Dodaj do ulubionych

czy wasi faceci lubią gotować?

13.01.06, 20:25
postęp, równouprawnienie, rzecznik praw kobiet, manifa... Oki ale co mnie to
obchodzi. Obchodzie mnie konkret ;)

czy wasi panowie gotują, czy robią to chętnie, a może której z was gotuje
częściej i to on robi zakupy? Czy wtedy jest niemęski, czy też może bardziej
męski? Ciekaw jestem jak wielu takich facetów znacie i co o nich myślicie.

ukłony
HO
Obserwuj wątek
    • ironia222 Re: czy wasi faceci lubią gotować? 13.01.06, 20:28
      oni lubia gotowac, tylko my nie lubimy tego jesc. oni tez.
    • mmagi Re: czy wasi faceci lubią gotować? 13.01.06, 20:28
      wiec tak:
      lubi być ze mną w kuchni,lubi jak nim dyryguję i mówie wez to a teraz zrób to i
      to,lubi mi tez macac cycki:-)))
      • hedonista.oswiecony Re: czy wasi faceci lubią gotować? 13.01.06, 20:30
        mmagi napisała:
        > wiec tak:
        > lubi być ze mną w kuchni,lubi jak nim dyryguję i mówie wez to a teraz zrób to
        i
        >
        > to,lubi mi tez macac cycki:-)))

        no się nie dziwię, że robi co lubi :)
    • izyda79 Re: czy wasi faceci lubią gotować? 13.01.06, 20:31
      Mój mąż uwielbia gotować.(w przeciwieństwie do mnie)Nie robi tego zbyt często,
      ale bardzo dobrze mu to wychodzi.Zresztą uwazam, ze mężczyżni są lepszymi
      kucharzami niz my, kobiety...
      • niutaki Re: czy wasi faceci lubią gotować? 13.01.06, 20:37
        gotuje nieźle, gorzej ze sprzątaniem tego bajzlu...
    • bitch.with.a.brain Re: czy wasi faceci lubią gotować? 13.01.06, 20:43
      nie lubi gotować,podobnie jak ja,choć np kolacje wigilijną dla całej rodziny
      szykowaliśmy wspolnie.
      Ja czasem gotuje jakas ekstra kolacje, mam kilka popisowych dać i to wszystko.
      Tak na codzień to kanapki,jakieś jajka, parowki - to robi częsciej on
      on robi też codzienne zakupy, do hipermarketu idziemy razem,bo trzeba to
      wszystko jakos do domu przynieść.
    • hedonista.oswiecony domyślam się prawdy 14.01.06, 00:09
      tak mało wpisów bo nawet wśród internautek, kobiet z wielkich miast,
      wykształconych, oczytanych, robiących karierę nie ma zbyt wielu panów w
      kuchnii.... i czy to dlatego jeden gotujący potrafi tyle kobiet przyciągnąć....?
      • bitch.with.a.brain Re: domyślam się prawdy 14.01.06, 02:15
        chyba mało kto w ogóle lubi gotowac,bo to nudna czynność
        • hedonista.oswiecony nudna? 14.01.06, 08:50
          tak może mówić ktoś kto nie umie gotować... Czytanie książek też można uznać za
          nudne bo ciągle te same literki... Się uzyskany efekt liczy i smak i to ciepło
          ten klimat jaki powstaje w domu jak ugotujesz wielki gar barszczu ukraińskiego
          ukłony
          HO

          p.s. inna teoria jeszcze jest taka, że głównie singielki się tu bawią więc
          trudno by chłopy gotowały jak ich nie ma ;)
          • bitch.with.a.brain Re: nudna? 14.01.06, 20:19
            tak ale jest gotowanie i gotowanie.
            Możesz gotowac wymyslne potrawy,cieszyc sie zapachem świeżej bazylii. ale czym
            innym jest codzienna kuchenna rutyna
            • hedonista.oswiecony rutyna 14.01.06, 20:43
              owszem, wszystko się może znudzić... ale po koncercie fet, oliwek i bazylii
              wracasz do Polski i ... rzucasz się na ruskie pierogi :) Jak ja kocham
              różnorodność ;)
              • bitch.with.a.brain Re: rutyna 14.01.06, 20:47
                ja rozumiem,że kogś gotowanie może relaksowac,że po prostu to lubi. Jednak dla
                mnei to czynność nudna,której zwykle unikam.
        • kociamama Re: domyślam się prawdy 14.01.06, 13:51
          Hej, with;) Jak czytam Twoje posty, ot sie z nimi zgadzam, ale tym razem sie
          nie zgodze;)
          Ja jp. lubie gotowac, ale nie robie tego czesto niestety, bo nie mam czasu. I
          nie uwazam, tej czynnosci za nudna, lecz wrecz przeciwnie, uwazam ja za sztuke.
          W gotowaniu mozna puscic wodze fantazji, wykazac sie kreatywnoscia, szczegolnie
          gdy trzbea cos zrobic, a t8u nic nie ma;) Naturalnie nie mam ksiazki
          kucharskiej i czaem czytam przepis dla jakiejs insporacji, zmieniam go,
          ulepszam i wychodzi cos dobrego.

          Moj chlopak tez troche umie gotowac. Zazwyczaj jednak gotujemy razem i jestesmy
          dobrym zespolem. On zajmuje sie ta czescia dania, ktora wymaga zrobienia
          ciasta - wiec robi dobre pieorgi, pizze, tortille itp. Ja za to robie wszelkie
          farsze i sosy.

          On tez zazwyczaj robi codzienne zakupy jedzeniowe, a raz na jakis czas chodzimy
          razem na wieksze zakupy.

          Pzdr,
          KOciamama.

    • kamikadze82 Re: czy wasi faceci lubią gotować? 14.01.06, 10:44
      Lubi, a lubi :P Tylko ze to taki Ciapek jest że kuchnia to potem wygląda jak po
      wojnie :P hihi ale za to jak ja lubię jajeczniczkę w jego wykoniau!! Mniam
      mniam :P hihi
    • gagatka79 Re: czy wasi faceci lubią gotować? 14.01.06, 11:58
      Dla mnie facet, który umie, lubi i chce gotować jest 100% męski. Z doświadczenia
      wiem że tacy umieją czuć wszystkimi zmysłami, rozkoszować się i .... można z
      nimi jeść długie romantyczne kolacje, a nie wpieprzać schabowe w 6 min.
      Że już nie wspomnę o kuchennym polu przygód...

      ----------------------------
      baaardzo kobiecy blog
      www.blog.elady.pl
      • adeleczka1 Re: czy wasi faceci lubią gotować? 14.01.06, 12:06
        A moj mezczyzna gotuje wspaniale i przyrzadza mi pysze sniadanka i obiadki! Ja
        tez sie czasami staram ale on wie ze nie lubie tego robic i nie zamierzam....
        ALe uwielbiam go przy garach;-)
      • hedonista.oswiecony Re: czy wasi faceci lubią gotować? 14.01.06, 20:44
        o to miłe... mistrz nad mistrzem... w końcu polowanie zastąpiono zakupami to i
        kucharki kucharzami ;)
    • isabelle7 Re: czy wasi faceci lubią gotować? 14.01.06, 12:21
      Mój lubi, to samkosz:)
      To bardzo meskie, bo sprawia radosc nie tylko sobie ale i ukochanej:)
    • marta.uparta Re: czy wasi faceci lubią gotować? 14.01.06, 13:01
      U nas jest pod tym względem równouprawnienie:
      śniadania przygotowuje mąż. Jest rannym ptaszkiem, a ja lubię spac do oporu,
      więc naturalną koleją rzeczy on przygotowuje posiłek rano tzn. śniadanie dla
      siebie i dziecka (ja nie jem sniadań) oraz kanapki do pracy i szkoły dla
      wszystkich. Wyjątkiem sa soboty i niedziele, wtedy raczej ja przygotowuję (albo
      wspolnie z synem) i wtedy są bardziej "wystawne", bo lubimy rano siedzieć, jeść
      i gadac nawet przez godzinę.
      Obiady z reguły gotuję ja, chociaz są takei dwa dni w tygodniu, gdzie pracuję
      dłużej niż mąż i wtedy obiad on przygotowuje. Gotuje dobrze, choć bez polotu:)
      więc najczęściej jemy jakiegoś schabowego. Alę są tygodnie, gdzie więcej
      obiadów przygotowuje mąż niż ja, gdy np. mam coś po pracy do zalatwienia.
      Kolacje: raczej nie jadamy. Zazwyczaj szykuję tylko dziecku, czasem robimy
      jakąś sałatkę albo tosty jak mamy fantazję:)albo każdy we własnym zakresie
      strzela sobie jakąś kanapeczkę.
      Generalnie mąż od kuchni nie ucieka, nie mówi mi, że to moj obowiązek i zawsze
      mogę na niego liczyć. Nie myślę w ogóle, że może być niemęski, ciesze się, że
      jak trzeba to bez fochów ugotuje i jest wszystko na mojej głowie.
      • mmagi wołałam Cie wczoraj:(( ale nie przyszłaś:(( jakie 14.01.06, 13:03
        wino bys kupiła na grzanca??czerwone słodkie??
    • fajnaret czy wasi faceci lubią gotować? 14.01.06, 15:01
      Ja lubie to robić i wiem co jem. Bo po co mam miec halucynacje od jedzenia lub
      dawac zarabiać stomatologowi
      pozdr.
      • charade Re: czy wasi faceci lubią gotować? 14.01.06, 22:41
        Mój facet mi gotuje, robi to dobrze i sprawia mu to autentyczną frajdę. Ja nie
        jestem zupełnie tym zainteresowana :)
    • ninka71 Re: czy wasi faceci lubią gotować? 14.01.06, 22:51
      Mój facet gotuje,robi niesamowite pierogi i ciasta które można śmiało nazwaC orgazmem kulinarnym, gotowanie wcale nie jest nudne -jest tak jak z sexem- wymaga fantazji, ale i doświadczenia i pewnej ręki, a i czasem warto spróbować czegoś nowego Facet w kuchni jest nieprzyzwoicie sexy- przynajmniej mój
      • rapsodiagitana gotowanie jest sexy 14.01.06, 23:17
        Mój facet lubi gotować i dobre rzeczy robi :) Ja zresztą też. Gotowanie i
        jedzenie to rozkosz dla zmysłów... jeśli facet umie to docenić i jeszcze sam
        lubi i potrafi komponować ze sobą smaki to dobrze o nim świadczy. Mój umie,
        potrafi też rozkoszowac się muzyką, literaturą, seksem, drobnymi codziennymi
        przyjemnościami... Taki zdrowy hedonista z niego :) Czerpie z zycia pełnymi
        garściami, a to baaaardzo seksowne jest. I jestem z nim bardzo szczęśliwa.
        • hedonista.oswiecony hedonizm jest sexy 14.01.06, 23:19
          no cóż mogę dodać poza "tak trzymać" :)
          ukłony
    • au.lait Re: czy wasi faceci lubią gotować? 15.01.06, 00:07
      mój nie (ale to tylko i wyłącznie dlatego, żem aktualnie wolna;))
      ale sporo znajomych facetów - i owszem, chętnie gotuje, z powodzeniem ;))
      (czasem w charakterze degustatora się wynajmuję;)))

      i zupełnie nie rozumiem: a dlaczegóż facet przez gotowanie czy robienie zakupów
      miałby się stawać niemęski?
      zresztą, to nie kwestia męskości czy zniewieściałości.
      raczej kwestia osobistyc zainteresowań, chęci, umiejętności i tyle

      czy kobieta interesująca się motoryzacją staje się przez swoje hobby mniej
      kobieca?!

      ;)))
      • inga245 Re: czy wasi faceci lubią gotować? 15.01.06, 18:42
        moj to po prostu kocha! nieraz mowie mu jak gotuje moja mama w Polsce i on robi
        dokladnie to samo...pycha!ja potem tylko posprzatac musze...
        sama nie gotuje bo nie lubie.
        pozdrawiam
    • black-cat Re: czy wasi faceci lubią gotować? 15.01.06, 19:19
      Bardzo lubi i wychodzi mu to wspaniale. Zakupy też robi. Dziecku miksuje zupki
      i pieluchy zmienia:) I nie jest kosmitą tylko cudownym, kochanym mężem.
      • meek45 Re: czy wasi faceci lubią gotować? 15.01.06, 19:25
        mój mało tego,że lubi gotowac to jeszcze wymyśla potrawy. w niedzielę podaje
        kawę do łożka , sniadanie i gotuje obiad.
        Tylko,że wtedy ja muszę trzymac sie daleko od kuchni
        • hedonista.oswiecony Re: czy wasi faceci lubią gotować? 15.01.06, 23:26
          a dlaczego się tej kuchni wtedy z dala musisz trzymać?
    • cudzoloznica Re: czy wasi faceci lubią gotować? 16.01.06, 00:14
      Sądze, że to urocze kiedy facet dla kobiety przygotowuje wykwintną kolację.
      Uwielbiam jadać w jego towarzystwie. To najlepsza droga do sypialni...;)
      • khaki3 Re: czy wasi faceci lubią gotować? 16.01.06, 00:15
        Lubi gotowac.Choc ja lubie gotowac dla Niego.Wiec On juz nie musi:))
    • lilarose Re: czy wasi faceci lubią gotować? 16.01.06, 12:21
      Lubi gotować, nie ucieka od zajęć kuchennych. Gdy nocuje u niego lub jestesmy
      na wyjeździe, on zawsze robi sniadania. Czasem gotujemy cos razem (jakies danie
      obiadowe), wtedy ja wymyslam i dyryguję, on mi pomaga. Za to nie lubi zmywać
      naczyń i najczęściej robię to ja :))
    • drinkit Lubi, nie lubi... musi!! 16.01.06, 13:07
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka