Dodaj do ulubionych

dobieranie biustonosza przez niby specjalistke

13.03.06, 20:24
Pracuję w sklepie z bielizną Triumpha w salonie firmowym,i bardzo ubolewam
nad tą Panią i nad tymi biednymi kobietami które tak bardzo wierzą w tą
dziwną metodę dobierania biustonoszy.Pracuję w tym zawodzie ok.14 lat znam
wszystkie metody dobierania i też przeszłam specjalne szkolenie przez firmę
Triumph i jakie było moje zdziwienie jak zaczeły przychodzić do mnie panie
pytające się o rozmiar 70 f lub nawet g w ilościach zastraszających.Jakby
nagle kobiety o różnych figurach noszące różne rozmiary ubrań nosiły jeden
rozmiar 70 pod biustem,co fizycznie nie powinno mieć miejsca.W sobotę 11
marca zobaczyłam tę niby specjalistkę od "dobierania" i usłyszłam znowu ten
sam tekst że trzeba kupować biustonosz mniejszy w rozmiarze od tego co się
nosiło.Najwieksza bzdura jaką usłyszałam.Po co wymyślono rozmiar, i pracowano
nad tym kilka lat żeby teraz jakaś pani która na dodatek nazywa się
specjalistką "kazała" nosić rozmiar 70cm pod biustem!Wszystkie panie które
tam były jak się okazało mają 70cm pod biustem nie mówjąc o rozmiarze
miseczki która też jest teraz stała tzn. e lub f.Od tego momentu kiedy ta
pani opowiada takie historie zaczeły przychodzić panie które mjały rany pod
biustem,pouciskane ramiona od słynnej metody noszenia ciasnego biustonosza
Chiałabym aby te wszystkie kobiety zastanowiły się czy napewno chcą miec rany
pod biustem .Pamiętajmy że biustonosz dobiera się mierząc cm pod biustem
jeśli wychodzi 75 to kupuje się rozmiar 75 jeśli jest 77 to też kupuje sie 75
jeśli 80 to prosze kobiety kupujcie 80 bo więcej zrobicie sobie krzywdy dając
sobie wcisnąc 70. A napewno nie dajcie się wrobić w dopłatę za
zwężenie ,żadna szanująca się firma nie pozwoliłaby na to aby ktoś dla
zmyślonej teorii pobierał opłatę i niweczył pracę całego zespołu pracującego
w Triumphie z myślą o samopoczuciu kobiet które pokochały bieliznę marki
Triumph .Kobiety opamiętajcie się i noście biustonosz dla wygody i taki w
którym dobrze się czujecie a nie taki który ktoś wam narzuci.Jeśli ktoś o tym
chce pogadać niech napisze komentarz czy jest niewolnikiem rozmiaru .Pomogę
Obserwuj wątek
    • aaa202 65H 15.03.06, 16:49
      Zgadzam się. Co prawda jestem jedynie "nosicielką" staników, teoryj nie znam.
      Ale zastanawiałam się trochę - mam rozmiar 75B. Mała nie jestem (co wpływa na
      wielkość klatki piersiowej), chuda też nie, ale gruba wcale. Górki mam
      niewielkie, takie lisie pyszczki. I jak, do jasnej ciasnej, miałabym wytrzymać
      w staniku o obwodzie pod biustem równym 70? O, wtedy to miałabym warunki! Wżer
      na plecach, wżer pod pachami i łuki fiszbin odciśnięte pod biustem. A jak
      moje "wybrzuszenia" miałyby wypełnić miskę C? Chyba tym fałdem skóry, który
      wycisnęłabym za ciasnym w obwodzie stanikiem. Oj, szczęście by mnie rozparło
      wtedy tak, że haftki by się porozginały;)
      Generalnie mój problem jest inny: NIE MOGĘ WYTRZYMAĆ W ŻADNYM STANIKU! Drażni
      mnie to, drapie, uwiera. Kiedyś ekspedientka w Triumphie dobrała mi naprawdę
      świetny stanik, no ale to było lata temu i już się zniszczył i sprał. O
      paradoksie, miał fiszbiny i koronki, ale uwielbiałam go. Teraz jedyny stanik
      jaki toleruję to Wasz model "one size".
      Od czasu mojego "super stanika" uganiam się za mirażem. Potrzebuję kilku sztuk
      dobrej bielizny "górnej", ale mam dreszcze, kiedy patrzę na te push-upy, te
      sztywne muszle nakładane na piersi. Makabra.
      Dlatego podziwiam Panią z Triumpha, ale o radę na moje bolączki online chyba
      nie ma sensu pytać;)
      Pozdrawiam!
      • emilio1313 Re: 65H 15.03.06, 21:43
        Jest bardzo fajny biustonosz mamabell strech bez fiszbin biały ,jest to
        biustonosz stworzony dla kobiet w ciąży ponieważ dopasowywuje się rozmiarem do
        biustu i zrobiony jest z delikatnego materiału microfibry.Kupowany jest przez
        wiele kobiet które szukają miękkiego biustonosza.Polecam koszt 59,90.Warto też
        zainteresować się lillyetsem 222r kol. czarny i crem jest on na fiszbinie ale
        delikatny 44,90.polecam i pozdrawiam.
        • aaa202 Re: 65H 15.03.06, 22:03
          Wiesz, nie będąc w ciąży wolałabym unikać odzieży dedykowanej ciężarnym, czy
          karmiącym. Chciałabym coś sexy. W końcu coś sexy;)... ale nadające się do
          noszenia. Na cieniutkich ramiączkach, w KOLORZE (nie cieliste, nie białe).
          Może to kwestia przyzwyczajenia - nie zdołałam się przyzwyczaić do stanika mimo
          trzydziestu paru lat (bliżej 40). Dobrze chociaż, że te piersi mam na tyle
          małe, że brak stanika nie przeszkadza.
          Ale majtki Triumpha uwielbiam bezdyskusyjnie!
          Dziękuję, pozdrawiam!
          • anula36 Re: 65H 18.03.06, 15:38
            emilio- potwierdzilas moje watpliwosci- zbieram sie juz ktorys raz zeby sie
            wybrac na Grochowska, mam maly biust i myslalam ze moze jakos sie go uda
            optycznie przynajmniej powiekszysc, ale z opinii na roznych forach zniechecily
            mnie nastepujace rzeczy:
            1. obcesowosc sprzedajacej
            2. wciskanie w male "pancerzowate" w obwodzie biustonosze,jak w czyms takim
            chodzic
            3. wpychanie najdroszych mozliwych modeli
            Chyba sobie odpuszcze.
            • j666 Re: 65H 19.11.06, 13:13
              Sprawdźcie ofertę holenderskiego producenta Panache(panache-lingerie.com),
              m.in. zlinii Superbra, ale także z linii Atlantis i Sport
      • drzazga1 Do aa202 18.03.06, 19:56
        Nigdzie nie jest powiedziane, ze KAZDA kobieta ma rozmiar 70F lub G - po prostu
        trudno dostac takie staniki (producenci maja gdzies klientow), wiec posiadaczki
        pytaja wszedzie. A pani z Atuta nie uznaje watowanych push-upow, uwaza, ze
        znieksztalcaja biust. Zanim do niej dotarlam tez kazdy stanik, nawet bez
        fiszbinow uwieral mnie i draznil - nic dziwnego, skoro nosilam zly rozmiar.
    • satia2004 Re: dobieranie biustonosza przez niby specjalistk 18.03.06, 16:47
      Dziewczyny uważajcie na Emilio1313 !! Przeklejam to co napisałam na innym forum:


      Na wstępie zaznaczę może, że pani Hani nie znam ani nigdy u niej nie byłam.

      Dziwi mnie to całe zamieszanie. Pani Hania jest osobą dość znaną, często
      proszoną o udzielenie wywiadu w gazecie czy telewizji. Przewinęła się w wieeelu
      wątkach na kilu forach gazety. Jej obcesowość i chamstwo podkreślane jest w
      każdym z nich. Więc o co tyle hałasu? Rozumiem, że jeżeli ktoś trafi tam
      przypadkiem to może czuć się zszokowany, ale zdecydowana większość kobiet trafia
      tam po przeczytaniu opinii o p. Hani lub z polecenia innych zadowolonych
      klientek. Więc o co tan krzyk? Jak ktoś nie lubi to niech tam nie idzie i już!

      Co do samej techniki dobierania bielizny przez p. Hanię, to jestem zdecydowanie
      ZA! Mam 76cm pod biustem i 95w. Z tabelki wychodzi mi 75D i przez długi czas
      próbowałam się w taki rozmiar zmieścić (ba nawet czasem w 75C próbowałam bo 75D
      nie zawsze było) z żałosnym efektem. Zwykle kończyło się tak, że pod ciężarem
      biustu stanik podjeżdżał z tyłu do góry a biust zwisał do pasa i wyłaził górą z
      miseczki :( Po przeczytaniu wątku o p. Hani postanowiłam zmienić 75D na 70E/F.
      Owszem stanik w tym rozmiarze ciężko kupić (a już szczególnie ładny) ale to był
      strzał w 10! Nareszcie dobrze podtrzymany biust, pierś z przodu tam gdzie
      powinna być! Sekret tkwi w tym że miseczki 75D i 70E są mniej więcej podobnej
      objętości ale 70E ma mniejszą podstawę a większą głębokość, a duża miska powinna
      być właśnie głęboka (a nie o dużej powierzchni i płaska). Ma to duże znaczenie
      przy większym biuście.


      Co do założycielki tego wątku – emilio1313. Pani przyznaje, że prowadzi sklep z
      bielizną Triumpha niedaleko Atutu. No właśnie – tu jest pies pogrzebany. Triumph
      nie produkuje rozmiarów z małym obwodem i dużą miseczką. Z usztywnianych w 70E
      ma dokładnie 2 modele (Romantic Emotions i Flower Curves), które w F już nie
      występują. Reszta modeli produkowana jest od 75. Emilio1313 ma sklep niedaleko
      Atutu. Przychodzi do niej klientka od p. Hani i prosi 70E, 70F .... o zgrozo
      nawet 70G!! I co ma zrobić emilio1313? Proponuje "zastępczy" rozmiar 75D! Ale
      klientka została już wcześnie uświadomiona że to nie jest to samo i ... nie
      kupuje. Gdyby p. Hani nie było to wcisnęłaby jej to 75D ... ba może nawet 80C
      (jakby 75D akurat nie miała na stanie) – a tak... kasa przeszła koło nosa!

      Droga emilio1313 – skoro Triumph nie produkuje biustonoszy w rozmiarze, o który
      pytają Twoje klientki może warto by poszerzyć ofertę o inne firmy? W końcu
      oferta sklepu powinna być dopasowana do potrzeb klientek a nie potrzeby klientek
      do tego co produkuje Triumph!
      • skara Re: dobieranie biustonosza przez niby specjalistk 18.03.06, 17:45
        A gdzie Emilio1313 napisala, ze ma sklep kolo Atutu? Z ciekawosci pytam, bo
        jakos nie zauwazylam tej informacji.
        Pozdrawiam
        • satia2004 Re: dobieranie biustonosza przez niby specjalistk 18.03.06, 17:51
          skara napisała:
          > A gdzie Emilio1313 napisala, ze ma sklep kolo Atutu?

          Ona pisze o tym samym na kilku forach:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=38203093&a=38678679
    • drzazga1 Ciekawe, na jakiem nastepnym forum... 18.03.06, 19:51
      ...ta niefachowa pani bedzie usilowala robic sobie reklame.
      U nas chyba jej sie nie udalo:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=37459947&v=2&s=0
      Acha, rany pod biustem i odciski na ramionach mialam przed wizyta w Atucie i
      przed dobraniem stanika - zanim rozmiar 80D zmienilam na 75F za rada p.Hani
      (jak widac, nie wszystkim dobiera ona 70F lub nawet G).

      Na "zastraszajace" ilosci klientek uswiadomionych stanikowo mam rade: zamawiac
      rozmiary, ktorych one potrzebuja, a nie te, ktore zalegaja producentowi.
      • emilio1313 Re: Ciekawe, na jakiem nastepnym forum... 19.03.06, 11:19
        Pisze na wielu ,jeśli dotyczy to biustonoszy ponieważ interesują mnie wszystkie
        wątpliwości dotyczące rozmiaru i biustonoszy.Nie chcę się reklamować ponieważ
        nie ma takiej potrzeby interesowały mnie tylko opinie i pytania w tej sprawie
        ale widocznie opacznie mnie zrozumiałyście i nie interesują was inne poglądy
        jeśli zaczynacie "szczuć" kogoś innego o przeciwstawnych poglądach.Dyskusje z
        wami nie mają żdnego celu jeśli w ten sposób odnosicie się do kogoś kto chciał
        dowiedzieć czegoś o potrzebach i poglądach w sprawie dobrze dobranego
        rozmiaru.Pozdrawiam mimo tego.
        • satia2004 Re: Ciekawe, na jakiem nastepnym forum... 19.03.06, 11:34
          emilio1313 napisała:
          > Dyskusje z
          > wami nie mają żdnego celu jeśli w ten sposób odnosicie się do kogoś kto chciał
          > dowiedzieć czegoś o potrzebach i poglądach w sprawie dobrze dobranego
          > rozmiaru.

          Rozmiar jest dobrze dobrany albo nie. Pasuje albo nie. To nie jest kwestia
          "poglądu".
          • emilio1313 Re: Ciekawe, na jakiem nastepnym forum... 22.03.06, 10:01
            Ok.Noście sobie jakie chcecie rozmiary nic mi do tego.Właściwie to głównie
            tylko dwie osoby (satia i drzazga)przewijajął się na tych forach o biustonoszch
            może nie znam się na poprawnym pisaniu na tych dyskusjach i nie jest to moim
            najważniejszym celem w życiu .Założyłam to forum aby czegoś się na ten temat
            dowiedzieć ale widzę tylko 2 zainteresowane które mają chyba problem nie tylko
            z kupnem biustonosza(.....).Na tym kończę wszelkie moje wywody .......
            • ollie1 Re: Ciekawe, na jakiem nastepnym forum... 30.03.06, 00:51
              Emilio, ciekawa jestem na ilu forach zalozylas watki obsmarowujace twoja konkurencje? Az tak cie boli, ze u pani Hani jest zawsze kolejka?
              Daruj sobie, bo robi sie to juz niesmaczne.
              Ja mam 30 lat i cale zycie wciskano mi w sklepach rozmiar 75B. Dopiero po wizycie w Atucie zobaczylam jak lezy dobrze dobrany stanik.
              I chociaz obcesowosc pani Hani jest juz legendarna, to wole to, niz ekspedienki gadajace glupoty, byle tylko wcisnac czlowiekowi cokolwiek.
              • emilio1313 Re: Ciekawe, na jakiem nastepnym forum... 03.04.06, 15:16
                Jeśli chcesz wiedzieć to na 2 .Nie boli mnie kolejka ale to że kobiety kupują
                biustonosze ciaśniejsze od swojego rozmiaru o 10 cm i cieszą się że mają
                rozmiar D LUB E CO JEST NORMALNIE FIKCJĄ,Mierząc inny biustonosz w tym
                rozmiarze okazuje się że ten rozmiar jest za duży (większość wtedy uważa że
                biustonosz ma zły fason)
                --> Ja mam 30 lat i cale zycie wciskano mi w sklepach rozmiar 75B. Dopiero po
                wizyc
                > ie w Atucie zobaczylam jak lezy dobrze dobrany stanik

                -i co dowiedziąła się pani że ma rozmiar 70D!Przez tyle czasu dawała się
                pani "wciskać" w 75B (trudno tu mówić o wciskaniu)dziwię się pani.
                -Pani Hania to żadna moja konkurencja ,A kolejek tam nie widziałam,chociaż
                obok tego sklepu mieszkam.Z ciekawości tam poszłam i rozmiar jaki tam mi
                zaproponowano to 70H gdzie taki dostać ,a ja noszę 85E .


                > gadajace glupoty, byle tylko wcisnac czlowiekowi cokolwiek

                -to pasuje do tego co usłyszałam.MIA
            • maith Re: Ciekawe, na jakiem nastepnym forum... 02.06.06, 01:08
              Bzdura. A już najwięcej osób zirytowałaś na forum "Dla Biuściatych", bo tam
              piszą dziewczyny, które niezależnie od jakiejś pani Hani po prostu mają duże
              biusty i w związku z tym mają serdecznie dość ekspedientek wciskających je w
              złe rozmiary.
              Ciekawe, że za granicą staniki F czy G świetnie się sprzedają, a chyba nie
              sugerujesz, że to tłumy Angielek czy Amerykanek stoją w kolejce do jednego Atutu.
              Tam w sklepach nie ma problemów z rozmiarami. I nie sugeruj, że wszystkie
              dziewczyny z dużymi biustami mają pod biustem 70, bo wiele ma 75 czy 80, tylko
              biust większy. Naprawdę nigdy nie widziałaś dużego biustu, że tak bardzo nie
              wierzysz w nasze istnienie? I właśnie dlatego dziewczyny z dużym biustem
              znacznie częściej robią zakupy w sklepach internetowych. Bo tam, szczególnie w
              tych zagranicznych, po prostu jest wybór.
    • ja-czyli-nie-ty Re: dobieranie biustonosza przez niby specjalistk 03.05.06, 01:13
      przypadkiem znalazlam wątek i się dopisze.
      mam niewielki biust, od lat noszę Triumphy, głównie 75 B.
      Ostatni stanik kupilam miesiąc temu w sklepie Warszawa Wileńska i jestem
      zadowolona i z obsługi i ze stanika.
      w zeszłe wakacje odwiedziłam pania Hanie.
      Najpierw napisze co lubię: lubie raczej staniczki z delikatnymi ramiączkami
      chociażby Amourette (mam już 3 staniki tego typu, dwa białe 1 czarny)- cienkie
      ramiączka ozdobione kwiatuszkami, do tego ładna, lekko powiększająca miseczka.
      hołduje zasadzie, że im mniejszy i bardziej koronkowy stanik- tym lepiej.
      Poszłam do tej całej Pani Hani ponieważ na tle mojego biustu mam kompleksy-
      zawsze marzylam o większym...
      stałam prawie godzinę czekając az wreszcie znajde się w przymierzalni.
      Oczywiście na poczatku pani H skrytykowała mój stanik (był to Triumph taki jak
      lubię- niewielki, cienkie ramiączka, delikatny).
      A w końcu przyniosla mi... coś dużego... stanik jak dla mojej babci !!!
      Zaprotestowałam, zapytałam czy nie ma mniejszych... wysmiała mnie. byłam tak
      skołowana, że kupiłam ten stanik. Nawet nie mialam czasu go objerzeć (w
      przeciwieństwie do sklepów w których stoje i bez pośpiechu się oglądam).
      Dopiero w domu się przyjrzalam.
      Ramiączka jak dla Pameli Anderson. po prostu OGROMNE !!! Jakby mój biust wazyl
      ze 30 kilo. Masywne, grube, siermiężne... Prześwitywały przez bluzke i
      odznaczały się. popatrzyłam na rozmiar- 70 E !!!!!!!! W 5 minut biust urósł mi
      z B do E ???
      Ten stanik był po prostu brzydki. Takie cos nosiła moja babcia dawno temu.
      Wqrzyłam się bo kupiłam cos co mi się nie podobało, ponieważ nie bylo czasu
      dobrze się przyjrzeć. Ten stanik wyglądał barziej jak pas cnoty a nie jak
      stanik!!! juz pisałam o ramiączkach, miseczki też były grube, widoczne przez
      ubranie koronki ogromne (a ja lubie delikatne kwiatki)
      Jestem osoba młodą, nosze obcisłe bluzeczki a tutaj prześwituje mi stanik,
      odznaczają się ramiączka !!! ja rozumiem, sa kobiety które mają problem z dużym
      biustem i pewnie dla nich byl ten stanik, a nie dla mojego maleństwa.
      No ludzie!!! to tak jakby dziewczynie noszącej spódnice mini w rozmiarze 36
      kazać nosic suknie balowe w rozmiarze 42... Poza tym jeżeli ktoś lubi seksowne
      staniczki nie przerzuci sie na babcine, ogromne, monstrualne staniki.
      miałam ten stanik na sobie tyko raz- od wykscia ze sklepu do przyjścia do domu.
      i potem w domu, kiedy przymierzałam go do różnych bluzek i przez każda
      prześwitywał.
      a no i tak na marginesie- nie dostałam ani opakowania, ani torebki Triumpha. I
      skąd ja mam wiedzieć, czy ten stanik to nie np podrobka ????
      i jeszcze jedno- stanik kosztował 120 zł, za swój ostatni zakup zapłaciłam
      bodajże 80 z kawałkiem.
      a i co mi sie nie podoba- dostajesz 1 stanik i MASZ go kupić !!! nie masz
      możliwości wyboru ani zamiany - ta kobieta sama podaje. nie patrzy na wiek i
      upodobania klientki. nie przyjrzysz sie jaki model TOBIE odpowiada tylko nosisz
      co ona KAŻE.
      • kinkygirl Re: dobieranie biustonosza przez niby specjalistk 14.05.06, 18:41
        boze dziewczyno, tobie to naprawde wszystko mozna wcisnac. trzeba było nie
        kupowac. co to znaczy, ze ci "KAZAŁA"
        moze popracuj troche nad asertywnoscia, a nie post factum wypisujesz epistoły
        na forum. bo ci przeciez watroba zgnije pod tej tłumionej frustracji :)
        • marcia007 Re: dobieranie biustonosza przez niby specjalistk 22.07.06, 16:54
          jaki jest dokladnie adres tego sklepu na Grochowskiej gdzie dobieraja
          biustonosze???
      • selvermane Re: dobieranie biustonosza przez niby specjalistk 01.08.06, 12:34
        Nie przejmuj sie. Tez sie dalam "wkrzyczec" w zly stanik - wielki, ok, ale
        koronkowy (mam delikatna skore na dekolcie) i ZA CIASNY. W sklepie wydawal sie
        byc w miare, ale pani Hania zaczela sie na mnie wydzierac, jak probowalam sie
        poruszac troche. Potem okazalo sie, ze pasuje tylko jezeli stoje nieruchomo i
        staram sie mozliwie nic nie mowic, bo dusil.

        Poza tym dostalam 75 F, bez opakowania, bez folijki, tylko z metka (urwana od razu).

        Poniewaz pracuje daleko od tego sklepu, nie moglam zjawic sie tam w ciagu
        tygodnia, co drugi weekend mam szkole, wiec dopiero po dwoch tygodniach moglam
        probowac oddac stanik. Noszony *raz*, czyli w drodze sklep-dom. Zostalam
        ochrzaniona, ze jak ja tak moge, po dwoch tygodniach, czy ja bym chciala nosic
        stanik po kims (czyli panie recycluja staniki, hm?) a ogole to moglam zadzwonic
        nastepnego dnia po zakupie. Dodam do tego uwagi, ze co mi szkodzi na pol godziny
        z pracy wyskoczyc i oddac (pracuje na Sluzewcu, 3h z glowy, jakbym probowala,
        szef by mnie smiechem zabil).

        Jasne, jakbym wiedziala, ze tam takie buractwo, to bym zadzwonila i urwala sie w
        tygodniu wczesniej, 130 zlotych piechota nie chodzi. Potem probowalam roznych
        rzeczy, w tym moczenia drania w plynie zmiekczajacym, dzialalo na jedno
        noszenie. Potem znow ramiaczka obgryzaly, a pasek pod biustem wycieral skore.

        Teraz tylko lezy i zajmuje miejsce w szufladzie, bo po ciazy zmienily mi sie
        gabaryty tak, ze nawet bym go nie zapiela ;)

        Nie przejmuj sie wiec, nie jestes jedyna, ktora sie dala zawrzeszczec.

        A skutek finalny jest taki, ze najmilszy stanik kupilam w Galerii Mokotow, bo
        tam panie zamawiaja, jezeli czegos nie ma. Wiec Soft Shaper 80 G (i F, zeby
        sprawdzic, ktory lepszy) przyjechal po tygodniu, pani do mnie zadzwonila, ja
        pojechalam, sprawdzilam, pasowal... nic nie doplacalam za zamowienie. Dbaja o
        klienta, nastepny tez tam kupie :)
        • selvermane Re: dobieranie biustonosza przez niby specjalistk 01.08.06, 12:36
          A, zapomnialam. Dostalam 75 F (wczesniej nosilam 75 D-E), ale byl *ciasny*. Wiec
          nawet nie jestem do konca pewna, czy metka byla od wlasciwego stanika. Inne
          triumfowe 75 byly zdecydowanie luzniejsze "w pasku".
          • san.jose Re: dobieranie biustonosza przez niby specjalistk 25.12.06, 20:12
            Atut jest super!!!tak jak tu pisano, poszlam, dowiedzialam sie ze mam inny
            rozmiar (z 80B na 75E), zakupilam wielki biustonosz.....i widze efekty, biust
            mialam zawsze ladny ale teraz jak zostal odpowiednio wyeksponowany to jest po
            prostu zachwycajacy. Wszystkich zachacam do wizyty w tym sklepie, jest troche
            wsiowo z tym dobieraniem i komentarzami, ale mozna przezyc. Ja tam bylam tylko
            raz, bo rzeczywiscie wybor maja ograniczony, ale skoro wiem juz jaki rozmiar
            brac to sama sobie radze z zakupami;-)
    • sir.vimes A mi ta pani dobrze dobrała - o co raban? 07.01.07, 14:29
      A na dodatek dokładnie taki sam rozmiar jak zawsze noszę, więc żadnego szoku nie
      przeżyłam.
      • kadanka Re: A mi ta pani dobrze dobrała - o co raban? 25.02.07, 22:27
        i ja tutaj :)
        2 razy kupowalam stanik w Atucie, i nastepne zakupy tez tam planuje.
        nie zgadzam sie ze stwierdzeniem autorki postu ze "nie po to firma triumph z
        mozolem konstruuje swoje genialne staniki, zeby pani Hania to psula swoimi
        przeszyciami" - to nieprawda. Ona po prostu DOPASOWUJE te staniki do
        konkretnej budowy ciala. gotowe staniki sa szyte wg pewnych standardow - są
        dla proporcjonalnie zbudowanych kobiet. a jezeli nie jestem proporcjonalna to
        musze miec stanik na miare. i cos takiego wlasnie robi hanka. dobiera stanik z
        idealna głebokoscia miseczki i ksztaltem fiszbinu i zmienia - przeszywa
        jedynie czesc pod biustem - czyli zweeza z tylu, lub miedzy miseczkami. ja np.
        jestem plaska ale mam szeroka klatke piersiowa - Hanka dobrala mi stanik 70D,
        zwezila go z tylu i lekko miedzy miseczkami - byly dla mnie za szeroko
        rozstawione. stanik uciskal mi stan nieznacznie, przez jakis tydzien. teraz
        jest idealny. zadnego ucisku, a jednoczesnie wszystko jest na swoim miejscu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka