Dodaj do ulubionych

sluby, zareczyny

24.10.05, 11:05
Heh...
posypalo sie wokol mnie... kolejny weekend - siostra kolegi zza biurka
zareczona, ostatni wolny kolega jakis miesiac temu sie zareczyl, w pracy
wolnych mezczyzn ubywa, co miesiac srednio jakis slub...

Heh i tylko ja wciaz sama. Nie mam nawet chlopaka :(.
Jestem ladna, mam poczucie humoru, zgrabna, mam prace, i nic. Cale zycie
faceci widzieli we mnie "przyjaciolke".

Ech, markotno mi sie zrobilo :(
Obserwuj wątek
    • pyton31 Re: sluby, zareczyny 24.10.05, 11:08
      Może brakuje Ci ku..ków w oczach?
    • bo.tak Re: sluby, zareczyny 24.10.05, 11:19
      za grzeczna pewnie jestes, albo za bardzo wyzwolona to sie facety boja... a sama
      nie mozesz jakiegos poderwac?
      swoja droga z iloscia tych slubow naokolo to rzeczywiscie przesada ;) ale ja tam
      lubie imprezki :)
    • kominek [=]Re: sluby, zareczyny 24.10.05, 11:24
      hangingout napisała:

      > Heh i tylko ja wciaz sama. Nie mam nawet chlopaka :(.
      > Jestem ladna, mam poczucie humoru, zgrabna, mam prace, i nic. Cale zycie
      > faceci widzieli we mnie "przyjaciolke".

      Nie. Nie jestes ladna.
      • hangingout [=]Re: sluby, zareczyny 24.10.05, 11:33
        Wszscy mi mówili, że mam bardzo łądną twarz lub że mam niesamowitą twarz.
        Nigdy nie usłyszałam, nic innego, a raczej byli szczerzy.

        Faceci się odwracają za mna (bez presady), zależy to też od tego, jak jestem
        ubrana (wiadomo).

        Na ulicy też mnie zaczepiaja, było pare przelotnych znajomości, tylko...
        nic z tego nie wynikało. Po prostu łatwo nawiązuje kontakty, ale nie są one
        utryzmywane. Zaproszałam ludzi w różńe miejsca - na piwo, na koncert itd, znów -
        słyszałam, że jestem "miła", mam super charakter i inne bzdety i TYLE.

        zawsze mozna powiedziec: nie trafilas na tego, ech, ale dlaczego inni trafili a
        ja nie? shit.
        • pyton31 [=]Re: sluby, zareczyny 24.10.05, 11:36
          hangingout napisała:

          > Wszscy mi mówili, że mam bardzo łądną twarz lub że mam niesamowitą twarz.
          > Nigdy nie usłyszałam, nic innego, a raczej byli szczerzy.
          >
          > Faceci się odwracają za mna (bez presady), zależy to też od tego, jak jestem
          > ubrana (wiadomo).

          Może masz nieświeży oddech?
          > Na ulicy też mnie zaczepiaja, było pare przelotnych znajomości, tylko...
          > nic z tego nie wynikało. Po prostu łatwo nawiązuje kontakty, ale nie są one
          > utryzmywane. Zaproszałam ludzi w różńe miejsca - na piwo, na koncert itd,
          znów
          > -
          > słyszałam, że jestem "miła", mam super charakter i inne bzdety i TYLE.
          >
          > zawsze mozna powiedziec: nie trafilas na tego, ech, ale dlaczego inni trafili
          a
          > ja nie? shit.
          • pyton31 może masz nieświeży oddech? 24.10.05, 11:36
        • kominek [=]Re: sluby, zareczyny 24.10.05, 14:23
          hangingout napisała:

          > zawsze mozna powiedziec: nie trafilas na tego, ech, ale dlaczego inni trafili a
          > ja nie? shit.

          wiesz, jest taka jedna odwieczna zasada - atrakcyjne kobiety sa samotne jedynie
          przez krotkie okresy w swoim zyciu.
          Jesli uwazasz, ze jestes wystarczajaca atrakcyjna, by przyciagnac wiekszosc
          facetow, to twoja samotnosc moze wynikac z niezbyt duzego rozumu. W koncu
          charakter tez sie liczy, a byc milym nie oznacza byc madrym i inteligentnym.
          • hangingout [=]Re: sluby, zareczyny 24.10.05, 14:37
            NIe bylabym taka pewna - znam zaniedbane dziewczyny ktore juz maja dzieci
            (rozejrzyjcie sie po ulicach...), znam tez sliczne, ale same.


            Hmm... ja sporo wiem, niestety, nie jestem pierwsza naiwna, moze w tym sek.

        • vaporetto [=]Re: sluby, zareczyny 24.10.05, 18:10
          Bo jakby wszyscy trafiali w tym samym momencie życia, to byłoby strasznie
          nudno. nie możesz przecież wiedzieć, co się wydarzy jutro czy za pół roku ...
    • kaczm77 Re: sluby, zareczyny 24.10.05, 13:08
      Biedactwo.

      A skąd jestes ?

      Irek
    • billirubina Re: sluby, zareczyny 24.10.05, 13:55
      nie martw się !
      Jest nas więcej!
      albo martw się
      bo jest nas wiecej:)
    • meggyandpeggy1 Re: sluby, zareczyny 24.10.05, 14:19
      Oto kilka możliwych powodów:
      1. Jesteś zbyt pewna siebie, zbyt wyzywająca- a takie kobiety czasem przerażają
      2. Bujasz się głownie w towarzystwie żonatych, kolegów, bądź za często siedzisz
      w domu.
      3. Zbyt wybredna, szukasz ksiecia z bajki
      4. Lub inne powody
      • mopsik12 Re: sluby, zareczyny 24.10.05, 18:12
        ja stawiam na pkt.1 bo kiedys sama taka byłam...
    • widokzmarsa Re: sluby, zareczyny 24.10.05, 18:25
      przepraszam, po przeczytaniu wszyskich twoich postów mam jedno pytanie: a pałę
      ssiesz?
      • mopsik12 Re: sluby, zareczyny 24.10.05, 18:34
        jeśli to było do mnie,to przegiąęś trochę nie wydaje Ci się...
        Twoja niestety za bardzo wiekowa
        • widokzmarsa Re: sluby, zareczyny 24.10.05, 21:22
          a dlaczego do ciebie? może przegiąłem, ale nie mogę czytać takich bredni, co
          jej kto tu powie jak jej nie zna? brrr
          a co ty wiesz o pałkach, że piszesz niestety?
          • mopsik12 Re: sluby, zareczyny 24.10.05, 22:05
            Jeśli to nie było do mnie to sorry...Wkurzyłam sie trochę...
      • mmagi oj widok alez Ty lubiezny;-)))) 24.10.05, 22:07

        • mopsik12 Re: oj widok alez Ty lubiezny;-)))) 24.10.05, 22:08
          A jak potrafi człowiekowi ciśnienie podnieść:-)
          • widokzmarsa Re: oj widok alez Ty lubiezny;-)))) 24.10.05, 22:16
            a ile ty masz lat by jakieś brednie czy chamstwo na forum podnosiło ci
            ciśnienie. Przecież tu wiele osób pisze tylko po to by kogoś wqrwic
            • mopsik12 Re: oj widok alez Ty lubiezny;-)))) 24.10.05, 22:19
              No właśnie,Ty odbiegałeś od tej reguły...:-)A mój wiek,taki w sam raz:-)
        • widokzmarsa Re: oj widok alez Ty lubiezny;-)))) 24.10.05, 22:21
          ach czasem sobie pozwalam na lubieżność))
          • mopsik12 Re: oj widok alez Ty lubiezny;-)))) 24.10.05, 22:24
            O złagodniałeś troszkę...:-).Ostatnio krytykujesz prawie wszystko co sie tu
            pojawia:-)

            P.S @ traktuj proszę jako niebyły:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka