maxim100
17.02.07, 12:05
Mam pytanie do feministek- zwolenniczek aborcjii. Jakbyś się poczyła gdybyś
sie dowiedziała że Twoja ukochana mamusia- dokonała w młodości powiedzmy
dwóch aborcji, bo chciała żeby jej ukochane dziecko miało komfort
źyciowy,żeby móc zapewnić dziecku dostep do najlepszych szkół i żeby wszystko
miała naj... Wiemy że za PRL-u aborcje były na porządku dziennym. Więc
ciekawi mnie jak może sie czuć człowiek który poświęcił życie drugiej ,
niewinnej osioby dla dobra i szczęścia drugiego dziecka.