Dodaj do ulubionych

kurde, chyba mam różyczkę.

28.07.05, 08:49
:(
Obserwuj wątek
    • mamba30 Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 08:49
      jakim cudem??
      • pimpek_sadelko Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 08:51
        to lepiej, ze zachorujesz zanim bedziesz w ciazy. bedziesz mogla spokojnie
        sobie pozniej ciazowac, bez stresu!
        • vandikia Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 08:54
          tyle ze ja do konca nie jestem pewna czy nie jestem zaciążona.

          Niepoważni jestesmy z mężulem, chcemy i boimy sie, nie uwazamy i mamy nadzieje
          przy testach, a jednoczesnie mamy nadzieje, ze to moze jeszcze nie to.
          Kołowrotek mamusiu, kołowrotek ;)))
      • vandikia Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 08:52
        no plamki mam na calym ciele, dzis zauwazylam.
        Ide popoludniu do lekarza, w wielu skupiskach ludzi bywalam ostatnio i pewnie
        gdzies zlapalam.
        • mamba30 Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 08:54
          to nie idź po południu, tylko teraz
          • vandikia Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 08:55
            teraz nie moge, bo szef mnie nie pusci.

            dziwny sen mialam ostatnio, z przeczuciem czegos nieprzyjemnego. Noi
            przedwczoraj zaliczyłam mega-orła na prostej drodze. A dzis to, codziennie u
            lekarza, jak jakaś 90latka :|
            • mamba30 Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 08:59
              nie przesadzaj, zdarza się, nawet w najlepszej rodzinie :)
        • pimpek_sadelko Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 08:56
          rozyczka to nie plamki. rozyczka to takie drobne kropki/krostki.
          • vandikia Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 08:59
            nie wiem :( urlop za tydzien, a mi cos wyskoczylo. zycie to brutalne jednak
            jest :(

            mam nadzieje, ze to 1dniowa wysypka, sie nie bede martwic na zapas chyba ;)
    • neita33 Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 08:51
      a ja kurde chyba mam gerberka
    • mmagi Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 10:21
      o jeju nie daj bóg zebys miała to cholerstwo i była w 1szych tyg.ciazy:(
      • vandikia Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 10:39
        kurde no, dlatego tez nie moge usiedziec w miejscu, ale lekarza mam popoludniu.
        I tak teraz to sobie mogę... jak juz zlapalam to trudno.
        • vandikia Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 10:39
          a poza tym jakim zagrozeniem jest dla dziecka ?
          • mmagi Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 10:40
            uszkodzenia niewyształconego płodu:(
    • simonkapl Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 10:26
      Nie bylas szczepiona w 8 klasie?
      • mmagi Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 10:27
        mozna byc szczepionym i tez złapac:(
        • simonkapl Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 19:25
          No wlasnie chyba nie.Ja przed zajsciem w ciaze musialam koniecznie zrobic
          badania, czy bylam szczepiona czy nie, mimo ze pamietalam doskonale z etak.Alme
          karty szczepien nie mialam wiec facet sie uparl.Wyszlo z ebylam, wiec
          powiedzial ze nic mi nie grozi, moge zachodzic.
    • reatka_1980 Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 14:34
      Jeśli byłaś szczepiona, to raczej nie jestes zakażona. To może być rumień
      zakaźny. Albo uczulenie na słońce, bo dość intemsywnie ostatnio grzeje. Czekam
      na info - co powiedział lekarz:) Do tego czasu może zrób test ciążowy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka