Dodaj do ulubionych

która z Was zdradziła męża

10.07.06, 14:22
i jak z tym się czułyście? Jak to się skończyło? czy warto? Błagam o poważne
podejście do sprawy
Obserwuj wątek
    • ilka07 Re: która z Was zdradziła męża 10.07.06, 14:50
      Czy warto??? Troszke głupie pytanie chyba....jezeli kochasz męża to po co
      zdradzać?? Chciałabyś aby twój mąż zadał takie pytanie?? Czy warto zdradzić
      żonę?? A to jak się z tym kto czuje to chyba kwestia charakteru człowieka i
      wyrzutów sumienia...
    • kundziorek Re: która z Was zdradziła męża 10.07.06, 14:51
      ja zdradziłam narzeczonego z żonatym facetem; było fajnie ale nie wiem po co to
      zrobiłam; z narzeczonym się rozstałam, bo po czymś takim nie mogłabym już z nim
      być (nie potrafiłam już się z nim kochać); osobiście uważam, że jeżeli ktoś ma
      ochotę na zdradę to znaczy że jest coś nie tak w związku; lepiej się rozstać i
      nie ranić drugiej osoby

      jeżeli zależy Ci na mężu to nie zdradzaj, zastanów się ile możesz stracić i czy
      chwila przyjemności jest tego warta

      pozdrawiam!
    • elizabeth7 Re: która z Was zdradziła męża 10.07.06, 16:15
      Ja zdradzilam.To nie tak ze zdradzilam,po prostu zakochalam sie w kims innym i
      zdradzilam.Moje malzenstwo okazlao sie niezbyt udane /delikatnie
      mowiac/.Wlasciwie to kompletne nieporozumienie.Ja bylam bardzo zakochana a moj
      maz wcale nie jest dobrym czlowiekiem jakim chcialam go widziec,jakim byl przed
      slubem.Wlasciwie nie bylo miedzy nami bliskosci ktora byla przed slubem,nie
      potrafilam z moim mezem o niczym rozmawiac,nic go nie interesowalo poza nim
      samym i jego rodzina,Mnie ustawil na boku i tak na boku sie czulam.Poznalam
      innego,zakochalam sie i odeszlam.Moj maz nie wiedzial /i do dzis nie wie/ze
      odchodze dlatego ze jest ktos inny,sam wiedzial ze nie jest w porzadku wobec
      mnie,ze nasz zwiazek jest nieudany.I walczyl o to bym wrocila i wrocilam. Ta
      zdrada dala mi poczucie wlasnej wartosci /ten drugi tez chcial byc ze
      mna/,wczesniej mialam wrazenie ze wlasciwie juz wszystko za mna.Dala mi tez
      dystans do mojego malzenstwa.Choc wrocilam nie umiem powiedziec co czuje do
      meza.On sie zmienil bo ja juz nie powalam na takie zachowania wobec mnie jak
      kiedys ale z drugiej strony nie potrzebuje juz bliskosci z nim.Lata bez
      bliskosci z poczuciem ze sama za siebie odpowiadam,ze tylko na siebie moge
      liczyc chyba spowodowaly,ze pelnej bliskosci sie boje.Nawet mysle ze wrocilam
      do meza bo z tym drugim bylo za blisko.Czasem zaluje ze wrocilam.Moj "kochanek"
      ozenil sie,szybo rozwiodl i obawiam sie ze czeka na mnie.
      Nie zaluje tej zdady,jest jakby czescia mnie,czescia mojego zycia,mojej
      zmiany.Nie wiem jak bez niej wygladalobu moje zycie choc z nia wyglada jak
      wyglada.
      • esperanta Re: która z Was zdradziła męża 10.07.06, 17:14
        W podobnej sytuacji jest moja przyjaciolka. Tylko ze ona nigdy nie przestala
        meza kochac, po prostu byl taki okres, ze oddalili sie troche od siebie, a traf
        chcial, ze kogos wtedy spotkala. No i przez jakis czas straszliwie sie miotala,
        bo kochala jednego i drugiego (myslicie ze to niemozliwe? mozliwe!). W koncu
        zostala z mezem i wyglada na szczesliwa, ale mysle, ze za tamtym tez wciaz
        jeszcze troche teskni. Zwlaszcza, ze on nie ozenil sie, mozliwe, ze tez wciaz
        na nia czeka...
        Patrzac z boku mysle, ze zdrada, zwlaszcza taka naprawde angazujaca
        emocjonalnie, jest bardzo stresujacym przezyciem dla wszystkich trojga. Nie
        potepiam nikogo, ale tez i nie zazdroszcze.
    • iberia30 Re: która z Was zdradziła męża 10.07.06, 17:13
      montypyton napisała:

      > i jak z tym się czułyście?

      fantastycznie!

      > Jak to się skończyło?

      happy endem, maz nic nie wie a kochankow zmieniam co tydzien

      > czy warto?

      no ba, jasne ze tak

      > Błagam o poważne podejście do sprawy

      hahahaha, naprawde chyba upal ci dziewczyno zaszkodzil, wspolczuje twojemu
      facetowi,skoro takie pytanie zadajesz.

      p.s. powyzsze odpowiedzi sa zgodne z zasada :"glupie pytanie -jeszcze glupsza
      odp."
      • elizabeth7 Re: która z Was zdradziła męża 10.07.06, 17:45
        iberia30 napisała:

        >> p.s. powyzsze odpowiedzi sa zgodne z zasada :"glupie pytanie -jeszcze
        glupsza
        > odp."


        Jesli piszesz o swojej odpowiedzi to masz racje,jest glupia.Nie odpowiadaj
        jesli nie masz o czym pisac.Moze wydaje ci sie,ze jesli twoje zycie jest takie
        jakie jest to u innych tak samo,nawet lacznie z twoimi problemami.A tak nie
        jest.Na twoje problemy moglabym ci dac 10 roznych rad lacznie z wysmianiem
        tylko po co?
        Moim zdaniem orgomna wiekszosc ludzi zdradza bo czuja sie niekochani,bo zycie w
        pustce /nawet obok drugiego "bliskiego" czlowieka/ przestalo miec sens a
        spotykaja czlowieka z ktorym nabiera ono kolorow.Czesto zdradzaja wbrew wlasnym
        przekonaniom ze zdadzac sie nie powinno,ze nie krzywdzi sie drugiego czlowieka
        chocby samemu bylo sie skrzywdzonym.Pomijam osoby niedojrzale emocjonalnie
        ktore czasem kochac nie potrafia i nie powinny sie zenic/za maz wychodzic - na
        zdrade jedenj strony zapracowuja zwykle dwie strony.Nie zawsze ta zdradzajaca
        jest bardziej winna.
        • iberia30 Re: która z Was zdradziła męża 10.07.06, 18:18
          elizabeth7 napisała:
          >
          >
          > Jesli piszesz o swojej odpowiedzi to masz racje,jest glupia.

          tak pisalam o swojej w kontekscie "madrych inaczej" pytan autorki watku.

          >Nie odpowiadaj jesli nie masz o czym pisac.

          nie ty mi mowic bedziesz czy i co mam pisac.Jesli nie wiesz co znaczy slowo
          forum to polecam wikipedie.

          >Moze wydaje ci sie,ze jesli twoje zycie jest takie jakie jest to u innych tak
          samo,nawet lacznie z twoimi problemami.

          nigdzie nic takiego nie napisalam,wiec daruj sobie swoje konkluzje z powietrza.

          >A tak nie jest.
          naprawde?To kazdy ma inne zycie i inne problemy??/Wow, dzieki za oswiecenie.

          >Na twoje problemy moglabym ci dac 10 roznych rad lacznie z wysmianiem
          > tylko po co?

          na razie nie pisze o swoich problemach zatem twoje rady nie maja racji bytu.

          > Moim zdaniem orgomna wiekszosc ludzi zdradza

          skoro obracasz sie w takim towarzystiw to ci wspolczuje.

          >bo czuja sie niekochani,bo zycie w pustce /nawet obok drugiego "bliskiego"
          czlowieka/ przestalo miec sens a potykaja czlowieka z ktorym nabiera ono
          kolorow.

          jasne, latwiej jest zdradzac niz miec odwage i powiedziec partnerowi:to koniec
          i roztsac sie jak na doroslych ludzi przystalo.Brawo.

          >Czesto zdradzaja wbrew wlasnym przekonaniom ze zdadzac sie nie powinno,ze nie
          krzywdzi sie drugiego czlowieka chocby samemu bylo sie skrzywdzonym.

          dobry tekst, naprawde.

          >Pomijam osoby niedojrzale emocjonalnie
          > ktore czasem kochac nie potrafia i nie powinny sie zenic/za maz wychodzic -

          racja

          >na zdrade jedenj strony zapracowuja zwykle dwie strony.

          tu sie z toba zgadzam,

          >Nie zawsze ta zdradzajaca jest bardziej winna.
          tylko skoro komus cos w zwiazku nie pasuje to chyba nalezy sprobowac
          POROZMAWIAC z partnerem, a jesli nie da sie z jakichs przyczyn to chyba lepszy
          roziwazaniem jest rozstanie niz zycie w obludzie.
          • elizabeth7 Re: która z Was zdradziła męża 10.07.06, 21:13
            Gdyby rozwiazanie typu "rozmowa" bylo takie proste to w ogole nie byloby
            skomplikowanych sytuacji miedzy ludzmi.Problem w tym,ze nie zawsze strona winna
            konfliktom w rodzinie chce rozmawiac.Wygodniej jej jest nie rozmawiac,niczego
            nie zmieniac i albo nie widzi albo udaje ze nie widzi problemow.Wrecz uwaza,ze
            strona probujaca rozmawiac te problemy tworzy i komplkuje proste sprawy i
            jej/jemu zycie a gdyby sie nie odzywala to "byloby dobrze".Proby nawiazania
            rozmow moga trwac latami,zawsze liczymy na to,ze ta druga strona cos
            zrozumie,cos przemysli. Niestety w takiej sytuacji "pomagaja" wylacznie
            radykalne metody.Problem w tym,ze ta bardziej kochajaca strona rodykalnych
            metod nie zastosuje bo obawia sie,ze bedzie to zakonczenie zwiazku. Osoby w
            takiej sytuacji najbardziej chyba poddatne są na "zakochania na boku". Taki
            romans dodaje skrzydel i albo rzuca sie meza albo nie ale diametralnie zmienia
            sie swoj zwiazek.Przestaje zalezec.
            Dlatego uwazam,ze jesli ma sie zly zwiazek i nie umie sie z nim nic zrobic to
            warto ale jesli ma sie bliskie dobre malzenstwo to absolutnie nie.
            Pozostaje jeszcze ten drugi mezczyzna.Wobec niego mam chyba najwieksze wyrzuty
            sumienia.
            PS. Ciecie moich zdan na kilkai uwagi wspolczujace daruj.Nie potzrebuje
            wspolczucia.
            • iberia30 Re: która z Was zdradziła męża 10.07.06, 21:28
              elizabeth7 napisała:

              > Gdyby rozwiazanie typu "rozmowa" bylo takie proste to w ogole nie byloby
              > skomplikowanych sytuacji miedzy ludzmi.Problem w tym,ze nie zawsze strona
              winna konfliktom w rodzinie chce rozmawiac.Wygodniej jej jest nie
              rozmawiac,niczego nie zmieniac i albo nie widzi albo udaje ze nie widzi
              problemow.


              owszem jest to wyjscie latwiejsz, pytanie czy lepsze?i dla kogo lepsze?

              >Wrecz uwaza,ze strona probujaca rozmawiac te problemy tworzy i komplkuje
              proste sprawy i jej/jemu zycie a gdyby sie nie odzywala to "byloby
              dobrze".Proby nawiazania rozmow moga trwac latami,zawsze liczymy na to,ze ta
              druga strona cos zrozumie,cos przemysli. Niestety w takiej sytuacji "pomagaja"
              wylacznie radykalne metody.
              i, ze niby zdrada jest takim sposobem?No dosc ciekawa koncepcja.

              >Problem w tym,ze ta bardziej kochajaca strona rodykalnych
              > metod nie zastosuje bo obawia sie,ze bedzie to zakonczenie zwiazku. Osoby w
              > takiej sytuacji najbardziej chyba poddatne są na "zakochania na boku". Taki
              > romans dodaje skrzydel i albo rzuca sie meza albo nie ale diametralnie
              zmienia sie swoj zwiazek.

              to tylko potwierdza, ze malo kto ma tyle sily i odwagi aby odejsc i byc (jakis
              czas) samemu a nie odchodzic do kogos.

              >Przestaje zalezec.
              > Dlatego uwazam,ze jesli ma sie zly zwiazek i nie umie sie z nim nic zrobic to
              > warto

              to warto powiedziec do widzenia a nie szukac kogos na boku.....

              >ale jesli ma sie bliskie dobre malzenstwo to absolutnie nie.
              > Pozostaje jeszcze ten drugi mezczyzna.Wobec niego mam chyba najwieksze
              wyrzuty sumienia.

              nie zazdroszcze.

              > PS. Ciecie moich zdan na kilka i uwagi wspolczujace daruj.

              nie ty mi mowic bedziesz w jaki spoosb mam pisac.Pisze tak jak jest mi
              wygodniej i jak uwazam za stosowne, wiec pouczanie mnie daruj sobie.
              • esperanta Re: która z Was zdradziła męża 10.07.06, 21:45
                Iberia, odpusc juz sobie. Dalas plame, trudno, kazdemu sie zdaza. Ale nie
                brnij w to.
                Widac wyraznie, ze omawiana sytuacja jest Ci zupelnie obca, a latwo jest rzucac
                frazesy, jezeli nie ma sie o czyms zielonego pojecia.
                Bezkompromisowosc jest cecha ludzi, ktorzy niewiele przezyli.
                Wybierz sobie jakis inny watek, blizszy Ci i tam sie rozpisuj, dobrze? Sama
                przeciez pisalas, ze pytanie jest glupie, wiec po co piszesz akurat tutaj?
                Wiem, jestes w nastroju wojowniczym i zaraz bedziesz mi dogadywac, ale ja i
                elizabeth7 jestesmy tu po to, aby podyskutowac o tym, co jest dla nas wazne,
                wiec prosze, nie przeszkadzaj nam.
                I jeszcze jedno: na forum mozna wypisywac co sie chce, i spiewac jak wiadomo
                tez kazdy moze, ale kazdy ma prawo zwrocic uwage, kiedy halas staje sie nie do
                wytrzymania.
                • iberia30 Re: która z Was zdradziła męża 10.07.06, 21:55
                  esperanta napisała:

                  > Iberia, odpusc juz sobie. Dalas plame, trudno, kazdemu sie zdaza.

                  ??????nie sadze.

                  > Ale nie brnij w to.
                  > Widac wyraznie, ze omawiana sytuacja jest Ci zupelnie obca,

                  owszem, nie mam meza i nigdy nikogo nie zdradzilam.Zastanawia mnie jak latwo
                  przychodzi ludizom usprawiedliwiac zdrade....

                  > a latwo jest rzucac frazesy, jezeli nie ma sie o czyms zielonego pojecia.
                  > Bezkompromisowosc jest cecha ludzi, ktorzy niewiele przezyli.

                  jakis kompromis dla zdrady???

                  > Wybierz sobie jakis inny watek, blizszy Ci i tam sie rozpisuj, dobrze?

                  widze, ze jestes kolejan, ktora chce komus narzucac co i gdzie ma ktos
                  pisac.....

                  >Sama przeciez pisalas, ze pytanie jest glupie, wiec po co piszesz akurat
                  tutaj?

                  po to , zebys sie pytala, jesli przeczytasz to zobaczysz, ze twoja
                  poprzedniczka wdala sie ze mna w (bezproduktywna ale to juz inna historia)
                  dyspute.

                  > Wiem, jestes w nastroju wojowniczym i zaraz bedziesz mi dogadywac,

                  niekoneicznie, bronie tylko swojego zdania czy to zle?

                  >ale ja i elizabeth7 jestesmy tu po to, aby podyskutowac o tym, co jest dla nas
                  wazne, wiec prosze, nie przeszkadzaj nam.

                  proponuje zalozyc prywatne forum :-)

                  > I jeszcze jedno: na forum mozna wypisywac co sie chce, i spiewac jak wiadomo
                  > tez kazdy moze, ale kazdy ma prawo zwrocic uwage, kiedy halas staje sie nie
                  do wytrzymania.

                  jestes przerwazliwona i tyle, ale jakos mnie to nie dziwi.
              • elizabeth7 Re: która z Was zdradziła męża 10.07.06, 22:25
                Starasz sie byc arogancka "ty mi nie bedziesz mowic itp." ... a ja ci bede
                mowic. Bo odpowiadasz na to co pisze.Dzielenie mojego zdania na kawalki i
                komentarze typu wspolczuje towarzystwa jest glupie i swiadczy o
                tobie,niestety.Nie masz argumentow to sobie dzielisz. Ja moge podzielic twoje
                zdanie na pojedyncze slowa i "skomentowac" jak chce.Tylko to nie rozmowa.

                Nie uwazam,ze radykalnym dzialaniem jest zdrada. Radykalnym dzialaniem jesli
                maz cie olewa, nie chce z toba rozmawiac,a wrecz mowi ci ze nie obchodza go
                twoje sprawy,nie pomoze ci bo to ciebie dotyczy a nie jego,problemy w twojej
                pracy to twoja sprawa,twoja rodzina to twoja sprawa,twoi znajomi go nie
                interesuja,potrafi komentowac wszystko zjadliwie i oceniac cie na kazdym kroku
                i trwa to przez lata - jest odejscie.Jednak by odejsc trzeba przestac kochac.Bo
                znalo sie tego czlowieka innego i liczy sie na to,ze bedzie taki jak kiedys.A
                on musi poczuc ze cie traci. Tylko namow kobiete by odeszla nawet od takiego
                jesli kocha a obawia sie ze on nie.Kazda tu na forum radzilaby "rzuc
                drania!!!!". Zakochalam sie i odeszlam.Przypuszcaam,ze gdybm powiedziala,ze
                odchodze do innego nawet nie zastanawialby sie nad swoim zachowaniem.Na
                poczatku liczyl ze bedzie sie chandryczyl ze mna o nasze wspolne dobra a ja
                wroce.A ja spakowalam moje rzeczy i wrocilam do rodzicow.Zabralam osobiste
                rzeczy,moj samochod,moje ksiazki,CD,moj komputer i zostawilam mu notarialnie
                podpisane zrzeczenie sie praw do mieszkania wraz ze wszystkim co w mieszkaniu
                jest pod warunkiem ze bez problemu podpisze rozwod za porozumieniem stron bez
                mojego pobytu w sadzie i nigdy nie bedzie kontaktowal sie ze mna.Gdyby nie
                przychodzil i nie prosil,nie obiecywal ze bedzie jak kiedys nie wrocilabym. Nie
                bedzie jak kiedys.Jesli przez wiele lat nie otrzymywalam jego pomocy,rady,
                wsparcia i zylam to teraz nagle tego wcale nie musze potrzebowac.Tylko dlatego
                ze on cos mi chce dac ja to mam tego potrzebowac?Po to by on mial dobre
                samopoczucie?Nie jest mi potrzebny bliski czlowiek.Zrozumialam ze nie odbuduje
                sie bliskosci ktora sie deptalo przez lata. Dlaczego jednak jestem z mezem,sama
                nie rozumiem,moze z poczucia obowiazku bo nie jestem przesadnie wierzaca i
                rozwod nie bylby dla mnie tragedia.Maz stara sie dbac o nasz zwiazek,to on jest
                ta osoba ktora zabiega,organizuje i pomaga.Widze to i nie chce robic mu
                przykrosci. On nigdy nie zapytal o to czy mialam kogos choc mogl
                podrzejrzewac,moze obawia sie ze uslyszy prawde.Gdyby mnie zpytal nie
                sklamalabym.Myslisz ze powinnam mu powiedziec o zdradzie?
                PS. Nie uwazam ze moja nielojalnosc wobec meza jest gorsza od jego
                nielojalonosci wobec mnie.
                • iberia30 Re: która z Was zdradziła męża 10.07.06, 22:40
                  elizabeth7 napisała:

                  > Starasz sie byc arogancka "ty mi nie bedziesz mowic itp." ...

                  dostosowuje swoj sposob i poziom rozmowy do interlokutora.

                  >a ja ci bede mowic.

                  tak ci sie tylko wydaje :-)

                  > Bo odpowiadasz na to co pisze.

                  na tym chyba polega dyskusja ale ty pewnie wiesz lepiej, prawda?

                  >Dzielenie mojego zdania na kawalki

                  zawsze tak pisze, zreszta nie tylko ja, nie pasuje ci to :
                  a)nie czytaj
                  b)wrzuc do niewidocznych
                  c)kliknij w czerwony kosz.

                  > i komentarze typu wspolczuje towarzystwa jest glupie i swiadczy o
                  > tobie,niestety.

                  to, ze sie nie zgadzasz z tym co ktos napisze, nie znaczy ze ktos nie ma racji
                  albo, ze nie ma rpawa napisac tego co mysli na dany temat.

                  >Nie masz argumentow to sobie dzielisz.

                  twoja nadinterpretacja jest porywajaca, zmien plyte.

                  > Ja moge podzielic twoje danie na pojedyncze slowa i "skomentowac" jak chce.


                  to zrob, kto ci broni???

                  >Tylko to nie rozmowa.
                  to jest twoj punkt widzenia.

                  > Nie uwazam,ze radykalnym dzialaniem jest zdrada. Radykalnym dzialaniem jesli
                  > maz cie olewa, nie chce z toba rozmawiac,a wrecz mowi ci ze nie obchodza go
                  > twoje sprawy,nie pomoze ci bo to ciebie dotyczy a nie jego,problemy w twojej
                  > pracy to twoja sprawa,twoja rodzina to twoja sprawa,twoi znajomi go nie
                  > interesuja,potrafi komentowac wszystko zjadliwie i oceniac cie na kazdym
                  kroku i trwa to przez lata - jest odejscie.

                  dokladnie.

                  >Jednak by odejsc trzeba przestac kochac.
                  niekoniecznie, czasem sie kogos kocha ale nie mozna dalej byc razem z roznych
                  wzgledow.

                  >Bo znalo sie tego czlowieka innego i liczy sie na to,ze bedzie taki jak kiedys.

                  kazdy sie zmienia, kazdy zwiazek przechodzi jakas ewoluce, czyt to w pozytywnym
                  czy tez negatywnym kierunku.

                  >A on musi poczuc ze cie traci. Tylko namow kobiete by odeszla nawet od takiego
                  > jesli kocha a obawia sie ze on nie.Kazda tu na forum radzilaby "rzuc
                  > drania!!!!". Zakochalam sie i odeszlam.Przypuszcaam,ze gdybm powiedziala,ze
                  > odchodze do innego nawet nie zastanawialby sie nad swoim zachowaniem.Na
                  > poczatku liczyl ze bedzie sie chandryczyl ze mna o nasze wspolne dobra a ja
                  > wroce.A ja spakowalam moje rzeczy i wrocilam do rodzicow.Zabralam osobiste
                  > rzeczy,moj samochod,moje ksiazki,CD,moj komputer i zostawilam mu notarialnie
                  > podpisane zrzeczenie sie praw do mieszkania wraz ze wszystkim co w mieszkaniu
                  > jest pod warunkiem ze bez problemu podpisze rozwod za porozumieniem stron bez
                  > mojego pobytu w sadzie i nigdy nie bedzie kontaktowal sie ze mna.Gdyby nie
                  > przychodzil i nie prosil,nie obiecywal ze bedzie jak kiedys nie wrocilabym.

                  i bardzo dobrze, tak trzymaj.

                  > Nie bedzie jak kiedys.Jesli przez wiele lat nie otrzymywalam jego
                  pomocy,rady,wsparcia i zylam to teraz nagle tego wcale nie musze potrzebowac.

                  dokladnie, pytanie czemu tyle zdzierzylas?Podziwiam takie kobiety, naprawde.

                  >Tylko dlatego ze on cos mi chce dac ja to mam tego potrzebowac?Po to by on
                  mial dobre samopoczucie?Nie jest mi potrzebny bliski czlowiek.Zrozumialam ze
                  nie odbuduje sie bliskosci ktora sie deptalo przez lata.

                  nie chce byc inaczej niestety.

                  > Dlaczego jednak jestem z mezem,sama nie rozumiem,moze z poczucia obowiazku bo
                  nie jestem przesadnie wierzaca i rozwod nie bylby dla mnie tragedia.Maz stara
                  sie dbac o nasz zwiazek,to on jest ta osoba ktora zabiega,organizuje i pomaga.

                  pytanie na jak dlugo...?

                  >Widze to i nie chce robic mu przykrosci. On nigdy nie zapytal o to czy mialam
                  kogos choc mogl podrzejrzewac,moze obawia sie ze uslyszy prawde.Gdyby mnie
                  zpytal nie sklamalabym.Myslisz ze powinnam mu powiedziec o zdradzie?

                  nie wiem, na to pytanie sama musisz sobie odpowiedziec.
                  W przypadku gdy dochodzi do zdrady wychodze z zalozenia, ze obie strony sa
                  winne , ze do niej doszlo....nie tylko ta strona , ktora zdradzila, warto by
                  osoba zdradzona zastanowila sie czemu ktos sie posunal do tego?
                  Nie wyobrazam sobie mieszkac z kims pod jednym dachem, spac w jednym lozku,
                  udawac przed calym swiatem, ze jest ok podczas gdy......jest taki kryzys.
                  Skoro x prob rozmowy nie dalo rezultatu to wydaje mi sie, ze nie posunelabym do
                  zdrady bo tak naprawde jest odskocznia na chwile, nie spowoduje, ze problemy
                  znikan, to nie jest rozwiazanie.
                  Chyba jednak za wszelka cena usilowalabym uniknac pokusy a po prostu spakowac
                  sie i odejsc, bo uwazam, ze sztuka jets odejsc i byc samemu niz rzucac sie od
                  razu w czyjes ramiona....

                  > PS. Nie uwazam ze moja nielojalnosc wobec meza jest gorsza od jego
                  > nielojalonosci wobec mnie.

                  Twoje prawo tak uwazac.
                  • elizabeth7 Re: która z Was zdradziła męża 10.07.06, 22:44
                    Korzystam z moich praw :))))
                    • iberia30 Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 08:20
                      elizabeth7 napisała:

                      > Korzystam z moich praw :))))
                      tylko pamietaj,ze kiedys moze sie to obrocic przeciw Tobie......
                      • elizabeth7 Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 15:53
                        iberia30 napisała:

                        > tylko pamietaj,ze kiedys moze sie to obrocic przeciw Tobie......

                        Mysle ze i przeciwko tobie moze obrocic sie to co robisz lub to czego nie
                        robisz i nawet sama nie wiesz w jak pokretny sposob. Nie miej zludzen.
                        Wspolczuje kazdemu kto byl lub jest w sytuacji gdy kazde wyjscie i to co zrobi
                        lub nie zrobi wydaje sie byc tak samo zle.
                • esperanta Re: która z Was zdradziła męża 10.07.06, 23:55
                  Nie chcialabym sie wtracac, ale mam nadzieje, ze nie wezmiesz mi za zle kilku
                  rad...
                  Piszesz: "Pozostaje jeszcze ten drugi mezczyzna.Wobec niego mam chyba
                  najwieksze wyrzuty sumienia."
                  Szczerze mowiac nie bardzo zrozumialam, dlaczego od niego odeszlas, skoro to
                  jego chyba bardziej kochalas. Ale skoro tak zdecydowalas, to nie win sie, to
                  nie ma sensu. Dalas mu chociaz troche szczescia, tyle ile moglas mu dac.
                  Jesli zdecydowalas sie pozostac w obecnym malzenstwie, to ja na Twoim miejscu
                  nie mowilabym mezowi o tamtym drugim. Zamiast tego, postaralabym sie troche
                  zainwestowac w ten zwiazek. Nie ma co roztrzasac jego dawnych win. Po co
                  odbierac sobie szanse na bliskosc? Moze jeszcze da sie cos z tego zwiazku
                  wykrzesac? Moze on wyciagnal jakies wnioski z tej lekcji?
                  • squirrel9 Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 17:23
                    Dzieki za rady ale to nie jest proste.Wracajac do meza wrocilam do wspomnien z
                    nadzieja ze da sie odbudowac i wroci to co bylo kiedys.Na pewno bylo w tym cos
                    jeszcze z uczuc i cos z obowiazku.W koncu slub nie bierze sie po to by probowac
                    czy mozna byc razem ale po to by razem isc przez zycie.Wykazalam sie duza
                    naiwnoscia /choc bajek nigdy nie lubilam/ liczac na happy end, na to ze powiemy
                    sobie przepraszam i bedziemy zyli dlugo i szczesliwie.A to juz niemozliwe.Nie
                    moge miec zaufania do kogos do kogo go nie mam,nie moge rozmawiac z kims z kim
                    juz nie rozmawiam od kilku lat o mioch sprawach i wlasciwie nie mam takiej
                    potrzeby,nie moge otworzyc sie przed czlowiekiem przed ktorym nie moglam tego
                    zrobic przez kilka lat.Skad moglabym widziec ze to nie da sie odbudowac jesli
                    nie sprobowalabym wrocic? Wszelkie cudze rady nic nie daja, nie maja znaczenia
                    bo sam czlowiek nie wie jakie beda skutki jego decyzji lub braku decyzji a
                    troche zywi sie zludzeniami.Ja nie mam czego wspominac, wypominac i roztrzasac
                    i rozdrapywac. Normalnie nie zalezy mi,stracilam zludzenia. Czuje sie jak z
                    wiersza Szymborskiej "nic dwa razy sie znie zdarza"

                    Wczoraj, kiedy twoje imie
                    ktos wymowil przy mnie glosno,
                    tak mi bylo, jakby roza
                    przez otwarte wpadla okno.

                    Dzis, kiedy jestesmy razem,
                    odwrocilam twarz ku scianie.
                    Roza? Jak wyglada roza?
                    Czy to kwiat? A moze kamien?

                    I tak mi jest lepiej. Lepiej niz wtedy gdy szarpalam sie i rozpaczalam. Po co
                    mam odchodzic od meza?Dlaczego on sobie nie odejdzie?Dlaczego nikt nie
                    zastanawia sie ze krzywdzac mnie przez wiele lat nie spakowal sie i nie odszedl
                    a ja krzywdzac go powinnam odejsc? W koncu slubujemy milosc,wiernosc i
                    uczciwosc malzenska.Rozliczamy z wiernosci a z uczciwosci to juz nie?Ma
                    mniejsza wartosc w malzenstwie?Na pewno nie.
        • mickey.mouse Re: która z Was zdradziła męża 18.07.06, 20:31
          elizabeth7 napisała:

          > przekonaniom ze zdadzac sie nie powinno,ze nie krzywdzi sie drugiego czlowieka
          > chocby samemu bylo sie skrzywdzonym.Pomijam osoby niedojrzale emocjonalnie
          > ktore czasem kochac nie potrafia i nie powinny sie zenic/za maz wychodzic - na
          > zdrade jedenj strony zapracowuja zwykle dwie strony.Nie zawsze ta zdradzajaca
          > jest bardziej winna.

          Zapracowuja obje strony, tylko dlaczego jedna stona mogla zdradzic, a druga mimo
          wszystko nie?

          Prezentujesz zwykly relatywizm moralny. To najlatwiejsze usprawieldliwienie, po
          prostu zrzucenie z siebie odpowiedzialnosci. Jestes w stanie wskazac choc jedna
          zdradzajaca osobe, ktora nie obciazalaby za zdrade swoja partnerka, badz
          parnera? Prawda jest taka, ze to zawsze osoba zdradzajaca podejmuje decyzje o
          zdradzie, to jej i tylko jej autonomiczna decyzja i obardzanie partnera
          odpowiedzialnosci za nia, jest zwyklym wybielaniem siebie samego. Najlatwiejszy
          excuse.
    • szefu13 Re: która z Was zdradziła męża 10.07.06, 17:46
      Ale myślą, słowem, czy uczynkiem?
      Proszę dodefiniować pojecie zdrady w celach precyzyjnej dyskusji :))).
    • matkajanka Re: która z Was zdradziła męża 10.07.06, 21:24
      Nie warto. Jeśli kochasz męża nie powinno Ci nic takiego jak zdrada wpaść do głowy.
      Ale skoro myslisz o zdradzie znaczy, że go nie kochasz.
      Decyzja należy do Ciebie.
      • esperanta Re: która z Was zdradziła męża 10.07.06, 21:31
        Zgadzam sie, ze nie warto.
        Ale nie uwazam, ze jesli mysli o zdradzie, to znaczy ze go nie kocha. Kazdy
        zwiazek czasem przezywa kryzysy, bywa, ze akurat w tym czasie zjawi sie ktos,
        kto nieodparcie nas zainteresuje. Ktos, kto spelnia jakas nasza potrzebe,
        ktorej nie zaspokaja maz(chlopak). To jeszcze nie znaczy, ze meza nie kochamy.
        Jedni maja bardziej monogamiczna nature, inni mniej, taka jest prawda. Inna
        sprawa, czy nalezy tej naturze ulegac. Ja uwazam, ze nie, bo za duzo mozna
        stracic.
        • matkajanka Re: która z Was zdradziła męża 10.07.06, 23:39
          Zgadzam sie, że każdy ma inną naturę. Napisałam co ja uważam na ten temat. Kiedy
          byłam z moim mężczyzną do głowy mi nie przyszła nawet najmniejsza myśl o
          zdradzie, po prostu. Dlatego tak stanowczo zdradzie mówię NIE ! :-)
          • polla4 Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 00:00
            montypython napisała:

            > i jak z tym się czułyście? Jak to się skończyło? czy warto? Błagam o poważne
            > podejście do sprawy

            A jak bardzo błągasz: tak bardzo bardzo czy tylko troszeczkę?:)

            • aplikantka3 Re: która z Was zdradziła męża 18.07.06, 23:21
              zdradziłam i...dziwne, ale nie wiem czy żałuje.
              Oczywiscie maz o niczym nie wie. Zrobiłam to z trzema facetami. Dla niektórych z
              was wyda sie to okropne, bo dla mnie jeszcze trzy lata temu, tez byłoby to
              paskudne. Kiedy poznałam meza, olsniło mnie, zauroczył mnie niesamowicie.
              opowiadalismy sobie wszystko..plany, marzenia, wspólna przyszłośc... wszystko
              miało byc piekne. Do czasu.... wyszło na jaw, ze mój ukochany "katolik" który
              nalegał na slub koscielny, dla niego b.b.b wazny, poniewaz inaczej zwiazek jest
              'grzechem" etc. itp. itd......sypiał kilka razy z prostytutkami. ZDRUZGOTAŁO
              mnie to!!!!! w odwecie- zdradziła. I co? Nie wiem...Do dzisaij uciekam
              przed...pragnieniem męzczyzny "nie skazonego" ale takich nie ma...a ja,
              zmieniłam sie od tegomomentu.. A czułam sie kiedys niewinna i b. wrazliwa...
    • falafel2 Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 00:07
      to ja ci powiem z punkt widzenia męża:) jestem takim właśnie "nieszczęśnikiem",
      którego zdradzono:) Dowiedziałem się w miarę niedawno i jakoś przez to
      przechodzę. Niestety boleśnie, ale kur..a tak to już w życiu jest, jak się
      czegoś chce bardzo to trzeba o to sobie pazury zdrapać. W tej chwili jesteśmy w
      fazie mojej "przewagi" nad moją połówką, która niemiłosiernie się o mnie straa.
      Dużym plusem, o ile o takowych mozna mówić, byłą wyłącznie fizyczna fascynacja
      tym drugim kut...em!!!którego nienawidzę zresztą, nieważne. Dochodzimy siebie,
      kochamy się bardzo tak jak nba początku, choć miewam chwilę totalnego
      zwątpienia gdy wszystko chce rzucić w diabły i odejść, ale mówię jej o tym i
      rozwiązujemy sytuacje. Nie jest źle patrząc na to co się wydarzyło, i albo ja
      jestem nieprawdopodobnym głupcem:), albo to wszystko jest po prostu jedną
      wielką pomyłką. W każdy bądź razie rozmowa przede wszystkim i nie słuchajcie
      tych co mówią, że partner nie chce słuchać to zdradzam. MOja tak zrobiła, ale
      to g...prawda bo potem się przyznała, zę myślała tak ale wcale nie starał się
      do mnie podejść ,aba nawet to ja byłęm stroną "zapraszającą" do rozmowy...ale
      ogólnie sprawa strasznie przechlapana sama w sobie i trzeba dużo czasu i
      cierpliwości bo kop w dupę jest nieprawdopodobny. Nie róbcie tego swoim jeśli
      Was kochają, plis:):):)
    • turbomini Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 08:55
      Kurcze, ja po prostu nie wierzę. To zdradę można sobie zaplanować? Łącznie z
      efektem końcowym? Przecież już samo słowo "zdrajca" ma negatywny wydźwięk.
      O ile jeszcze potrafiłabym zrozumieć, że się zdarzyło. Nie wiem, pod wpływem
      chwili, emocji i czego tam jeszcze. O tyle nie dociera do mnie, że można sobie
      siąść i rozważać "za" i "przeciw".
      Zdrada zawsze jest osobistą tragedią i NIGDY nie kończy się szczęśliwie.
      • izabela.16 ale wam sie nudziiii 11.07.06, 08:58
        bezsensu jesli nie kochasz meza to poprostu odejdz od niego.jesli on cie nudzi
        to mu to powiedz anie wypisuj takie rzeczy na forum....
    • tomasdyg montypyton - Goździkowej pomogła Etopiryna 11.07.06, 09:26
      Goździkowej pomogła Etopiryna, Kowalskiej niestety nie. Zawsze możesz
      spróbować, ale niestety lekarstwa (zdrada) działają różnie na różnych.
    • smutna06 Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 10:09
      czesc montypyton, jak sadze zastanawiasz sie dopiero nad zdrada meza. chyba
      jestesmy w podobnej sytuacji. od jakiegos czasu nie mam wogole ochoty na seks z
      wlasnym mezem. niedawno poznalam kogos w pracy, nowego pracownika z innego
      dzialu. dzialammy na siebie niesamowicie...... nie wiem co robic. pociag jest
      ogromny ale kocham mojego meza i to jest problem. kolejnym jest to ze jesli
      zdradze - wiem ze powiem mezowi a wtedy on bedzie chcial rozwodu.wiem ze jesli
      zdradze moje mzlenztwo sie zakonczy.... a tego sobie nie wyobrazam bo naprawde
      kochm....w dodatlu jestem reigijna i to jest koljena przeszkoda do zdrady albo
      raczej w tymm wypadku ratunek przed nia.....
      • menk.a Re: która z Was zdradziła męża........ 11.07.06, 14:14
        uświadom sobie, że zgrzeszyłaś;))
        grzeszysz myślą (!), mową, uczynkiem i zaniedbaniem;))
    • grogreg Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 10:51
      Moja pierwsza (nie zona) mnie zdradzila.
      Ta czesc umyslu, ktora ja kochala zostala monentalnie "usunieta".
      Poza rozczarowaniem, zadnych emocji.
    • szefu13 Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 13:17
      Baby, jak chcecie nas zdradzać, to my się mamy NIGDY o tym nie dowiedzieć,
      jasne? Bo my też do tematu podchodzimy profesjonalnie :)))))))).
    • kryzolia Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 13:39
      Czy jesteś tuż przed zdradą, czy to się juz stało?
      • marzma2 Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 14:06
        Smutna, co Ty za idiotyzmy wypisujesz, aż mi wstyd że takie ....... kobiety po
        tym świecie chodzą, jak Boga kocham bo ja też jestem bardzo religijna, tak jak
        ty.
        • esperanta Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 14:23
          Chodza takie kobiety na swiecie i to od prawiekow. I mezczyzni tez tacy chodza
          i to w bodajze jeszcze wiekszej ilosci. Nie wiedzialas o tym, ze tak sie
          oburzylas?
          A zreszta kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem.
          • marzma2 Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 14:42
            rzucam
            • grogreg Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 15:08
              Rzucilbym, ale.................... Ale, ale nie jestem doskonaly w innych
              sprawach wiec nawet po kamulec nie bede sie schyla.
              • esperanta Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 19:28
                No wlasnie, i o to chodzi. :) Ale to, ze zdajesz sobie sprawe z wlasnej
                niedoskonalosci, to juz jest duzo. Chodza po tej ziemi i tacy, ktorzy mysla,
                ze sa wzorem wszystkich cnot...
    • krzysztofk73 Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 16:17
      Ja jestem facetem po trzydziestce. Kilka razy zdradzilem i pewnie jeszcze
      zdradze. Bardzo kocham moja kobiete, jestesmy razem wiele lat. Nasz zwiazek
      jest uznawany za bardzo udany i tak jest. Bardzo dobrze nam ze soba. Wlasciwie
      niczego mi nie brakuje oprocz jednego. Tego niezwyklego dreszczyku emocji
      z „nowa” kobieta. Wiem, ze mozna sobie seks urozmaicac, ale urozmaicenie tez z
      czasem powszednieje i nic sie nowego nie wymysli. Czasami trzeba gdzies
      odskoczyc dla tej adrenaliny, dla dowartosciowania sie.
      Po takim grzechu doceniam moja kobiete jeszcze bardziej.
      Ktos powie, ze w takim razie powinienem odejsc i jej nie krzywdzic. Odejscie
      bylo by krzywda najwieksza, jaka moglbym jej zrobic. Jej i sobie. Tym bardziej,
      ze oboje chcemy byc ze soba do konca zycia.
      Czy ona wie o moich wyskokach? (na razie 3 na 10 lat). Oczywiście nie jestem
      tak podly żeby dopuścić do tego żeby się dowiedziała, ale ona zna moj liberalny
      poglad w tych sprawach. Jest dla mnie oczywiste, ze ona tez może mieć ochote na
      innego faceta. Wolałbym po prostu o tym nie wiedziec. Facet który pilnuje zony
      ma problem przede wszystkim z samym soba. Jeśli warto, to będą ze soba nawet
      jak zapomni się kiedys z jakims przystojniakiem, jeśli nie, to szkoda o to
      walczyc i robic z siebie idiote.
      Wypowiedzi, ze jak sie kocha to sie nigdy nie zdradzi sa strasznie naiwne. Po
      roku, dwoch znajomości zdrada, to pewnie cos nieakceptowalnego (bo to znaczy,
      ze nie ma zauroczenia, fascynacji, adrenaliny nawet na początku), ale po
      kilkunastu dla wielu jest ona czyms naturalnym. Wiem, ze sa tacy, którzy
      zarzekaja się, ze nigdy nie zdradza. Oni po prostu nie maja takich potrzeb.
      Jeden musi na urlop jechac raz na biegun, nastepnym razem na rownik a innemu
      wystarczy ta sama dzialka co roku przez 40 lat. Inni się poswiecacja i często
      unieszczęśliwiają. Żenujące sa teksty typu „ale ten facet/ laska jest zaj…,
      chetnie bym… ale tego nie zrobie, bo przecie ni zdradze”. Ja wolalbym, żeby
      moja to zrobila. I jeśli nadal chce być ze mna to znaczy, ze jestem tego wart.
      Chce, żeby była ze mna mimo, ze ma wybor, a nie dlatego ze go nie ma.

      A jesli juz sobie to wyrzucacie, to najwieksza glupota jest wyznawanie o tym
      partnerowi. Nie robicie tego dlatego, ze tak kochacie (wbrew temu co
      twierdzicie), tylko aby zrzucic wine z siebie, niech sie on/ona sie martwi. A
      Wy jestesie przynajmniej czesciowo rozgrzeszeni, bo sie wyspowiadaliscie. Taka
      tpowa katolicka mentalnosc.
      • marzma2 Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 17:07
        kutas z Ciebie i tyle, szkoda dla kogoś takiego czasu a najbardziej czasu
        twojej kobiety. Życzę jej żeby kiedys przejrzała na oczy.
        • peterowski Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 17:24
          A ile Ty masz lat dziecko...? Jak widzisz pewnie nie byłaby zdziwiona. Dla
          rozluźnienia polecam wytłumaczenie z forum obok


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=44487630&v=2&s=0
          szczególnie ostatnie:


          Re: znów o zdradzie
          torsten1 09.07.06, 11:57 + odpowiedz


          no wiesz, idziesz i widzisz na polce w sklepie jakis jogurt, no to probujesz i
          ci smakuje, ale za tydzien moze bedziesz chciala sprobowac jakiegos innego
          smaku, co nie znaczy, ze ten pierwszy ci juz nie smakuje. smakuje, tylko sie
          juz troche opatrzyl...

        • kameciek Re: która z Was zdradziła męża 12.07.06, 14:28
          marzma2, dla Ciebie kutasem jest każdy, na którego nie masz wyłącznosci do
          końca życia.
          Ponieważ ktoś ma ochotę na jeden numerek na boku od razu ma porzucać męża/
          żonę? Bo go okłamuje? Każdy czasem kłamie. Nawet najbliższym. Chciałabyś, żeby
          mąż powiedzał Ci że wygladsz koszmarnie np. po operacji? jego szczerość wobec
          ciebie byłaby tu tak samo podła jak w wypadku małego incydentu z koleżanką z
          pracy.
          • makkarena Re: która z Was zdradziła męża 18.07.06, 09:33
            Polecam fajny tekst z Onetu:


            zdrowie.onet.pl/1256332,2041,,,,dlaczego_mezczyzni_nie_chca_sie_zenic,psychologia.html
      • marry8 Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 17:40
        A ja sie z Toba zgadzam.
        • marry8 Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 17:41
          krzysztofk73 - Z Toba sie zgadzam w 100%
      • szefu13 Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 17:50
        Się pod tym podpisuję! :)
        Moze tylko podkreślę jedną ważną prawdę wpleciona w ten tekst: w życiu bywają
        takie sytuacje, o których się filozofom nie śniło i dlatego my, ludzie, będący
        aż i tylko ludźmi nie możemy sobie narzucać idealnych zasad, bo im z definicji
        nie podołamy albo okupimy to utratą części siebie naszego człowieczeństwa. Nie
        warto, nie wolno, nie tędy droga. A wystarczy tylko odrobinę potwierdzenia,
        zaudfania i zrozumienia. Co przychodzi z doświadczeniem - albo i nie
        przychodzi :).
        • esperanta Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 19:34
          Racja.
      • esperanta Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 19:36
        Zgadzam sie. I tu nie chodzi juz o sama zdrade, czy jest dobra, czy zla, ale o
        fakt, ze ludzie sa rozni i rozne sa sytuacje. Nic nie jest czarne albo biale,
        tak jak nam sie to wydaje kiedy mamy nascie lat.
        • marry8 Re: która z Was zdradziła męża 11.07.06, 21:03
          A kiedys tak sie wydawalo....
    • kameciek Re: która z Was zdradziła męża 12.07.06, 10:48
      Ludzie nie przesadzacie z tymi problemami?

      W ankietach przyznaje sie do tego ok 60% mezczyzn i prawie polowa kobiet. A ile
      sie nie przyznaje?
      • the.better.man Re: która z Was zdradziła męża 12.07.06, 19:07
        Ankiety mijają się c celem. A co do tego pytania, żal mi Twojego mężczyzny,
        głodnemu chleb na myśli. Ja zostałem zdradzony i nienawidz tych co zdradzają,
        sam jestem pewien w 100%, że nigdy nie zdradzę, ale to juz Twoje sumienie.
        ----------------------------------------------
        Nie kocha się za coś, lecz mimo wszystko...
        • nupik Re: która z Was zdradziła męża 12.07.06, 20:18
          zdradziłam bo się zakochalam. było mi z nim zle, bylismy 2 lata po slubie, 6
          lat razem. rozwiodlam sie i wyszlam za swojego kochanka:) mamy rocznego synka i
          niczego nie zaluje.
          pozdrawiam
          • nupik Re: która z Was zdradziła męża 12.07.06, 20:18
            a do the better men: nigdy nie mow nigdy
            • the.better.man Re: która z Was zdradziła męża 12.07.06, 23:06
              W tym wypadku z całą pewnością mogę powiedzieć "NIGDY". Jestem tego absolutnie
              pewien. Pozdrawiam.
              --------------------------------------------------
    • maarzenka a w którym momencie? 12.07.06, 23:21
      W trakcie, czy po zdradzie?? Bo to 2 różne rzeczy i stany emocjonalne.
      • emkop Re: a w którym momencie? 12.07.06, 23:29
        Aktualna sytuacja śniegowa:

        Niniejszy serwis jest oparty o narodowe lub regionalne systemy informacji
        turystycznej .
        Oryginalny serwis w języku danego kraju ( ewentualnie: angielski, niemiecki )
        i aktualizowany co kilka godzin:

        - Austria - www.austriainfo.pl ; www.lawine.at
        Śniegowa - www.bergbahn.tv ( wyciągi ), www.oamtc.at/verkehrsservice/
        (pogoda )


        - Czechy - www.visitczechia.cz , www.holidayinfo.cz
        Śniegowa - www.skiinfo.cz

        - Francja - www.ski-france.fr , www.franceguide.com
        Śniegowa: www.narty-francja.com/snr/snr.sfi


        - Niemcy - www.niemcy-turystyka.pl


        - Słowacja - www.slovakiatourism.sk ; www.holidayinfo.sk
        Śniegowa: www.ski.sk
        Warunki pogodowe: www.zjazdnost.sk
        Inne regionalne - Tatry Wysokie i Niskie www.tatry.sk , www.liptov.sk ,
        Ruzomberok - www.skipark.sk
        Oscadnica - www.velka-raca.sk

        - Szwajcaria - www.inforoute.ch
        Śniegowa -

        - Włochy - www.trentino.to , www.dolomitisuperski.com ,
        Śniegowa - www.ski.it

        - Polska
        Regiony i ważniejsze stacje narciarskie:

        Zakopane - www.nosal.pl

        Białka Tatrzańska - www.bialkatatrzanska.com.pl

        Krynica - www.krynica.pl

        Piwniczna Zdrój - www.wierchomla.com.pl

        Szczyrk i Korbielów - www.gat.pl

        Czarna Góra - www.czarnagora.com.pl

        Szklarska Poręba - www.sudetylift.com.pl

        Karpacz - www.kopa.com.pl


        Ciekawe strony o nartach ( Alpy )

        www.tiscover.at

        www.ifyouski.com

        www.skionline.pl
        Aktualna sytuacja śniegowa:

        Niniejszy serwis jest oparty o narodowe lub regionalne systemy informacji
        turystycznej .
        Oryginalny serwis w języku danego kraju ( ewentualnie: angielski, niemiecki )
        i aktualizowany co kilka godzin:

        - Austria - www.austriainfo.pl ; www.lawine.at
        Śniegowa - www.bergbahn.tv ( wyciągi ), www.oamtc.at/verkehrsservice/
        (pogoda )


        - Czechy - www.visitczechia.cz , www.holidayinfo.cz
        Śniegowa - www.skiinfo.cz

        - Francja - www.ski-france.fr , www.franceguide.com
        Śniegowa: www.narty-francja.com/snr/snr.sfi


        - Niemcy - www.niemcy-turystyka.pl


        - Słowacja - www.slovakiatourism.sk ; www.holidayinfo.sk
        Śniegowa: www.ski.sk
        Warunki pogodowe: www.zjazdnost.sk
        Inne regionalne - Tatry Wysokie i Niskie www.tatry.sk , www.liptov.sk ,
        Ruzomberok - www.skipark.sk
        Oscadnica - www.velka-raca.sk

        - Szwajcaria - www.inforoute.ch
        Śniegowa -

        - Włochy - www.trentino.to , www.dolomitisuperski.com ,
        Śniegowa - www.ski.it

        - Polska
        Regiony i ważniejsze stacje narciarskie:

        Zakopane - www.nosal.pl

        Białka Tatrzańska - www.bialkatatrzanska.com.pl

        Krynica - www.krynica.pl

        Piwniczna Zdrój - www.wierchomla.com.pl

        Szczyrk i Korbielów - www.gat.pl

        Czarna Góra - www.czarnagora.com.pl

        Szklarska Poręba - www.sudetylift.com.pl

        Karpacz - www.kopa.com.pl


        Ciekawe strony o nartach ( Alpy )

        www.tiscover.at

        www.ifyouski.com

        www.skionline.pl
        Aktualna sytuacja śniegowa:

        Niniejszy serwis jest oparty o narodowe lub regionalne systemy informacji
        turystycznej .
        Oryginalny serwis w języku danego kraju ( ewentualnie: angielski, niemiecki )
        i aktualizowany co kilka godzin:

        - Austria - www.austriainfo.pl ; www.lawine.at
        Śniegowa - www.bergbahn.tv ( wyciągi ), www.oamtc.at/verkehrsservice/
        (pogoda )


        - Czechy - www.visitczechia.cz , www.holidayinfo.cz
        Śniegowa - www.skiinfo.cz

        - Francja - www.ski-france.fr , www.franceguide.com
        Śniegowa: www.narty-francja.com/snr/snr.sfi


        - Niemcy - www.niemcy-turystyka.pl


        - Słowacja - www.slovakiatourism.sk ; www.holidayinfo.sk
        Śniegowa: www.ski.sk
        Warunki pogodowe: www.zjazdnost.sk
        Inne regionalne - Tatry Wysokie i Niskie www.tatry.sk , www.liptov.sk ,
        Ruzomberok - www.skipark.sk
        Oscadnica - www.velka-raca.sk

        - Szwajcaria - www.inforoute.ch
        Śniegowa -

        - Włochy - www.trentino.to , www.dolomitisuperski.com ,
        Śniegowa - www.ski.it

        - Polska
        Regiony i ważniejsze stacje narciarskie:

        Zakopane - www.nosal.pl

        Białka Tatrzańska - www.bialkatatrzanska.com.pl

        Krynica - www.krynica.pl

        Piwniczna Zdrój - www.wierchomla.com.pl

        Szczyrk i Korbielów - www.gat.pl

        Czarna Góra - www.czarnagora.com.pl

        Szklarska Poręba - www.sudetylift.com.pl

        Karpacz - www.kopa.com.pl


        Ciekawe strony o nartach ( Alpy )

        www.tiscover.at

        www.ifyouski.com

        www.skionline.pl
        Aktualna sytuacja śniegowa:

        Niniejszy serwis jest oparty o narodowe lub regionalne systemy informacji
        turystycznej .
        Oryginalny serwis w języku danego kraju ( ewentualnie: angielski, niemiecki )
        i aktualizowany co kilka godzin:

        - Austria - www.austriainfo.pl ; www.lawine.at
        Śniegowa - www.bergbahn.tv ( wyciągi ), www.oamtc.at/verkehrsservice/
        (pogoda )


        - Czechy - www.visitczechia.cz , www.holidayinfo.cz
        Śniegowa - www.skiinfo.cz

        - Francja - www.ski-france.fr , www.franceguide.com
        Śniegowa: www.narty-francja.com/snr/snr.sfi


        - Niemcy - www.niemcy-turystyka.pl


        - Słowacja - www.slovakiatourism.sk ; www.holidayinfo.sk
        Śniegowa: www.ski.sk
        Warunki pogodowe: www.zjazdnost.sk
        Inne regionalne - Tatry Wysokie i Niskie www.tatry.sk , www.liptov.sk ,
        Ruzomberok - www.skipark.sk
        Oscadnica - www.velka-raca.sk

        - Szwajcaria - www.inforoute.ch
        Śniegowa -

        - Włochy - www.trentino.to , www.dolomitisuperski.com ,
        Śniegowa - www.ski.it

        - Polska
        Regiony i ważniejsze stacje narciarskie:

        Zakopane - www.nosal.pl

        Białka Tatrzańska - www.bialkatatrzanska.com.pl

        Krynica - www.krynica.pl

        Piwniczna Zdrój - www.wierchomla.com.pl

        Szczyrk i Korbielów - www.gat.pl

        Czarna Góra - www.czarnagora.com.pl

        Szklarska Poręba - www.sudetylift.com.pl

        Karpacz - www.kopa.com.pl


        Ciekawe strony o nartach ( Alpy )

        www.tiscover.at

        www.ifyouski.com

        www.skionline.pl
        Aktualna sytuacja śniegowa:

        Niniejszy serwis jest oparty o narodowe lub regionalne systemy informacji
        turystycznej .
        Oryginalny serwis w języku danego kraju ( ewentualnie: angielski, niemiecki )
        i aktualizowany co kilka godzin:

        - Austria - www.austriainfo.pl ; www.lawine.at
        Śniegowa - www.bergbahn.tv ( wyciągi ), www.oamtc.at/verkehrsservice/
        (pogoda )


        - Czechy - www.visitczechia.cz , www.holidayinfo.cz
        Śniegowa - www.skiinfo.cz

        - Francja - www.ski-france.fr , www.franceguide.com
        Śniegowa: www.narty-francja.com/snr/snr.sfi


        - Niemcy - www.niemcy-turystyka.pl


        - Słowacja - www.slovakiatourism.sk ; www.holidayinfo.sk
        Śniegowa: www.ski.sk
        Warunki pogodowe: www.zjazdnost.sk
        Inne regionalne - Tatry Wysokie i Niskie www.tatry.sk , www.liptov.sk ,
        Ruzomberok - www.skipark.sk
        Oscadnica - www.velka-raca.sk

        - Szwajcaria - www.inforoute.ch
        Śniegowa -

        - Włochy - www.trentino.to , www.dolomitisuperski.com ,
        Śniegowa - www.ski.it

        - Polska
        Regiony i ważniejsze stacje narciarskie:

        Zakopane - www.nosal.pl

        Białka Tatrzańska - www.bialkatatrzanska.com.pl

        Krynica - www.krynica.pl

        Piwniczna Zdrój - www.wierchomla.com.pl

        Szczyrk i Korbielów - www.gat.pl

        Czarna Góra - www.czarnagora.com.pl

        Szklarska Poręba - www.sudetylift.com.pl

        Karpacz - www.kopa.com.pl


        Ciekawe strony o nartach ( Alpy )

        www.tiscover.at

        www.ifyouski.com

        www.skionline.pl
        Aktualna sytuacja śniegowa:

        Niniejszy serwis jest oparty o narodowe lub regionalne systemy i
    • swan5 Re: która z Was zdradziła męża 13.07.06, 08:36
      Ja nie zdradziłam swojego męż i nie wiem jak to jest być zdradzoną ale nie
      potąpiam (ale tez nie pochwalam) tych którzy/które zdradzają pod warunkiem że są
      to jednoorazowe przypadki, każdemu może coś w życiu się zdarzyc my co prawda
      mamy na to wpływ, ale są sytuacje kiedy żyjemy tylko chwilą!! Życie jest czasmi
      okrutne dla nas i my mamy swoje słabsze strony. Pozdrawiam
    • ulka76 Re: która z Was zdradziła męża 18.07.06, 16:45
      nie mam meza ale gdybym miala to nigdy bym nie zdradzila
      • ciekawy69 Re: która z Was zdradziła męża 18.07.06, 17:07
        Kolejna wypowiedź teoretyczna.
        Skąd wiesz co cię spotka w życiu i jak się zmienisz?

        Albo jaką pewność masz że mąż się nie zmieni.

        Pewna jesteś, no chyba że nie lubisz seksu i facetów.
        Ale to też może się zmienić.

        Ciekawe co byś zrobiła w sytacji gdy mąż wyjedzie za granicę i zapomni wrócić.
        A Ty jesteś sama z dziećmi i nie masz nikogo do przytulenia, porozmawiania czy
        co tam jeszcze lubisz lub potrzebujesz.

        Niestety z wiekiem i doświadczeniem maleje chęć do wypowiadania się
        kategorycznie. Kto może wiedzieć co ja kiedyś zrobię i dlaczego.
        • the.better.man Re: która z Was zdradziła męża 19.07.06, 13:22
          Ale sluchaj... Ty wymieniłes skrajny przypadek..., że ktoś wyjeżdża za granice
          itd... Ale jak można nie potępić zdrady, gdy w związku jest naprawde dobrze..
          ja osobiście brzydzę się tymi, którzy zdradzają... (szczególnie w
          małżeństwach). I to nie jest ważne, czy ktoś wyjechał, czy nie... przed samym
          Bogiem ślubujesz miłość i wierność do końca, więc może zastanówcie się, czy
          warto wchodzićw związki małżeńskie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka