Dodaj do ulubionych

Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera

22.04.07, 20:31
Czy Wasi mężowie piorą sobie sami skarpetki? Jak często je zmieniają? Czy
musiecie ich pilnować?
I majtki?
Czy myją zęby sami z wolnej woli, czy też trzeba im przypominać?

To nie jest żart, ciekawa jestem odpowiedzi i jak reagujecie na to jeśli
małżonek robi to raz na 3 dni?
Obserwuj wątek
    • yagiennka Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 22.04.07, 20:36
      O rany :)) Chyba wyszłas za dziecko, które trzeba oprać i wymyc, wspólczuje. Mój
      się myje sam, zmienia se sam, pierzemy w pralce.
    • ania.silenter Sam pierze swoje rzeczy, a ostatnio 22.04.07, 20:44
      - od czasu kiedy złamałam nogę - pierze, gotuje całej rodzinie i sprząta. Ot,
      uroki bycia mężem i ojcem:).
    • bitch.with.a.brain Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 22.04.07, 21:01
      skarpetki peirze pralka.Tak mi sie przynajmniej wydaje.co jakis czas szuflada
      zapełnia się czystymi skarpetkami.
      Nie wiem jak często zmienai skarpetki mój facet.Pewnei codziennie,nie sprawdzam
      tego.Ja zmieniam codziennie,na wakacyjnych wyjazdach co 3-4 dni.
      Nie pilnuje mycia zębów, jest dorosły.
    • demonii Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 22.04.07, 21:07
      :DDD
    • taisy Re: łojjj 22.04.07, 21:13
      raz na trzy dni.

      hohoho, to nie ze mna takie numery bruner.
    • konrado80 Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 22.04.07, 21:13
      ludzie chyba nie maja wiekszych problemow

      a ze tak zapytam, co Ci da ze bedziesz wiedziala jak to jest u innych???
      to chyba Ty z nim jestes a nie inni
      • tereska1986 Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 22.04.07, 21:48
        Skapretki piorą się w pralce, zmieniamy je codzienie majtki też zmieniamy codziennie, a zęby myjemy conajmniej dwa razy dziennie.


        a tak swoją drogą to chyba sobie nie wyobrażam żeby mnie pocałował ktoś kto myje zęby raz na trzy dni..........
        • 10iwonka10 Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 22.04.07, 21:50
          dokladnie. ale zdjal buta a pod spodem 3-dniowa skarpeta zwlaszcza w lecie....
      • ma_gala Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 22.04.07, 22:02
        konrado80 - wbrew pozorom to jest ogromny problem!! nie wyobrażam sobie być z
        kimś, mieszkać, spać w jednym łóżku, KOCHAĆ SIĘ!!!! z kimś, kto nie przestrzega
        podstawowej higieny!! za metroseksualizmem u facetów zdecydowanie nie jestem,
        ale istnieje pewne abecadło higieny męskiej i żadne odstępstwa od niego
        absolutnie są niedopuszczalne!!! ja załatwiłabym to ostrą, szczerą rozmową, a
        gdyby okazało się, ze facet jednak jest niereformowalny... to niestety,
        ale ..."gudbaj"...
        • konrado80 Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 23.04.07, 10:57
          alez Ma_galu, ja Cie rozumiem i zgadzam sie z Toba, bo nie rozumiem jak mozna
          chodzic w bieliznie trzy dni...
          ale chodzi mi o to, ze po pierwsze, taki temat juz byl, a po drugie, ze jezeli
          jej to przeszkadza (a przeszkadza jej chyba) to niech po prostu z nim o tym
          porozmawia, a nie pyta sie na forum co ile Wasi mezowie/partnerzy zmieniaja
          bielizna, bo to do niczego nie prowadzi, przeciez tym watkiem nie zmieni sojego
          faceta, z nim musi po prostu porozmawiac, bo to ona z nim zyje a nie my
          • diabollo69 Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 23.04.07, 22:38
            nie no po prostu da mu to do poczytania i powie:"zobacz!!tak inni mają" :D :D he
            he he "forum rules" :D
    • 10iwonka10 Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 22.04.07, 21:48
      majtki , skarpetki codziennie. zeby przynajmniej raz dziennie. W przeciwnym
      wypadku to brudas i tyle.
    • poopka Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 22.04.07, 22:13
      mam partnera z tym ze nie mieszkamy razem tak wiec nic mu nie piore ;) natomist
      to czy ktos potrafi o siebie zadbac wychodzi od samego człowieka ... na
      szczescie moj chłopak dba o higiene i nie ma problemu brudnych smierdzacych
      skarpet czy zębów.. ja nawet sobie tego nie wyobrazam zeby byc z takim
      człowiekiem .. az mnie ciarki przechodzxa jak sobie pomysle o mezczyznie ktory
      nie myje zebow przez trzy dni i chodzi w smierdzacych majtkach brrrrrrrrr
    • deodyma Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 23.04.07, 07:34
      takie rzeczy jak majtki i skarpetki pierze sie w pralce. to nie jest dziecko,
      zebym musiala przypominac mu o zmianie majtek. bez przesady. oprocz tego
      posprzata w domu, zrobi zakupy, ugotuje obiad.
    • justysialek Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 23.04.07, 10:44
      Bieliznę i koszule zakłada tylko raz. Potem wyrzuca do kosza na brudy i co
      jakiś czas jedno z nas robi pranie używając do tego celu pralki.
      Zęby myje po każdym wiekszym posiłku. I nie jest to moja zasługa. Już taki był
      kiedy wpadł w moje ręce :-)) Nigdy nie musiałam mu zwracać uwagi jeżeli chodzi
      o higienę.
      Poza tym dużo innych rzeczy robi.
    • dzikoozka Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 23.04.07, 10:48
      ?????
      To jakiś kosmos dla mnie.
      Moj jest dorosły jest i bardzo higieniczny :))
      Tylko musiałam go nauczyć, jak wyjezdzamy to sam pakuje swoje rzeczy...
    • new_machine Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 23.04.07, 10:55
      pietruszka98 napisała:

      > Czy Wasi mężowie piorą sobie sami skarpetki? Jak często je zmieniają? Czy
      > musiecie ich pilnować?
      > I majtki?
      > Czy myją zęby sami z wolnej woli, czy też trzeba im przypominać?
      >
      > To nie jest żart, ciekawa jestem odpowiedzi i jak reagujecie na to jeśli
      > małżonek robi to raz na 3 dni?

      To jest podpucha nie? Higiena osobista jest jednym ze skladnikow kultury
      osobistej w ujeciu ogolnym, wiec raczej ludzie sie dobieraja nie tylko pod
      wzgledem np zamilowan do okreslonej literatury, muzyki. Co za tym idzie mysle,
      ze zwyczajna kulturalna osoba nie zwiaze sie z troglodyta :DDDD.
    • alpepe Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 23.04.07, 10:59
      mój mąż zmienia codziennie bieliznę i skarpetki, chyba, że by mu już czyste
      "wyszły", a myje zęby oczywiście co najmniej dwa razy dziennie i czyści nitką.
      • trypel Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 23.04.07, 11:12
        Jak to dobrze że nie mam żony :)
        Skarpetki kupiłem sobie takie miesięczne - styczeń, luty, marzec... itd i
        zmieniam co miesiac. A te co zdejmuje wietrzę na balkonie az przyjdzie na nie
        kolej. Majtek nie zmieniałem od rozwodu ale tak sobie myślę że przeciez kąpię
        sie co tydzień (w sobote przed filmem) wiec nie mogą byc zbyt brudne.
        No i wcale jak sie zębów nie myje to nie wypadywują - tictaki są równie
        skuteczne a o ile praktyczniejsze i szybsze...
        Nie przesadzajcie więc z tą higieną :D
    • kleo_mini Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 23.04.07, 19:50
      gdybym _posiadała_ męża albo partnera na stanie, na pewno pilnowałabym, czy
      zmienia skarpetki, czy myje zęby i czy dobrze się odżywia - o swoją własność
      trzeba przecież dbać;)
    • pietruszka98 Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 23.04.07, 20:29
      new_machine to niestety nie jest podpucha.

      Wiem, ze to może wywoływać zdziwienie, może szok.

      Ale realia są jakie są.
      Może panowie podpuszczają na forum, że raz na miesiąc zmieniają sparpetki itp.
      Przykre to, ale prawdziwe. I gdyby to było tylko to..
      To wierzchołek góry lodowej.
      Pralkę też mam. I co z tego? Jak sparpetki są czarne i farbują to trzeba je
      prać w ręku.
      • konrado80 Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 23.04.07, 22:38
        to jakies dziwne masz te skarpetki, zreszta od zaraja dziejow pierze sie
        oddzielnie farbujace i dane kolory od innych
        czyli np skarpetki mozna wrzucic do pralki z gaciami i z jakimis ciemnymi
        rzeczami i po problemie, ale i tak dziwne, bo ja wkladam nawet z bialymi
        koszulkami i jest ok
    • cala_w_kwiatkach Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 23.04.07, 22:35
      pierze pralka
      pilnowac to bede dziecko by zmienialo skarpetki i mylo uszy;)
      a zeby myje czesto gesto, bo juz go tak wyszkolilam, ze po papierosie ze
      smierdzacym pyskiem sie do mnie ma nie zblizac
    • simona1974 Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 23.04.07, 22:38
      Mój były nic wokół siebie nie robił ale mój tata pierze sobie sam skarpetki ,
      majtki, pomaga w domu. jest super. Nie mogę zrozumiec dlaczego tacy faceci to
      juz ginacy gatunek. A mogłoby byc tak fajnie.
    • mmagi Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 24.04.07, 10:54
      nieee,nooo jestem w szoku:O!!!!!!!!!!!!
    • popka5 Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 24.04.07, 11:55
      Moje kochanie samo myje zabki, nie trzeba mu o tym przypominac :) Tak samo sam
      bierze prysznic :) Bielizne zmienia codziennie a brudy pierze nam pralka :)
    • melan2 Zmieniają-ok, ale czy się MYJA przy tym?? :) 24.04.07, 12:08
      Myśle, że nie od parady, będzie uściślenie pytania... Znałam takiego, co tylko
      zmieniał!
      Mój obecny? Do zębów trzeba gonić... :( do reszty nie
    • india_27 Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 24.04.07, 13:34
      Po przeczytaniu pytania nie wiem, czy śmiać się,czy płakać! Kobieto! Masz w
      domu męża,dorosłego faceta, czy pięcioletnie dziecko!???? A Tobie mąż
      przypomina,że masz zmienić majtki albo umyć sobie np. uszy!? Oboje jesteście
      dorośli, macie być partnerami! Nie bądz jego matką!
      • pietruszka98 Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 25.04.07, 18:28
        Wiem, że nie wiadomo czy się smiać czy płakać.
        Wiem, że to smieszne.
        Pewnie takich facetów którzy maja problemy natury higienicznej jest już
        niewielu.
        U mnie już za późno chyba na jakieś nauki.
        Próbowałam rozmów, krzyków, próśb, tłumaczeń i niewiele to dało.
        Wyniósł to z domu. Właściwie to ciesze się, że co wieczór się kąpie.


    • aliennis Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 25.04.07, 19:15
      Skarpetki pierze pralka.Zmienia je raz ,dwa razy dziennie.Majtki też .
      Zęby z własnej woli ,nie trzeba przypominać...
      smieszny wątek..
      • melan2 Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 10.05.07, 18:32
        może i śmieszny... ale z tragicznym odcieniem ;]
    • magda505 Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 10.05.07, 18:38
      wygałabym go z domu jakby robił to 1x na 3dni a fujjjjjj!!!!!!!!!!!!1
    • fr-edza Re: Pytanie do Pań posaidających męża lub parnera 10.05.07, 19:34
      Hihihi super wątek , ja musze go błagać żeby zmienił skarpetki , no z bokserkami
      to juz lepiej u niego.
      A mycie zębów...no nie było z tym łatwo , ale teraz odwracam głowe i nie daje mu
      buziaka za kare:P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka