Dodaj do ulubionych

ksiazka na niepogode... ducha

14.07.05, 19:37
witam wszystkie Panie. Prawdopodobie taki watek juz sie pojawil, jednak jest
to moj pierwszy zalozony temat :) wiec zaryzykuje powtorke. Jaka ksiazke
polecacie jako lekarstwo dla sponiewieranej i cierpiacej duszy? co czytacie
gdy macie handre i chcecie wlac w siebie troche optymizmu? ja polecam
Mansfield Park, Jane Austen. cudowne, magiczne i baaardzo kojace. czekam na
wasze typy :)
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ax4 Re: ksiazka na niepogode... ducha 14.07.05, 19:43
      ulica marzycieli.../oryginal eureka street/ nie pamietam autora
      • pietnacha40 Re: ksiazka na niepogode... ducha 14.07.05, 19:51
        Letnisko,Muzyka plaży
      • sumire Re: ksiazka na niepogode... ducha 15.07.05, 10:11
        Robert McLiam Wilson.
        Pięęęęękne oczy ma, widziałam na żywo...

        A mój osobisty typ - "Stefcia Ćwiek w szponach życia" Dubravki Ugresić.
        Ewentualnie "15 opowiadań nowojorskich" Damona Runyona.
    • magdzie Re: ksiazka na niepogode... ducha 14.07.05, 19:58
      kiedys to byl "Buszujacy w zbozu", jakis czas temu wciagnela mnie trylogia o
      egipskim wezyrze troche za bardzo fantazyjna, choc przyjemnie sie czytalo< nie
      pamietam tytulu, refleksyjne "Zycie Pi", "Krol Szczurów" choc wydarzenie opisane
      sa z II WŚ to ksiazka bardzo na czasie... o silnych i slabszych ludziach i ich
      walce, 'Alchemiki' bo tak nazywam ksiazki pokroju Alchemika tez sa b.krzepiace i
      daja nadzieje.
      • squirrel9 Re: ksiazka na niepogode... ducha 14.07.05, 20:30
        "Buszując w zobżu" napisał Jerome David Salingery
        "Król szczurów" - James Clavell
        "Życie Pi" - Yann Martel
        • magdzie Re: ksiazka na niepogode... ducha 14.07.05, 20:31
          hmm albo Salinger;))
          a co do reszty to 100% racja;)
          • squirrel9 Re: ksiazka na niepogode... ducha 14.07.05, 20:49
            :))) Masz rację, chyba palec mi przeskoczył
        • kotka_behemotka Re: ksiazka na niepogode... ducha 14.07.05, 20:34
          "Alchemik"
          "Mały Książę"
          • squirrel9 Re: ksiazka na niepogode... ducha 14.07.05, 20:54
            Z Saint-Exupery'ego wolę "Nocny lot", "Ziemia, planeta lduzi", "Pilot wojenny".
            Czytałam to tyle razy,ze mam wrażenie,że znam na pamięć. Coelho w ogóle nie
            lubię, właśnie po Saint-Exupery'm wydaje mi się odtwórczy. Jego Alhemik jest
            taki podobny do Małego Księcia ale jakby gorsza wersja - moim zdaniem.
            • inspired Re: ksiazka na niepogode... ducha 14.07.05, 22:14
              polecam wam "przygody fryzjera damskiego" Eduarda Mendozy ;]
    • anahella Re: ksiazka na niepogode... ducha 15.07.05, 00:13
      Na smuteczki najlepsza stara Chmielewska: Wszystko czerwone, Krokodyl z kraju
      Karoliny i Ostatnie zdanie nieboszczyka.
    • six_a Re: ksiazka na niepogode... ducha 15.07.05, 09:09
      Tamten poranek Korpolewskiej
      facet na przestrzeni dziejów Polski i własnej rodziny z żoną, kochanką - obie
      wcale nie są o siebie zazdrosne, za to żywią do siebie głęboki szacunek i są
      szczęśliwe, że taki skarb im się trafił. zdecydowanie poprawia humor, głównie
      przez pokazanie, jak fajnie ma w życiu facet :)
      • jab5 Re: ksiazka na niepogode... ducha 15.07.05, 10:07
        Ostanio czytałam nowości: "Osobowośc cmy" Grocholi i "Zahir" P. Coehlo.Warto je
        sobie poczytac, pierwsza pokazuje troski innych ludzi - wtedy nam jest lepiej i
        doceniamy to, co mamy. Druga - to opowiesc o miłości i poznawaniu siebie. Obie
        skłaniają do refleksji.Polecam.
    • edzia-fredzia Re: ksiazka na niepogode... ducha 15.07.05, 10:16
      "Niebieski autobus" - Barbary Kosmowskiej :)
    • koko7 Re: ksiazka na niepogode... ducha 15.07.05, 10:17
      Pewnie nie będę oryginalna, ale zdecydowanie Katarzyna Grochola, trylogia "Żaby
      i anioły" - optymizm, dowcip i wiara w ludzi. Zawsze tak samo pękam ze śmiechu.
      Czasami sięgam też po "Dziennik Briget Jones" (cz. I i II)
    • silverstones1 Re: ksiazka na niepogode... ducha 15.07.05, 22:36
      mnie zawsze poprawia chumor Szwejk i felietony Wiecha. polecam też serie Świata
      dysku Pratchetta
    • nero_19 Re: ksiazka na niepogode... ducha 16.07.05, 19:19
      Boze ,czy wy naprawde czytacie takie ksiazki to straszne ,moja babcia chce sie
      pozbyc calych serii Jadwigi Curts-Mahller i Danielle Steel,moge to komus oddac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka