yh
22.11.02, 09:20
przed ponad rokiem rozstalam sie z facetem, niezbyt przyjaznie - nasza
pozegnalna rozmowa zmienila sie w liste zalow i pretensji.
przez dwa lata sie kochalismy i klocilismy az mialam dosyc toksycznego
zwiazku w ktorym nie bylo ani mm miejsca na radosc. jak wspominam to az sie
otrzasam. okropny falstart i zadra w sercu. wiem tez ze podobno bylam jego
najwieksza miloscia.od roku sie nie spotykamy i nie widujemy, jestesmy z
roznych miejscowosci.
i teraz pytanie:
pamietam ze jak bylismy razem on wspominal kiedys z duza uraza ze jego
dziewczyna sprzed 5 lat nie przyslala mu w tym roku zyczen.
on na moje urodziny i imieniny przyslal SMSy z zyczeniami, czy tez powinnam
mu skladac zyczenia z okazji jego imienin? rewanżować się ? jak wy
postepujecie ze swoimi bylymi?