Dodaj do ulubionych

Grube kobiety nienawidza szczuplych

08.02.07, 18:59
Nazywaja je "anorektyczkami" zazdroszczac, ze na szczuplych ciuchy swietnie
leza.
Grubaski probujac byc atrakcyjnie nosza obcisle rzeczy, ale wygladaja w nich
wulgarnie.
Ciekawe, ze jesli szczupla dziewczyna i gruba dziewczyna zaloza ten sam
stroj, to szczupla bedzie wygladala jak modelka, a gruba jak k...a
Niska grubaska ma dodatkowy problem i jeszcze wieksza niechec do szczuplej
wysokiej kobiety.
Wiem, co mowie, na codzien spotykam niechetne spojrzenia grubasek.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 19:00
      no dobrze, ale co po co to piszesz?
      • kotkaaaa Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 19:03
        ok zwykla, skoro chcesz porozmawiac na temat swojej figury, ile wazysz i ile
        masz wzrostu? zobaczymy czy jest ci czego zazdroscic
    • annna84 Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 19:07
      A może to nie z powodu twojej idealnej figury cię nienawidzą? Jeśli cię nikt
      nie lubi to nie tłumacz sobie, że to z zazdrości.
    • avital84 Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 19:07
      Nieprawda:)
      Nie nazwałabym mojej przyjaciółki grubą, ale puszystą. Ja jestem szczupła i
      wiem,że moja przyjaciółka mnie nie nienawidzi. Poza tym jest pewna swojego
      seksapilu i urody. Przecież nie ma jednego kanonu piękna.
      Ona jest śliczna i podoba się facetom i dobrze o tym wie. Nie musi wiec nikogo
      nienawidzic:)
      • marzeka1 Re: Głupie kobiety zazdroszczą inteligentnym nt./ 08.02.07, 19:09
      • lulu_01 Uwierz mi, to nie jest 13.02.07, 15:00
        twoja PRZYJACIÓŁKA!!!
    • purecharm Rhodeisland, nie znudzilo Ci sie jeszcze?nt 08.02.07, 19:11

    • zwykladziewczyna5 Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 19:12
      Kobiety zazdroszcza sobie wygladu, nie inteligencji.
      O inteligencji beda mowic te, ktore poza nia nic nie maja.
      • marzeka1 Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 19:16
        Nie rozpoznałabyś inteligencji, nawet gdyby ci się objawiła.
        • jan_stereo Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 19:20
          marzeka1 napisała:

          > Nie rozpoznałabyś inteligencji, nawet gdyby ci się objawiła.

          Wlasnie, czy Wam dziewczyny objawia sie ta inteligencja, no i jak ja rozpoznajecie ?
          • wimx Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 19:25
            No jak to, przeciez inteligencja jest wypisana na twarzy :)
            • jan_stereo Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 19:29
              ale pod maseczka jej nie widac przeciez !
              ;")
              • wimx Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 19:30
                No wlasnie. Lepiej sie wtedy zamykac w lazience.
      • avital84 Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 19:32
        ja niczego nikomu nie zazdroszcze i wydaje mi się, że to jest zdrowe podejście,
        pewnie nie jestem w odosobnieniu
      • misscraft Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 09.02.07, 11:12
        a o wyglądzie, te które poza nim nic nie mają ;p
      • michal_powolny1 Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 11.02.07, 02:07
        A prawdziwi faceci to o czym myślą? O ty maby ich wybranka była inteligentną
        osóbką.Nieprawdziwi plastikowi tudzież członkowie grup prowadzących działalność
        nie dającą się opodatkować śnią o laleczkach Barbie. W końcu taki "żołnierz"
        wiele rozumku nie ma więc partnerka z rozumkiem nie jest potrzebna.
    • jan_stereo bo to jest zamkniete kolko: 08.02.07, 19:18
      grubi faceci nie cierpia szczuplych, szczupli nie lubia tlustych bab, tluste baby vel puszyste nie
      przepadaja za chudymi, te chude natomiast gardzo tluszczem grubych chlopow.

      oczywiscie nie jest do konca tak jak powyzej,ale nie jest tez tak jak ponizej :")
      • kleo1 Re: bo to jest zamkniete kolko: 08.02.07, 19:27
        jan_stereo napisał:

        > oczywiscie nie jest do konca tak jak powyzej,ale nie jest tez tak jak
        ponizej :
        > ")


        Super jesteś >:D
        • kleo1 Re: bo to jest zamkniete kolko: 08.02.07, 19:31
          Hmmm ja jestem ednia. Mam pupe, biodra, cycki, modelka nie jestem. Za niska
          może jakby mnie wydłużyc to by było w sam raz. Miałam w LO kilka bardzo
          kobiecych koleżanek. Jedną naprawdę przesympatyczną i ją uwielbiałam a drugą,
          niby przebojową ale taka wredna s**a. I takie samo mam podejście do moich
          kolezanek modelek. Jak są fajne to je lubie ale jak mają dup*ę wyżej niż sr**ą
          i są chamskie dla wszystkich to ich nie lubię. To chyba zależy od
          miny "modelki" i zachowania :P
        • kleo1 * 08.02.07, 19:32
          miało byc że mam średnia figurę
      • kasia_ruchasia Re: bo to jest zamkniete kolko: 08.02.07, 19:33
        chude myslą sobie jak ona mogła się tak spaść jak świnia, grube myślą moze i
        ona chuda ale to ja mam to tamto itd a zreszta i tak schudne :) a inteligencja
        nie ma potrzeby się objawiać Chudym nie wszystko jedno z kim się pokazują,
        chyba że mają "klapki na oczach" ale to już inna historia. Grubaski natomiast
        upoluja kogokolwiek i są szcześliwe - OKROPNA BZDURA!

        Osobowość to nie kilogramy

        Nadmieniam ze byłam grubaskiem i teraz chudzielcem. Ale wolę być szczuplejsza
        niż grubsza Niestety :/
        • armagedon6661 Re: bo to jest zamkniete kolko: 09.02.07, 09:45
          Błagam nie rob tego dalej. tylko ćwicz. Nie chcesz wyglądać jak paris hilton. Fe
          ona nadaje sie tylko do r..a i nic więcej. Chcesz tego, niektore kobiety przy
          kości wyglądają lepiej niż anorektyczki.
          • zwykladziewczyna5 Re: bo to jest zamkniete kolko: 10.02.07, 20:59
            Jest cos miedzy anorektyczka, a grubasem, wbrew temu, co wiele osob probuje nam
            wmowic.
            • armagedon6661 Re: bo to jest zamkniete kolko: 10.02.07, 22:52
              Źle sie wyraziłem. Niektóre kobiety jak maja troche ciaął i dbaja o sibie
              tezładnie wygladają. Nie mówię aby ważyła 8okilo ale midzy 60 a 70 to może być
    • yagiennka Niekoniecznie 08.02.07, 19:32
      Mnie np też rażą chudziny i anorektyczki i o wiele milej mi spojrzeć na kobietę,
      troszkę pulchniejszą. A sama jestem całe zycie szczupła.
      A reszta twoich wynurzeń to jest tak na poziomie 12 latki.
    • maialina1 a brzydkie kobiety... 08.02.07, 19:36
      A brzydkie kobiety nienawidzą calego świata i wszystko je drażni: rozmowy o
      dzieciach, tego że ktoś się cieszy że udalo sie zajsc w ciąże, grube
      dziewczyny, itd.
      Zwykladziewczyna5, zastanow sie nad sobą bo mozliwe ze tobie potrzebny
      psycholog.
    • nutopia Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 19:36
      zwykladziewczyna5 napisała:

      > Nazywaja je "anorektyczkami" zazdroszczac, ze na szczuplych ciuchy swietnie
      > leza.
      > Grubaski probujac byc atrakcyjnie nosza obcisle rzeczy, ale wygladaja w nich
      > wulgarnie.
      > Ciekawe, ze jesli szczupla dziewczyna i gruba dziewczyna zaloza ten sam
      > stroj, to szczupla bedzie wygladala jak modelka, a gruba jak k...a
      > Niska grubaska ma dodatkowy problem i jeszcze wieksza niechec do szczuplej
      > wysokiej kobiety.
      > Wiem, co mowie, na codzien spotykam niechetne spojrzenia grubasek.

      masz rację
      ale czy wzięlaś dziś te tabletki od swojego psychiatry?
      • kamkuba1 Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 20:50
        Ja jestem wysoka i szczupla ale do chudzinek nie naleze,moze dlatego ze mam w
        zyciu wazniejsze priorytety niz najmodniejsza w tym sezonie dieta
        odchudzajaca.Nie zazdroszcze innym kobietom zgrabnej figury bo nawet gdybym
        takowa miala to moje zycie i tak byloby takie same,lubie natomiast podziwiac
        piekno.
    • pusta_kobieta Głupie kobiety nienawidzą innych kobiet 08.02.07, 21:02
      niezależnie czy są chudsze czy grubsze od nich, w ogóle wszystkich nienawidzą,
      z samymi ze sobą na czele
      ale mogę się mylić, bo pusta kobieta ze mnie
    • zwykladziewczyna5 Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 21:44
      Jako atrakcyjna kobieta musialam wielokrotnie udowadniac, ze jestem tez madra.
      Tak latwo sie przypina latke "glupiej" pieknym kobietom.
      Z drugiej strony nie moge narzekac, uroda pomogla mi w zyciu. Atrakcyjni sa
      lepiej traktowani w powierzchownych kontaktach. Dopiero potem okazuje sie im
      niechec.
      Ktora z Was przyzna sie, ze podziela moja zdanie i ktora brzudula powie, ze
      zazdrosci innym urody?
      • styga.gdy Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 21:51
        Za tymi twoimi żalami przemawia jakiś życiowy problem.Chyba ktoś ci dziś
        ciśnienie podniósł (?)
      • azha Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 22:01
        zwykladziewczyna5 napisała:
        > Jako atrakcyjna kobieta musialam wielokrotnie udowadniac, ze jestem tez madra.

        udowadniasz, udowadniasz... i jakos Ci nie wychodzi.
        • zwykladziewczyna5 Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 22:07
          Ja niczego nie musze udowadniac, ja po prostu sie chwale.
          Bylam tez ciekawa opini innych atrakcyjnych kobiet.
      • misscraft Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 09.02.07, 11:15
        napewno dla ładnych ludze są milsi, słyszą komlementy od obcych facetów, to
        napewno troche dowartościowuje, ale czasem może być męczące. Ja zazdroszcze
        mojej koleżance zgrabnego tyłka;] Skubana ma szczęście, bo nie ćwiczy ani nic.
        Mam wiele szczupłych koleżanek, ale nie wiele ma zgrabną kształtną pupę.
        • zwykladziewczyna5 Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 10.02.07, 04:19
          Ja mam szczupla proporcjonalna sylwetke ze zgrabna pupa i biustem, nie szeroki
          tylek w polaczeniu z malutkim biuscikiem i gruba talia. Opisalam okropna
          sylwetka J Lopez.
      • deodyma Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 13.02.07, 11:52
        bzdury wypisujesz. jedna z moich kolezanek jest kobieta puszysta i nigdy nie
        zauwazylam, zeby zazdroscila mi wygladu. a wazy dwa razy wiecej, niz ja. fakt,
        ze jest osobka puszysta nie oznacza wcale, ze jest nieatrakcyjna. pomimo swojej
        tuszy jest bardzo lubiana zarowno przez kobiety, jak i przez mezczyzn. niejeden
        powiedzial, ze gdyby nie byla mezatka to chetnie by sie z nia umowil. a wiesz
        dlaczego? bo jest super babka i swoim urokiem przyciaga do siebie ludzi. nadal
        uwazasz, ze grube maja czego zazdroscic szczuplym?
    • iberia.pl twoje konkluzje sa powalajace.... 08.02.07, 21:51
      ale dorzuce ci kilka innych jakze blyskotliwych i jakze prawdziwych inaczej
      stwierdzen:
      biedni zazdroszcza bogatym
      samotni zazdroszcza sparowanym
      zmotoryzowani zazdroszcza klientom komunikacji miejskiej
      wypoczywajacy w Polsce zazdroszcza tym, ktorzyurlpuja sie w cieplych krajach
      mieszkancy blokow zazdroszcza tym co maja wille
      itd.
      • zwykladziewczyna5 Dokladnie. Masz racje. 08.02.07, 22:05
        • iberia.pl nie zrozumialas slonko 08.02.07, 22:12
          te konkluzje byly analogcznie do pierwsze twojego postu i ja sie z nimi wcale
          nie zgadzam bo to bzdura wierutna.
    • qw994 Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 21:53
      Może patrzą na ciebie niechętnie, bo masz paskudną gębę?
      • zwykladziewczyna5 Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 22:04
        Zazdrosnica.
        Przeciez napisalam, ze jestem piekna, zgrabna, madra i do tego nie biedna.
        • qw994 Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 22:06
          Mądra to ty na pewno nie jesteś.
          • deodyma Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 13.02.07, 11:56
            przypuszczam, ze nie jest ani madra, ani tak piekna i atrakcyjna, za jaka sie
            uwaza.
            • fe77 Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 13.02.07, 12:14
              no to już wiem, czemu nienawidzi mnie sąsiadka, jestem szczupla:(
              Rety!!! Zwykła, jesteś niezwykła i do tego wyrzeźbiona... tak, to na pewno jest
              powód do nienawiści.Pędzę na siłownię bo tylko wtedy zdołam wybić sie ponad
              przeciętność. Zmykam, szukajcie mnie za trzy lata w domu wariatów( jakbyscie
              nie mogli rozpoznać, to będzie ta napakowana staruszka ze skórą pomarszczoną od
              codziennego solarium :)))))
        • iberia.pl Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 22:13
          zwykladziewczyna5 napisała:

          > Zazdrosnica.

          buhahahahahha

          > Przeciez napisalam, ze jestem piekna, zgrabna, madra i do tego nie biedna.

          moze troche pokory i samokrytyki?
          To, ze sie sama sobie podobasz NIE OZNACZA, ze przez innych jestes uwazana za
          skonczona pieknosc.
        • bupu Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 22:55
          I jakże skromna...
        • tygryska_28 a głuuuupia..... 09.02.07, 08:38
          że ho ho...
        • piekielnica1 Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 09.02.07, 10:31
          zwykladziewczyna5 napisała:

          > Zazdrosnica.
          > Przeciez napisalam, ze jestem piekna, zgrabna, madra i do tego nie biedna.

          To skad te kompleksy, ktore spowodowaly zalozenie watku?
        • echtom Coś mi się nie zgadza 09.02.07, 13:50
          Jeszcze niedawno miałaś problem z genitaliami i ogólnie z akceptacją własnego
          kobiecego ciała. Jeśli go rozwiązałaś, to gratuluję.
        • owocoskala Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 09.02.07, 14:31
          > Zazdrosnica.
          > Przeciez napisalam, ze jestem piekna, zgrabna, madra i do tego nie biedna.
          Widzisz zwykladziewczyno na tym forum nikt cie nie widzi. Może i jesteś tak
          ladna jak ci się wydaje (tzn. tak jak ci się wydaje to na pewno nie no ale
          ładna, przypuśćmy)a i tak odbiór Twojej osoby jest niechętny i to przez zarówno
          puszystych, średnio puszystych jak i chudzielców. Myślę że masz coś w swoim
          zachowaniu coś co odstręcza. Może twoje spojrzenie taksuje dziewczynę, może
          robisz uwagi w stylu "Bosze, po coś to kupiła , jak to na tobie wygląda "....
          Z tym że jak piszesz o sobie w innym wątku że masz wszystko prześliczne i
          idealne to dla mnie osobiście jest to komiczne :D. Wszystko jest kwestią gustu.
          Przemyśl to.
          • zwykladziewczyna5 Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 11.02.07, 04:13
            Wiesz, moze masz racje. Czesto lapie sie na tym, ze patrze na grubasa z pogarda.
            • olifanka Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 12.02.07, 22:06
              na moje oko musisz byc ksiegowa....
    • yomajka Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 22:12
      grubi faceci nie cierpia szczuplych, szczupli nie lubia tlustych bab,
      tluste "baby vel puszyste nie
      przepadaja za chudymi, te chude natomiast gardzo tluszczem grubych chlopow.

      oczywiscie nie jest do konca tak jak powyzej,ale nie jest tez tak jak
      ponizej :")

      CUD :) miód malina
      doszłam do tego ,straciłam watek,zakrztusiłam sie kaloryczną kolą :)))

    • lidka_77 niezwykła dziewczyno 08.02.07, 23:39
      dziewczyno, jeśli myślisz o grubszych od Ciebie jako o "grubaskach" i "k..wach"
      i że są wulgarne, i wysyłasz w ich stronę złą energię.. to czego się
      spodziewasz w zamian?
      to chyba jakaś prowokacja, można być aż takich pustakiem zainteresowanym tylko
      wyglądem własnego dupska, które przysłania cały świat, mimo że szczupłe?
      • misscraft Re: niezwykła dziewczyno 09.02.07, 11:21
        jak widać można...
    • xtrin Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 23:53
      > Wiem, co mowie, na codzien spotykam niechetne spojrzenia grubasek.

      Jeżeli nawet, to nie jest to raczej spowodowane Twoją (oczywiście nienaganną)
      figurą :).

      A z tą nienawiścią to jest bardzo różnie.
      Często np. zdarza się, że dziewczyny żyjące w terrorze wyglądu gdzieś tam
      podświadomie zazdroszczą tym, które czują się dobrze wyglądając przeciętnie.
      • zwykladziewczyna5 Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 08.02.07, 23:58
        Ja nie musze o siebie przesadnie dbac zeby dobrze wygladac.
        • xtrin Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 09.02.07, 00:03
          Śmieszna jesteś :).
        • misscraft Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 09.02.07, 11:18
          To powinnaś iść na modelkę, a nie marnować czas na obrzucanie błotem " grubasek"
    • olaboga.gdzie.ma.noga Re: Chude kobiety nienawidza pulchnych 09.02.07, 00:05
      Nazywaja je "grubaskami" zazdroszczac, ze pulchne mają kobiece krągłości i przyciagaja meskie spojrzenia.
      Chudzielce probujac byc atrakcyjnie nosza obcisle rzeczy, ale wygladaja w nich
      jak chlopcy. Tylko po dluzszych wlosach odrozniasz, ze to moze jednak dziewczyna. No i podobaja sie mlodym chlopcom do 23-25 roku zycia, (chetnych na tzw. szybki łomot) bo potem juz nie i ew. "wiecznym chlopcom"....
      Ciekawe, ze jesli szczupla dziewczyna i gruba dziewczyna zaloza ten sam
      stroj, to szczupla bedzie wygladala jak android, a gruba jak kobieta.
      Niski chudzielec ma dodatkowy problem i jeszcze wieksza niechec do grubszej
      wysokiej kobiety, bo wyglada jak dziecko i do tego slabowite.
      Wiem, co mowie, na codzien spotykam niechetne spojrzenia chudzielcow.

      To by bylo tyle. A tak w ogole to jakie to ma znaczenie? I tak zjedza nas, bez wzgledu na kubature ciala, robale. Wiec poki mozemy-cieszmy sie zyciem, zamiast dogryzac innym, aby podniesc swoja mizerna samoocene.

      • saba-frosch Jesteś zwykłym trollem........ 09.02.07, 00:22
        ...a jak tam u ciebie z tymi wybitymi zębami, o których pisałaś na tym forum
        już wstawiłaś podróżniczko.
        • zwykladziewczyna5 Juz mam wstawione implanty. Stac mnie na nie. 09.02.07, 01:03
      • zwykladziewczyna5 Re: Chude kobiety nienawidza pulchnych 09.02.07, 01:05
        Dla Ciebie istnieja tylko kobiety z kraglosciami albo anorektyczki.
        Ja mam kobiece ksztalty, ale nie jestem odtluszczona i nie posiadam ogromnej
        pupy w polaczeniu z malutkim biustem. To jest znieksztalcona sylwetka!
        Te "kraglosci", to po prostu tluszcz.
        • zwykladziewczyna5 to bylo do olaboga. Wybieram kremacje, nie robale. 09.02.07, 01:06
    • rhodeisland Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 09.02.07, 01:02
      Zawisc jest zjawiskiem powszechnym i jak na ironie odpowiedzi na Twoj post to
      potwierdzaja.
      Gratuluje urody, ale mam nadzieje, ze to nie Twoj jedyny atut. Oczywiscie, ze w
      realu nie mozesz chwalic sie uroda. Od tego jest forum.
      Dlaczego ludziom trudno jest okazac troche zyczliwosci i tak powaznie traktuja
      wszystko, co ludzie pisza na forum, unosza sie, obrazaja?
      Malo ludzi jest zadowolonych ze swojego wygladu, wiec bedziesz ich draznic.
      To nie znaczy, ze zachwycaja mnie Twoje posty, ale mysle, ze odpowiedzi wcale
      nie sa bardziej kulturalne.
      • laher Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 09.02.07, 01:16
        gdyby wyznacznikiem szczescia byla uroda i szczuplosc mialabys racje. ALe tak
        nie jest, piekne modelki sa czasem samotne, a anonimowe grubaski sa szczesliwe
        i kochane.
        Ja tez jestem atrakcyjna i pamietam zdarzenie kiedy moja pulchna i niska
        kolezanka nie chciala sobie ze mna zrobic zdjecia. Byc moze mlode dziewczyny,
        nastolatki , kiedy wyglad jest wazny w nawiazywaniu kontaktow i moze byc
        wyznacznikiem poczucia wartosci, moga skrycie zazdroscic sczuplym kolezankom.

        • crunch4 Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 09.02.07, 03:26
          nie wszystkie chude sa atrakcyjne i nie wszystkie grubsze kobiety sa
          nieatrakcyjne. widocznie ty zaliczasz sie do szczuplych nieatrakcyjnych.
      • crunch4 Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 09.02.07, 03:30
        Moze swoje wskazowki najpierw zastosujesz do siebie? Zyczliwoscia nie grzeszysz.
    • kadfael Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 09.02.07, 09:25
      Sorki muszę to powiedzieć- czy nie uważacie, że wątki zwykłej dziewczyny są
      coraz mądrzejsze inaczej? I jeszcze jedno - coraz bardziej przypominają mi
      wątki paryżanki z forum moda.
      • lumpeksiara81 Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 09.02.07, 09:54
        Ja mam podejrzenie, że autorka postu = rhodeisland = wiecznaromantyczka.

        Ta sama porażająca głupota płynąca z postów.
    • asienka81 Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 09.02.07, 10:16
      jesteś żałosna zwykła, ten nick idealnie do ciebie (celowo z małej litery)
      pasuje, jesteś po prostu zwykła, żeby nie powiedzieć prosta... pamiętam jak na
      forum uroda był wątek o tym, żeby się przedstawić i dziewczyny wklejały swoje
      fotki, byłaś pierwsza do krytykowania, ale swojej fotki nie wstawiłaś, hmm
      ciekawe dlaczego??? a to co piszesz to totalna bzdura, teraz już jestem pewna
      na 100%, że nie jesteś jak to piszesz "mądra", tępa jesteś i tyle!!! idź się
      leczyć prosta dziewczyno:-) buziaczki:-)
      • zwykladziewczyna5 Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 10.02.07, 04:23
        nikt nie moze miec nicka z duzej litery. Nie wiesz tego?
        Jestem zlosliwa i prozna, to nie znaczy, ze brakuje mi inteligencji.
        W realu zakladam zupelnie inna maske. Czy forum nie jest od tego zeby byc soba?
        Glupie sa osoby wklejajace zdjecia.
        • olifanka i wszystko jasne. 12.02.07, 22:13
          cyt:
          " Jestem zlosliwa i prozna,
          ( ...)Czy forum nie jest od tego zeby byc soba?"

          no comments
    • nerri Buehehehehehehe :D :D 09.02.07, 11:03
      Czemu wy to komentujecie na poważnie?Przynajmniej niektórzy?:)Mi się tam te
      wątki podobają...mam przynajmniej ubaw w pracy:)
      • ewelina23-20 Re: Buehehehehehehe :D :D 09.02.07, 11:19
        nerri napisała:

        > Czemu wy to komentujecie na poważnie?Przynajmniej niektórzy?:)Mi się tam te
        > wątki podobają...mam przynajmniej ubaw w pracy:)
    • misscraft Re: Grube kobiety nienawidza szczuplych 09.02.07, 11:11
      Może czasami jest to zazdrość, ale nie oszukujmy sie na chudych ciuchy czasem
      wiszą, bo specjalnie kupują większe, żeby ukryć wystające końści, to już nie
      jest ani ładne ani zdrowe, ale mówie o chudych a nie szczupłych.
      A "grubaski" może wyczuwają, że dziewczyny szczupłe jak ty patrzą na nie z
      pogardą i niechęcią i czują, że jesteś zarozumiała i czujesz sie od nich lepsza
      dlatego, że ciuchy na tobie świetnie leżą i dlatego też patrzą na ciebie z
      niechęcią, bo ty na nie tak patrzysz.
    • lewania o pusta, pusta, pusta babo... 09.02.07, 14:36
      o jakas ty pusta...
    • cotbus76 Jako osoba kształtów prehistorycznej Bogini-Matki 09.02.07, 15:00
      dziewczyny o twoich poglądach spotykam na każdym kroku. Patrzą na mnie z
      litością (pogardą/niepotrzebne skreślić) kiedy jem w restauracji lub kawiarni,
      robią mi przykre (czasami wulgarne) uwagi na temat mojego wyglądu w miejscach
      publicznych (np. atrakcyjna ekspedientka wciskająca mi ohydne bawiełniane
      majtasy w rozkoszne różyczki z komentarzem "bo jak się taką d... to się nie
      grymasi"). No i oczywiście te cudowne rady nt. odchudzania (np. o zasadzie Żryj
      Połowę w ustach chudej wysokiej dziewczyny przynoszącej do pracy cos około 6
      bułek z masełkiem i wędlinką + obowiązkowa kawusia z ciasteczkiem o 12.00). I
      OCZYWIŚCIE ŻADNA Z NICH NIE UWAŻA TEGO ZA WCHODZENIE W CUDZE ŻYCIE Z
      BUCIORAMI !!! A ja tymczasem :
      a) nie oczekuję współczucia, dobrych rad i innych "serdeczności" bo mój wygląd
      to moja sprawa i mój problem
      b) znośnie wyglądam właśnie w obcisłych ciuchach, bo na swoje nieszczęście
      zachowałam resztki figury (np. monstrualną 35 cm różnicę między pasem a
      biodrami), co w praktyce uniemożliwia mi kupno atrakcyjnych ciuchów (większość
      jest szyta na zasadzie zszyjemy kawał szaroburej szmaty w worek, wciągniemy
      gumke i niech się spaślak cieszy, że goły nie chodzi)
      c)ad b : gdyby nie takie atrakcyjne szczupłe ideały kobiety jak autorka wątku
      to może wreszcie producenci odzieży zaczęliby widzieć klientów także w osobach
      odbiegajacych od standardu wieszaka, bo nawet osoby nie będące w żadnym
      przypadku kaszalotami takimi jak ja nie mogą kupić ciuchów (moja koleżanka z
      pracy coś z 3 m-ce szukała odpowiedniej kreacji na wesele siostry, bo według
      standardów właścicielek butików w moim mieście kobieta 176 cm wzrostu nosząca
      rozmiar 44 to już grubas kwalifikujący się do sklepu dla puszystych)
      d) nie dam się zamknąć w domu, by nie razić uczuć estetycznych tych bardziej
      atrakcyjnych dziewczyn,
      Jeżeli to nieuzasadniona niechęć (nienawiść) to jakoś to przeżyję.
      • maga_luisa Re: Jako osoba kształtów prehistorycznej Bogini-M 09.02.07, 15:06
        Fajnie piszesz :)
      • kadfael Re: Jako osoba kształtów prehistorycznej Bogini-M 09.02.07, 15:41
        uwagi na temat mojego wyglądu w miejscach
        publicznych (np. atrakcyjna ekspedientka wciskająca mi ohydne bawiełniane
        majtasy w rozkoszne różyczki z komentarzem "bo jak się taką d... to się nie
        grymasi

        Naprawdę cos takiego miało miejsce!? Mam nadzieję, że tego tak nie zostawiłaś,
        to niebywałe!!!
        • cotbus76 Re: Jako osoba kształtów prehistorycznej Bogini-M 09.02.07, 22:36
          To był najbardziej drastyczny przypadek w moim życiu a z takim zachowaniem
          spotykam się od lat (jestem otyła od 12 roku życia - taka banalna mieszanka tj.
          bardzo szybkie dojrzewanie +jedzonko+ zero ruchu). Byłam w takim szoku, że
          trzasnęłam drzwiami i więcej moja noga w tym sklepie nie postała. Teraz po
          czasie jestem wściekła, że nie zrobiłam tej panience z d... jesieni
          średniowiecza u jej szefa. Ale grubas szybko się uczy, że wszyscy lubią
          "puchatego" błazna i żartownisia a osoba otyła upominająca się o swoje to
          spasiona wredna baba. Bycie hipopotamem w świecie, w którym wzorcem są
          długonogie zagłodzone sarenki, powoduje że w pewnym momencie przestajesz
          reagować na takie zachowania jak to z ekspedientką. Inaczej życie byłoby nie do
          zniesienia.
          P.S. Najbardziej śmieszne jest to, że na 18-stkę schudłam o prawie 20 kg
          (radykalna dieta pod nadzorem lekarza w moim przypadku równała się dołowi
          psychicznemu objawiającej się manii czytania książek kucharskich a w szczytowym
          momencie doprowadziło mnie do takiej desperacji, że widelcem otworzyłam ruską
          rybną konserwę) i ... usłyszałam od lekarza, że utrzymam osiagniętą wagę jeżeli
          do końca życia będę jeść wyliczone liście sałata, warzywa na parze najlepiej bez
          soli, gotowane mięso, mało owoców i zero słodyczy a do picia najlepiej zieloną
          herbatę. Kiedy to usłyszałam coś we mnie pękło i efekt jo-jo był spektakularny.
          Po co czytelnikowi tego postu zawracam głowę smętną opowieścią o losach
          grubaski-recydywistki. Bo ludzie tacy jak autorka wątku przyprawiają mnie o
          białą gorączkę dzieląc świat na czarny (wredne, spocone, fatalnie ubrane
          zawistne kaszaloty) i biały (piękne, atrakcyjne, subtelne itd. itp. dziewczyny z
          okładek babskich pism). A tak naprawdę "widzisz źdźbło w oku brata swego a belki
          we własnym nie widzisz". Czy szczupła i atrakcyjna wie jak się czujesz gdy
          ludzie bezczelnie zaglądają ci do talerza w restauracji a za twoimi plecami
          szeptem komentują jego zawartość i twój wygląd ? Czy wie jak czuje się człowiek,
          który się naćpał informacji, że jak schudnie to jego życie będzie piękne i
          proste a po dniach pełnych "potu, łez i krwi" przekonuje się, iż to zwykła bujda
          dla naiwnych, bo zmiana wyglądu ciała ma się nijak do twojej psychiki? Nie ma
          bladego pojęcia, bo jej problemy z wagą ograniczają się co najwyżej do
          konieczności przesunięcia guzika o 1-2 cm w spódnicy po świętach spędzonych na
          słodkim lenistwie. I z tej niewiedzy i braku empatii nt. jak sytuację widzi
          druga strona pojawiają się wypowiedzi takie jak autorki wniosku.
          P.S.(2) A może przydałaby się taka "Cosa nostra" prehistorycznych Bogiń-Matek ,
          która osoby nie lubiące szczupłych inaczej wysyłałaby na dno rzeki w gustownych
          cementowych bucikach.Poświęcę się i stworzę formę na cement zgodną z ostatnimi
          propozycjami dyktatorów mody :). Choc może nie trzeba posuwac się do skrajności.
          Wystarczy by taka jedna z drugą poszła na randkę w moich gustownych botkach z
          bazaru tj. płaski obcas, skaj, fason z późnych lat 80-tych (prawdziwych kozaków
          nie mam od 2 lat, bo żadnego z nich nie da się wsunąć na moją golonkę) a potem
          przy swoim facecie rozbierze się do mojej gustownej bielizny tj.
          rusko-chiński(?) stanik typu pancerfaust (no wiecie takie cudo w kształcie dwóch
          rakiet ziemia -powietrze szytych z materiału pozostałego z szycia zimowych
          waciaków rosyjskich pograniczników) oraz chińskie bawełniane majki w gustowny
          wzorek. Aż miło pomarzyć.
          • olifanka Re: Jako osoba kształtów prehistorycznej Bogini-M 12.02.07, 22:20
            Jewstes mistrzynia swiata! Moje szapoba.
            Naprawde. Jestes cudowna.
            Mysle ze 100 razy wolalabym zaprzyjjaznic sie z Toba niz ze zwykla.
            Pozdrawiam i dziekuje ze zasmiewalam sie dzieki Tobie do lez.
      • nerri Re: Jako osoba kształtów prehistorycznej Bogini-M 09.02.07, 15:47
        Hehehe:) Fajnie napisane:D Byłoby śmieszne gdyby nie to,że tak jest w
        rzeczywistości:/

        Ja czasem mam wrażenie,że producenci ciuchów zapomnieli,że kobiety posiadają
        BIUST:/

        Uwielbiam kupować koszule:D Albo niedopinam jej w biuście,albo niżej wisi jak
        worek:/ Ale dopięta;p Hehehe:)
        • zwykladziewczyna5 Re: Jako osoba kształtów prehistorycznej Bogini-M 10.02.07, 04:25
          Mam ten sam problem, bo mam sylwetka klepsydry, a ciuchy sa uszyte dla
          dupiastych bez biustu.
      • zwykladziewczyna5 Re: Jako osoba kształtów prehistorycznej Bogini-M 10.02.07, 04:27
        Wspolczuje takiego monstrualnego tylka, naprawde.
      • no_elle Re: Jako osoba kształtów prehistorycznej Bogini-M 14.02.07, 11:43
        A zazdroszczę czasami tym którzy mają więcej centymetrów odmnie, nie w pasie ale
        we wzroście.
        Ja mam na nieszczęście 157 cm wzrostu i 57 kg.Każde spodnie muszę skracać.

        Wszystkie ciuchy od rozmiaru 36 w górę są na osoby pow. 165 cm.

        No mogę dostać spodnie na siebie w odpowiednim dziecięcym rozmiarze do 158
        cm.ale do pracy nie pójdę w różowych spodniach w kwiatki.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka