Dodaj do ulubionych

Indywidualność

IP: *.acn.pl 06.03.03, 23:51
Wielu ludzi nawet nie ma pojęcia jak bardzo są spentani. Żyją złudzeniem
własnej wolności, że postępują w zgodzie z sobą. Z własnymi przekonaniami i
potrzebami. Jeśli ich pragnienia pokrywa się z pragnieniami reszty to
uważają, że to jedynie sprawa przypadku, że obrali taką drogę w życiu.
Powszechna zgoda przyznaje im rację. Oszukujemy się, bo nadal czujemy
potrzebę indywidualności. A kto potrafi powiedzieć; pieprze to wszystko?
Różnimy się tylko swetrami, torebkami, samochodami, czy wizytówkami...
Obserwuj wątek
    • Gość: clover Re: Indywidualność IP: *.acn.pl 06.03.03, 23:55
      Znowu zaczynasz swoje PSEUDOFILOZOFICZNE wątki? A już przez jakiś czas było tu
      w miarę normalnie...
      • Gość: Xanatos Re: Indywidualność IP: *.acn.pl 06.03.03, 23:57
        Gość portalu: clover napisał(a):

        > Znowu zaczynasz swoje PSEUDOFILOZOFICZNE wątki? A już przez jakiś czas było
        tu
        > w miarę normalnie...


        Widzę, że czuwasz nad normalnością... ale ja to pieprzę :)))
        • nict1 lepiej RÓB SWOJE! :) 07.03.03, 03:22
          Gość portalu: Xanatos napisał(a):

          > Widzę, że czuwasz nad normalnością... ale ja to pieprzę :)))
    • Gość: Xanatos Re: Indywidualność IP: *.acn.pl 06.03.03, 23:56
      Pewnie nie mają pojęcia, że są "spentani" i pewnie nie mają pojęcia, że są
      spętani... :)))
    • asma1 Re: Indywidualność 07.03.03, 10:36
      Gość portalu: Xanatos napisał(a):

      > Wielu ludzi nawet nie ma pojęcia jak bardzo są spentani. Żyją złudzeniem
      > własnej wolności, że postępują w zgodzie z sobą. Z własnymi przekonaniami i
      > potrzebami. Jeśli ich pragnienia pokrywa się z pragnieniami reszty to
      > uważają, że to jedynie sprawa przypadku, że obrali taką drogę w życiu.
      > Powszechna zgoda przyznaje im rację. Oszukujemy się, bo nadal czujemy
      > potrzebę indywidualności. A kto potrafi powiedzieć; pieprze to wszystko?
      > Różnimy się tylko swetrami, torebkami, samochodami, czy wizytówkami...

      Rozumiem, że Ty jesteś indywidualistą (chociaż wprost tego nie napisałeś,
      wyczuwa się to z Twojej wypowiedzi). Ciekawa jestem jak Ci wychodzi
      to "pieprzenie wszystkiego"......
      • Gość: Xanatos Re: Indywidualność IP: 213.17.170.* 07.03.03, 10:40

        > Rozumiem, że Ty jesteś indywidualistą (chociaż wprost tego nie napisałeś,
        > wyczuwa się to z Twojej wypowiedzi). Ciekawa jestem jak Ci wychodzi
        > to "pieprzenie wszystkiego"......


        Nie powiedziałem wcale, że jestem indywidualistą.
        • asma1 Re: Indywidualność 07.03.03, 10:44
          Gość portalu: Xanatos napisał(a):

          >
          > > Rozumiem, że Ty jesteś indywidualistą (chociaż wprost tego nie napisałeś,
          > > wyczuwa się to z Twojej wypowiedzi). Ciekawa jestem jak Ci wychodzi
          > > to "pieprzenie wszystkiego"......
          >
          >
          > Nie powiedziałem wcale, że jestem indywidualistą.

          No to ukierunkuj swoje orientacje a potem pogadamy
          • Gość: Xanatos Re: Indywidualność IP: 213.17.170.* 07.03.03, 10:47

            > No to ukierunkuj swoje orientacje a potem pogadamy

            Mów. Ja słucham
            • asma1 Re: Indywidualność 07.03.03, 10:56
              Gość portalu: Xanatos napisał(a):

              >
              > > No to ukierunkuj swoje orientacje a potem pogadamy
              >
              > Mów. Ja słucham

              Jeżeli nie jesteś indywidualistą , to rozumiem, że mam przyjemność ze spętanym,
              a może pół na pół?
              • Gość: Xanatos Re: Indywidualność IP: 213.17.170.* 07.03.03, 10:58

                > Jeżeli nie jesteś indywidualistą , to rozumiem, że mam przyjemność ze
                spętanym,
                >
                > a może pół na pół?



                Spętanym zależy czym :)) Nie lubię się definiować, bo nie jestem obiektywny.
                • asma1 Re: Indywidualność 07.03.03, 11:10
                  Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                  >
                  > > Jeżeli nie jesteś indywidualistą , to rozumiem, że mam przyjemność ze
                  > spętanym,
                  > >
                  > > a może pół na pół?
                  >
                  >
                  >
                  > Spętanym zależy czym :)) Nie lubię się definiować, bo nie jestem obiektywny.

                  Widzę, że sprytnie uciekasz - no dobrze.
                  Wracając do wątku - Wielu ludzi potrafi powiedzieć pieprzę to, tyle tylko, że
                  nie zawsze w tym czasie i miejscu, w którym powinni, aby być w zgodzie z samym
                  z sobą. A jak niewielu tak na prawdę potrafi to wszystko pieprzyć, bo nie słowa
                  są tu ważne a czyny!

                  • Gość: Xanatos Re: Indywidualność IP: 213.17.170.* 07.03.03, 11:14

                    > Widzę, że sprytnie uciekasz - no dobrze.
                    > Wracając do wątku - Wielu ludzi potrafi powiedzieć pieprzę to, tyle tylko, że
                    > nie zawsze w tym czasie i miejscu, w którym powinni, aby być w zgodzie z
                    samym
                    > z sobą. A jak niewielu tak na prawdę potrafi to wszystko pieprzyć, bo nie
                    słowa
                    >
                    > są tu ważne a czyny!



                    Słowa też są poniekąd czynami. Chodzi mi raczej może o to, że przypuśćmy żyję
                    sobie, łażę na 8 godzin do pracy powłócząc nogami itd. Pewnie 99% chciało by
                    kupić sobie harleya i pojechać przez pustynie nad Pacyfik, ale tego nie robią,
                    bo 99% tego nie robi. Są usprawiedliwieni i wypierają marzenia. Trochę
                    koloryzuję z tymi 99%... :)))
                    • vortex Re: Indywidualność 07.03.03, 11:28
                      > Słowa też są poniekąd czynami. Chodzi mi raczej może o to, że przypuśćmy
                      żyję
                      > sobie, łażę na 8 godzin do pracy powłócząc nogami itd. Pewnie 99% chciało by
                      > kupić sobie harleya i pojechać przez pustynie nad Pacyfik, ale tego nie
                      robią,
                      > bo 99% tego nie robi. Są usprawiedliwieni i wypierają marzenia. Trochę
                      > koloryzuję z tymi 99%... :)))

                      o rany jak ja bym chciał uciec od tego całego świata, żyć gdzieś na odludziu
                      tylko z prawdziwymi przyjaciółmi. Wybiegając dalej wyobraźnią chciałbym mieć
                      latający dom :P który mółbym przemieszczać w zależności gdzie chce aktualnie
                      mieszkać, może nawet czasem na orbitę czy na marsa. Mieć wszystko czego
                      zapragnę, tworzyć coś, rozmawiać o życiu, marzyć i spełniać te marzenia.

                      Eh, ale po pierwsze nie ma takiej technologii jeszcze, a po drugie niestety
                      nasza cywilizacja narzuciła taki tryb życia że żeby coś dostać trzeba samemu
                      dać, nie twierdzę że to jakieś niesprawiedliwe, ale czasem chyba każdy chce
                      uciec, jak rzucę szkołę to będę miał potem problem ze znalezieniem się w tym
                      społeczeństwie, pewne warunki musi każdy spełniać mimo że często się nie chce.
                      A po trzecie, nie mam teraz takiego naprawdę bliskiego przyjaciela.
                      Eh, pracować nie umierać :P
                      • Gość: Xanatos Re: Indywidualność IP: 213.17.170.* 07.03.03, 11:40

                        > A po trzecie, nie mam teraz takiego naprawdę bliskiego przyjaciela.


                        Jeśli nie masz go teraz to znaczy vortex, że nigdy go nie miałeś. Prawdziwa
                        przyjaźń jest nieśmiertelna.

                        • vortex Re: Indywidualność 07.03.03, 11:55

                          > Jeśli nie masz go teraz to znaczy vortex, że nigdy go nie miałeś. Prawdziwa
                          > przyjaźń jest nieśmiertelna.
                          >

                          wiem że miałem, ale już nie mam, i bardzo mi tego brakuje bo wiem co znaczy
                          taka prawdziwa bliskość i (jeżeli nie prawdziwa to doskonale udawana)
                          przyjaźń. Dobra ide do szkoły :P
                          • Gość: Xanatos Re: Indywidualność IP: 213.17.170.* 07.03.03, 11:57

                            > wiem że miałem, ale już nie mam, i bardzo mi tego brakuje bo wiem co znaczy
                            > taka prawdziwa bliskość i (jeżeli nie prawdziwa to doskonale udawana)
                            > przyjaźń. Dobra ide do szkoły :P


                            Przykro mi... że idziesz do szkoły :))
                    • asma1 Re: Indywidualność 07.03.03, 11:58
                      Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                      >
                      > Słowa też są poniekąd czynami. Chodzi mi raczej może o to, że przypuśćmy żyję
                      > sobie, łażę na 8 godzin do pracy powłócząc nogami itd. Pewnie 99% chciało by
                      > kupić sobie harleya i pojechać przez pustynie nad Pacyfik, ale tego nie
                      robią,
                      > bo 99% tego nie robi. Są usprawiedliwieni i wypierają marzenia. Trochę
                      > koloryzuję z tymi 99%... :)))

                      Nie robią tego prawdopodobnie z innych wzglęgów - bo kto by dzisiaj patrzył na
                      ludzi?
                      Owszem istnieją tacy, którzy lubią sie "wzorować" na innych - chodzi mi tutaj o
                      taka sytuację, gdy ktoś kupuje samochód taki jak ma jego kumpel lub idzie do
                      kina na to co jego znajomi. Myślę jednak, że nie kupuje tego samochodu tylko
                      dlatego, że kumpel sobie go kupił, tylko dlatego, że jest dobry, szybki,
                      niezawodny itp
                      Wiem też ,że wielu ludzi realizuje sie w życiu, widzi w nim cel i spełnia swoje
                      marzenia DUŻE i małe.


                      • Gość: Xanatos Re: Indywidualność IP: 213.17.170.* 07.03.03, 12:02

                        > Nie robią tego prawdopodobnie z innych wzglęgów - bo kto by dzisiaj patrzył
                        na
                        > ludzi?
                        > Owszem istnieją tacy, którzy lubią sie "wzorować" na innych - chodzi mi tutaj
                        o
                        >
                        > taka sytuację, gdy ktoś kupuje samochód taki jak ma jego kumpel lub idzie do
                        > kina na to co jego znajomi. Myślę jednak, że nie kupuje tego samochodu tylko
                        > dlatego, że kumpel sobie go kupił, tylko dlatego, że jest dobry, szybki,
                        > niezawodny itp
                        > Wiem też ,że wielu ludzi realizuje sie w życiu, widzi w nim cel i spełnia
                        swoje
                        >
                        > marzenia DUŻE i małe.



                        Może tak, może nie. Nie znam wszystkich...
                        • asma1 Re: Indywidualność 07.03.03, 12:10
                          Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                          >
                          > > Nie robią tego prawdopodobnie z innych wzglęgów - bo kto by dzisiaj patrzy
                          > ł
                          > na
                          > > ludzi?
                          > > Owszem istnieją tacy, którzy lubią sie "wzorować" na innych - chodzi mi tu
                          > taj
                          > o
                          > >
                          > > taka sytuację, gdy ktoś kupuje samochód taki jak ma jego kumpel lub idzie
                          > do
                          > > kina na to co jego znajomi. Myślę jednak, że nie kupuje tego samochodu ty
                          > lko
                          > > dlatego, że kumpel sobie go kupił, tylko dlatego, że jest dobry, szybki,
                          > > niezawodny itp
                          > > Wiem też ,że wielu ludzi realizuje sie w życiu, widzi w nim cel i spełnia
                          > swoje
                          > >
                          > > marzenia DUŻE i małe.
                          >
                          >
                          >
                          > Może tak, może nie. Nie znam wszystkich...

                          A z tych co znasz to wszyscy są spętani?
                          • Gość: Xanatos Re: Indywidualność IP: 213.17.170.* 07.03.03, 12:12

                            > A z tych co znasz to wszyscy są spętani?

                            Znam paru wolnych. Śladową ilość.
                            • asma1 Re: Indywidualność 07.03.03, 13:40
                              Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                              >
                              > > A z tych co znasz to wszyscy są spętani?
                              >
                              > Znam paru wolnych. Śladową ilość.

                              No i jak wygląda życie w ich wydaniu - oczywiście, jeśli nie jest to tajemnica,
                              bo a nuż ktoś podpatrzy
                              • Gość: Xanatos Re: Indywidualność IP: 213.17.170.* 07.03.03, 13:48

                                > No i jak wygląda życie w ich wydaniu - oczywiście, jeśli nie jest to
                                tajemnica,
                                >
                                > bo a nuż ktoś podpatrzy


                                Gdy się teraz zastanawiam to znam tylko jednego takiego człowieka. Idzie
                                ścieszkami przez siebie wyznaczonymi i zawsze osiąga swój własny cel, bo
                                drzemie w nim ogromna siła.
                                • asma1 Re: Indywidualność 07.03.03, 14:14
                                  Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                                  >
                                  > > No i jak wygląda życie w ich wydaniu - oczywiście, jeśli nie jest to
                                  > tajemnica,
                                  > >
                                  > > bo a nuż ktoś podpatrzy
                                  >
                                  >
                                  > Gdy się teraz zastanawiam to znam tylko jednego takiego człowieka. Idzie
                                  > ścieszkami przez siebie wyznaczonymi i zawsze osiąga swój własny cel, bo
                                  > drzemie w nim ogromna siła.
    • Gość: miregal Re: Indywidualność IP: *.ifa.uni.wroc.pl 07.03.03, 14:38
      tak sformulowales watek ze jak sie napisze ze sie nie jest spetanym to wyjdzie
      na to ze sie jest tylko sie nie wie ;)

      ja sie czuje tak czesciowo spetana, tj. musze wkuwac w sesji jesli chce
      studiowac, ale ja te studia lubie. musze sie spotkac z taka jedna zmija w
      knajpie, ale oprocz niej spotkam sie jeszcze z 10 sympatycznymi osobami, no
      wiec dopust Bozy. najchetniej bym pani w dziekanacie wepchnela butelke do
      gardla ale poniewaz chce studiowac... itd. a poza tym to po prostu robie co
      chce. nie mowie ze jestem tatalnie poza moda, np. nie czytam Tristrama Shandy
      tylko Generation P, ale nigdy nie ide na jakis film "dla szpanu", nie slucham
      na tej zasadzie muzyki ani nie czytam ksiazek. uwielbiam np dodatek "Komiksowo"
      do GW, szczegolnie tymka i mistrza, i jakos sie z tym nie ukrywam chociaz to
      obciachowe niby. i uwielbiam sie slizgac po sliskich podlogach, b. to dziwnie
      wyglada na wyzszej uczelni, ale chrzanie. chodze w szmatach bo je lubie,
      chociaz ani eleganckie, ani figury nie pokazuja. ogolnie to sie troche spetana,
      a troche wyzwolona czuje. pozdro.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka