seks na 1 raz

IP: *.athens.access.acn.gr 08.05.03, 17:31
Jak podoba Wam sie idea erotycznego zapomnienia przez mezatke ze stazem? Bez
zobowiazan, tylko w celach poznawczo przygodowo relaksacyjnych? Z wszelkimi
zabezpieczeniami antyciazowymi i antywirusowymi rzecz jasna. Tak raz na
jakis czas, raz na rok, powiedzmy. PRzy obustronnie otwartych kartach, rzecz
jasna. No tak, jak to robia dorosli ludzie, nie jakies tam zakochiwanie sie
i wzdychanie po nocach. Ot seks dla seksu. I prosze sie nie szokowac, ze
takie spokojne dziewcze zadaje Wam takie pytanie. Informacyjnie pytam, zeby
poznac opinie, a poza tym wszycy ewoluujemy, prawda.
    • anahella glupio mi zagladac do cudzych lozek nt 08.05.03, 17:33

    • chateaux Re: seks na 1 raz 08.05.03, 17:38
      Co to znaczy "przy obustronnie otwartych kartach" ?
      W szczególności pytam o to, kto jest stroną w tym przypadku.
      • Gość: renia Re: seks na 1 raz IP: *.athens.access.acn.gr 08.05.03, 17:42
        no strony musialyby byc co najmniej dwie - jedna to ta wsomniana mezatka.
        Druga , jakis facet - czy to zonaty, czy niezonaty, otwarcie kart polegaloby
        na nie zatajaniu faktu ze znajomosc jest tylko dla seksu, ze nikt nie moze na
        nic wiecej liczyc, ani tez nik t nie chce niczego wiecej. Mysle ze to
        oczywiste.
        • chateaux Re: seks na 1 raz 08.05.03, 17:43
          Ok, zastanawiałem się po prostu, czy stroną nie ma być przypadkiem również mąż
          owej mężatki ze stażem
          • Gość: r Re: seks na 1 raz IP: *.athens.access.acn.gr 08.05.03, 17:45
            Nie, zdecydowanie bez meza mezatki :)
        • Gość: sagan Re: seks na 1 raz IP: *.desy.de 08.05.03, 17:43
          no nie tak oczywiste... dla mnie "przy otwartych kartach"
          to rowniez maz o tym wie...
          • Gość: renia Re: seks na 1 raz IP: *.athens.access.acn.gr 08.05.03, 17:45
            Mąz nie bylby strona w sprawie przeciez :)
    • diab.lica Re: seks na 1 raz 08.05.03, 17:53
      > Jak podoba Wam sie idea erotycznego zapomnienia przez mezatke ze stazem? Bez
      > zobowiazan, tylko w celach poznawczo przygodowo relaksacyjnych? Z wszelkimi
      > zabezpieczeniami antyciazowymi i antywirusowymi rzecz jasna. Tak raz na
      > jakis czas, raz na rok, powiedzmy. PRzy obustronnie otwartych kartach, rzecz
      > jasna. No tak, jak to robia dorosli ludzie, nie jakies tam zakochiwanie sie
      > i wzdychanie po nocach. Ot seks dla seksu.

      nie widze zadnego powodu dlaczego nie
    • chateaux A, jeszcze jedno 08.05.03, 17:57
      Gość portalu: renia napisał(a):


      > jasna. No tak, jak to robia dorosli ludzie, nie jakies tam zakochiwanie sie
      > i wzdychanie po nocach. Ot seks dla seksu.

      Seks dla seksu, seksem dla seksu, ale rozumiem z tego o piszesz, że dorośli
      ludzie nie zakochują się i nie wzdychają ? Nie wiem jak tam z tym wzdychaniem,
      ale sam jestem przykladem dorosłego faceta, który zakochał się po uszy ;-))
    • kohinor Re: seks na 1 raz 08.05.03, 20:15
      Gość portalu: renia napisał(a):

      > Jak podoba Wam ...

      Ciekawe jest posłuchać odpowiedzi.
      Ale SUGEROWANIE się nimi, może niejedną/niejednego dporowadzić do niezłej
      głupawki albo totalnego moralnego kaca.
      • julla Re: seks na 1 raz 08.05.03, 20:24
        Renia, na twoje dylematy bardzo polecam ci film "Intymność"
        (ang.tyt."Intimacy") Tam dwoje ludzi uprawia seks z założeniem zdefiniowanym
        podobnie do Twojego, i nie ma siły: zaczynają odzywać się emocje, i te
        nieszczęsne konsekwencje...bez nich ani rusz.
        • diab.lica Re: seks na 1 raz 09.05.03, 11:34
          > nie ma siły: zaczynają odzywać się emocje, i te
          > nieszczęsne konsekwencje...bez nich ani rusz.

          tralalala
          emocje to nie od razu milosc do seksu wystarczy sie lubic i pociagac
          wybierz doroslego dyskretnego mezczyzne i nigdy ale to nidgy nie mow o tym
          mezowi
          • kizia Re: seks na 1 raz 10.05.03, 00:14
            Cześc,
            "dorosły dyskretny męzczyzna"... zachwyciłam się. Gdzie tacy bywają?

            Kizia
    • tardija Re: seks na 1 raz 08.05.03, 23:58
      Gość portalu: renia napisał(a):

      > Jak podoba Wam sie idea erotycznego zapomnienia przez mezatke ze stazem? Bez
      > zobowiazan, tylko w celach poznawczo przygodowo relaksacyjnych? Z wszelkimi
      > zabezpieczeniami antyciazowymi i antywirusowymi rzecz jasna. Tak raz na
      > jakis czas, raz na rok, powiedzmy. PRzy obustronnie otwartych kartach, rzecz
      > jasna. No tak, jak to robia dorosli ludzie, nie jakies tam zakochiwanie sie
      > i wzdychanie po nocach. Ot seks dla seksu. I prosze sie nie szokowac, ze
      > takie spokojne dziewcze zadaje Wam takie pytanie. Informacyjnie pytam, zeby
      > poznac opinie, a poza tym wszycy ewoluujemy, prawda.

      A jestes w stanie to zrobic wogole? Wydaje mi sie, ze nie jestes i dlatego
      dylematy. Nie gadaj o tym tyle, rob co musisz. No, chyba ze to tylko temat do
      dyskusji na forum. Dorosli tez sie zakochuja i wzdychaj, zapewniam cie.
      Masz juz kogos na oku?
      • Gość: kropeczka Renia to facet IP: *.dip.t-dialin.net 09.05.03, 01:03
        ktory przeczytal jakis topik odnosnie zdrady i teraz przeprowadza ankiete co
        mysla inne kobiety :P Czyz nie tak, RENIU...?
        • koaa Re: Renia to facet 09.05.03, 01:05
          Ale odpowiedz na jej pytanie- za or przeciw:)
        • Gość: renia Re: Renia to facet IP: *.athens.access.acn.gr 09.05.03, 10:07
          Alez oczywiscie, Kropeczko, od urodzenia jestem mężczyzną, jestes bardzo
          sprytna. JAk mnie rozpracowalas, powiedz? ;)


          Buhahahahahaha :DDDDDDDDDDDD


          • bim-bom-bum tutaj są sami faceci;) 09.05.03, 10:34
            ... przynajmniej tak wynika z lektury wątków:). Co pewien czas ktoś wyciąga
            oskarżycielsko palec i woła: "To facet!":).
            A odnośnie pytania - nie wierzę w seks bez zawiązania sie jakiejkolwiek nici
            uczuciowej. Chyba, że to rzeczywiście tylko jeden - dwa razy i więcej się nie
            spotykacie. A spotkania to tylko seks, prawie bez rozmów, bez spania ze sobą do
            rana itp. itd. Wtedy to nawet prawdopodobne. Pytanie, czy jesteś typem kobiety,
            której nie będzie to przeszkadzać.
            • Gość: renia Re: tutaj są sami faceci;) IP: *.athens.access.acn.gr 09.05.03, 10:43
              bim-bom-bum napisał:

              > ... przynajmniej tak wynika z lektury wątków:). Co pewien czas ktoś wyciąga
              > oskarżycielsko palec i woła: "To facet!":).
              > A odnośnie pytania - nie wierzę w seks bez zawiązania sie jakiejkolwiek nici
              > uczuciowej.

              JA w sumie tez nie wierze :)

              Piszac o "doroslych ludziach" nie mialam na mysli tego,z e dorosli ludzie sie
              nie zakochuja, tylko to, ze dorosli ludzie podobno sa w stanie miec rowniez
              takie uklady - jak np seks bez zobowiazan. Mlodzi ludzie, a juz zwlaszcza
              mlode dziewczyny to na pewno nie sa w stanie isc z kim s do lozka i sie nie
              zakochac, im czliwek starszy tym bardziej panuje nad sfera uczuc i tym
              bardziej tez ucz sie swoich potrzeb, niektorym na przyklad jest potrzebny seks
              a nie nowe uczucia.


              >Chyba, że to rzeczywiście tylko jeden - dwa razy i więcej się nie
              > spotykacie. A spotkania to tylko seks, prawie bez rozmów, bez spania ze sobą
              do
              >
              > rana itp. itd. Wtedy to nawet prawdopodobne. Pytanie, czy jesteś typem
              kobiety,

              Oj bardzo dzieki za te kobiete :))))))


              >
              > której nie będzie to przeszkadzać.


              Nie mam pojecia, czy by mi to przeszkadzalo czy nie, nigdy sie nie porwalam na
              takie szalenstwo, jestem wzorem wiernosci jak do tej pory, a ostatnio zaczely
              mi chodzic po glowie rozne pomysly, ktore jednak raczej na 1000% zostana sobie
              na wieki w sferze pomyslow, bo w zyciu bym sie chyba nie odwazyla na taki
              krok. Tak tylko zadalam pytanie, ciekawa, jak ludzie odpowiedza. NA razie
              najlepsza odpowiedz to byla ta, ze robie ankiete i jestem zakamuflowanym
              facetem - masz racje, co jakis czas ktos wyjezdza z takim odkryciem, to jest
              super :))))))
              • bim-bom-bum Re: tutaj są sami faceci;) 09.05.03, 11:12
                Czyli to taka niewinna fantazja po prostu:)?
              • Gość: karlsson Re: tutaj są sami faceci;) IP: 213.231.15.* 09.05.03, 13:23
                Oj renia duża jesteś a takie rzeczy klepiesz a w dodatku reszta daje sie
                wmanipulować w dyskusję czy mozna, trzeba, nie można, nie trzeba sie zakochać.
                Przecież od dawien dawna do takich jednorazówek służą agencje towazyskie;
                faceci do wyboru tez tam są. Po cholere komplikować to jakimiś sekretnymi
                układami z zonatym czy nie żonatym.
        • aguszak Re: Renia to facet 09.05.03, 14:38
          Gość portalu: kropeczka napisał(a):

          > ktory przeczytal jakis topik odnosnie zdrady i teraz przeprowadza ankiete co
          > mysla inne kobiety :P Czyz nie tak, RENIU...?

          Zapewniam Cię i ręczę za Renię, że napewno nie jest facetem... Znamy ją na tym
          forum już na tyle długo, że jest poza wszelkimi podejrzeniami.

          Pozdrowionka
    • niedzwiedziczka Re: seks na 1 raz 09.05.03, 09:50
      Pod warunkiem, że mąż ma takie same prawo. Chociaż ze
      względu na większy popęd seksualny powinien mieć prawo do
      więcej niz jednego wyskoku rocznie. Dasz mu takie prawo?
      • bim-bom-bum Re: seks na 1 raz 09.05.03, 10:35
        No, to twierdzenie o większym apetycie seksualnym mężczyzn to już chyba tylko
        mit?:)
        • m10 Re: seks na 1 raz 09.05.03, 14:32
          bim-bom-bum napisał:

          > No, to twierdzenie o większym apetycie seksualnym mężczyzn to już chyba tylko
          > mit?:)
          A dlaczegóż to??? Czyżby ostatnio dramatycznie wzrósł apetyt seksualny kobiet?
          Pozdrawiam
          • bim-bom-bum Re: seks na 1 raz 09.05.03, 14:38
            Nie wydaje mi sie by kiedykolwiek był mały:). Może pokutowało jakieś
            przeświadczenie o tym ze względu na rolę społeczną kobiety - to raz, oraz na
            raczej większą monogamiczność u kobiet niż u mężczyzn. Takie równanie - skoro
            mężczyzna potrzebuje częstej zmian partnerek, a kobieta wytrzymuje z jednym
            mężczyzną, to widocznie jej apetyt seksualny musi być mniejszy. Dlatego
            skojarzyło mi się to z mitami na temat mężczyzn i kobiet.
            także pozdrawiam:)
      • diab.lica Re: seks na 1 raz 09.05.03, 11:30
        > Pod warunkiem, że mąż ma takie same prawo. Chociaż ze
        > względu na większy popęd seksualny powinien mieć prawo do
        > więcej niz jednego wyskoku rocznie. Dasz mu takie prawo?

        skad wiesz niedzwiedziczko iz maz renii ma wiekszy niz ona poped seksualny?
    • helaraja Skąd wiesz, że na 1 raz? 09.05.03, 09:56
      Przecież tu nic nie możnas zaplanować. A jak ći bęzie bardzo dobrze, to
      zechcesz jeszcze i jeszcze... bez zobowiązań, rzecz jasna. I tylko krok do
      zakochania.
      Nie, jestem absolutnie przeciwna. Nigdy nie możesz przewidzieć konsekwencji. A
      poza tym, ZAWSZE ktoś się dowie: Twój mąż, jego żona. I po co Ci to?
      • Gość: siedem Re: Skąd wiesz, że na 1 raz? IP: 213.216.66.* 09.05.03, 11:54
        w normalnych, zdrowych cywilizacja mozna za to zatłuc zone jak psa. tego co
        dmuchał nieswoją własność również.

        5040
    • Gość: t Re: seks na 1 raz IP: Anonymous:* 09.05.03, 13:34
      Gość portalu: renia napisał(a):

      > Jak podoba Wam sie idea erotycznego zapomnienia (ciach)

      rozumiem, że należy to brać z przymrużeniem oka.. ale..
      to się dzieje. Zastanawiam się zawsze - w jakim celu utrzymywać malżeństwo, w
      którym sa takie dylematy?
      Gdyby sprawa miala mnie dotyczyc (jako tego zdradzonego męża)zemsta ma bylaby
      słodka i okrutna. Howgh.
    • Gość: Gosia Re: seks na 1 raz IP: *.jgora.dialog.net.pl 09.05.03, 22:27
      Jestem mężatka od pieciu lat i moge powiedziec ,że taki skok od czasu do czasu
      potrafi rozbudzic wyobraznie. Ja poszlam na calosc tylko z jednym facetem ,
      bardzo zaufanym, nie planowalam tego w prawdzie ,ale nie żaluje. Nic sie z tego
      nie rozwinelo,jestesmy nadal przyjaciolmi i nic poza tym. Ja za to bardzo sie
      dowartościowalam , z czego teraz korzysta moj mąż.:-)
      • Gość: szklanka Re: seks na 1 raz IP: *.acn.pl / 10.71.2.* 10.05.03, 12:46
        ja jednego nie rozumiem. jak mozna zdradzic kogos, kogo sie kocha, kto cie
        pociaga, jest najlepszym przyjacielem, ufa ci z wzajemnoscia, seks jest
        doskonaly, jestescie ze soba bardzo zzyci.... dla mnie moj partner jest
        taka "wykwitna potrawa". nie potrafilabym sie zadowolic "fast foodem"...

        no ale moze my sie zbyt mocno kochamy, za bardzo pociagamy i mam przez to zbyt
        ograniczyla mi sie wyobraznia co do sexu z obcymi facetami;-) jasne,ze zdazaja
        sie faceci do ktorych czuje pociag fizyczny,ale teraz odkad mam Jego nie
        zadowole sie obcym cialem. blech
Inne wątki na temat:
Pełna wersja