restewerson 14.03.07, 16:43 ja jestem nietolerancyjny czy to może przegięcie pały? partnerstwo.onet.pl/1398451,3500,,bajka_o_krolu_i_jego_mezu,artykul.html pytam bo naprawde nie wiem :) a co Wy o tym myślicie Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
trypel Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 16:47 Chyba jednak małe przegięcie... ale pamietam z mojego dzieciństwa filmy w TV propagujące pedofilię i nikt nie robił z tego tytułu wielkiego halo :) Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 16:49 trypel, myslałem, że kto jak kto, ale Ty na tym forum przodujesz wsród "tolerancyjnych" :) myliłem się? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 16:52 Po prostu nie lubię przeginania i kieruje się swietą zasadą Zyj i daj życ innym. Jestem za adopcją dzieci przez pary homo, za wszelkimi prawami do ślubów i dziedziczenia ale takie bajki to juz zmuszanie na siłę. Wszystko musi toczyć się i rozwijac w miarę potrzeb... :) kiedyś same się takie bajki pojawią ale SAME a nie decyzją urzędów :) Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 16:54 myślisz że "normalny" rodzic chciały aby jego dziecko czyta lo o jasiu i jasiu, albo o królu śnieżku, czy romeo i romeo, a na koniec wszyscy żyli długo i szczęśliwie? Ja bym w każdym bądz razie nie chciał, ale to dlatego, ze jestem nietolerancyjny :) Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 16:56 Widzisz dla mojej małej nienormalny był widok czarnoskórego na ulicy. A teraz już znormalniał... myslisz że na nią to wpłynoie źle? Wątpie. Takie bajki też jej nie zaszkodzą, jesli będzie miała skłonnosci homo to przynajmniej przestanie się ich wstydzić i ukrywac a jesli nie to niczego to w jej zyciu nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
justysialek Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 19:36 restewerson napisał: > myślisz że "normalny" rodzic chciały aby jego dziecko czyta lo o jasiu i jasiu, Ja myślę, że homoseksualiści, to też normalni rodzice. Poza tym, ja nie mam nic przeciwko, żeby moje przyszłe dziecko czytało takie bajki. Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 16:50 a tak z Ciekawości co to za filmy. Bo ja takich z dzieciństwa nie pamiętam Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 16:53 Np Pan Samochodzik i Templariusze. Dorosły samotny facet koło 40 wyjezdza pod namiot z paroma gó..arzami z których żaden nie jest jego synem... teraz by to nie przeszło Odpowiedz Link Zgłoś
asiara74 Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 17:03 Mówienie o istniejącej sytuacji nie jest żadną propagandą, a faktem byla jest i będzie homoseksualność. W polskim państwie wyznaniowym chyba jeszcze nie dorośliśmy do myślenia w takich kategoriach, inność wciąż budzi niezdrowe emocje. Europa zachodnia też przeszła długą drogę. Jeszcze ponad 100 lat temu zamykano np. w Anglii homoseksualistów, dzisiaj na ten temat czyta się tam bajeczki dzieciom. Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 17:13 to nazywasz postępem? kilka tygodni temu podawali, ze w miejscach publicznych w szkocji nie powinno się używac określenia MAMA. Zamist tego powinno się mówić: strażniczka, opiekunka itp..., teraz są bajki dla dzieci o homeseksualistach, rok temu podawali, ze powstała partia pedofili która domaga się obniżenia wieku karalnego za współżycie z dziećmi do 12lat (czyli, że stary facet może się kochac legalnie z 12 letrnim dzieckiem) Nie uważasz że ta europejska tolerancja trochę się zagalopowała? Odpowiedz Link Zgłoś
asiara74 Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 17:24 Co za bzdura z ta Szkocją. Możesz podać żródło bo to jakiś nonsens. Póki co to z tego co tu mówisz żadana informacja nie jest faktem. Ludzie bojący się inności, nie rozumiejacy jej nakręcaja sie w absurdalnych argumentach. A co będzie jeśli... No właśnie a co będzie jeśli ktoś z twoich bliskich będzie innej orientacji a może już jest i boi sie,że inni oplują go z tego powodu i dlatego ukrywa to. Myślę, że o homoseksualności trzeba z dziećmi rozmawiać normalnie, bez udawania, że sprawy nie ma. Jeśli rodzic nie potrafi tego zrobic może posłużyć się bajką. Orientacji seksualnej nie da się zmienić więc nie widzę zagrożenia. Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 21:03 nie chce mi się szukać źródeł, ale jak cię to tak interesuje to sama poszukaj, sprawa była dość głośna więc nie będziesz miała problemów. I jeszcze jeno, ja nic przeciwko homo nie mam, ale sytuacje takie jak wyżej opisane moim zdaniem przekraczają granice absurdu i temu się sprzeciwiam. pisanie takich bajek i zmuszanie za pomocą ustaw do ich czytania to jawna propaganda i indoktrynacja, która z tolerancją nie ma zbyt wiele wspólnego. Zresztą zastanów się, 50 lat temu homoseksualiści byli piętnowani, co oczywiście było złe, dzisiaj moga brać śluby, adoptowac dzieci, publiczne krytykowanie homo jest piętnowane, nie wolno mówić mamo bo to obraza dla geja, bajki dla dzieci o homoseksualistach, piosenki w telewizji wychwalające model rodziny ojciec+ojciec+dziecko itp... Jak daleko to jeszcze musi zajść? Każdy ma prawo zyć jak chce, ale aby 2% społeczeństwa decydowało jak ma wyglądać życie reszty? To chyba spora przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 21:06 restewerson napisał: Jak daleko to jeszcze musi zajść? Każdy ma > > prawo zyć jak chce, ale aby 2% społeczeństwa decydowało jak ma wyglądać życie > reszty? To chyba spora przesada. Nie dwa tylko miedzy 6 a 8%, niepełnosprawnych jest mniej ale chyba nie masz nic przeciwko budowie podjazdów dla wózków, łazienek specjalnie dla nich, miejsc parkingowych... Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 21:19 nie między 6 a 8% tylko 3 a 5% (sprawdziłem w wikipedi) nie wiem też co mają wspólengo niepełnosprawni z homoseksualistami, jak ktoś nie ma ręki czy nogi to ciężko zeby udawał że ma, ale jak ktoś jest gejem to nie musi wychodzić na ulice i trąbić o tym wszem i wobec, bo co kogo to interesuje, co najwyżej może być denerwujące i nismaczne A swoją droga to nie ma bajek dla dzieci o niepełnosprawnych a jakoś są tolerowani i szanowani, przynajmniej przez normalnych ludzi, dlaczego więc miały by być bajki o homo, zwłaszcza w sytuacji gdy zmusza się do ich czytania? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 21:22 Tolerowani i szanowani?? niby gdzie... przejdz sie pod byle supermarket i zobacz kto stoi na ich miejscach A chodzi o udogodnienia jakie mniejszosci gwarantuje większość Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 21:26 > Tolerowani i szanowani?? niby gdzie... przejdz sie pod byle supermarket i zobac > z > kto stoi na ich miejscach > A chodzi o udogodnienia jakie mniejszosci gwarantuje większość to raczej nie wynika z braku tolerancji czy szacunku, ale ze zwykłej bezmyślności i wygodnictwa a tego nauczyć się nie da, chyba że poprzez mandaty. A udogodnieniem dla mniejszości jest chyba to, ze większosć nie ingeruje w ich sprawy i nie narzuca swojej wizji, co w tym przypadku wygląda tak, że mniejszość narzuca swoje wizje państwa większości Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 21:30 Organizacje zrzeszajace niepełnosprawnych długo walczyły zeby np na 50 pokoi hotelowych był obowiazek posiadania jednego dla osób niepełnosprawnych, żeby budynki użytecznosci publicznej miały podjazdy itp... oni to sobie wywalczyli. I z tej grupy biorą przykłąd nastepne. Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 21:36 tylko, ze homoseksualiści nie wymagają specjalnej opieki państwa, bo są tacy sami jak inni, a preferencje seksualne to prywatna sprwa każdego z nas. Czy gdyby np; jeden facet chciał poślubić dwie kobiety to też powinien miec do tego prawo? Zresztą to raczej nie kwestia tego czy powinien tylko kiedy będzie miał. Bo dlaczego dyskryminowac tych ludzi skoro wszyscy są dorośli, swiadomi swoich potrzeb i chcą byc razem w zalegalizowanym związku? Dalej mozna postawić pytanie dlaczego brat z siostrą nie może być razem legalnie? Albo córka z matką? Takich pytań można mnożyć bez końca, a jakby się nad tym zastanowić to dojdziemy do wniosku ze faktycznie dysryminujemy tych ludzi, więc może odrazu powalczyć też o ich prawa? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 21:38 To w drugą stronę... zabrać trochę tych praw różnym grupom. Tez można prawda? Chyba chodzi o wypracowanie jakiegos kompromisu - żeby Ciebie nie skrzywdzić a im pomóc Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 21:42 nikomu nie trzeba odbierac praw, kazdy ma prawo żyć tak jak chce, tylko albo ustalmy: małżeństwo to związek pomiedzy kobietą i mężczyzną albo małżeństwo to związek nieokreślonej liczby ludzi o różnych płciach po co się bawić w jakieś półsrodki. Albo jesteśmy wszyscy równi i nie istnieje coś takiego jak tradycyjne rozumienie rodziny czy małżeństwa, albo trzymamy się tych tradycyjnych wersji i nie ma wielożenstwa i małżeństw homoseksualnych. trzeba sie zdecydować, albo wszyscy albo nikt. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 21:46 Małżeństwo to zwiazek dwojga kochajacych się ludzi - tę definicję wybieram. Jeżeli kobiety zaczną walczyć ze chciałyby wielożeństwa to absolutnie nie będę przeciwko - ale muszą chcieć tego same zainteresowane a nie prawodawca :) Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 21:48 a jeśli mężczyźni by chcieli wielożenstwa to miałbyś coś przeciwko? zresztą to nie kwestia gdyby, bo jest prawie 7mld ludzi, zapewniam cię że wśród nich jest kilkaset milionów którzy chcą wielożenstwa (i nie mam tutaj na myśli tylko arabów) A JEDNAK RZĄDY PAŃSTW ZACHODNICH ANI MYSLĄ O TAKIEJ USTAWIE. DLACZEGO? cZY TO NIE JEST DYSKRYMINACJA? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 21:51 Jesli wielożeństwa chcą obydwie strony (bo zmuszać nie wolno) to jest to do załatwienia - patrz USA A uważasz że ktoś chce wielożeństwa w Europie to sie mylisz... faceci tego nie chcą bo w warunkach równouprawnienia to byłoby samobójstwo :) Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 21:56 dlaczego samobójstwo, przeciez nikt nikogo nie zmusza, jeśli jakiś facet spotyka kobietę bi, zakochuja się, później ona zakochuje się winnej kobiecie, myślisz że on miałby coś przeciwko? W dobie równouprawnienia wszyscy pracują, więc szybciej się "dorobią", do tego są ze soba szczęśliwi. Jasne, ze nie kazdemu to odpowiada, ale myslę, że na prawie 500mln europejczyków, kilka milionów chętnych by się jednak znalazło, ot nawet choćby z ciekawości, zabronić przeciez nie można. Zresztą ja dałem tylko taki przykład. Spraw są setki. Dlaczego nie zalegalizwoac narkotyków? Bierze tylko ten kto chce, więc w czym problem? A honorowych pojedynków na śmierć i życie, kiedy dwie strony się zgadzają? Itp itd... Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 22:00 Szczerze? jestem za legalizacją narkotyków. Od zawsze. Skoro alkohol jest dostepny to czemu nie trawka która mniej szkodzi i nie uzależnia. :) Oczywiscie można zalegalizować wiele rzeczy... tylko kwestia grup nacisku - jak sie zbierze parę milionów osób to załatwią swoją sprawę ale o innych już nie pomyslą :) Z drugiej strony jestem przeciwny obowiazkowi jazdy w pasach np. Bo decyzja czy chce się zabic czy nie powinna należeć do mnie :) Bardzo poważnie podchodze do wolności osobistej i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 22:06 mówisz jak jakiś skrajny anarchista, ale przynajmniej opowiadasz się za pełna swobodą. Mnie najbardziej denerwują Ci którzy chcą np; małżeństw homoseksualnych, ale sprzeciwiają się wielożeństwu, chcą legalizacji trawki, ale sprzeciwiają się legalizacji amfetaminy itp... Takie "półprawa" niczemu nie służą. Albo faktycznie wychodzimy z założenia że wolny człowiek ma prawo o sobie decydować, czyli z kim chce żyć w tym z iloma osobami, kiedy i jak chce umrzec o raz jakich używek kozystac itp..., albo ze są pewne zasady których nie łamiemy. Tak czy inaczej się z Toba nie zgadzam, ale ciesze się, ze nie nalezysz do tej grupy "półtolerantów" Swoją droga zmuszanie do czytania jakichkolwiek książek, zwłaszcza tych sprzecznych z czyims światopoglądem godzi w wolność osobistą, przynajmniej moim zdaniem Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 22:10 I tak też napisałem w pierwszym poście. Że uważam że to przegięcie. Jakby bajki pojawiły się naturalną koleją rzeczy... jak zboczone i okrutne bajki braci Grimm to OK ale narzucanie przez urząd bajek dla dzieci to pranie mózgów któremu sprzeciwiam się niezaleznie czy robi to Parlament Europejski czy Kościół Katolicki. Odpowiedz Link Zgłoś
mgla_jedwabna Re: Homobajki dla dzieci. 15.03.07, 16:13 "nie najbardziej denerwują Ci którzy chcą np" czyli denerwuja cie ludzie o innych pogladach niz bys soie zyczyl? moze niektorzy nie podchodza do wszystkiego hurtowo tylko kazda kwestie przemysleli z osobna? "Swoją droga zmuszanie do czytania jakichkolwiek książek, zwłaszcza tych > sprzecznych z czyims światopoglądem godzi w wolność osobistą, przynajmniej moim > > zdaniem" to ciekawe co powieszz na fakt, ze wiekszosc lektur szkolnych propaguje katolicyzm a do polskich szkol chodza tez dzieci prawoslawne (na wschodzie sa nawet wiekszoscia), zydowskie, dzieci ateistow itp? Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 15.03.07, 16:29 czyli denerwuja cie ludzie o inny > ch pogladach niz bys soie zyczyl? moze niektorzy nie podchodza do wszystkiego h > urtowo tylko kazda kwestie przemysleli z osobna? nie, denerwują mnie ludzie, którzy wszem i wobec głoszą jacy sa tolerancyjni a w rzeczywistości sa tak samo "zacofani" jak inni. Koronnym argumentem ludzi "tolerancyjnych" jest: każdy ma prawo decydowac o sobie i o swoim zyciu. Skoro więc mam prowo poslubić innego faceta, to dlaczego nie mam prawa poslubić 2 kobiet? Skoro mam prawo palić trawkę to dlaczego nie mam mieć prawa brac heroiny? Skoro mam prawo decydowac o swoim zyciu, to dlaczego mi się tego zakazuje? przeciez nikogo nie krzywdze, gdzie jest ten mój wolny wybór, gdzie Ci tolerancyjni ludzie? to ciekawe co powieszz na fakt, ze wiekszosc lektur szkolnych pr > opaguje katolicyzm a do polskich szkol chodza tez dzieci prawoslawne (na wschod > zie sa nawet wiekszoscia), zydowskie, dzieci ateistow itp? a jakie to większośc lektur propafuje katolicyzm? Dzieci z bulerbyn czy robinson Cruzoe? Odpowiedz Link Zgłoś
mgla_jedwabna Re: Homobajki dla dzieci. 15.03.07, 16:56 caly Sienkiewicz chociazby. Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 15.03.07, 16:58 > caly Sienkiewicz chociazby. ja się tam raczej doszukałbym wątków patriotycznych a nie religijnych. A idąc Twoim tokiem myslenia to w "JUMIE" propagowany jest islam :) W Polskich szkołach, czy to nie dziwne? Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Homobajki dla dzieci. 15.03.07, 12:20 restewerson napisał: > kilka tygodni temu podawali, ze w miejscach publicznych w szkocji nie powinno > się używac określenia MAMA. > Zamist tego powinno się mówić: strażniczka, opiekunka itp..., Co oznacza "w miejscach publicznych nie powinno się używać"? Kogo się to zalecenie ma tyczyć? Dzieci? Przechodniów w parkach? Zapoznałeś się z jakimikolwiek innymi informacjami na ten temat niż wzmianki w polskiej prasie? Czy tylko powtarzasz jak papuga, razem z kretyńskim tłumaczeniem "strażniczka" (ang. "guardian" mające znaczenie "opiekun")? Zresztą jakiekolwiek tłumaczenie tutaj jest absurdem, bo polskie słowa definiują płeć, a chodzi właśnie o jej oderwanie od funkcji > powstała partia pedofili która domaga się obniżenia wieku karalnego > za współżycie z dziećmi do 12lat Powstała i póki co osiągnęła o wiele mniej niż polska partia głosząca hasła pałowania gejów, całkowitego zakazu aborcji i zaprzeczająca ewolucji. Odpowiedz Link Zgłoś
his_girl Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 17:16 To może jeszcze powinniśmy puszczać w tv bajki pedofilskie albo o sodomii, bo to przecież też jest element "istniejącej sytuacji"? Odpowiedz Link Zgłoś
asiara74 Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 17:27 Pedofilia a homoseksualizm to dwie różne rzeczy. Pedofilia jest patologia i nie o tym tu mowa. Odpowiedz Link Zgłoś
spragnienie Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 22:01 filmy w tv propagujace pedofilie????????? POLSKIE?????????/ przeciez w Polsce nie propaguje sie innego zdania od rzadowego;-)....... Odpowiedz Link Zgłoś
agg.agnieszka Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 17:01 taka dyskusja toczy sie na forum- dziecko/ rodzice/ emama Odpowiedz Link Zgłoś
his_girl Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 17:08 Ja też jestem nietolerancyjna. Sama nie czytam gejowskich pisemek i nie oglądam gejowskich pornosów, dlatego też nie widzę potrzeby włączania dziecku bajek o królu i jego mężu, gdy jest taki wybór innych programów. Odpowiedz Link Zgłoś
anulex Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 17:23 Nie widzę związku pomiędzy oglądaniem pornosa, który nas nie podnieca (po co?) i puszczaniem dziecku bajek mających go czegoś nauczyć (w tym wypadku tolerancji wobec homoseksualistów). --- Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje. forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427 Odpowiedz Link Zgłoś
his_girl Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 17:25 Dobrze, to zastąp pornosy czytaniem literatury typowo gejowskiej, np. romansów dla gejów. Odpowiedz Link Zgłoś
anulex Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 17:33 Nie słyszałam o czymś takim :) Gdyby były to dobre, ciekawie napisane książki - chętnie poczytam, chociaż wciąż nie widzę związku z edukacyjnymi bajkami dla dzieci. Może wyjaśnie, dlaczego ja z chęcią wybrałabym właśnie taką bajkę. Chciałabym przekazać swoim dzieciom określone wzorce. Bajki świetnie nadają się do nienataczywego acz skutecznego kształtowania u dzieci wybranego światopoglądu (taka propaganda trochę). Przeczytam im Czerwonego Kapturka, żeby ostrzec przed kontaktami z nieznajomymi; Śnieżkę, żeby pokazać, że próżność jest niefajna i chętnie również bajkę o szczęśliwym związku gejów, żeby już od pieluch wiedziały, że to nie jest nic nienormalnego. --- Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje. forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427 Odpowiedz Link Zgłoś
his_girl Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 17:38 To dziwne, że nie słyszałaś. W angielskich księgarniach są całe regały zastawione taką literaturą. Odpowiedz Link Zgłoś
anulex Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 17:40 Niezbyt często bywam w angielskich księgarniach :) --- Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje. forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427 Odpowiedz Link Zgłoś
his_girl Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 17:41 Ok. Wiesz, ja tylko mam obawy, że małymi kroczkami można dojść do przesady. Zaczynasz od czytania bajek o gejach, a kończysz na tym, że nie można powiedzieć "mama", bo to niepoprawne politycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
anulex Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 17:47 Ważne, żeby umieć wyczuć, gdzie leży granica pomiędzy propagowaniem tolerancji i przesadą :) Moim zdaniem bajki o homoseksualistach jeszcze jej nie przekraczają. Unikanie słowa mama oczywiście już tak (w ogóe mam poważne zastrzeżenia do wyrównywania szans poprzez próby sztucznego ingerowania w język). --- Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje. forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427 Odpowiedz Link Zgłoś
anulex Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 17:20 Mam mieszane uczucia. Swoim dzieciom bez wahania pokazałabym takie bajki, ale nie wiem, czy słuszne jest narzucanie tego innym rodzicom. Wedle polskiej konstytucji oni mają prawo wychowywać swoje latorośli zgodnie z własnym światopoglądem. Skoro ich religia uważa zachowania homoseksualne za grzeszne, nie powinniśmy chyba próbować przekazywać ich dzieciom innych wzorców. To byłoby zniżanie się do poziomu osób, które za plecami rodziców - ateistów przekonują dzieciaki do katolicyzmu, za plecami rodziców - wegetarian podają dzieciom szyneczkę itp. --- Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje. forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427 Odpowiedz Link Zgłoś
agg.agnieszka Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 17:42 o odmiennosci i jej tolerancji uczyc, ale na lekcjach biologii. ale po co wymyslac historyjki i odbierac dzieciom naiwna wiare nie tylko w istnienie swietego mikolaja.co ze zwiazkami staszych kobiet z mlodszymi mezczyznami (np. demi moore), albo malzenstwami miedzy uposledzonymi psychicznie / fizycznie ludzmi. na szacunek zasluguja, ale po co pisac bajki? nie odbierajmy dzieciom dziecinstwa.kto z was czytal takie bajki? Odpowiedz Link Zgłoś
asiara74 Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 20:45 Obawiam się że mnóstwo dorosłych osób po prostu nie potrafi rozpocząć rozmowy na trudne i niewygodne dla nich tematy. Bajka może ich trochę pomóc w nawiązaniu rozmowy. Naprawdę uważasz, że tolerancji dzieci nauczą się na lekcji biologii? To chyba środowisko, w którym wyrastają kształtuje ich pojęcie o świecie i stosunek do innych osób, również tych odmiennych pod różnymi względami. Jesli żle będziesz wyrażać się o homoseksualistach, twoje dziecko też to będzie robić. Odpowiedz Link Zgłoś
frying.pan Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 22:22 Popieram. Najwięcej zależy od środowiska, w jakim dziecko jest wychowane. Gdybyśmy żyli w kraju, w którym nikt nie wiesza psów na gejach, to i dzieciom nie trzeba by było do głów pakować tych wszystkich bajek. Zresztą i tak uważam, że wprowadzanie takich historii do kanonu lektur szkolnych nie jest konieczne - są ważniejsze problemy na świecie, o których powinno się mówić i czytać na lekcjach, niż dobór partnera - który jest wyborem bardzo osobistym, niejako kwestią gustu, a o gustach się przecież nie dyskutuje. Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 22:25 te lektóry chca wprowadzić w UK a nie u nas, tam chyba psów na gejach nie wieszają? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 22:27 nie wiadomo. Sporo Polaków się tam zjechało ostatnio... Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 22:34 > nie wiadomo. Sporo Polaków się tam zjechało ostatnio... mówią, ze tych którzy boją się polskiej nietolerancji, uciekli do cywilizacji :) ja jednak wolę zostać w polskiej nietolerancji, dla mnie to zresztą jest normalność, choć wiem, ze w waszym słowniku takie słowo nie istnieje Odpowiedz Link Zgłoś
frying.pan Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 22:49 No ma się rozumieć, że nie w Polsce - chyba nasza Władza popełniłaby zbiorowe samobójstwo;) Ale miałam na myśli bardziej fakt, że po prostu gdyby społeczeństwo było tolerancyjne i akceptowało pary gejowskie, to nie byłoby konieczne dodatkowe edukowanie dzieci w tym kierunku. Ale mój sposób komunikowania się słowem pisanym, wciąż pozostawia wiele do zyczenia - więc mogłam coś naplątać;) Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 22:55 społeczeństwo akceptuje pary gejowskie, także w polsce na tyle na ile to mozliwe. Normalnego człowieka nie obchodzi kto z kim sypia, ale są ludzie (np; ja) którzy naprawdę nie chca oglądac 2 facetów całujących się na ulicy, bo robi im (nam) się niedobrze i to chyba też trzeba uszanowac. Odpowiedz Link Zgłoś
polla4 Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 23:04 To co? - zakazać okazywania publicznie uczuć parom gejowskim i lesbijskim? Mnie taki widok nie rusza, niech się całują chłopaki, jak mają na to ochotę:)Dlaczego mieliby się bunkrować w domach i skrywać z uczuciami? To niesprawiedliwe by było. Kochają inaczej, ale są poza tacy jak my. Odpowiedz Link Zgłoś
polla4 Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 23:05 polla4 napisała: > To co? - zakazać okazywania publicznie uczuć parom gejowskim i lesbijskim? > Mnie taki widok nie rusza, niech się całują chłopaki, jak mają na to > ochotę:)Dlaczego mieliby się bunkrować w domach i skrywać z uczuciami? To > niesprawiedliwe by było. Kochają inaczej, ale są poza tacy jak my. **poza tym Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 15.03.07, 05:56 > To co? - zakazać okazywania publicznie uczuć parom gejowskim i lesbijskim? > Mnie taki widok nie rusza, niech się całują chłopaki, jak mają na to > ochotę:)Dlaczego mieliby się bunkrować w domach i skrywać z uczuciami? To > niesprawiedliwe by było. Kochają inaczej, ale są poza tacy jak my. czyli facet lubiący publicznie pokazywac swoje narządy płciowe też by ci nie przeszkadzał? Jego sprawa, niech sobie robi co chce, nikogo nie krzywdzi, a nieważne że innym się wymiotowac na widok jego ch*** chce? Tak by to chyba było rozpatrywane, bo wychodzimy z założenia, że nie ważne że tobie się nie podoba, ważne że innym nie przeszkadza, a Ty możesz nie wychodzić z domu jak nie chcesz ogladac zboczeńca którego podnieca pokazywanie publicznie swoich genitaliów Odpowiedz Link Zgłoś
polla4 Re: Homobajki dla dzieci. 15.03.07, 11:45 restewerson napisał: > czyli facet lubiący publicznie pokazywac swoje narządy płciowe też by ci nie > przeszkadzał? Jego sprawa, niech sobie robi co chce, nikogo nie krzywdzi, a > nieważne że innym się wymiotowac na widok jego ch*** chce? Tak by to chyba było > > rozpatrywane, bo wychodzimy z założenia, że nie ważne że tobie się nie podoba, > ważne że innym nie przeszkadza, a Ty możesz nie wychodzić z domu jak nie chcesz > > ogladac zboczeńca którego podnieca pokazywanie publicznie swoich genitaliów Przeszkadzałby mi tak samo jak gej, który obnażyłby przede mną swoje narządy wbrew mojej woli. Ja traktuję eksibicjonizm jak chorobę. U nas niestety przymyka się na nią oko i dowcipkuje z niej. A eksibicjoniści to chorzy ludzie, którzy wymagają opieki psychiatry i seksuologa. Można ich wyleczyć. Poza tym, z tego co pamiętam, w Polsce ekshib. jest (a przynajmniej dawniej był)przestępstwem wobec obyczajności (art. 202. § 1. KK 'Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.'). Bez przesady, są jakieś granice ludzkiej tolerancji. Nie toleruję eksibicjonistów tak samo jak nie toleruję pedofilów, gwałcicieli i oszustów matrymonialnych. Toleruję kogoś, dopóki nie krzywdzi innych ludzi, nie łamie prawa itp. Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 15.03.07, 16:42 gdyby wbrew mojej woli się całowali publicznie to ok, ale wbrew Twojej woli obnazac się nie wolno. A co jeśli inni są bardziej tolerancyjni niż Ty i im to nie przeszkadza. A co do przepisów prawnych, to mozna zakazać wszystkiego, także publicznego całowania się, więc to zaden argument. Odpowiedz Link Zgłoś
polla4 Re: Homobajki dla dzieci. 15.03.07, 19:34 Wybacz, ale widok chłopaka całującego na ulicy drugiego chłopaka, to nie to samo co widok eksibicjonisty z klejnotami na wierzchu w ciemnej uliczce. O ile ten pierwszy jest czymś neutralnym, ten drugi już może wywołać małą traumę u osobników o słabszych nerwach :) Poza tym ciągle porównujesz homoseksualim ze zjawiskami, które nijak mają się do niego. To do niczego nie prowadzi. Powtarzam: tolerancja tak, ale dla rzeczy, zjawisk, które nie szkodzą drugiemu człowiekowi. Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 15.03.07, 21:19 piszesz to ze swojego punktu widzenia. Ja widac mam jeszcze słabsze nerwy niz Ty bo u mnie traume wywoła 2 całujących się facetów, u ciebie traume wywoła nagi facet a u jeszcze innch ludzie uprawiający seks w miejscu publicznym. kazdy jest inni i każdego co innego brzydzi, nie wiem więc dlaczego całowanie się homo jest ok (pomimo ze mnie to nie odpowiada) a ekshibicjonista nie jest ok (bo Tobie nie odpowiada) Bardzo stronnicza i nieobiektywna ocena sytuacji z Twojej strony > Poza tym ciągle porównujesz homoseksualim ze zjawiskami, które nijak mają się d > o > niego. To do niczego nie prowadzi. > Powtarzam: tolerancja tak, ale dla rzeczy, zjawisk, które nie szkodzą drugiemu > człowiekowi. porównuje do zjawisk, gdzie ludzie mają wybór i jednocześnie nikogo nie krzywdzą, np; ekshibicjonizm spełnia te 2 kryteria, tak samo jak homoseksualizm. Nikogo nie krzywdzą, nikt ich do niczego nie zmusza a jednak nie sa akceptowani. Gej odczuwa potrzebe bycia z innym facetem, ekshibicjonista odczuwa potrzebe publicznego obnażenia się, to chyba oczywiste Odpowiedz Link Zgłoś
polla4 Re: Homobajki dla dzieci. 15.03.07, 22:06 restewerson napisał: > piszesz to ze swojego punktu widzenia. Ja widac mam jeszcze słabsze nerwy niz > Ty bo u mnie traume wywoła 2 całujących się facetów, u ciebie traume wywoła > nagi facet a u jeszcze innch ludzie uprawiający seks w miejscu publicznym. > kazdy jest inni i każdego co innego brzydzi, nie wiem więc dlaczego całowanie > się homo jest ok (pomimo ze mnie to nie odpowiada) a ekshibicjonista nie jest > ok (bo Tobie nie odpowiada) Bardzo stronnicza i nieobiektywna ocena sytuacji z > Twojej strony Śmiem przypuszczać, że dla wszyskich kobiet, których byś o to zapytał (celowo piszę o kobietach, bo faceci raczej nie spotykają eksibicjonistów)kogo wolą ogladać - eksibicjonistę czy całujących się gejów (lesbijek) wybraliby to drugie. Zapewne jako mężczyzna nie miałeś bliższych spotkań z takimi panami, a ja wyobraź sobie miałam. Traumy nie przeżyłam, ale strach na pewno. - Facet siedzi w pociągu i się ociera o siedzienie, tylko ja i on w przedziale... byłam wtedy gó..arą i miałam o wiele mniejszą wiedzę na ten temat niż dziś. Myślałam, że może mnie skrzywdzić jak jakoś zareaguję. Wiesz, oni na ogół nie są groźni, ale zdarzają się jednak przypadki, kiedy zlekceważony lub wyśmiany ekshib. używa przemocy fizycznej. Gej, który całuje się z innym gejem, nie ingeruje w żaden sposób w moją prywatność, natomiast eksibicjonista już tak. Tak to widzę. No i na litość boską nie możesz porównywać choroby do innej orientacji seksualnej. To co innego. > porównuje do zjawisk, gdzie ludzie mają wybór i jednocześnie nikogo nie > krzywdzą, np; ekshibicjonizm spełnia te 2 kryteria, tak samo jak > homoseksualizm. Nikogo nie krzywdzą, nikt ich do niczego nie zmusza a jednak > nie sa akceptowani. Gej odczuwa potrzebe bycia z innym facetem, ekshibicjonista > > odczuwa potrzebe publicznego obnażenia się, to chyba oczywiste A poniżej stawiałeś go w jednym rzędzie z narkomanią, zoofilią, nekrofilią i niewiernością... Czy np. zoofil nie krzywdzi zwierzęcia? - czy zwierzę może wyrazić swoją zgodę na uprawianie z nim seksu? NIE MOŻE. Nekrofilia, czyli seks ze zwłokami jest ich profanacją i też bez woli zmarłego czy jego rodziny :) Jak juz ustalilismy w szerszym kontekście narkomania wyrządza szkodę nie tylko dla jednostki, ale i społeczeństwa. Niewiernośc - sprawa jasna. :o) Odpowiedz Link Zgłoś
frying.pan Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 23:23 Jak komuś niedobrze, to ja np. akceptuję, że ktoś sobie haftnie gdzieś na boku:) Tak samo akceptuję całujących się nawzajem facetów, czy kobitki. Natomiast nie powiesz mi, że spoleczeństwo w Polsce akceptuje pary gejowskie. Mam przyjaciół wśród gejów i nawet ich własna rodzina ich nie akceptuje - np. nie zgadza się na przyprowadzenie partnera na rodzinny obiad (bo pewnie wszystkim przy obiedzie zrobi się niedobrze tak jak Tobie) Więc całowanie się w miejscach publicznych to chyba najmniejszy problem z jakim homoseksualiści się borykają. A za granicą jest tylko o tyle lepiej, że jest więcej gejowskich knajp, czyli miejsc gdzie takie pary mogą się schować przed heterykami o wrażliwych żołądkach;) Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 15.03.07, 05:49 i co z tego, że rodziny nie chcą aby gej przyprowadzał do domu matki czy ojca swojego faceta? zamierzasz ta rodzinę zmusić ustawą aby synek mógł się pokazywac ze swoim towarzyszem wszedzie gdzie chce, w tym w domu swoich rodziców? Nie badzmy śmieszni, są ludzie którzy tego nie akceptują i nigdy nie zaakceptują, także na zachodzie. Dla jednych jest to chore, dla innych niesmaczne, jeszcze inni się wstydzą że mają dziecko homo itp..., kazdy ma jakis powód i kazdy ma prawo zapraszać do swojego domu kogo chce. A tolerancja polega na tzm, ye nikt ich nie przeđladuje nie zabrania sie spotykac we wlasnym towarzystwie itp, a to, ze ktos nie chce sie przyjaxnic z gejem to chyba indywidualna sprawa kazdego czlowieka Odpowiedz Link Zgłoś
frying.pan Re: Homobajki dla dzieci. 15.03.07, 18:02 Ciekawe czy też byś tak mówił, gdyby najbliższa rodzina przestała Cie akceptować i kochać tylko ze względu na to, z kim sypiasz. Pomyśl sobie jak byś się czul, nie masz odrobiny empatii? Jasne jest, ze przyjaźnimy się z tym z kim chcemy i ja Ciebie nie zmuszam do przyjaźni z gejami czy lesbijkami. Ale załóżmy, że masz dzieci i je kochasz. Ciekawa jestem, czy ochoczo pozbyłbyś się któregoś z nich, gdyby okazało się być odmiennej oreintacji seksualnej. Mam nadzieję, że nie. Mam nadzieję, że dalej chętnie jadalbyś obiady ze swoim dzieckiem i chcialbyś poznać osobę z którą Twoje dziecko zamierza sie zwiazać na całe życie. Przecież syn gej, nie zaprasza swoich rodziców do łózka, chce jedynie normalnych kontaktów z rodzicami i akceptacji dla jego stylu życia. Dlaczego ma tracić rodzinę przez to, że nie sypia z kobietą? Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 15.03.07, 21:14 gdyby mnie moja rodzina przestała akceptowac to by przestała, co miałbym ich zmusić aby mnie akceptowali? Zrobić manifestację na osiedlu? Napisac petycję do sejmu aby uchwalili ustawę że moja rodzina ma mnie akceptować? Gdybym nawet był gejem to na pewno bym się z tym nie obnosił, zdawałbym sobie sprawę że jestem w mniejszości i inni (a już na pewno moi rodzice) nie chcieli by słuchać o tym jakiego to ja mam wspaniałego faceta Co do moich dzieci. Dlaczego miałbym przestać je kochac? Nawet gdyby były homoseksualistami to nie przestałbym ich akceptrowac, ale napewno bym nie zaakceptował partnera syna czy partnerki córki. I nie ma znaczenia czy mają slub czy nie, taki facet moim zięciem nigdy nie będzie i w swoim domu niechciałbym go widzieć. Czy jestem nietolerancyjny? Może, ale uwazam, ze we własnym domu mam prawo przyjmowac kogo chcę, a obca dla mnie osoba, która jest w "związku z moim synem/córką jest gościem niemile widzianym i tyle. Spora część ludzi tak ma i będzie miała, może czas najwyższy to tez zaakcepptowac? Dlaczego ludzie tacy jak ja sa zmuszani do akceptowania czegoś z czym się nie zgadzają? Odpowiedz Link Zgłoś
frying.pan Re: Homobajki dla dzieci. 15.03.07, 22:36 Ależ ja akceptuję Twoje podejście do sprawy. Przecież nie zamierzam Cię do niczego zmuszać - Twój wybór jest dobry, dopóki innym nie dzieje się krzywda. Wracając do tematu wątku, przypominam - że nie uważam, że wprowadzenie ustawy o lekturach szkolnych z tematem homoseksualnym w tle jest pomysłem dobrym. Trochę to jednak smutne, że nie zaakceptowałbyś partnera swojego dziecka i doprowadziłbyś do sytuacji, w której Twoje dziecko musiałoby stanąć przed wyborem: albo moje osobiste szczęście, albo spokój rodziców. Pewnych Twoich argumentów pewnie nigdy nie zrozumiem, swoje chyba z grubsza przedstawiłam i nie widzę sensu dalej się kłócić kto ma rację - każde z nas ma po prostu inne stanowisko w tej sprawie i pewnie żadne zdania nie zmieni. Mimo to milo się gawędziło;) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Homobajki dla dzieci. 15.03.07, 12:35 anulex napisała: > Swoim dzieciom bez wahania pokazałabym takie bajki, ale nie wiem, czy > słuszne jest narzucanie tego innym rodzicom. Wedle polskiej konstytucji > oni mają prawo wychowywać swoje latorośli zgodnie z własnym światopoglądem. A jeżeli ten światopogląd to rasizm? Nie wolno dzieciom prezentować jakichkolwiek treści przedstawiających czarnych jako normalnych ludzi? > Skoro ich religia uważa zachowania homoseksualne za grzeszne, nie > powinniśmy chyba próbować przekazywać ich dzieciom innych wzorców. Tolerancja i uznanie za grzech nie przeczą sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
anulex Re: Homobajki dla dzieci. 15.03.07, 21:44 Sama nie wiem. Wyznaczenie zakresu, w którym szkoła i w ogóle społeczeństwo mogą przeciwstawiać się postanowieniom rodziców jest bardzo trudne. Mi się nie podoba, że moje dziecko będzie musiało czytać "Bagnet na broń" i oglądać "Bitwę pod Grunwaldem", bo przekaz tych dzieł godzi w mój światopogląd. Ktoś nie chce, żeby jego dziecko przekonywać, że homoseksualizm jest normalny. Ateiści poczuliby się urażeni wprowadzeniem obowiązkowej religii. Rasiści też pewnie nie chcą, żeby przekonywać ich dzieci do tolerancji. Nie czuję się na siłach, żeby oceniać, kto i do jakiego momentu ma prawo po swojemu wychowywać dziecko. To są na prawdę cholernie trudne wybory. > Tolerancja i uznanie za grzech nie przeczą sobie. Katolik może uznać, że inni mają prawo wybrać swoją drogę i starać się im w tym nie przeszkadzać, ale jednocześnie będzie uważał, że oni wybrali źle. I o ile nie powinien zabraniać mi czytać mojemu dziecku bajek ukazujących homoseksualizm w pozytywnym świetle o tyle rozumiem, że może nie chcieć, żeby jego dziecku prezentować to jako coś dobrego. --- Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje. forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427 Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Ja proponuję 14.03.07, 21:43 się nie ograniczac, tylko wprowadzić bajki o pedałach, ku..ach, burdelach, i Hannibala Lectera też można dokoptować. Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: Ja proponuję 14.03.07, 21:44 o pedofilach miało być a nie pedałach :) Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Ja proponuję 14.03.07, 21:46 > się nie ograniczac, tylko wprowadzić bajki o pedałach, ku..ach, burdelach, i > Hannibala Lectera też można dokoptować. kto wie, może kiedyś :) narazie to nawet zachód jest zbyt mało tolerancyjny aby dawać dzieciakom książaczki o najstarszym zawodzie świata :) Odpowiedz Link Zgłoś
justysialek Re: Ja proponuję 15.03.07, 09:07 Jak ktoś używa słowa "pedał" to już bardzo dużo mówi o jego dojrzałości, intelekcie i wrażliwości...oczywiście źle, ale to juz twoja sprawa, jak o sobie świadczysz. I jeszcze napisz mi, że jesteś praktykującą katoliczką, to już mnie uszczęśliwisz całkowicie. Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Czytaj ze zrozumieniem 15.03.07, 11:46 Napisałam poniżej że chodziło mi o "pedofil", pomyliłam się po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Czytaj ze zrozumieniem 15.03.07, 12:36 yagiennka napisała: > Napisałam poniżej że chodziło mi o "pedofil", pomyliłam się po prostu. Co jeszcze więcej mówi o Twoim podejściu do kwestii homoseksualizmu :). Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: Czytaj ze zrozumieniem 15.03.07, 16:52 A ty też nic nie rozumiesz?? jakiś wysyp "myślących inaczej" dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
zawszelogin Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 21:54 Przyznam się bez bicia - nie czytałam Waszych wypowiedzi tu zapisanych (nie mam już dziś sił), ale pragnę dorzucić swoje trzy grosze...Pomysł jest CHORY z tymi bajkami!!! To może jeszcze bajeczka o tym jak król z królową (albo z drugim królem, jak kto woli) zalewają się w trupa albo biorą sobie działeczkę czegoś dobrego... Będzie dziecku łatwiej zrozumieć to i owo... Odpowiedz Link Zgłoś
polla4 Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 22:08 Pomysł nie jest głupi, tylko czy te dzieci bedą w stanie zrozumieć problem homoseksualizmu? Za małe są chyba na to. Ale jeśli chodzi o samą ideę uwrażliwienia na takie sprawy dzieciaków to jestem za. Tyle że raczej dla gimnazjalistów (wtedy mogłyby to być opowiadania z wątkami homoseks.) Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 22:10 a gdyby chcieć ich uczyć tolerowac narkomanów, albo prostytutki to też być popierała takie bajki, czy moze narkomanów i prostytutki dyskryminujemy? pytam z ciekawości, bo grup docelowych można znaleźć więcej Odpowiedz Link Zgłoś
polla4 Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 22:17 Narkomanii się nie toleruje tylko leczy, bo to choroba. Jest szkodliwa społecznie, w odróżnieniu od homoseksualizmu. Prostytucja - nie popierałabym wątków o tolerancji dla prostytutek, bo nie widzę w tym sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 22:23 > Narkomanii się nie toleruje tylko leczy, bo to choroba. Jest szkodliwa > społecznie, w odróżnieniu od homoseksualizmu. szkodliwa dla jednostek, ale nie dla całego społeczeństwa > Prostytucja - nie popierałabym wątków o tolerancji dla prostytutek, bo nie widz ę > tym sensu. a ja widzę, napewno część z tych dzieci wybierze najstarszy zawód swiata, dlaczego nie nauczyć innych, aby szanowali swoje koleżanki i kolegów bez względu na to co robią? tak samo jak nalezało by pisac bajkki o seksie grupowym (albo łagodniejsza wersja o wielożeństwei), o ludziach którzy preferują np; seks ze zwierzetami albo nieboszczykami... bo dlaczego nie? Nie wolno nikogo dyskryminowac i kazdy ma prawo zyć tak jak chce, jeden chce mieć 3 żony, inny dwóch mężów a jeszcze inny seks z psem. Wolny wybór, jak to szło? ... każdy inny wszyscy równi? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 22:26 Widzisz. Ja bym np narkomanów nie leczył bo to świetny sposób na zmniejszenie liczby ludnosci na własną prośbę i to dotyczące tych najsłabszych jednostek (psychicznie), prostytucja - nie korzystam ale całkowicie akceptuje, jestem za legalizacją i opodatkowaniem :) Odpowiedz Link Zgłoś
polla4 Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 22:27 restewerson napisał: > > Narkomanii się nie toleruje tylko leczy, bo to choroba. Jest szkodliwa > > społecznie, w odróżnieniu od homoseksualizmu. > > szkodliwa dla jednostek, ale nie dla całego społeczeństwa Mylisz się, od narkomaniii tylko krok do przestępczości, wiesz chyba że jedno z drugim często się łaczy. Czyli jest szkoda dla społeczenstwa - rozboje, włamania, zabójstwa, kradzieże itp. > a ja widzę, napewno część z tych dzieci wybierze najstarszy zawód swiata, > dlaczego nie nauczyć innych, aby szanowali swoje koleżanki i kolegów bez > względu na to co robią? Homoseksualzim nie jest droga wyboru,a prostytucja jest (za wyjątkiem przymusowej prostytucji) Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 22:32 > Mylisz się, od narkomaniii tylko krok do przestępczości, wiesz chyba że jedno z > drugim często się łaczy. Czyli jest szkoda dla społeczenstwa - rozboje, > włamania, zabójstwa, kradzieże itp. od biedy i patologi chyba jeszcze mniejszy krok do przestępstw niż od narkomani, czy zatem biede tez się leczy? > Homoseksualzim nie jest droga wyboru,a prostytucja jest (za wyjątkiem > przymusowej prostytucji) ale kazdy ma wybór, niektórzy swiadomie i dobrowolnie chcą się prostytuować zresztą nawetnie chodzi o prosrtytucję, są ludzie którzy nie potrafią być wierni jednemu partnerowi, potrzebują kilku, to nie wybór, tacy sięurodzili, to o nich mozna pisac bajki? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 22:35 restewerson napisał: > od biedy i patologi chyba jeszcze mniejszy krok do przestępstw niż od > narkomani, czy zatem biede tez się leczy? Biede niestety się leczy - wszystkie chore zasiłki i zapomogi i ośrodki pomocy społecznej to własnie nieudolne i skazane na niepowodzenie próby leczenia biedy Odpowiedz Link Zgłoś
polla4 Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 22:53 restewerson napisał: > od biedy i patologi chyba jeszcze mniejszy krok do przestępstw niż od > narkomani, czy zatem biede tez się leczy? > A jak sądzisz? Oczywiscie, że tak. > > Homoseksualzim nie jest droga wyboru,a prostytucja jest (za wyjątkiem > > przymusowej prostytucji) > ale kazdy ma wybór, niektórzy swiadomie i dobrowolnie chcą się prostytuować > zresztą nawetnie chodzi o prosrtytucję, są ludzie którzy nie potrafią być > wierni jednemu partnerowi, potrzebują kilku, to nie wybór, tacy sięurodzili, to > > o nich mozna pisac bajki? Niewiernosc jest wynikiem wyboru człowieka. Jest krzywdzaca dla partnera zdradzanego, dlatego nonsensem byłoby uczenie tolerancji dla takiej postawy. Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 23:00 > A jak sądzisz? Oczywiscie, że tak. jak się leczy, poprzez zasiłki? Bieda była zawsze jest i bedzie, w większosci przypadków to kwestia wyboru. jedni siedzą w pracy 16h na dobe inni w tym samym czasie stoją pod sklepem i piją piwo bo za 800zł "się nie opłaca" > Niewiernosc jest wynikiem wyboru człowieka. Jest krzywdzaca dla partnera > zdradzanego, dlatego nonsensem byłoby uczenie tolerancji dla takiej postawy. w większosci przypadków, ale nie zawsze. Są ludzie których np; nie podnieca jeden partner, o nich mozna powiedzieć, że albo są chorzy czy zboeczeni, albo inni, ale jacy by nie byli (a biorąc pod uwage obecną poprawność polityczną to raczej inni) zasługuja na tolerancję i akceptację Odpowiedz Link Zgłoś
polla4 Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 23:16 restewerson napisał: > w większosci przypadków, ale nie zawsze. Są ludzie których np; nie podnieca > jeden partner, o nich mozna powiedzieć, że albo są chorzy czy zboeczeni, albo > inni, ale jacy by nie byli (a biorąc pod uwage obecną poprawność polityczną to > raczej inni) zasługuja na tolerancję i akceptację Zasługują, jeśli nie krzywdzą innych, czyli np. małżenstwo (para), które wspólnie podejmuje decyzję o wzięciu udziału w seksie grupowym. Nie można tylko tolerować postaw złych, destrukcyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 15.03.07, 05:53 > Zasługują, jeśli nie krzywdzą innych, czyli np. małżenstwo (para), które > wspólnie podejmuje decyzję o wzięciu udziału w seksie grupowym. Nie można tylko > tolerować postaw złych, destrukcyjnych. czyli jeśli 3 kobiety i 2 mężczyzn zechce razem zyć, dobrowolnie i świadomie to mają prawo zalegalizowac swój związek? Nikogo przeciez nie krzywdzą, co najwyzej moga dawac zły przykład, ale dewiacja ponoc zaraźliwa nie jest więc to nie ma znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
polla4 Re: Homobajki dla dzieci. 15.03.07, 11:47 Tak, ale tylko w kraju gdzie prawo temu sprzyja. Odpowiedz Link Zgłoś
restewerson Re: Homobajki dla dzieci. 15.03.07, 16:40 czyli małżeńtwa homo też tylko w kraju gdzie prawo temu sprzyja? to dobrze bo już się bałem, że to dyskryminacja Odpowiedz Link Zgłoś
anulex Re: Homobajki dla dzieci. 14.03.07, 22:37 Dziecko jest w stanie bardzo dużo zrozumieć. W przedszkolach organizuje się zajęcia z filozofii. A to że niektórzy ludzie wolą seks i związki z osobami tej samej płci, to nie jest nic skomplikowanego. I jeszcze jedno, znacznie istotniejsze - jeśli dziecko nie dowie się o homoseksualizmie od nas, będzie czerpało informacje z telewizji i od kolegów. Czy tego chcemy? Uważam, że gimnazjum to jest zedecydowanie za późno. To okres, w którym wychowywanie powoli się kończy, zaczyna się zbieranie plonów. Jest jeszcze miejsce na ostatnie szlify, ale nasz wpływ na osoby w tym wieku jest już bardzo ograniczony. --- Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje. forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427 Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Homobajki dla dzieci. 15.03.07, 18:53 Dla gimnazjalistów już są: "Kamienie na szaniec" i jedna scena w "Krzyżakach". Trzeba tylko podsunąć nauczycielom, by wyeksponowali motyw homoseksualny przy omawianiu lektury. Polonistka mojej córki tak zrobiła. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjot Jak najbardziej przegiecie pały 15.03.07, 16:43 restewerson napisał: > ja jestem nietolerancyjny czy to może przegięcie pały? > > partnerstwo.onet.pl/1398451,3500,,bajka_o_krolu_i_jego_mezu,artykul.html > > pytam bo naprawde nie wiem :) > a co Wy o tym myślicie Odpowiedz Link Zgłoś