Dodaj do ulubionych

Do okularnic pytanie o okulary

21.06.07, 16:23
Otóż mam wadę -8, co sprawia, że nie funkcjonuję bez okularów. Właśnie idę
sobie kupic nowe okulary i nowe szkła. Widziałam takie coś jak oprawki bez
ooprawek, że są tylko przewiercone szkła i widać tylko ten mostek łączący oba
szkła i to coś przy uszach. Czy któraś z was ma takie okualry i mogłaby
rozwiać moje wątpliwości, bo ja mam wrażenie, że takie okulary za chwilę się
złamią...

I drugie pytanie z ciekawości: czy wy też macie taką dziwną myśl po kupnie
nowych okularów, że zaraz się wam połamią albo zniszczą?:] Bo ja na swoje
muszę wydać 900zł (oprawki, szkła z tworzywa, pocieniane, antyrefleks) i mam
wrażenie, że dzień później je zniszczę i 900zł przepadnie:)

W ogóle co sądzicie o "oprawkach bez oprawek", czy to ładnie wygląda? Nigdy
takich nie miałam, zawsze kupowałam takie, gdzie górna częśc szkła ma
oprawkę, a u optyka nie widzę się w listrze, bo po prostu mam za dużą wadę:)
Obserwuj wątek
    • butterflymk Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 16:25
      ja mam takie i są superowe
      zgrabniutkie leciutkie
      mają jescze fajny kształt, możesz sobie zzaszaleć...
      i trwałe są ok...
      bardzo twarzowe, wszyscy którzy je przymierzają wyglądają ładnie..
      • kontik_71 Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 16:28
        Tez mam bez oprawek i nosze je juz od dosc dlugiego czasu. .zero problemow.
        Jedynie przy zdejmowaniu ich nie wolna ciagnac z jednej strony.. obie lapki i
        rownomiernie ciagnac. Nie kupuj pociemnianych szkiel.. spowoduja, ze bedzie
        widac tylko okulary a nie osobe ktora je nosi..
        • matyldan Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 16:33
          PocieNiane - ciensze niz normalnie powinny byc przy takiej wadzie:)
          • kontik_71 Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 16:35
            Ok.. tak.. zle przeczytelm, moze potrzebuje nowe szkla..hmmm ...
            W kazdym razie nie moj sie, ze sie zlamia... a na nosie i tak maja
            najbezpieczniej :)
            Ewentualnie moglabys sobie kupic tytanowe oprawki, one sa nawet odporne na
            dzieci :)
        • kajakaja10 Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 16:34
          tez takie nosilam - to tak zwane patenty. rzeczywiscie sa fajne, bo nie
          zaslaniaja twarzy. a poza tym mozesz takze spytac o ciensze szkła - jest to dosc
          kosztowne, ale moja siostra ma wade -10 i wlasnie takie ma.
    • mloda.kobietka23 Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 16:38
      no to chyba pora zmienic okulary...choc moje to ciagle ktos chce przymierzyc bo
      sie wszystkim podobaja:)
    • kiddo Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 16:46
      ja tez mialam takie "niewidki".. jednak były bez porównania mniej trwałe niż
      okulary z oprawką.. Dosc szybko się wykoślawily i polamaly...

      ale trzeba przyznać, że sa twarzowe :)
      • 83kimi Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 17:02
        Ja mam takie okulary. Są lekkie, fajne, ale niestety w tamtym roku (chyba po 3
        latach noszenia) się złamały - poszłam do Filmana i za 40 zł wymienili mi
        oprawkę (szkła pozostawiając takie jak były i dostałam gwarancję na 2lata, że
        jak znowu cos się zepsuje, to wymienieją mi na ich koszt). Ogólnie polecam,
        choć częściej noszę soczewki, są zdecydowanie wygodniejsze i można nosić do
        nich zwykłe okulary słoneczne, co latem jest dla mnie bardzo ważne.
      • matyldan Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 19:03
        A jak szybko się wykoślawiły? Nie przyjęto reklamacji?

        Ktoś wyżej napisał, że takie okulary trzeba zdejmować oburącz, może wykoślawiły
        się przez zdejmowanie jedną ręką?
        • 83kimi Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 19:11
          Nie wykoślawiły się, tylko pękły na pół, nie wiem dlaczego, może były kiepskiej
          jakości, chociaż kupiłam je od znajomej, która sprowadza firmówki z Włoch, więc
          w sumie powinny byc dobre. Teraz już od rok mam oprawki z Filmana (tzn tylko
          boki i łaczenie szkieł, więc nie widac w ogóle, że oprawki sa inne, bo szkieł
          nie wymieniłam) i jest ok.
    • betty88 Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 17:08
      A moim zdaniem wszystkie okulary są bleee.
      Niech mnie tu zaraz ktoś zlinczuje,ale nie wypowiadam się nie znając sprawy:P Ostatnio zbuntowałam się na maksa przeciwko mojej wadzie wzroku.
      Mam dość ciągłego przypadkowego uderzania w nie(jestem osobą dość ekspansywną i wszelakie manipulacje rękoma powodują,że jestem sobie sama w stanie zrobić jakąś dużą krzywdę).Mam dość bycia ślepokiem wchodząc do sklepu w zime z zparaowanymi szkłami i jak jakiś bałwan wyglądać w sukience wieczorowej.
      Szkła kontaktowe se kupiłam:P choć szczerze jeszcze ich nie testowałam.
      A autorce wątku szczerze współczuję,bo wiem jak to jest stać w lustrze dobierając sobie okulary w szkłach zerówkach,nic nie widzieć z daleka ino do lustra na odległość 30cm podchodzić by coś dokładnie ujrzeć;(
      Mi akurat w tych o,których wspomniałaś,było naprawdę brzydko.Nie kieruj się modą,a owalem swojej twarzy i tego czy do Ciebie akurat te pasują.Ja nie kupiłam takich także z tego względu,że samej mi się wydawało,że takie to to paticzkowate i cieniutkie,że zaraz ja chaotyczna i roztrzepana,je rozwalę:P
      Kwestia barrdzo indywidualna.Mi nikt nie przetłumaczył,że jednak są trwałe itp.Swoje czułam i nie kupiłam.
      Poza tym makijaż,oko same w okularach...eeeh,cięzkie życie nasze okularników.
      • 83kimi Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 17:12
        To szybko testuj soczewki, ja już noszę prawie 8 lat i uważam, że to była
        abrdzo dobra decyzja. Może na początku sa problemy z zakładaniem, ale szybko
        człowiek nabiera wprawy i jest naprawdę super!!! :-)
        • betty88 Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 17:17
          :)
          Boję się tylko o suchość oka,który podobno czasem występuje przy braniu pigulek antykoncepcyjnych...:/
          • 83kimi Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 17:24
            Ja biorę pigułki (tzn ostatnio miałam roczną przerwę, niedawno do nich
            wróciłam), ale to nie przeszkadza. Tzn ja ogólnie mam problemy z wysychaniem
            oczu (tabletki na to u mnie nie wpływają), ale radzę sobie z tym tak, że zawsze
            gdy wracam do domu i wiem, że już nie będę wychodzić - zdejmuję soczewki, żeby
            oczy odpoczęły, jeżeli do rana też od razu nie wychodzę z domu, to zakładam
            soczewki dopiero przed wyjściem. Przez jakiś czas też stosowałam krople
            nawilżające, ale teraz noszę soczewki Optix, używam płyn Solo Care Aqua i jest
            ok. Po prostu nie należy za długo nosić soczewek, trzeba pamiętać o ich
            regularnej wymianie, a w razie problemów zakupić krople nawilżajace i problemów
            nie powinno być.
            • betty88 Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 17:28
              Dziękuję za rady,już spisałam nazwy:-)Mam nadzieje,że u mnie też się przyjmą.POzdrawiam.
              • 83kimi Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 17:30
                Powodzenia!
                A jakby coś było nie tak z soczewkami, to warto potestowac u optyka różne
                rodzaje... Ja przed optixami nosiłam jeszcze 2 inne rodzaje soczewek.
                Pozdrawiam!
      • matyldan Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 19:06
        A ja się do okularów przyzwyczaiłam, bo noszę od dzieciństwa (chociaż możliwe,
        że gdybym spróbowała soczewek, to bym okulary wyrzuciła w ciągu paru sekund:))
        Ale ja jestem spokojna, nie wymachuję rękami, a jeśli ma się szkła z powłoką
        antyrefleksyjną, to nie parują w zimie (aż byłam zdziwiona, nie wierzyłam,
        kiedy sprzedawca mnie o tym zapewniał, ale okazało się prawdą).
        A 30cm do lustra... Ech, ja malując rzęsy muszę wstrzymywać oddech, żeby nie
        zachuchać lusterka:)
    • sundry Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 18:09
      Ja mam -9 i też nie funkcjonuję bez okularów,soczewek nie toleruję,a okulary
      nawet z pocienieniem są bardzo grube.Mnie pani optyk odradziła okulary bez
      oprawek,z tak grubymi szkłami nie wygląda to zbyt dobrze.A jako że z okularami
      prawie się nie rozstajemy,wypada by były "solidne".
      • matyldan Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 19:10
        Grube mimo pocieniania? Hmm, dziwi mnie to, bo ja przy -7 mam szkła bardzo
        cienkie i lekkie, koleżanka ma -2 i ma szkła grubsze od moich, ale przyznam, że
        za takie pocienianie plastikowe szkła zapłaciłam 2 lata temu 600zł. Może
        sprobuj u innego optyka. Mój optyk przedstawiał mi najróżniejsze opcje
        pocieniania, na przykładzie szkła o mocyh -10 pokazał mi jak wygląda
        pocienianie; naprawdę nikt by nie powiedział, że to takie szkło, cieniutkie.
        Może łatwiej jest pocieniować tworzywo, a nie szkło?
        • sundry Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 19:17
          No ,ja mam szklane-tworzywo łatwo zarysować.
    • ma_gala Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 18:13
      nie chcę Cię martwić, ale przy takiej wadzie okulary "same szkiełka" raczej się
      nie sprawdzą! :-( takie okulary są bardzo delikatne i raczej do mniejszej
      ilosci dioptrii. Szkła otoczone są taką żyłką, a same oprawki (zauszniki i
      nosek) są bardzo elastyczne, ale i niestabilne! Wystarczy, ze w nich zaśniesz -
      i już będzie problem z wykrzywionymi okularami! A moze wybierz takie
      półoprawki, tzn. oprawka na górze a na dole wolne szkła?? Ja takie mam i bardzo
      sobie chwalę! Stabilne, ale nie ciężkie, podkreślają łuk brwiowy i oko - twarz
      się nie rozmywa, ale jednocześnie nie jest taka "obramowana". Zastanów się -
      warto! :-)
      • 83kimi Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 18:50
        Nieprawda. Wcale nie są otoczone żyłką. Ja mam -6, moja siostra ponad -7 i
        nosimy takie okulary i wszystko jest ok.
        • obca1 Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 18:59
          takie bezoprawkowe są chyba węższe niż większość tradycyjnych oprawek..więc grubość szkieł choćby z tego powodu jest cieńsza..
          mi się takie podobają..czasem sobie oglądam ludzi na ulicy :) i takie mało widoczne okulary są naprawdę OKI..niekiedy w ogóle ich nie widać..dopiero gdy ktoś stanie bokiem ..są dyskretne
          • 83kimi Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 19:08
            No nie wiem, moje szkła są dość grube, bo nie zamówiłam sobie pocienanych, więc
            to chyba zależy od tego jakie szkła się zamówi, a nie od oprawek.
      • matyldan Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 19:13
        Są przewiercane, żyłki nie było. Jeśli chodzi o moc szkieł, to i tak będą
        plastiki pocieniane, więc są lekkie i nie ma różnicy czy to moje -7 pocieniane
        tworzywo, czy niepocieniane tworzywo -1, bo grubość taka sama, z tym że słono
        mnie to kosztuje.

        Nie wiedziałam, że są elastyczne... Hmmm. No a tyle osób je nosi... Kurcze,
        spodobały mi się, ale z drugiej strony boję się, bo to dla mnie spore pieniądze.

        Takie oprawki jakie opisujesz właśnie noszę, są fajne, ale chciałam jakiejś
        zmiany:)
        • 83kimi Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 19:15
          Moje nie są elastyczne, tylko normalne jak każde inne. Owszem miałam kiedyś
          elastyczne, z żyłką i rzeczywiście był to kiepski pomysł, bo szybko się
          zdeformowały, ale większość nie jest elastyczna, tylko normalna.
        • 83kimi P.S. 21.06.07, 19:16
          Jak chcesz mogę Ci na maila wysłać zdjęcie moich, to sobie porównasz.
    • kocurki_dwa polecam oprawki żelowe 21.06.07, 19:43
      są bardzo lekkie i super się w nich wygląda
    • mattjw Re: Do okularnic pytanie o okulary 21.06.07, 23:08
      Mozesz miec zbyt duza wade wzroku zeby nosic okulary bez oprawki. Ja mam -5.5 i
      tez chcialem sobie zrobic takie przewiercane, ale pochodzilem po kilku salonach
      i znajomych optykach i wszyscy mi odradzali. Nawet przy mojej wadzie szkla
      bylyby grube i bardzo widzoczne. Pokazali mi grubosc na przykladzie juz
      gotowych okularow dla klientow, ktore czekaly na odbior i rzeczywiscie grubosc
      sie wtedy rzuca w oczy.

      Dlatego zrobilem sobie tylko z gorna ramka, boki i dol mam wolne (jest
      puszczona cienka zylka ktora to wszystko trzyma). Dodam tylko ze to nie jest
      kwestia ceny, poprostu pewnego etapu nie da sie przeskoczyc. Dzieki
      zastosowaniu odpowiednich szkiel(po odpowiedniej cenie) moga ci twoje okulary
      troche "odchudzic", ale nadal niestety pozostana dosyc grube. Ja nie mialem
      zadnego budzetu, ale nie brnalem w okulary bez oprawek. Cena tez sie nie
      przejmuj, ja na swoje wydalem 3.200 ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka