Dodaj do ulubionych

Dziwi mnie...

18.06.07, 14:29
ze forumowiczki nie wierza w autentycznisc mojego watku. Przeciez to zadna
tajemnica, ze mezczyzni daja prezenty w dowod milosci. No przeciez jakos
musza udowodnic ze im zalezy. Twierdzicie, ze zle sie zachwouje ale same
macie pewnie duzo za uszammi. Ja sie przynajmniej potrafie przyznac.
Wyzbadzcie sie tej hipokryzji. NIech kazda z Was spojrzy wstecz i powie ile
zarobila na swoim eks?. Nie chodzi mi o rachunek krzywd, emocje, uczucia ale
o materialne korzysci. Tu nie bede odkrywcza jak powiem, ze faceci sa zawsze
do tylu. "Glupia" kawa tez kosztuje.. Zastanowcie sie same czy jestescie
lepsze..
Obserwuj wątek
    • krzysiek1042 Re: Dziwi mnie... 18.06.07, 14:30
      ALLELUJAAAAA!!!!!
      • butterflymk Re: Dziwi mnie... 18.06.07, 14:32
        Krzysiek, chyba Cię ponosi troszeczkę, co?! :D
    • butterflymk Re: Dziwi mnie... 18.06.07, 14:31
      uszy to my mamy czyste ;)
      ja Ci wierzę a nawet jak kłamiesz to co z tego?
      Przeciez nie wynajmę najpierw detektywa żeby to sparwdził
      a potem mordercę żeby Cię zabił za kłamstwo ;D

    • obca1 Re: Dziwi mnie... 18.06.07, 14:32
      NIech kazda z Was spojrzy wstecz i powie ile
      > zarobila na swoim eks?

      ja nic nie zarobiłam :/
      a ile tak średnio można wyciągnąć? :>
    • deodyma Re: Dziwi mnie... 18.06.07, 14:42
      wybacz, ale nie zarabialam na nikim. ani na swoim bylym, ani na obecnym mezu. i
      nie wrzucaj wszystkich do jednego worka. to, ze Ty masz ' duzo za uszami', nie
      znaczy jeszcze, ze wszystkie jestesmy takie same. nie jestesmy. bynajmniej nie
      jestem taka, jak Ty. skoro jednak sadzisz innych wedlug siebie, to juz Twoj
      problem...
    • rosa_de_vratislavia Re: Dziwi mnie... 18.06.07, 15:09
      rannarosa napisała:

      > ze forumowiczki nie wierza w autentycznisc mojego watku. Przeciez to zadna
      > tajemnica, ze mezczyzni daja prezenty w dowod milosci.

      Znam takich, dla których prezenty to nie dowód miłości.

      > Twierdzicie, ze zle sie zachwouje ale same
      > macie pewnie duzo za uszammi.

      Nie mam nic. Serio. Prezenty jakie dostaję/dostawałąm to był kwiatek, kubek,
      często książka...raz srebrna zawieszka o wartości 9 zł (wybieraliśmy razem:).
      Gdybym dostała coś np. ze złota - oddałabym po zakończeniu związku, żeby nie
      być posądzoną o materializm.
      Moja Mama miała kiedyś narzeczonego - człowieka dość zamożnego, który podarował
      ubogiej studentce złoty pierścionek, jakieś korale...wszystko oddała, co do
      najmniejszego drobiazgu, mimo że czasem nie miała na jedzenie i sprzedaż tych
      rzeczy umożliwiłaby jej np. opłaty obiadów w studenckiej stołówce.

      > NIech kazda z Was spojrzy wstecz i powie ile
      > zarobila na swoim eks?.

      ZERO.

      Nie chodzi mi o rachunek krzywd, emocje, uczucia ale
      > o materialne korzysci. Tu nie bede odkrywcza jak powiem, ze faceci sa zawsze
      > do tylu. "Glupia" kawa tez kosztuje..

      No cóż...zdarzało mi sie płacić za kawę, a jak brakowało pieniędzy, to szliśmy
      po prostu na romantyczny spacer.
    • asia96301 Re: Dziwi mnie... 18.06.07, 15:13
      ja straciłam na moim ex. Mnóstwo czasu. A tyle kasy mogłam przez te dwa lata
      zarobic ;-)
      • butterflymk Re: Dziwi mnie... 18.06.07, 15:14
        Najlepiej jakby tak te przychody od faceta były stałe - miesięczne :)
        W wysokości 10 000 ojro :D
        Jestem jak najbardziej za...
        • asia96301 Re: Dziwi mnie... 18.06.07, 15:16
          a jeszcze leiej, jak sie ma dostęp do jego karty ;-) żeby sie nie trzeba było
          za bardzo nagimnastykować
          • kadfael Re: Dziwi mnie... 18.06.07, 15:18
            ale jakiejś takiej-diamentowej....
            • asia96301 Re: Dziwi mnie... 18.06.07, 15:19
              e tam, ze złotą tez bedzie ok
    • mloda.kobietka23 Re: Dziwi mnie... 18.06.07, 15:17
      na ex zarobilam .....mhyyyyyy no coz na swieta dostalam reklamowke kiwi:)hehehe
      a ja wydalam na niego oj duzo wiecej:)wiec jestem do tylu...???:)
    • figgin1 Re: Dziwi mnie... 18.06.07, 17:28
      Nic na swoich facetach nie zarobiłam, wręcz przeciwnie na jednego darmozjada
      wydałam kupę kasy bo mnie z fajek opalał.
    • grogreg Re: Dziwi mnie... 18.06.07, 18:36
      Ty nie jestes odkrywcza, tylko zgorzkniala...... i malo wiarygodna.
      • charlotte_de_corday Re: Dziwi mnie... 18.06.07, 21:30
        Oj, autorko droga, to nie chodzi o prezenty, bo oczywiste jest, że mężczyźni
        dają prezenty ukochanym kobietom. To Twoje podejście do sprawy - ile
        zarobiliście na eksach etc. jest po prostu niesmaczne. Żeby nie powiedzieć
        obrzydliwe.
        Stawiasz samą siebie w bardzo niedwuznacznej pozycji.

        Poza tym, uważam, że są prezenty, które bezwzględnie należy oddać w przypadku
        rozstania. Do nich należą pierścionek zaręczynowy, droga biżuteria, samochody,
        nieruchomości.

        A że Twój eks nie ma klasy to wszyscy widzimy. No i za tą propozycję silikonów
        to strzel mu ode mnie w mordę:P
        Kiedy pomyślę, jak mój Najlepsiejszy walczył o to, bym nie robiła sobie
        sztucznych cycków, całe elaboraty po nocach pisał:D No, ale mój to prawdziwy
        facet.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka