maxi51
06.07.06, 23:17
siedzę sama w domu.Powinnam już do tego nawyknąć ale jakoś nie moge.Jego
ciągle nie ma i nigdy nie wiem gdzie jest.Pracuje.Ma firmę w tym samym
mieście gdzie mieszkamy ale nie bywa tam często.ńajczęściej siedzi w domu
przed komputerem albo gdzieś jeżdzi.ód jakiś 2 miesięcy nasze życie erotyczne
wogóle nie istnieje.Śpie prawie zawsze sama ,czasem on kładzie się do łóżka
o3 nad ranem.Jak wraca siada przed komputerem i coś pisze ,sprawdza,gra.Już
nie pamiętam kiedy spędziliśmy razem wieczór.Nie wiem o co chodzi?Nie pomaga
mi w domu przy dziecku nie zajmuje się niczym poza sobą.Pogubiłam się.