zaskoczyl_mnie
28.06.07, 11:11
to znaczy czy pozostaje w Was ziarnko nadzieii, ze w dzisiejszych szybkich
czasach prawdziwa milosc moze sie zdarzyc na po prostu i bez zabiegania o
nia? (watek skierowany raczej do singli)
zyjemy tak jak zyjemy - czyli szybko, w pedzie, mamy mase znajomych i spraw
ktore wypelniaja nam codzienne zycie i mimo, ze mamy poczucie dobrej zabawy
dzien za dniem mija a my nadal same (nie samotne ale same)
z czasem naprawde juz sie nie chce chodzic regularnie na imprezy, wymieniac
telefonow z potencjalnymi kandydatami ani nawet ich odbierac jak oddzwonia.
a wiadomo, ze siedzac w domu i nie probujac w jakis sposob pomoc losowi nie
mozna liczyc, ze nagle ksiaze podjedzie po nasz dom na bialym koniu i zastuka
w drzwi. a moze wlasnie tak moze sie zdarzyc? jakie jest Wasze zdanie? czy
musi byc jakis wysilek wlozony z naszej strony aby kogos spotkac?