Dodaj do ulubionych

Pobudkaaa !!! Już czas, już pora na...

04.08.06, 07:04
...pora!

biegusiem do kuchni, pora w łapki i ćwiczymy moje drogie, co by śliczne
być! :DD

migusiem!

de.fishki.net/pics9/hentaitsop.swf
:)))
Obserwuj wątek
    • drugi.taki Re: Pobudkaaa !!! Już czas, już pora na... 04.08.06, 07:12
      Lubię śliczne kobietki, ale takie zaspane też.
      U mnie leje i nie jet przjemnie.
      Pozdrawiam
      • rasgeea Re: Pobudkaaa !!! Już czas, już pora na... 04.08.06, 07:19
        dzien dobry wszystkim bo mam nadzieje ze bedzie dobry:))) u mnie rowniez pada i
        to nieprzerwanie od wczoraj, jednak to mi nie zepsuje humoru. Mam dzisiaj silne
        postanowienie mie dobry humor i dobry nastroj i mam nadzieje ze taki bedzie:))
        i jeszcze musze sie Wam pochwalic ze dzis jestem ostatni dzien w pracy a od
        [poniedzialku rowne dwa tygodnie byczenia:))) na samą mysl juz sie smieje:))
        • luciii Rasgeea :)))) 04.08.06, 07:25
          bycz się bycz! to należy do naszych obowiązków! ;P

          haha!
          moje byczenie powoli chyli się ku zachodowi, ale póki co /nieco połamana po
          kolejnej nocy przypominającej o tym, co lada dzień ma nastąpić/ się byczę i
          jestmi z tym dobrze! :DD

          milusiego dnia! :))))
      • luciii doberek :)) 04.08.06, 07:22
        zawsze można wyjechać się powczasować :DD
        albo się zwyczajnie poplaszczyć w domku :)

        u mnie też pada :))
        cudnie jest!
        po miesiącu podduszania w piekarniku, każdy kurczaczek marzy o delikatnej
        chłodnej polewie :)

        ha!

        a teraz mnie zjedzą :P




        ...
        moje serduszko :)*
      • kawa_mielona Re: Pobudkaaa !!! Już czas, już pora na... 04.08.06, 07:23
        Hehehe...
        u mnie też leje i wreszcie jest czym oddychać. No i TGIF czyli 'thanks god it's
        friday' :O)
        Pozdrawiam wszystkich Kasia vel Kawa :)
        • luciii Kawuś :)) 04.08.06, 07:28
          oddychamy pełną piersią, w końcu!

          boszzz, ja musiałam nju nacycnik kupić, bo termin się zbliża :P
          a wąż cały w skowronkach, tylko ja się boję, że jak mnie przeważy, to będę
          poranek rozpoczynać od podpełzania do kompa - nie inaczej :P


          :))

          milusiego :)
          • rasgeea :))) 04.08.06, 07:30
            ja to juz norm,alnie tesknilam za deszczem, w koncu jest :))) stukam sie
            kubkiem kawy :) pysznej zresztą:)
            • kawa_mielona Re: :))) 04.08.06, 07:34
              No to ja tysz idę sobie zaparzyć jakąś coffee i przygotować się do narady. Szef
              mi już zapowiedział, że to się może powlec dziś do 15 więc nie będę miała
              sposobności do Was zaklikać... :(
              • luciii :)) 04.08.06, 07:42
                ważnaś, popatrz! skoro szef Cię uprzedził, co byś wiedziała i się naszykowała :)
                dobrze go wychowałaś, brawo :)))

                :))
          • kawa_mielona Re: Kawuś :)) 04.08.06, 07:33
            Lucii, to już tak blisko...boisz się? Bo jak czytam Twoje posty to widzę, że
            nic a nic - i tak trzymać, choć ja bałam się samego rozwiązania okrutnie no ale
            wiedziałam, że będę miała cesarkę.
            Co do nowego 'nacycnika' to przy okazji ciąży pomnożyłam swoją kolekcję o
            wszystkie możliwe rozmiary, teraz znów wróciłam do 'wklęsłych jedyneczek' :O)
            Pozdrawiam serdecznie Kasia vel Kawa
            • luciii kubek z kawką - bach! :)) a co se żałować będziemy 04.08.06, 07:39
              :P

              no blisko blisko, już są "przepowiadacze" i inne takie cuda-nie-widy "przed" ;P
              pewnie, że sieję panikę, ale tak wewnętrzne, co będę z siebie cierpiętnicę
              robić - chciałam to mam :DDD /i wiem, co mnie czeka o! /

              gorzej, jak się okaże, że jakimś cudem, ja się do słonic zapisałam i moje
              deptanie w dwupaku potrwa ze dwa lata ;D
              bo szczerze, to mam już dosyć bycia skrytką, wolałabym móc już paczuszkę
              odpakować i cieszyć się zawartością :DDD


              ja się dojkami martwię, bo po pierwszej mi zostały masary, a teraz jest jeszcze
              gorzej [obym szybko i dobitnie schudła, koniecznie kosztem mleczarnii ;P] !!!
              • kawa_mielona Re: kubek z kawką - bach! :)) a co se żałować będ 04.08.06, 07:48
                No ja schudłam właśnie kosztem 'mleczarni' ;) ale nie powiem Ci jak to zrobić
                bo to się samo stało. Mojej koleżance, która z powodu wielgaśnych piersi miała
                problemy z kręgosłupem, lekarz zalecił nawet przerwanie karmienia piersią, żeby
                piersi zmalały a kręgosłup odetchnął.
                No ale póki co przed Tobą znacznie przyjemniejsze etapy niż myślenie o
                chudnięciu czy gubieniu biustu. Wcale Ci się nie dziwię, że już
                chciałabyś 'rozpakować paczuszkę'...ehhh wspominam jak to było u mnie z tą
                naszą 'paczuszką' :))
                • luciii a ile ma Twój prezencik ? 04.08.06, 07:57
                  bo ja już zapomniałam, jak to z moją pierwszą było ;P
                  pierwsza zawartość paczuszki zaczyna podbierać mi błyszczyki i maskarę ;))
                  więc teraz mamy etap kopania na około domu wilczych dołów na potencjalnych
                  chętnych do niej ;)

                  co do nowej paczuszki:
                  tak widzisz starsza pisała długo podania do "aniołka", że nie nie mogliśmy się
                  od niego opędzić i żadne muchozole ani takie tam nie działały ;D
      • eirien Re: Pobudkaaa !!! Już czas, już pora na... 04.08.06, 08:19
        drugi.taki napisał:

        > U mnie leje i nie jet przjemnie.

        U mnie leje i jest taaak przyjemnie :))))
        w końcu trochę wody ;>
        • e-aneta Re: Pobudkaaa !!! Już czas, już pora na... 04.08.06, 08:27
          Witam wszystkich serdecznie :)
          A u mnie nie leje, ale też jest przyjemnie, przez zamglone niebo przebijają
          się promyczki słoneczka a ogólnie jest chłodniej ok 20 st.... i od poniedziałku
          mam urlop hurrraaaaaa ...jestem już cała szczęśliwa...odpocznę w nic nie
          robieniu ... i kilka dni spędzimy na pojezierzu drawskim ... znalzłam
          wczoraj !!! udało mi się namierzyć wolną agroturystyke, ciekawe co to będzie :)
          • luciii :)) no proszę! następna radosna :)))) 04.08.06, 08:37
            fajnie jest miło rozpoczynać dzionek :)

            szczególnie z taaaaaakimi planami ;D
      • e-aneta Re: Pobudkaaa !!! Już czas, już pora na... 04.08.06, 14:12
        Wszystkim wszystkiego najlepszego ...mało pracy.... duzo wypoczynky itd itd :)))
    • motylkowa2 Re: Pobudkaaa !!! Już czas, już pora na... 04.08.06, 08:35
      Ja też wszystkich witam serdecznie! U mnie pada od rana ale mam nadzieje że
      rozjaśni się po południu. A dzisiaj już piąteczek!!!:)) huraaaaaa!!!
    • ulcia03 Re: Pobudkaaa !!! Już czas, już pora na... 04.08.06, 09:09
      AAAAle deszcz!!! A u nas dziś nocowały dziewczyny z pielgrzymki do Częstochowy i
      jak wychodziły przed 6 rano, to była najgorsza ulewa, a mi się zrobiło tak
      błogo, że nie muszę nigdzie iść i moknąć i mogę calutki dzień sobie w domku z
      moją Baśką spędzić. :)))) No i oczywiście piątek! I jutro cała rodzinka w domu w
      komplecie. Grunt to widzieć pozytywne strony życia, co nie?
      A deszcz się bardzo przyda i pooddychać jest czym. Ale jestem dziś optymistyczna :)
    • luciii wsiem wspaniałego dnia :D ja zmykam do mojej 04.08.06, 09:32
      większej żaby, bo raczyła się w końcu obudzić i trza by coś wszamać :))))
      • rasgeea .... 04.08.06, 10:12
        "DENERWOWAĆ SIĘ TO ZNACZY MŚCIĆ SIĘ NA WŁASNYM ZDROWIU ZA GŁUPOTĘ INNYCH" -
        powtarzam to sobie za kazdym razem kiedy ktos mnie powaznie wkurzy ale dzis to
        juz pzresada:( ale jestem zla, normalnie mnie rozrywa ;/
        • e-aneta Re: .... 04.08.06, 10:18
          dobrze powiedziane :)
          Ja dorzucę "złość piękności szodzi" stare ale dobre, jak masz ochote to wylej z
          siebie całą żółć to czasem pomaga :) Jestem tu...
          • e-aneta Re: .... 04.08.06, 10:20
            tylko nie mów że Ci urlop anulowali ...bo też bym się zdenerwowała na Twoim
            miejscu
            • rasgeea Re: .... 04.08.06, 10:25
              prawie wykrakalas...:((
          • rasgeea Re: .... 04.08.06, 10:25
            a wyleje ;)
            w poniedzialek zaczynam urlop. mialam zaczac, bo jak sie okazalo moj
            wspanialomyslny dyrektor stwerdzil ze przelewy z wyplatami dzis nie moga isc bo
            tyo za wczesnie skoro jest dzos dopiero 4 i on nie przyjedzie ich podpisac.
            mowie mu wiec ze w poniedzialek jest juz 7 a ja mam urlop wiec nic sie nie
            stanie ( nadmienie ze juz takie sytuacje sie zdarzaly) ale on ze nie, a w ogole
            to nie podpisze ich nawet w poniedzialek tylko moze we wtorek!! okazalo sie ze
            ktos jego porzadnie wkurzyl, ale czy to jest powod by wyrzywac sie na mnie?
            nigdy wczesniej mu sie nie zdarzalo takie zachowanie... dodtakowo drugi pan z
            zarazdu przyjechal do mnie i mi mowi jak mam cos zrobic, gdyby mowil dobntrze,
            to ok ale mowi jakies kompletne bzdury ktore sa niezgodne ani z prawda ani z
            prawem ani z rachunkowoscia, ale przeciez on wie lepiej. i znowu musiala
            pokazac pazurki bo nie pozwole sie narazac na konflikt z prawem czy urzedem
            skarbowym. i jakby tego bylo malo przylaz moj wspolpracownik i dodatkowo mnie
            wkurzyl i to porzadnie....staram sie byc opanowana... ;/
            • e-aneta Re: .... 04.08.06, 10:39
              hmm to się wcale a wcale nie dziwię, że coś Cię trafia.
              • rasgeea Re: .... 04.08.06, 10:41
                dokładnie. najgorsze, ze ciagle mnie nosi! jak sie na kims wyzyje to bedzie
                biedny, a bardzo bym nie chciala...
                • e-aneta Re: .... 04.08.06, 10:54
                  No i kółko się zamyka "szefuńciu" na Tobie a Ty na kimś ?
                  • e-aneta Re: .... 04.08.06, 10:55
                    A nie masz gdzieś w szafeczce jakieś herbatki z melisy ... dobrze robi na nerwa
                    • e-aneta Re: .... 04.08.06, 10:58
                      Jak to jeden człowiek potrafi drugiemy, zupełnie bez sensu i niepotrzebnie
                      zatruć życie... czasem się zastanawiam czy na tych wysokoch stołkach co
                      niektórzy głupieja z powodu "wysokości", czy tylko pewnien TYP ludzie się tam
                      dostaje hmmm....
                      • rasgeea Re: .... 04.08.06, 11:26
                        nie, no teraz przesadzilam, nie mam absolutnie zamiaru sie na nikim wyzywac, to
                        nie w moim stylu. napisalam tak bo jestem zla, ale w zyciu by mi nie pszyszlo
                        do glowy by sie na kims wyzyc:)
                      • rasgeea Re: .... 04.08.06, 11:28
                        a co do stolkow, hmm mysle ze poprostu im odbija, choc wiadomo ze nie wszystkim
                        ale zdecydowanej wiekszosci. nadmiar wladzy i "mozliwosci" przyslania im
                        wszytsko...
                        • e-aneta Re: .... 04.08.06, 11:31
                          Tu się zgadzam, bez uogólniania oczywiście ...lecz niestey w wiekszości :(
                          smutne lecz prawdziwe
                          • rasgeea Re: .... 04.08.06, 11:48
                            szkoda tyklo ze nie widac szans by sytuacja ta ulegla zmianie..
    • e-aneta Re: Pobudkaaa !!! Już czas, już pora na... 04.08.06, 14:10
      Oj cos dziś mały ruch tu mamy, wszyscy zapracowani czy jak... a ja juz za
      chwileczkę za momęcik i jedna noga juz na urlopiku:)
      Będe tęsknic za Wami.... powoli się uzalezniam, zaczynam dzień w pracy od
      przejrzenia watków co kto dopisał ... na wysokim poziomie heheheheeh

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka