Dodaj do ulubionych

sterczace sutki:)

24.03.07, 18:33
dzisiaj tak o piersiach bedzie:) idzie wiosna,zaczynamy ubierac sie "lzej" a
niedlugo przyjda juz calkiem cieple dni i bedziemy chodzic bez
kurtek,plaszczy itp. wiec jak to jest u Was?! zakladacie miekki
biustonosz,bluzke i czasem wszystkim postronnym ukazuje sie widok sterczacych
sutkow:) ja tak mam gdy np.latem wchodze do klimatyzowanego
pomieszczenia.czasem jest niezrecznie.kiedys w pubie kelner sie zagapil na
mnie(sterczace sutki)i wylal piwo,ktore niosl do stolika:)
a jak jest u Was?! prowokujecie? czujecie sie zawstydzone? jak sobie radzicie
w takich sytuacjach? :)
Obserwuj wątek
    • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:35
      Mmmmmm....;)
      Przyjemnie popatrzeć na ładną kobietę w takim stanie;D
      • kasianorwegia Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:37
        wiarusik,napisales- "popatrzec na kobiete" majac na mysli "popatrzec na
        suki,ew.na piersi" :)
        • kasianorwegia Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:39
          sutki nie suki-zjadlo mi TTTTTTTT :)
          • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:42
            Freud coś by powiedział na ten temat;))
            Patrzysz na inne kobiety jak na rywalki?;D
            • kasianorwegia Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:44
              nie.czemu mialabym patrzec na inne kobiety jak na rywalki?! ja sie
              akceptuje,nie mam kompleksow.czasem lubie sobie ponarzekac na jakas czesc ciala
              ale chyba kazda kobieta czasem tak ma:)
        • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:40
          Na SUKI?;)
          Aż takim szowinistą nie jestem;))
          Jak kobieta nieatrakcyjna dla mnie,to nie gapię się na jej atOOty;D
          • kasianorwegia Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:43
            oj wiarusik-juz sprostowalam ten blad:) zlosliwosc rzeczy martwych:)
      • yagiennka Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:38
        Haha. Alez problem, ja w ogóle sie tym nie przejmuje, stercza to sterczą :) Ale
        raczej noszę usztywniane biustonosze więc jeśli widać to delikatnie.
        • kasianorwegia Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:41
          No tak Yagiennka-a jaki masz rozmiar?!:)))) bo widzisz,wydaje mi sie,ze przy
          75D sterczace sutki wydaja sie byc bardziej prowokujace niz sterczace 75B
          pozdrawiam:)
          • yagiennka Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:43
            75 B :) No możliwe, nie mam też jakichs sut jakbym 5 dzieci wykarmiła więc
            raczej tak delikatnie sterczą i dziewczeco ;)
            • kasianorwegia Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:47
              zgadlam rozmiar:) a dla mnie jest to czasami krepujace.jeszcze gdy mieszkalam w
              Polsce czesto sie zdarzalo,ze faceci zaczepiali mnie albo slyszalam uszczypliwe
              komentarze
    • frutinka Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:39
      Ja bardzo często ie nosze w ogóle i absolutnie się tym nie przejmuję. A mój
      facet to uwielbia!:)
    • farelkaa Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:40
      Moze i facetom się podoba, dla mnie sterczace sutki (w miejscu publicznym) są
      nieeleganckie, w Marks&Spencer były nawet zwykłe "miękkie" biustonosze ze
      specjalną wkładką maskującą w strategicznym miejscu :).

      Ja noszę tylko usztywniane biustonosze, w takich mi wygodniej, więc nie mam z
      tym problemu :)
      • yagiennka Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:42
        Nieeleganckie sutki, też coś :)) Dobrze że posiadanie biustu jest eleganckie.
      • konrado80 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:52
        farelkaa napisała:

        > Moze i facetom się podoba, dla mnie sterczace sutki (w miejscu publicznym) są
        > nieeleganckie
        co to znaczy nieeleganckie??
        to jak kobieta wyjdzie z domu bez stanika i beda staly jej sutki, to znaczy ze
        nieelegancko sie ubrala, mimo ze ona uwaza innaczej??
    • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:48
      Lepiej chowajcie sutki,bo komuś zacznie w rozporku sterczeć;))
      • frutinka Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:50
        no - to przynajmniej naturalnie będzie:)
      • kasianorwegia Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:51
        wiarusik... nie gadaj..;)
        • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:52
          Natura...;)
          • kasianorwegia Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:53
            trzeba nad soba panowac ;)
            • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:55
              Dzięki sztywnym dżinsom tego nie widać,ale za to strasznie uwiera;))
              • kasianorwegia Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 19:36
                dobrze,ze sila parcia jest mala,bo w przeciwnym razie poodpadalyby Ci guziki
                albo suwak by sie rozszedl;) a swoja droga-to Ty tak zawsze w obcislych
                spodniach?;p
                • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:19
                  Nie są obcisłe.
                  Właściwie przydałby mi się pasek;)
                  Jestem szczupły.
                  A dżinsy są sztywne,a nie obcisłe;)
                  • kasianorwegia Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:26
                    no ale jak Ci "cos" rosnie w tych spodniach to sie robia chyba obcisle,co?!;)
                    • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:27
                      Ano tak;)
                      Ale nie kupię sobie większych spodni,bo mi z tyłka spadną;)
                      • kasianorwegia Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:37
                        wiarusik! czemu nie lubisz konrada80 ?! taki fajny chlopak z Niego:)
                        • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:47
                          To do Ciebie było;)
                          • kasianorwegia Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:51
                            ojej! serio;)))
                            • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:53
                              Ja uważam,że Konrado to spoko gość.
                              Nie wiem czemu Ty go nie lubisz?;)
                              • kasianorwegia Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:57
                                ja?! ja Konrada bardzo lubie! tylko mi sie nie chce wlaczyc gadulca i Konrado
                                sie droczy;)
                                • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:59
                                  PRL;)
                                  Pospolite,Rozbrajające,Lenistwo;)
                                  • kasianorwegia Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:03
                                    przyznaje sie... i zaluje (a teraz uderzam sie w piers ;) )
                                    • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:05
                                      Nie zrób sobie guzka;)
                                      • kasianorwegia Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:11
                                        tak,i mi trzecia piers wyrosnie;)
                                        • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:32
                                          Wtedy osobiście polecę do tej Norwegii;))
                                          • kasianorwegia Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 22:10
                                            daj znac wczesniej to posprzatam ;)
                                            • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 22:11
                                              Ok;)
                                              Ja też mam bajzel;P
                                              • kasianorwegia Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 22:21
                                                ulzylo mi;)
                                                • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 22:22
                                                  Ale fakt-trzeba to wreszcie kiedyś posprzątać bo syf!;))
                                                  • kasianorwegia Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 22:26
                                                    to moze jutro;) dzis ide pcia.jestem zmeeeeeczona.dobranoc wiarusiku :)
                                                  • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 22:29
                                                    Dobranoc;)
                    • konrado80 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:30
                      chyba mnie nie lubisz :(
    • eluch_a Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:49
      Ja się wstydzę. Staram się zasłonić jakoś czymś...
    • cala_w_kwiatkach Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:54
      nie czuje sie zazenowana (tak to sie pisze?;)) normalna rzecz ze m. in. przy
      zmianie temaperatury tak piersi reaguja
      jak zakladam piekny cieniutki koronkowy stanik to nie w glowie mi zastanawianie
      sie czy aby sutkow mi nie widac
      oczywiscie w pracy nie macham cyckami:) haha
    • cala_w_kwiatkach Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 18:55
      a conajbardziej mnie drazni na swiecie, to zle dobry stanik do koloru bluzki:/
      najgorsza opcja to czarny pod biala bluzke
      natomiast jesli polaczenie kolorow jest zamierzone to ok, np. zolty z zielonym
    • countless Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 19:08
      ja nie wiem :P nie nosze miekkich stanikow i nosze zawsze usztywniane. w lato
      mi wcale nie przeszkadzaja :D po pierwsze ze glupio bym sie czula bez stanika i
      to nieciekawie wyglada a ze sterczącymi sutkami to juz w ogole :D:D:D:D zawsze
      mam na sobie stanik bo nadaje on kształt cyckom :P a bez niego są takie
      plackowate. no moze silikonowe :D ale to juz inna bajka. zwykle to zwisają i
      sterczące sutki wygladalaja wg mnie obrzydliwie :D wstydzilabym sie wyjsc bez
      stanika z domu. wtedy wszystko lata. czulabym sie głupio i goło :P
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:11
      moje staniki są na tyle sztywne, żeby żadnego sterczenia widać nie było.
      • meg303 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:16
        Moje sterczą przez cały czas, nie tylko w klimatyzowanym pomieszczeniu. Ale
        jakoś niespecjalnie się tym przejmuje. Niech się patrzą;)
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:17
          a moje jak mają sterczeć :-)
    • c_amala Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:17
      Ja za to latem w ciepłe dni chodzę bez stanika i nie wyobrażam sobie chodzenia
      w czasie upału w biustonoszu,zwłaszcza usztywnianym.

      Świetnie sie czuję w samym T-shirt'e i jest to dla mnie zupełnie naturalne
      • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:21
        Ja rowniez nie mam z tym problemu,bo wiekszosc moich stanikow jest usztywniana:)
    • avital84 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:23
      Ja zazwyczaj noszę dość zabudowane push-upy, bo zwyczajnie uważam, że piersi w
      nich ładniej wyglądają. Właśnie szczególnie latem, kiedy więcej się odkrywa niż
      zakrywa. Nie ma, więc problemu ze sterczącymi sutkami.;) Czasem zdaży mi się nie
      założyć stanika, ale to tylko pod bluzkę wiązaną na szyi. Nie krępuje mnie to
      jakoś specjalnie. W ogóle to lubie swoje piersi i czasem lubie prowokować. Latem
      na przykład z pełną świadomością chodziłam prosto z plaży, jeszcze mokra w
      przemoczonej tu i ówdzie podkoszulce na jadalnię, na której było pełno ludzi.
      Jakoś się nigdy nie zastanawiałam wtedy co mi sterczy, a co nie . Lubię tak
      sobie poprowokować, a najlepiej jak to wygląda zupełnie przypadkowo.
      • cala_w_kwiatkach Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:27
        bardzo lubie jak na urlopie moge caly dzien chodzic w stroju kapielowym:) czuje
        taka swobode i luz jak nigdzie indziej
      • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:28
        Mi tez sie zadzaja,takie pomysly z prowokacja:)
        Czasem udaje,ze nie wiem o co chodzi:D
        • avital84 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:29
          ja też;) :D
          • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:32
            Nie wiem z czego to wynika,moze lubie zwracac na sibei uwage:)
            Pzryznam jednak,ze mam dobra z tego zbawe:PP
            • avital84 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:37
              Ehhh...pewnie każda kobieta tak lubi, tylko nie każda się przyzbaje.
              Mi to w ogóle w te wakacje coś odbiło i cały czas chodziłam z cyckami na
              wierzchu.:D Całkiem nawet przypadkiem, bo akurat takie bluzki miałam.;)
              I jak raz pozapinałam się pod samą szyję to śmiały się ze mnie moje Polaczki, że
              chyba jakieś święto narodowe mamy bo Czesia biust zakryła.;)
              Żeby nie było Czesława to był mój pseudonim w Stanach.;)
              Ale tam na obcej ziemi to w ogóle jakoś inaczej się zachowuje. Kiedyś pojachałam
              do Bic Maca w szlafroku, ktory mam teraz na sobie.:D
              Tak po prostu dla picu i to w dodatku tuż po prysznicu.:D
              Jazdy mam tak jak nie wiem. Qrcze tęskni mi się.:)
              • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:41
                Ja osatnio,jechalam do lekarza w moich ukochanych panterkowatych kapciuszkach:))
                Po za tym tutaj nik na to nie zwraca uwagi:))
                Mozesz wyjsc nawet w szlafroku i nikt sie na ciebie nie popatrzy.

                Ludzie jakos bardziej wyluzowani,usmiechnieci.

                • avital84 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:49
                  No dokładnie. Tak jak po ulicach Manhattanu chodziłam to nigdy bym nie wyszła na
                  moją łódzką Pietrynę. Luz jest podstawowym atutem Stanów. Właśnie za to mam do
                  nich sentyment.
                  Chociaż na dłuższą metę to trochę męczące jest. W tym roku miałam moic
                  Polaczków, więc i porozmawiać było z kim. Ale dwa lata temu...ehhh
                  Jakoś jednak Amerykanie nie są dla mnie najlepszymi partnerami do rozmowy.
                  No i po jakimś czasie wychodzi, ze i mpoczucie humoru mają trochę inne.
                  Poza tym ich niewiedza i takie dziwne podejście do Europejczyków mnie denerwowało.
                  Ale co by nie mówić jakoś chętnie by się tam wracało. Ja tam bardzo wypoczywam
                  psychicznie. Totalna bezroska. Takie życie z dnia na dzień.
                  • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:01
                    Zycie jest inne to prawda.
                    Dlatego mi teskono do eu,:)nie planuje osiedlic sie w pl na stale,wracam tylko
                    naokres studiow. A pozniej jakis kraj eu:)
                    Nowy York jest najbarzdiej zblizony do eu i pozabawiony nadetego patriotyzmu
                    amerykanow,
                    Poza tym ich pozorna uprzejmosc,i znane "keep smiling" na dluzsza mete,moze byc
                    meczace:)
                    Ja uwazam sie za obywatela swiata,poza tym uwielbiam podroze:)Dlatego jeszcze
                    mam sily tu by egzystowac,moj ojciec che wracac jak najszybciej,nie moze juz
                    zniesci ich mentalnosci:PP

                    • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:04
                      Ja nigdzie indziej nie zamierzam się osiedlać.
                      Wybij to sobie z głowy!;))
                      • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:09
                        Ja proponuje ci wybij sobie mnie z glowy:PP
                        • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:19
                          Chłodem powiało.
                          To czarna polewka?
                          • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:22

                            Nie zansz sie na zartach,:)
                            Lubie chlod zwlasza wieczorowa pora:),....az dreszcze mnie przeszly:)
                            Polewka babuni jest calkeim niezla:P
                            Nie bierz tak na powaznie tego co pisze darus:P Lato wkrotce!
                            • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:25
                              Heh;P
                              Wiedziałem że blefujesz;))
                              • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:32
                                Hehe,a skad ta pewnosc:PP
                                Raczej bym powiedziala,ze mam miekkie serduszko:)
                                Wiec nie wystawiaj mnie na probe ognia:P bo jak sie zdenerwuje...to ...
                                ....moze lepiej sie ugryze:P
                                • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:34
                                  Jestem grzeczny jak baranek -;))
                                  • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:38
                                    :D baranek to masz na glowie
                                    Moze jeszcze w paru innych miejscach nie wnikam:)
                                    A grzeczna to ja jestem,nie myl pojecia:PP
                                    • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:41
                                      stella.polaris25 napisała:

                                      > Moze jeszcze w paru innych miejscach nie wnikam:)

                                      Jak przyjedziesz,to zobaczymy jak z tym jest;)))
                                      • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:44
                                        A skad wiesz czy nie wroce jako mezatka i matka 3 urwisow:))
                                        Wtedy nicic z prywatnej inspekcji:PP
                                        • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:49
                                          A skąd teraz wiesz,kto tą trójkę zrobi?;)
                                          • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:51
                                            Jeszcze nie wiem:))
                                            Ale ronie to bywa:P
                                            Oka to biore opcje ,ze wroce jako mezatka:PP
                                            A wtedy na pewno nie bedzie mowy o jakichkolwiek wybrykach z mojej strony:))
                                            • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:58
                                              Będę wtedy bardzo niepocieszony;(
                                              • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 22:03
                                                Inna cie pocieszy:PP
                                                W koncu te 190,nie na darmo:P
                                                Uciekam z forum,musze pare rzeczy dokonczyc,milego wieczoru:)
                                                • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 22:09
                                                  Olewasz mnie,wiem to;(
                                                  • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 22:12
                                                    Nie dobijaj mnie:)
                                                    Nie bierz mnie na litosc:P to cios ponizej pasa:)Teraz bedziesz to
                                                    wykorzystywac??:)
                                                  • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 22:15
                                                    Tak;)
                                                    To najlepszy sposób>:)
                                                    OCH!Czuję się taki zraniony i nieszczęśliwy!
                                                    Przyjeżdżaj z tego Czikago bo umieram;)
                                                  • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 22:18
                                                    Powialo ironia i sarkazmeme:PP
                                                  • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 22:21
                                                    Pół żartem,pół serio;)
                                                  • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 22:25
                                                    Moj doswiadczony kolega mawial:
                                                    ...w zartach zawsze jest troche prawdy:)
                                                    ...
                                                    Zmeczona cos dzisija jestem,musze sie z toba pozegnac,Ide zrobic cos bardziej
                                                    produktywnego:),poza forum mam swoje zycie:))
                                                    Milego wieczoru.
                                                  • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 22:29
                                                    No skoro uważasz mnie za kwiatek do kozucha czy 5 koło u wozu,to idź;)
                                                  • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 22:32
                                                    wiarusik napisał:

                                                    > No skoro uważasz mnie za kwiatek do kozucha czy 5 koło u wozu,to idź;)

                                                    Wcale tak nie uwazam,ale skoro tak sam myslisz o sobie:)
                                                    W takim razie ide:)
                                                    Moj wozek,ma 4 kola a 5 z tylu w bagazniku,mozesz byc 6:P,jak ci odpowiada taka
                                                    opcja:P
                                                    Papapaapappapapapa
                                                  • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 22:34
                                                    Już mnie nie lubisz?
                                                    Dlaczego?
                                                  • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 22:37
                                                    Nadajesz jak stara baba:)
                                                    Idz napij sie piwa,masz pozwolenie ode mnie:PP
                                                    Czy znasz takie pojecie jak zmeczenie ?
                                                    Wlasnie mnie ono dopadlo,i bardzo bym chciala,walasnie w tej chwili...odpoczac:)

                                                  • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 22:40
                                                    Coś Cię ugryzło.
                                                    Masz @.
                                                  • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 22:45
                                                    Nic mnie nie ugrzylo,jestem zmeczonaaaa:/
                                                    O jakie znowu pytania?
                                                    Czyzbym cos przeoczyla:P??
                                                  • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 22:54
                                                    Masz do mnie jakieś pytania,sugestie...?
                                                  • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 22:58
                                                    Wiarusik:PP
                                                    Nie mam dzisiaj zadnych pytan i sugesti,nie podsuwaj mi pomyslow:))
                                                    Ja naprawde dzisiaj jestem odlaczona od mojego glownego organu.....
                                                    Nie mam nawet sily klikac w te wstretne czarne przyciski...:/,

                                                    Poza tym forum jest od czego innego:P
                                                  • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 23:00
                                                    Dlatego dostałaś @ :|
                                                  • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 23:04
                                                    Przeniesmy ta rozmowe na inny dzien,
                                                    Teraz naparwde juz ide,dobranoc.
                                                    Czyatalam...,pappapapapa
                                                  • wiarusik Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 23:06
                                                    Ok.
                                                    Dobranoc;)
                                                    Pa;)
              • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:42
                A dlazcego czesia??:)
                • avital84 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 20:53
                  A nie wiem.:) Pojechałam tam z kolegą i na niego w zesłym roku mówili Czesław,
                  więc ja zostałam ochrzczona Czesławą. Byliśmy, więc Czesławami bądź też Cześkami.
                  Ale miałam też inne. Jeden kolega mówił na mnie Ziuta i Frania do mnie mówili
                  też, bo im przypominałam Nianię Fran...ehhh:D
                  W sumie tak swojsko się czułam. Moje imię wymawiane przez Amerykańców brzmiało
                  zbyt amerykańsko, a tak Czesia czy Frania to taki patriotyczny akcent.;)
                  • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:04
                    Nie no fajnie:))
                    Takie swojskie podejscie:)
                    A propo roznych przezwisk,zdrbnien i przeinaczen,to mialam jedno w lo stefcia:)
                    Moja przyjaciolka tak sobie wymyslia i strasznie mnie tym irytowala:PP
                    W podstawowce z koleji- plastus,nie pamietam genezy :Ppowstania tego pseudo:)
                    Tez jakos szczegolnie nie podobalo mi sie:)
                    ahhhhh,wspomnienia:)
                    • avital84 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:13
                      A ja miałam mnóstwo ksyw i przezwisk. W ogóle zawsze byłam jakimś łatwym
                      obiektem do żartów, może dlatego, że nic sobie z tego nie robiłam.
                      Ale jedna mnie denerwowała bardziej niż inne. Niedźwiedź.:D
                      To była zemsta mojego lolegi z ławki, z którego się nabijałam i nazywałam go
                      kurczakiem i dokuczałam apropos tego, że nie mył włosów...2 tygodnie to dopiero
                      początek...tekstami z reklam szamponów rzucałam i takie tam.;)
                      Ale tak ogólnie to się kochaliśmy bardzo. Sam ze mną chciał usiąść mimo, że na
                      lekcjach wychowawczych były zawsze między nami największe konflikty.:P
                      Tak czy inaczej on wymyślił Niedźwiedzia i wszyscy wiedzieli, że tego nie lubię,
                      więc nie mogłam się z tym rozstać. Kiedyś nawet jak nie było mnie w szkole to
                      wychowawczyni powiedziała do uczniów, że znów Niedźwiedzia nie ma.;)
                      Wtedy ponoć mój kolega o ksywie Mosiek:) wstawił się za mną, że ona jako
                      wychowawczyni nie powinna tak o mnie mówić.;)
                      W ogóle mieliśmy w klasie całe polskie zoo i inne przypadki. Żyrafy, konie,
                      wąsate, lizaczki, posępnego...ale fajnie było:P
                      • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:30

                        W podsatwowce 99%znajomych to byli koledzy:PP
                        Jakos zaawsze lepiej na zdrowie wychodzilo mi kumplowanie sie z nimi:)

                        Takiego zoo to mysmy nie mieli:)
                        Podstawowke chyba najmilej wspominam...chyba przez tych wszytskich moich
                        kolegow:)
    • slft Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:05
      > kasianorwegia napisała:
      dzisiaj tak o piersiach bedzie:) idzie wiosna,zaczynamy ubierac sie "lzej" a
      niedlugo przyjda juz calkiem cieple dni i bedziemy chodzic bez .... majtek

      > popieram :-))
      • cala_w_kwiatkach Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:26
        bez majtek to bym w zyciu nie wyszla na ulice;)
        • stella.polaris25 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:35
          A w majtakach?:)
          Zazucilabys jakas chuste:P
          wiesz jaka furrore bys zrobila? w cigau jednego dnia bylabys rozpoznawalna jak
          gwiazda filmowa:)
    • slodkie_pomarancze Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 21:26
      zdecydowanie prowokuję. I nigdy mnie takie sytuacje nie zawstydzają:)
    • izabellaz1 Re: sterczace sutki:) 24.03.07, 22:19
      Na luźnym spotkaniu ze znajomymi może mi sterczeć wszystko co matka natura
      uznała, że sterczeć ma prawo ale do pracy nie ubrałabym się "prowokacyjnie";)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka