Dodaj do ulubionych

Pomarudźmy.....

06.11.05, 16:49
Smutno mi...

Wczoraj jak szłam na angielski w tył taksówki,która mnie przepuszczała przez
jezdnie wjechał inny autobus.

Potem wracałam do domu 2 godziny autobusem(normalnie 40minut jade), bo zaraz
przed nami był smiertelny wypadek.

Jutro mam konsultacje do dyplomu,a niemam materiałów (wg kontraktu powinnam
miec 2 tygodnie temu,ale nie dotrzymałam terminu i mam z niej niedostateczną).

znowu siedziałam do 4 w nocy nad rysunkami, a dziś pewnie do 5 będę-tak jak
tydzień temu w niedziele,a o 6.30 już wstawać muszę.

Wczoraj zrobiła mi się opryszcza, a dzis na drugiej wardze. jest
niedziela,więc najbliższe apteki zamknięte.

Czy Wy też macie na co pomarudzić?
Obserwuj wątek
    • khaki3 To i ja pomarudze 06.11.05, 16:52
      Moj chlopak ciagle pracuje.Nie mamy dla siebie czasu.A jak juz mamy to ja
      zazwyczaj znajde cos zeby sie poklucic samo z siebie tot ak wychodzi.Szukam
      jakiejs ciekawej pracy a nie moge znalesc.Chcialabym wreszcie zarabiac tyle
      pieniedzy zebym mogla sie od rodzicow wyprowadzic.Licze na cos wiecej niz tylko
      spotykanie sie.Nie potrafie dobrac ostatnio zadnych pozadnych butow dla
      siebie.Chcialabym pojechac wreszcie w szpilkach an uczelnie ale niewygodnie mi
      sie jedzie autem i pozniej niewygodnie siedzi na wykladach.chcialabym wreszcie
      zeby sie skonczyly moje problemy ze zdrowiem.I chcialabym zeby byla znowu
      wiosna:) no i koniec narzekan.jak jeszcze cos sobie przypomne to dopisze.
      • f_emmefatale Re: To i ja pomarudze 06.11.05, 16:58
        Noś buty na zmianę i przebieraj w samochodzie-moja mama tak robi.

        Bądź wyrozumiała dla Ukochanego-jego też męczy ta sytuacja. Czasem
        przemilcz-wyrzucisz z siebie coś przy innej okazji-wtedy ze spotęgowaną siłą i
        może coś wskurasz.

        Pij witaminke C musującą 100mg to Ci odporność wzrośnie-ale nie długo, bo to
        dawka uderzeniowa.

        I przytul czasem chłopca. Nie warto tracić życia na łzy.

        Powodzenia!
        • khaki3 Re: To i ja pomarudze 06.11.05, 17:11
          Genialna z Ciebie kobialka:)A na opryszczke polecam paste do zebow albo
          plasterek cebuli:)Pomoze na pewno.I KONIECZNIE kup masc ochronna z vit.A i
          smaruj usta zamiast pomadki ochronnej.W ogole masc ta jest dobra na wszystko!!!-
          -
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34302
        • f_emmefatale Re: Pomarudźmy..... 06.11.05, 18:22
          Ok. jeden problem z glowy-właśnie dostarczono mi Zovirax.

          Przyjechała siostra,wiec ja pomaluje i sfotografuje. potrzebuje pomyslow..jak
          sfotografowac zywioly?

          Mam czas do jutra rano,wiec niema mowy o wyjsciu na dwor. np. jak sfotografowac
          powietrze?? Tylko tak ambitnie,a nie para z czajnika:P
          • leina Re: Pomarudźmy..... 06.11.05, 19:40
            Jak sfotografować powietrze? A może poranna mgła i szron? :|
            I ja chętnie pomarudzę... Nie znoszę niedziel, bo po niedzieli jest
            poniedziałek, którego jeszcze bardziej nie lubię.. Boli mnie brzuszek, i
            wszystko mnie boli.. I wszystko mnie nudzi, nad niczym nie mogę się skupić.. Mam
            mnóstwo książek do przeczytania, ale jak tylko zaczynam czytać to mój tok
            myślenia przechodzi na inne tory.. mojej samotności i smutku.. Buuuu... :(
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka