chomiczek4
04.04.07, 20:43
w końcu mam stałą pracę i chcę od maja wynająć gdzieś pokój, na razie
mieszkam z rodzicami, ale mam 30 lat i po prostu już czas wyfrunąć. nie
wspominam, że to mieszkanie z nimi męczy mnie coraz bardziej, czuję się tak,
jakbym musiała chodzić w butach o 2 numery za małych, po prostu wyrastam z
mojej "rodzinki". decyzję o wyprowadzce podjęłam i już nic jej nie zmieni,
ale kiedyś będę musiała im o tym powiedzieć... totalnie nie wiem, jak to
zrobić, co powiedzieć... moi rodzice tego nie zrozumieją, wg nich w domu jest
SUPER i bez sensu mieszkać w tym samym mieście i wynajmować. a przecież im
nie powiem, że mam ich dosyć, że to ostatni dzwonek - jeśli tego teraz nie
zrobię, będzie mi coraz trudniej i w sumie mogłabym tak dożywotnio tu być,
zajmować się nimi i nie mieć w ogóle swojego życia. faceta nie mam, więc nie
mam powodu/ pretekstu, by wprowadzić się do niego...
napiszcie może, jak Wy sobie poradziłyście, co powiedzieć?