pimpek_sadelko Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 08:51 to lepiej, ze zachorujesz zanim bedziesz w ciazy. bedziesz mogla spokojnie sobie pozniej ciazowac, bez stresu! Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 08:54 tyle ze ja do konca nie jestem pewna czy nie jestem zaciążona. Niepoważni jestesmy z mężulem, chcemy i boimy sie, nie uwazamy i mamy nadzieje przy testach, a jednoczesnie mamy nadzieje, ze to moze jeszcze nie to. Kołowrotek mamusiu, kołowrotek ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 08:52 no plamki mam na calym ciele, dzis zauwazylam. Ide popoludniu do lekarza, w wielu skupiskach ludzi bywalam ostatnio i pewnie gdzies zlapalam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 08:54 to nie idź po południu, tylko teraz Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 08:55 teraz nie moge, bo szef mnie nie pusci. dziwny sen mialam ostatnio, z przeczuciem czegos nieprzyjemnego. Noi przedwczoraj zaliczyłam mega-orła na prostej drodze. A dzis to, codziennie u lekarza, jak jakaś 90latka :| Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 08:59 nie przesadzaj, zdarza się, nawet w najlepszej rodzinie :) Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 08:56 rozyczka to nie plamki. rozyczka to takie drobne kropki/krostki. Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 08:59 nie wiem :( urlop za tydzien, a mi cos wyskoczylo. zycie to brutalne jednak jest :( mam nadzieje, ze to 1dniowa wysypka, sie nie bede martwic na zapas chyba ;) Odpowiedz Link Zgłoś
neita33 Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 08:51 a ja kurde chyba mam gerberka Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 10:21 o jeju nie daj bóg zebys miała to cholerstwo i była w 1szych tyg.ciazy:( Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 10:39 kurde no, dlatego tez nie moge usiedziec w miejscu, ale lekarza mam popoludniu. I tak teraz to sobie mogę... jak juz zlapalam to trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 10:39 a poza tym jakim zagrozeniem jest dla dziecka ? Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 10:40 uszkodzenia niewyształconego płodu:( Odpowiedz Link Zgłoś
simonkapl Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 10:26 Nie bylas szczepiona w 8 klasie? Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 10:27 mozna byc szczepionym i tez złapac:( Odpowiedz Link Zgłoś
simonkapl Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 19:25 No wlasnie chyba nie.Ja przed zajsciem w ciaze musialam koniecznie zrobic badania, czy bylam szczepiona czy nie, mimo ze pamietalam doskonale z etak.Alme karty szczepien nie mialam wiec facet sie uparl.Wyszlo z ebylam, wiec powiedzial ze nic mi nie grozi, moge zachodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
reatka_1980 Re: kurde, chyba mam różyczkę. 28.07.05, 14:34 Jeśli byłaś szczepiona, to raczej nie jestes zakażona. To może być rumień zakaźny. Albo uczulenie na słońce, bo dość intemsywnie ostatnio grzeje. Czekam na info - co powiedział lekarz:) Do tego czasu może zrób test ciążowy... Odpowiedz Link Zgłoś