jajecznicka
16.12.06, 13:34
Witam serdecznie! Chciałabym Wam powiedzieć o moim strasznym problemie, który
zapewne dotyczy wielu kobiet... a mianowicie wyjazd ukochanego za pracą do
LOndynu.
Z Bartkiem jestem juz ponad rok. Po pół roku znajomości on wyjechal Do
Londynu i tam pracuje jako robotnik.Mial wrócić po pół roku, ale i tak jego
wyjazd przedłuzył się o 2 miesiące.
Bartuś wraca teraz na swięta ale zapowiedział mi że myśli o wyjeżdzie
ponownym.
Ja juz jestem tak wymęczona przez niego psychicznie i nie potrafię sobie tego
wyobrazić.
Potrzebuję trochę prywatności i normalności w związku.
Związek na odleglosc i przez telefon nie jest w stanie przetrwać.
Co mam zrobić?
Powinien zostać ze mną przynajmniej przez pół roku. Ja potrzebuję, żeby
pdbudować tą milośc...