Dodaj do ulubionych

kobiety nie chcą być silne

18.12.06, 13:12
tak niestey wynika z moich obserwacji... coraz więcej laleczek, którymi się
trzeba bezustannie zajmować, księzniczek co nie przeczytały definicji
księzniczki, co swojego mają (hobby, zdanie i cel w życiu) to szybko
odkładają na półkę, lub gorzej, wyrzucają do kosza, jak tylko poznają faceta
choć ciut bliżej, tak aby autosugestywnie przekonały same siebie do tego że
mają szansę na załapanie się na ten stateczek.. a dokąd on płynie, to już bez
znaczenia, byle nie musiały samodzielnie wiosłować, bo przeceiż księzniczce
nie wypada, albo też za cięzko...

można by winę zwalić na facetów, bo to przecież to oni (celowo oni, bo nie
ja) wybierają mało wymagające intelektualnie blondynki, no ale to sprawy nie
załatwia, przynajmniej nie dla facetów wśród których się obracam.

ostatecznie, szczytem ambicji życiowych jest znalezienie męża i
zabezpieczenie sobie leniwej acz wygodnej egzystencji, miłego, przytakującego
dryfowania.

mam sporo powodów by żądania akceptacji kobiecej samodzielności, zaradności i
niezależności włożyć po wsze czasy między bajki.

i takteż wkładam.

pozdro,
rozczarowany Johnny
Obserwuj wątek
    • alpepe biedaku, nie masz kasy na księżniczki... 18.12.06, 13:17

    • pumha Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 13:45
      z Twojej interperetacji kobiet wynika, że mieszkamy w różnych królestwach...
      • kreola7 Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 14:00
        Piękny bajkowy swiat, ale życie to nie bajka. Aczkolwiek księżniczki
        bywają...bywają...tyle, że niestety fałszywe.

    • myszka_w_muszce Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 13:59
      A po co kobiety maja byc silne? Zeby udowadniac, ze mezczyzna nie jest im
      potrzebny? sila u kobiety polega na czyms innym. Sile daje mezczyzna.
    • wild.horse Po co "prawdziwy" meżczyzna chce,aby kobiety 18.12.06, 14:05
      były silne?
      Przecież to meżczyzna powinien być silny. I wcześniej tak było.
      Ja jako silna kobieta szukająca silnego meżczyznę zauważam( i nie tylko ja
      jedna), że nie ma już takich.
      Albo chca być tacy silnymi przy słabej kobitce:))
      A, na księżniczki i laleczki trzeba mieć dużo pieniędzy:)))))


    • bitch.with.a.brain Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 14:37
      to że trafiłes na kilka księżniczek nei znaczy,ze wszystkie sa takie.Jest
      mnóstwo świetnych, interesujących kobiet.
      a księżniczki sobie odpuść, one są nudne.
    • bonnie-blue Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 15:36
      Moze obserwujesz nie te kobiety????

      Ja jestem silna i niezalezna, upolowanie meza nie jest celem mojego zycia, mam
      swoje pasje, hobby i swoje sprawy, w ktore moj mezczyzna nie jest wlaczony.
      (Oczywiscie, sa takze sprawy nasze wspolne.) Nie przeszkadza to jednak mojemu
      mezczyznie traktowac mnie jak ksiezniczke, co z checia przyjmuje, bo on jest
      moim ksieciuniem.

      Masz racje, sa kobiety ktore idealnie do tego opisu pasuja, ale jest tez wiele
      takich, ktore nijak do opisu nie przystaja.
      Rozejrzyj sie dokola, zmien miejsce swojej obserwacji.

      • johnnybebad może masz i rację 18.12.06, 15:52
        w końcu jak mówi boski Samael "only from below, can one better see the
        heights", heh.

        a gdzie takie niewiasty mieszkają? ..


        • bonnie-blue Re: może masz i rację 18.12.06, 16:12
          Nie bede Ci mowic zebys szukal w bibliotekach, ksiegarniach czy innych
          miejscach, ktore uwazane sa za domene intelektualistow- w koncu pozory moga
          mylic.
          Popatrz raczej na dziewczyny swoich kumpli, braci itepe, o ktorych masz dobre
          zdanie- one raczej beda obracaly sie w srodowisku kolezanek do siebie podobnych-
          mala jest szansa ze taka wlasnie dziewczyna bedzie sie przyjaznic z jakas
          mimoza, co to za raczke trzeba ja przez zycie prowadzic.
    • meg303 Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 16:33
      Faceci boją sie silnych kobiet.Silnych,niezależnych,z własnym zdaniem.
      Przy takiej kobiecie nie da się odgrywac roli księcia:)
    • zawszelogin Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 16:55
      Nigdy nie mogłam sobie pozwolić na to aby być księżniczką!!!
      Trafiłam na księcia... Może to dlatego. Książe miał wciąż depresję, był
      niezaradny, potrzebował dużo snu, bo egzystencja go przygniatała. W związku z
      czym na pracę wiele czasu mu nie zostawało...
      Gdy księcia się pozbyłam i ów książę musiał życie wziąć w swoje, niespracowane
      rączki okazało się, że w wielkim bólu, ale daje sobie radę. Szkoda, że dopiero
      wówczas...
      A teraz nadal księżniczką być nie mogę, choć chetnie bym nią została.
      Wiosłować muszę sama, choć nie samotna... I takich jest wiele.
      Zazdroszczę kobiecie, która może być księżniczką.
      • zawszelogin Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 16:57
        No i jeszcze taka myśl przyszła mi do głowy: opis jaki tu dałeś to nie jest opis
        księżniczki...
    • mahadeva Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 17:00
      gdybym byla glupia ulegla blondynka juz dawno bym miala meza i zarazem
      spoleczne uznanie i szacunek ;)
      a tak mam tylko satysfakcje ze samostanowienia :p
    • qui_pro_quo Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 17:12
      Myslę że twoje obserwacje są bardzo ubogie, nie wiem, gdzie wynajdujesz te
      księżniczki, ja widze wokół siebie mnóstwo zaradnych i energicznych kobiet,
      twoje ataki wynikają raczej z tego że nie lubisz płci przeciwnej i czujesz
      potrzebę wyżycia się, wyładowania złości na nas; nie napiszę ci że jestes
      pedałem, bo nie należy nikogo determinować, ale na pewno masz jakis problem ze
      sobą i tu jest pole do popisu dla psychologa, który mógłby ci przyjśc z pomocą.
      • ab03 Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 18:46
        no piekne odpowiedzi zwlaszcza ostatnia. tekstem o pedale i psychologu przeszlas
        sama siebie kobieto. niemal wylala sie z ciebie frustracja. zalosne.

        facet moze troche przesadzil ale ogolnie rzecz biorac ma racje. no ale kto mu
        przyzna racje na forum kobieta ? to tak jakby probowac zmusic glupka zeby sie
        przyznal ze jest glupi. mission impossible.

        ---
        Z tomiku poezji: Co ? Gó..!
        • qui_pro_quo Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 18:57
          Jedynym co się tu przelewa jest głupota założyciela wątku a ty na pewno nim
          jesteś. Nie dostałeś przytakującego dryfowania i wyszła ci piana na usta. Mam
          nadzieje że ci tu jeszcze porządnie dokopią, zamiast się bronić i pisać "Nie,
          ja wcale nie jestem księzniczką".
          • ab03 Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 19:04
            ja i autor to dwie rozne osoby - przyglupie. a jak chcesz zobaczyc piane na
            pysku to spojrz w lustro.

            ---
            Z tomiku poezji: Co ? Gó..!
            • qui_pro_quo Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 19:07
              W zasadzie nie rozmawiam z ludzmi o zerowym poziomie kultury osobistej, powiem
              tylko, że z pedałem i potrzebą terapii trafiłam znakomicie, inaczej byś nie
              dostał wścieklizny.
              • ab03 Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 19:15
                nudzisz juz "żenadko". sprawdz najpierw dokladnie kto jest kto i dopiero
                wyskakuj przed szereg ze swoimi frustracjami. inaczej sie blaznisz.

                ---
                Z tomiku poezji: Co ? Gó..!
                • mahadeva Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 19:18
                  terapeuci sa do niczego :)
                • qui_pro_quo Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 19:20
                  Słabe kobiety ci przeszkadzają, na silne ujadasz, typowy pedał bojacy się
                  kobiet.
                  • ab03 Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 19:27
                    nie no dopiero 19:30 a ja juz ziewam.

                    ---
                    Z tomiku poezji: Co ? Gó..!
                    • mahadeva Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 19:28
                      dzis bylam na szkoleniu i nawet wykladowca ziewal....
                      • ab03 Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 19:31
                        mahadeva napisała:

                        > dzis bylam na szkoleniu i nawet wykladowca ziewal....

                        bylo sobie kogos poderwac na tym szkoleniu. nie musialbys teraz wypisywac na
                        forum malo istotnych faktow :)

                        ---
                        Z tomiku poezji: Co ? Gó..!
                        • mahadeva Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 19:35
                          siedzialam kolo osoby ktora probuje poderwac juz ponad rok :) wszyscy nas widza
                          razem :) ale to trudny przypadek, zreszta jest tyyyyyyyyyyylu facetow do
                          wyboru :) a ja jestem monogamiczna :)
    • mahadeva Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 18:59
      normy spoleczne wymagaja, zeby byc ksiezniczkami :)
    • avital84 Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 19:20
      A ja jestem zbyt ambitna, zbyt wiele różnych rzeczy robię, mam mnóstwo pasji i
      zainteresowań, jestem samodzielna i nie proszę nikogo o pomoc...dlatego faceci
      za mną nie nadążają i chyba lubią mnie ale omijają, bo perspektywa bycia z taką
      osobą jak ja jest dla nich fajna tylko w wyobraźni. Naprawdę chcą chyba
      układnej kobiety, która poda im obiad na stół, wyprasuje koszule i upierze
      skarpety i zawsze będzie czekała w domu na ukochanego męża.
      • mahadeva Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 19:23
        na pewno chca tylko takiej :)
      • krwawabestia Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 19:36
        taka kobieta ma duzo plusow szczegolnie jak faceci duzo pracuja
        • mahadeva Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 19:38
          tylko moj byly duzo pracowal :/
          teraz nie moge znalezc nikogo takiego :/
        • avital84 Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 20:03
          taka czyli jaka? ambitna czy kura domowa?
          • c.ynik Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 21:52
            avital84 napisała:

            >A ja jestem zbyt ambitna [...]

            nie mozna byc (chyba) zbyt ambitnym...
            tyle, ze ambicja coraz czesciej jest synonimem permanentnie powiększanej sily nabywczej i zdolnosci kredytowej, tak rozumiana, swa sila razenia obejmuje rowniez druga osobe i jak trafi na karierowego abnegata zmienia sie w sile destrukcyjna relacji miedzyludzkiej
            za to jak dobrze trafi, to efektem synergii... ;)
            • avital84 Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 21:59
              Moja ambicja polega na ciągłej chęci rozwijania się...ja widzę to, że faceci to
              docieniają i niektózy mi nawet mówią, że mnie podziwiają...ale na kobiety
              wybierają jednak te mniej ambitne.
              Uważają, że taka osoba jak ja szybko się kimś znudzi, będzie chciała więcej.
              Oni chcą spokoju, a ja chcę ruchu..przynajmniej narazie. Wierze w to, że w
              koncu spotkam kogoś kto będzie podchodził do życia tak jak ja i zrozumie mnie i
              wesprze.
              • c.ynik Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 22:16
                nie zrozumielismy sie
                dyrektorzy departamentow tez sie rozwijaja... zwykle celuja co by wpisac nazwisko do KRS

                ja widzę to, że faceci to
                >
                > docieniają i niektózy mi nawet mówią, że mnie podziwiają...


                no ba! docenia sie jawnie
                skryta duma partnera z efektow ambicji - bezcenne!
    • piekielnica1 Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 20:33
      > mam sporo powodów by żądania akceptacji kobiecej samodzielności, zaradności i
      > niezależności włożyć po wsze czasy między bajki.


      Istnienie książąt na białym rumaku również między bajki
    • shesnotsobad Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 20:50
      Z moich obserwacji wynika dosyc duze rozczarowanie. Choc powinnam bronic kobiety
      - widze wsrod nas takie nieudane katastrofy ze wcale sie nie dziwie dlaczego w
      stosunkach damsko meskich dzieje sie nieciekawie. One sa albo glupowate, albo
      falszywe, albo przemadrzale, albo latwe, albo wredne,albo feministki.... Oni -
      mezczyzni przewaznie kiedy tylko zaliczaja sie do kategori - fajny - unikaja
      zwiazkow. Nie wiadomo o co im chodzi. Najczesciej o nich samych. Jakby nie bylo
      - laleczki czy lalusie, ksiezniczki czy papucie - wedlug mnie do milosci
      potrzeba inteligencji. Nie tej pod nazwa dr. lub poprawna ortografia, ale
      bardziej dojrzalej emocjonalnie. Podejzewam ze bardziej rozczarowana jestem
      falszem i obluda, brakiem autentycznosci i pozerstwem niz mankiem fajnych facetow.

      Ale johnny - nie tracmy nadziei. Zycie sklada sie z wielu cieawych wyzwan . Nie
      tylko znalezienia milosci ;-)

      To wyzwanie jednak pociaga nadzwyczajnie.
    • yagiennka Gdzie ty się Johny obracasz??:) 18.12.06, 20:57
      W jakims dziwnym towarzystwie. Ja nie znam praktycznie żadnej kobiety, która
      trzeba by się opiekować, która wisiałby na jakims facecie, wrecz przeciwnie, są
      samodzielne, mają swoje zdanie, czy silne to różnie bywa - kobiety sa po prostu
      silne psychicznie i w wielu sytuacjach gdzie faceci wymiękają sobie radzą. Może
      nie są tym faktem uradowane ale po prostu zwykle potrafią wziąść się z życiem za
      bary. Jak trzeba.
    • optymista222 Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 21:03
      Uważam,że kobiety to nie tylko laleczki,którymi trzeba się zajmowac.Przecież
      widać teraz wszędzie jak to kobieta stara się wybić ponad mężczyzn i często jej
      się to udaje.I bardzo dobrze.Faceci zawsze uważali kobiety za słabe,a teraz
      mają za swoje.Tu nie chodzi o to,że facet ma zawsze rządzić.Kobieta też potrafi
      niekiedy o wiele lepiej zarządzać niż facet.Mają swoje motywacje i potrafia się
      jej trzymać.Jak sobie obiorą jakis cel to go zrealizuja.Spójrzcie wkoło,kobiety
      są wszędzie i naprawde dobrze dają sobie rade,poza tym mają jeszcze obowiązki w
      domu.I jak tu je nie kochać?Pozdrawiam.
    • strefam Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 21:23
      Oj Johnny - a mnie w moim poscie na tym forum oblewaja pomyjami za to, ze nie
      wisze na moim mezu i nie staram sie byc ksiezniczka. Jednak pojawia sie tez
      wiele kobiet, ktore normalnie mysla - na szczescie.

      Generalnie nie rozumiem jak mozna zyc bez hobby, celu w zyciu - ja sie realizuje
      w domu jako zona i matka, w pracy jako keirownik, oraz w hobby. I jestem bardzo
      zadowolona z zycia i nie sfrustrowana.

      Obawiam sie, ze niestety troche masz racji - przynajmniej takie sa moje
      obserwacje z tego forum
      E
      • alexa-75 Re: kobiety nie chcą być silne 18.12.06, 23:02
        Wiesz Johnny, ja jestem silna, samodzielna, zaradna... To właśnie wypomnial mi
        moj facet, który wyprowadzić się ode mnie i naszego 6-miesięcznego dziecka.
        Mówił, że szuka kury domowej, która dobrze gotuje, sprząta bez szemrania i nie
        ma własnego zdania. Jak widzisz - są wsród Was tacy, którym samodzielna i silna
        kobieta nie odpowiada...
        • megg29 Re: kobiety nie chcą być silne 19.12.06, 09:28
          Oj, znam to, znam. Problem jest znaleźć takiego faceta, który nie boi się
          silnych kobiet, ale zdarzają się tacy, jak mój, co potrafią docenić kobietę,
          która potrafi zająć się sobą, a nie jęczy nad uchem, by ją zabawiać jak małe
          dziecko albo nie wie, co zrobić ze sobą, gdy facet zostaje dłuzej w pracy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka