OSZUŚCI NA STUDIACH CZYLI JAK KUPIĆ WYKSZTAŁCENIE

10.01.06, 15:31
Studiuję na mgr studiach uzupełniających. Na licencjackich byłam świadkiem
obrony wilu prac nie napisanych przez tych, którzy je (te prace) bronili.
Teraz nie jest lepiej. Najbardziej jednak denerwuje mnie moja koleżanka z
grupy, która nie pracuje od 2 lat (bo zadna praca nie jest dla niej
wystarczająco dobra) i nie dość, że kupiła sobie prace licencjacka, to teraz
także planuje kupić sobie mgr, a obecnie kupuje sobie referaty zaliczeniowe.
Bo jak twierdzi " nie ma czasu na głupoty".
Wkurza mnie to, że ja, pracując i ucząc się, będe miała takie samo
wykształcenie jak ludzie, którzy w studia nie włozyli nic z siebie, nie
potrafia nawet jednego zdania porządnie sklecić (dosłownie), robia błędy na
poziomie ucznia szkoły podstawowej (podst. przykłady: bióro, hoinka, puźniej
itd)
Zastanawiam się, jakie znaczenie w tym kraju ma wykształcenie wyższe. Jest
tylko papierkiem który mozna sobie kupić? Chyba tak. To smutne.
    • roman_tyczka no i kurka nie wiesz co to "konstatowac"?!!! btxt 10.01.06, 15:32
      ciasteczkowy_potwor2 napisała:

      > Studiuję na mgr studiach uzupełniających. Na licencjackich byłam świadkiem
      > obrony wilu prac nie napisanych przez tych, którzy je (te prace) bronili.
      > Teraz nie jest lepiej. Najbardziej jednak denerwuje mnie moja koleżanka z
      > grupy, która nie pracuje od 2 lat (bo zadna praca nie jest dla niej
      > wystarczająco dobra) i nie dość, że kupiła sobie prace licencjacka, to teraz
      > także planuje kupić sobie mgr, a obecnie kupuje sobie referaty zaliczeniowe.
      > Bo jak twierdzi " nie ma czasu na głupoty".
      > Wkurza mnie to, że ja, pracując i ucząc się, będe miała takie samo
      > wykształcenie jak ludzie, którzy w studia nie włozyli nic z siebie, nie
      > potrafia nawet jednego zdania porządnie sklecić (dosłownie), robia błędy na
      > poziomie ucznia szkoły podstawowej (podst. przykłady: bióro, hoinka, puźniej
      > itd)
      > Zastanawiam się, jakie znaczenie w tym kraju ma wykształcenie wyższe. Jest
      > tylko papierkiem który mozna sobie kupić? Chyba tak. To smutne.
      • ciasteczkowy_potwor2 nie wiem i co?? 10.01.06, 15:34
        ludzka rzecza jest czegos nie wiedziec, ale nie udaje, ze wiem wszystko (bo ty
        oczywiscie wiesz wszystko? znasz znaczenie kazdego pojecia??)
        nie oszukuje i nie kupuje prac. co ma z tym wspolnego fakt, ze nie znam
        znaczenia słowa :konstatując???
        • roman_tyczka Re: nie wiem i co?? 10.01.06, 15:39
          ciasteczkowy_potwor2 napisała:

          > ludzka rzecza jest czegos nie wiedziec, ale nie udaje, ze wiem wszystko (bo
          ty
          > oczywiscie wiesz wszystko? znasz znaczenie kazdego pojecia??)
          > nie oszukuje i nie kupuje prac. co ma z tym wspolnego fakt, ze nie znam
          > znaczenia słowa :konstatując???

          nie znam. Only wiedziala, bo pewnie jest po studiach. ja mam tylko mature, ale
          za to porzadna:)
          • ciasteczkowy_potwor2 Re: nie wiem i co?? 10.01.06, 15:41
            roman_tyczka napisał:


            >
            > nie znam. Only wiedziala, bo pewnie jest po studiach. ja mam tylko mature,
            ale
            > za to porzadna:)

            a wiec stad ta agresja :) jestes niedowartosciowany bo jak sam napisales "masz
            TYLKO mature". to rzeczywiscie...przykre :)
            • roman_tyczka jestem kobieta, nie zauwazylas jeszcze? 10.01.06, 15:45

              ciasteczkowy_potwor2 napisała:

              > roman_tyczka napisał:
              >
              >
              > >
              > > nie znam. Only wiedziala, bo pewnie jest po studiach. ja mam tylko mature
              > ,
              > ale
              > > za to porzadna:)
              >
              > a wiec stad ta agresja :) jestes niedowartosciowany bo jak sam
              napisales "masz
              > TYLKO mature". to rzeczywiscie...przykre :)
      • ciasteczkowy_potwor2 Re: no i kurka nie wiesz co to "konstatowac"?!!! 10.01.06, 15:37
        teraz juz wiem, a moja kolezanka i jej podobni nigdy sie nie dowiedza :)
      • pyton31 Re: no i kurka nie wiesz co to "konstatowac"?!!! 10.01.06, 15:39
        Ja skończyłem studia i tez nie wiem co to znaczy konstatować
        • roman_tyczka Re: no i kurka nie wiesz co to "konstatowac"?!!! 10.01.06, 15:39
          pyton31 napisał:

          > Ja skończyłem studia i tez nie wiem co to znaczy konstatować

          to przykre jednak.
          • pyton31 Re: no i kurka nie wiesz co to "konstatowac"?!!! 10.01.06, 15:43
            dupa tam przykre, nie każdyjest humanistą, spokojnie moge się obejść bez tego
            słowa
            • roman_tyczka Re: no i kurka nie wiesz co to "konstatowac"?!!! 10.01.06, 15:44
              pyton31 napisał:

              > dupa tam przykre, nie każdyjest humanistą, spokojnie moge się obejść bez tego
              > słowa

              ale zawszec to milo wtracic w towarzystwie:))
              • ciasteczkowy_potwor2 Re: no i kurka nie wiesz co to "konstatowac"?!!! 10.01.06, 15:45
                roman_tyczka napisał:


                > > słowa
                >
                > ale zawszec to milo wtracic w towarzystwie:))

                no, i udawac ze jest sie mgr a czlowiekiem z maturzyna :))
                • roman_tyczka Re: no i kurka nie wiesz co to "konstatowac"?!!! 10.01.06, 15:46
                  ciasteczkowy_potwor2 napisała:

                  > roman_tyczka napisał:
                  >
                  > > no, i udawac ze jest sie mgr a czlowiekiem z maturzyna :))

                  nie, nigdy nie udaje nikogo ponad tego, kim jestem.
              • pyton31 Re: no i kurka nie wiesz co to "konstatowac"?!!! 10.01.06, 15:45
                nie jestem z ludzi którzy lubią szpanować swoim słownictwem w towarzystwie to
                zalatuje bufoniarstwem
                • roman_tyczka Re: no i kurka nie wiesz co to "konstatowac"?!!! 10.01.06, 15:47
                  pyton31 napisał:

                  > nie jestem z ludzi którzy lubią szpanować swoim słownictwem w towarzystwie to
                  > zalatuje bufoniarstwem

                  dla mnie bufaniarstwo to takze to,co reprezentuje sobie cziast potwo.
                  • ciasteczkowy_potwor2 Re: no i kurka nie wiesz co to "konstatowac"?!!! 10.01.06, 15:50
                    roman_tyczka napisał:

                    > pyton31 napisał:
                    >
                    > > nie jestem z ludzi którzy lubią szpanować swoim słownictwem w towarzystwi
                    > e to
                    > > zalatuje bufoniarstwem
                    >
                    > dla mnie bufaniarstwo to takze to,co reprezentuje sobie cziast potwo.

                    zamiast sie teraz mscic na mnie za to, ze smialam powtorzyc twoje zdanie o tym,
                    ze masz tylko mature, zastanow sie nad tym, co piszesz. jakbym byla bufonem, to
                    nie pytalabym sie na forum co oznacza slowo KONSTATUJAC, tylko udawala, ze je
                    znam :)) i wtracala w czasie rozmowy (jak ty to lubisz robic) zeby udawac
                    najmadrzejsza na swiecie :)) wiec skoro sam jestes bufonem, to nie okreslaj tak
                    mnie bo ja nim nie jestem, nie ja wtracam do rozmowy mimochodem "mądrdro
                    brzmiące" słówka zeby bylo MILEJ :DD
                • ciasteczkowy_potwor2 Re: no i kurka nie wiesz co to "konstatowac"?!!! 10.01.06, 15:48
                  pyton31 napisał:

                  > nie jestem z ludzi którzy lubią szpanować swoim słownictwem w towarzystwie to
                  > zalatuje bufoniarstwem

                  ale sa tacy (roman_tyczka) ktorzy lubia :)
          • ciasteczkowy_potwor2 po co dyskutowac z romanem ktory ma TYLKO mature 10.01.06, 15:43
            jakby skonczyl studia to by wiedzial, ze ukonczenie ich nie gwarantuje
            znajmosci WSZYSTKICH pojec ze słownika wyrazów obcych :)
            • roman_tyczka Re: po co dyskutowac z romanem ktory ma TYLKO mat 10.01.06, 15:44
              ciasteczkowy_potwor2 napisała:

              > jakby skonczyl studia to by wiedzial, ze ukonczenie ich nie gwarantuje
              > znajmosci WSZYSTKICH pojec ze słownika wyrazów obcych :)

              no teraz to dopiero pokazalas klase. żenada normalnie.
              • ciasteczkowy_potwor2 Re: po co dyskutowac z romanem ktory ma TYLKO mat 10.01.06, 15:46
                roman_tyczka napisał:

                > ciasteczkowy_potwor2 napisała:
                >
                > > jakby skonczyl studia to by wiedzial, ze ukonczenie ich nie gwarantuje
                > > znajmosci WSZYSTKICH pojec ze słownika wyrazów obcych :)
                >
                > no teraz to dopiero pokazalas klase. żenada normalnie.

                Ja? Przeciez tylko powtorzylam twoje zdanie, ze masz tylko mature. wiec o co ci
                chodzi? nie skonczyles studiow wiec mozesz miec mylne (jak widac) wyobrazenie o
                tym, czego na nich ucza. wiec mowie ci, ze nie ucza wszystkich pojec ze SWO :)
    • lidria Re: OSZUŚCI NA STUDIACH CZYLI JAK KUPIĆ WYKSZTAŁC 10.01.06, 18:06
      a pomysl ze takie praktyki maja tez miejsce na prawie czy co gorsza o zgrozo na
      medycynie!! kupione egzaminy itd. bo tatus zna pana profesora..
    • w2006 Re: OSZUŚCI NA STUDIACH CZYLI JAK KUPIĆ WYKSZTAŁC 10.01.06, 18:45
      A ja zaluje, ze nie kupilam studiow, bo wtedy mialabym papier jak ludzie z
      roku, ktorzy kupili, a mnie nawet do glowy to nie przyszlo. Jak sie kupuje
      studia, moze ktos doradzi? Dodam, ze nie sa to studia medyczne. Uwazam, ze mam
      kwalifikacje. Po prostu bardzo sie denerwuje przed egzaminami i nie moge ich
      zdac, a ludzie wymagaja papieru.
Pełna wersja