Dodaj do ulubionych

***** kiedy kobieta kocha mężczyznę

23.07.07, 08:35
to...
Zrobiłyście coś w imię.. miłości? Poświęciłyście coś ważnego, istotnego dla
Was? Mimo wewnętrznego sprzeciwu zrobiłyście coś takiego dla Waszych mężczyzn?
Z jakim skutkiem? Docenili? Czy jednak nic nie pomogło w jakichś kryzysowych
sytuacjach?
Zatem: warto się poświęcić??;)
Obserwuj wątek
    • jo.anna22 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 08:47
      Kiedy kochasz kogos tak naprawde, to nie zastanawiasz sie czy warto sie
      poswiecic...po tym wlasnie poznasz,ze to jest TO ;)
      • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 08:59
        jo.anna22 napisała:
        > Kiedy kochasz kogos tak naprawde, to nie zastanawiasz sie czy warto sie
        > poswiecic...po tym wlasnie poznasz,ze to jest TO ;)

        Czasem patrząc na coś z perspektywy czasu, kiedy twoje działanie nie przyniosło
        zamierzonego skutku, można coś postrzegać jako 'ofiarę'. Wiem, że to słowo
        nacechowane jt raczej negatywnie.;)
    • izabellaz1 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 08:52
      menk.a napisała:

      > to...
      > Zrobiłyście coś w imię.. miłości? Poświęciłyście coś ważnego, istotnego dla
      > Was?

      Właściwie to nie wiem. Albo nigdy nie stanełam w obliczu sytuacji, w której coś
      miałam poświęcić dla kogoś albo nie rozpatrywałam tego w kategoriach poświęcania
      dlatego trudno mi na to pytanie odpowiedzieć:)
      • nie_wiedzaca Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 08:59
        mysle ze jezeli sie kocha tak naprawde to mozna wszystko zrobic i poswiecic dla
        tej drugiej osoby bo zyje sie dla niej aby ja uszczescliwiac !!
        • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:00
          nie_wiedzaca napisała:
          > mysle ze jezeli sie kocha tak naprawde to mozna wszystko zrobic i poswiecic
          dla tej drugiej osoby bo zyje sie dla niej aby ja uszczescliwiac !!

          O ile druga strona nie przyjmuje tego jako coś oczywistego ;)
        • izabellaz1 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:02
          nie_wiedzaca napisała:

          > zyje sie dla niej aby ja uszczescliwiac !!

          Żyje się przede wszystkim dla siebie:)
          Celem mojego życia nie jest uszczęśliwianie innych. To się dzieje "przy okazji";P
    • lupus76 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:01
      Jeśli musisz poświęcać się dla drugiej osoby, to nie jest to miłość, tylko -
      uwaga, trudne słowo na "M" - martyrologia...
      • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:12
        Nie. Nie muszę, nie chce i póki co nie zamierzam.
        Jednak ludzie, którzy kochają, dla ratowania związku lub sądząc, iż ktoś to
        doceni lub że tak powinno być, są gotowi właśnie na poświęcenie.
        • lupus76 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:16
          menk.a napisała:

          > Nie. Nie muszę, nie chce i póki co nie zamierzam.
          > Jednak ludzie, którzy kochają, dla ratowania związku lub sądząc, iż ktoś to
          > doceni lub że tak powinno być, są gotowi właśnie na poświęcenie.
          A potem spędzają dalszą część życia, że poświęcili dla siebie to albo tamto, a
          w ogóle to mogliby mieć to i owo i być (z) tym-to-a-tym. I po co hodować w
          sobie żółć?
          • izabellaz1 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:20
            lupus76 napisał:

            > menk.a napisała:
            >
            > > Nie. Nie muszę, nie chce i póki co nie zamierzam.
            > > Jednak ludzie, którzy kochają, dla ratowania związku lub sądząc, iż ktoś
            > to
            > > doceni lub że tak powinno być, są gotowi właśnie na poświęcenie.
            > A potem spędzają dalszą część życia, że poświęcili dla siebie to albo tamto, a
            > w ogóle to mogliby mieć to i owo i być (z) tym-to-a-tym. I po co hodować w
            > sobie żółć?

            Egzakli!
          • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:21
            Słuszna uwaga. Często sie właśnie tak dzieje.
            Dlatego pytam: ile człowiek jt gotów zrobić dla innego licząc na coś , by w
            efekcie końcowym zostać z niczym;)
            • izabellaz1 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:28
              menk.a napisała:

              > ile człowiek jt gotów zrobić dla innego licząc na coś , by w
              > efekcie końcowym zostać z niczym;)

              hę?;P
              • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:34
                Bella Iza, przetłumaczę: poświecenie daje nadzieję na coś (np. ratowanie
                związku) albo daje poczucie, że oto tak kocham, że jestem gotowa/gotów to dla
                ciebie zrobić, a ty to doceń. No i liczy się, że wyrzeczenia zostana docenione.
                W efekcie końcowym... pluje się sobie w brodę, ze zrobiło sie to i tamto , a i
                tak nic z tego dobrego nie wyszło;)

                I nadal nie wiem czy któraś z bab zrobiła coś takiego... że zaparłoby dech .
                Nie przyznają się:P
                • lupus76 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:36
                  menk.a napisała:

                  > Bella Iza, przetłumaczę: poświecenie daje nadzieję na coś (np. ratowanie
                  > związku) albo daje poczucie, że oto tak kocham, że jestem gotowa/gotów to dla
                  > ciebie zrobić, a ty to doceń. No i liczy się, że wyrzeczenia zostana
                  docenione.
                  > W efekcie końcowym... pluje się sobie w brodę, ze zrobiło sie to i tamto , a
                  i
                  > tak nic z tego dobrego nie wyszło;)
                  >
                  > I nadal nie wiem czy któraś z bab zrobiła coś takiego... że zaparłoby dech .
                  > Nie przyznają się:P

                  W takiej sytuacji zachwiana jest homeostaza związku i w miejsce miłości pojawia
                  się dyktat strony "niepoświęcającej się".
                  • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:37
                    I zaczynają się żądania i coraz większe oczekiwania;)
                    • lupus76 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:45
                      menk.a napisała:

                      > I zaczynają się żądania i coraz większe oczekiwania;)

                      Spirala niedomówień, pretensji, a w efekcie nienawiści...
                      • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:46
                        Ludzie ludziom ten los gotują;)
                        • lupus76 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:49
                          menk.a napisała:

                          > Ludzie ludziom ten los gotują;)
                          Bo homo homini lupus est.
                          • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:51
                            Dlatego hominem quero ;)
                            • lupus76 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:56
                              menk.a napisała:

                              > Dlatego hominem quero ;)
                              No to masz:
                              Homo sum humani nihil a me alienum puto
                              i jeszcze:
                              ecce homo <pokazał paluszkiem na Izabellęz.
                              • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 10:00
                                znam;)
                • izabellaz1 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:40
                  menk.a napisała:

                  > poświecenie daje poczucie, że oto tak kocham, że jestem gotowa/gotów to dla
                  > ciebie zrobić, a ty to doceń.

                  Taka wymiana dobrych uczynków?

                  > No i liczy się, że wyrzeczenia zostana docenione.

                  No to nie ma wiele wspólnego wtedy ze zdrowymi relacjami między ludźmi jeśli
                  robię coś po to tylko żeby ktoś to docenił:)
                  • krzysiek1042 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:42
                    więc jeśli nie ma obiektywizmu ,to chyba właśnie jest za późno. No bo jeśli sami
                    nie potrafimy wyczuć momentu,to nawet najlepszej przyjaciółki/przyjaciela nie
                    posłuchamy ,bo stwierdzimy ,że bredzi.
                    • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:45
                      Nie bez powodu niektórzy noszą różowe okulary;)

                      A poważniej: niektórzy nie potrafią wyczuć granicy do której można się posunąć.
                      Są gotowi na wszystko byleby tylko...;)
                  • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:43
                    Tak. Nie ma to nic wspólnego ze zrową relacją. Bo przynajmniej wg mojej
                    definicji nie powinno się oczekiwać i zmuszać do poswieceń czy rezygnacji z
                    sebie, jak i 'zapłatą, rewanżem' za takowe uczynki. Coś za coś. Ja cos robię i
                    zobowiązuję cie, byś mi się odpłacił czymś równie dobrym;)
                    -
                    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
                    • izabellaz1 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:45
                      menk.a napisała:

                      > Tak. Nie ma to nic wspólnego ze zrową relacją. Bo przynajmniej wg mojej
                      > definicji nie powinno się oczekiwać i zmuszać do poswieceń czy rezygnacji z
                      > sebie, jak i 'zapłatą, rewanżem' za takowe uczynki. Coś za coś. Ja cos robię i
                      > zobowiązuję cie, byś mi się odpłacił czymś równie dobrym;)
                      > -
                      > opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.

                      Aha no to znaczy, że się rozumiemy bo w pewnym momencie już nie byłam pewna o co
                      konkretnie Ci chodzi ;)))
                      • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:45
                        Rozumiemy, rozumiemy.
                        Ale nadal brak mi odpowiedzi na zasadnicze pytanie;)
                        • izabellaz1 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:47
                          menk.a napisała:

                          > Rozumiemy, rozumiemy.

                          :)

                          > Ale nadal brak mi odpowiedzi na zasadnicze pytanie;)

                          Wal! :D
                          • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:50
                            izabellaz1 napisała:
                            > > Ale nadal brak mi odpowiedzi na zasadnicze pytanie;)
                            >
                            > Wal! :D

                            Ty mi jej nie udzielisz, boś za mądra na poświęcenie.

                            O to może inna teza: poswięcenie oznacza... naiwność? (bo głupota nie jt na
                            miejscu)
                            Co która poświęciła dla mężczyzny w imię wielkiej miłości?:P
                            • lupus76 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:54
                              menk.a napisała:

                              > O to może inna teza: poswięcenie oznacza... naiwność? (bo głupota nie jt na
                              > miejscu)

                              Naiwność jest wypadkową głupoty i braku doświadczenia. Ja bym stawiał raczej na
                              mieszninę hurraoptymizmu (bo to przecież musi się udać!) i perspektywicznej
                              rozpaczy (co ja bez niej/niego pocznę - chyba się pochlastam) I tak się zaczyna
                              ta równia pochyła. To również słaboośc charaktewru - w sensie uległości i
                              potrzeby stałego oparcia.

                              > Co która poświęciła dla mężczyzny w imię wielkiej miłości?:P

                              Poświęcaćnie ma co. I nie tylko ona, ale również - on.
                              • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 10:02
                                :DDD nie no. Nic tylko ukatrupić. Ty masz mi tu kontrargumentować, cobym mogła
                                się pobawić w advocatus diaboli:PP
                                • lupus76 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 10:04
                                  menk.a napisała:

                                  > :DDD nie no. Nic tylko ukatrupić. Ty masz mi tu kontrargumentować, cobym
                                  mogła
                                  > się pobawić w advocatus diaboli:PP

                                  A nie może być2 advocatusów diaboli?
                                  • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 10:05
                                    Mam się dzielić z Tobą tym zacnym uzrędem?;)
                                    • lupus76 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 10:06
                                      menk.a napisała:

                                      > Mam się dzielić z Tobą tym zacnym uzrędem?;)

                                      E tam, dzielić. Skorzystać z pomocy :D
                                      • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 10:30
                                        :DD pomocy? Myślałby kto:P
          • myszz Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:22
            jak kogoś kochasz to się nie poświecasz tylko wszystko robisz naturalnie

            rzyganie zaczyna sie potem
            • krzysiek1042 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:28
              myszz napisała:

              > jak kogoś kochasz to się nie poświecasz tylko wszystko robisz naturalnie
              >
              > rzyganie zaczyna sie potem

              Tyle ,że jak się zacznie już to rzyganie to z reguły jest już za późno. Prawie
              jak z rakiem. Jak zaczyna boleć to już prawdopodobnie lipa.
              • myszz Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:31
                prawda

                tylko gdzie jest ta granica? i jak się obudzić kiedy się tonie we własnej głupocie...?
                • krzysiek1042 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:34
                  trzeba wiedzieć kiedy się "przebadać kontrolnie" ,zrobić podsumowanie obiektywne
                  i wydać diagnozę :)
                  • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:36
                    krzysiek1042 napisał:
                    > trzeba wiedzieć kiedy się "przebadać kontrolnie" ,zrobić podsumowanie
                    obiektywne i wydać diagnozę :)

                    Nie ma obiektywizmu. ;)
                    • myszz Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:39
                      pijak zapiera się, że nie jest pijakiem...
                      • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:47
                        myszz napisała:
                        > pijak zapiera się, że nie jest pijakiem...

                        Bo pijak powie: 'to nie ja jestem pijany, tylko ty trzeźwa!' ;)
                        • myszz Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:54
                          dokładnie...

                          na ślepote nie poradzisz... np. na moją nie ma lekarstwa...chyba... zresztą przecież ja niczego nie poświęcam!
    • krzysiek1042 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:19
      kiedy kobieta kocha mężczyznę???
      Kiedy on leży na łożu śmierci,ona ma 30 lat a na jego koncie znajduje się
      sześciocyfrowa suma zapisana w spadku dla niej :)
      • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:22
        krzysiek1042 napisał:
        > kiedy kobieta kocha mężczyznę???
        > Kiedy on leży na łożu śmierci,ona ma 30 lat a na jego koncie znajduje się
        > sześciocyfrowa suma zapisana w spadku dla niej :)

        Nie zapomnij dodać, ze on jt 3 razy starszy od niej;)
        • lupus76 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:32
          menk.a napisała:


          >
          > Nie zapomnij dodać, ze on jt 3 razy starszy od niej;)

          Jeśli jest na łożu śmierci - to bez znaczenia :)
          • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:35
            Wtedy liczą się już tylko $. A tu nic z tego, bo zjawia się cała familia i
            zacznie się szarpanie o spadek:P
            • lupus76 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:37
              menk.a napisała:

              > Wtedy liczą się już tylko $. A tu nic z tego, bo zjawia się cała familia i
              > zacznie się szarpanie o spadek:P

              W dalszym cągu wiek nie ma znaczenia, a nawet modszy wydaje się być lepszy, bo
              dzieciaków jeszcze nie zdążył narobić :P
              • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:38
                Akurat. Mógł narobić i wcale o tym nie wiedzieć:P Kobieta zawsze jt pewna że jt
                matką. Facet niekoniecznie:P
                • lupus76 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 09:57
                  menk.a napisała:

                  > Akurat. Mógł narobić i wcale o tym nie wiedzieć:P Kobieta zawsze jt pewna że
                  jt
                  >
                  > matką. Facet niekoniecznie:P
                  Jak był naprawdę młody - mógł nie mieć okazji :)
                  • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 10:03
                    Hmm Od inicjacji mógł;)
                    • lupus76 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 10:05
                      menk.a napisała:

                      > Hmm Od inicjacji mógł;)

                      No, ja właśnie o tym. Moze on był taki, jak Jej Ekscelencja w Seksmisji - nie
                      miał śmiałości do kobiet :D
                      • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 10:31
                        Zawsze znajdą się kobiety, których śmiałość wystarczy za 2;)
    • nadinka_nadinka Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 10:05
      ja sie przeprowadzilam do innego miasta. wedy nie wydawalo mi sie to
      poswieceniem tylko kolejna zmiana w zyciu. a teraz? diabli wiedza, nie lubie
      tego miasta.
      • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 10:32
        Właśnie o to pytam.
        Opłaciło się?
        • nadinka_nadinka Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 15:46
          menk.a napisała:

          > Właśnie o to pytam.
          > Opłaciło się?

          raczej tak. mieszkam z nim, poza tym lepiej zarabiam, rozwijam sie zawodowo. a
          ze nie znosze jego miasta - trudno. za kilka lat jak sie nie przyzwyczaje
          wyprowadzam sie do innego miasta, na dzien dzisiejszy on ze mna.
    • qw994 Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 10:06
      Trzeba miec umiar we wszystkich, także w poświęcaniu się. Ja uważam, że lepiej
      nie oddawać się bez reszty, bo potem to sie może czkawką odbić.
    • alpepe Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 10:14
      wiem jedno, nie warto poświęcać nic z siebie, on nie doceni, po prostu tego nie
      zauważy...
    • sloncezaoknem Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 10:20
      Poszłam na inne studia niż chciałam, bo w mieście, w którym już studiował mój
      ówczesny ukochany nie było mojego wymarzonego kierunku. Co prawda, po kilku
      latach rozstałam się z tym moim ówczesnym ukochanym - ale mimo wszystko się
      opłaciło. Bo realizując swoje marzenia zaczęłam drugi kierunek (ten wymarzony)
      w zupełnie innym mieście i tam poznałam mojego Męża :))) Zatem warto poświęcić
      się w imię miłości, choć nie zawsze możemy przewidzieć skutek ;)))
      • menk.a Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 10:33
        Dobrze, jeśli dobrze się skończy;)
    • kruche_ciacho menk.a 23.07.07, 10:21
      a cóżeś Ty sie taka sentymentalna zrobiła? ;) co to za ważkie temety na FK
      podnosisz ;-p

      a tak w ogóle - oczywiście że nie, to facet ma się poświęcać i zdobywac
      kobietę ;-p
      • menk.a Re: menk.a 23.07.07, 10:29
        Mam słabszy dzień. Dlatego chwilowo nie jestem drapieżnikiem, tylko
        melancholijną niewiastą:P
    • kitek_maly Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 11:09
      hmm samo już określenie 'poświęcenie' wprowadza pewnien dysonans. w miłości
      wszystko powinno przychodzić naturalnie. jeśli Ty poświecasz coś dla mężczyzny
      prędzej czy później będziesz oczekiwać, że on zrobi dla Ciebie coś
      równie 'dużego' a tu mogą pojawić się rozbieżności w postrzeganiu ważności
      tegoż czynu. poza tym wprowadza to może nawet nie do końca uświadomioną
      zależność, skoro ja np. przeprowadziłam się do Twojego miasta, musisz być zatem
      ze mną do końca życia.

      czy warto się poświecać? potrafię zrobić dla ukochanego wszystko... choć z
      doświadczenia wiem już, że nie warto..
      • nadinka_nadinka Re: ***** kiedy kobieta kocha mężczyznę 23.07.07, 15:51
        kitek_maly napisała:

        > hmm samo już określenie 'poświęcenie' wprowadza pewnien dysonans. w miłości
        > wszystko powinno przychodzić naturalnie. jeśli Ty poświecasz coś dla mężczyzny
        > prędzej czy później będziesz oczekiwać, że on zrobi dla Ciebie coś
        > równie 'dużego' a tu mogą pojawić się rozbieżności w postrzeganiu ważności
        > tegoż czynu. poza tym wprowadza to może nawet nie do końca uświadomioną
        > zależność, skoro ja np. przeprowadziłam się do Twojego miasta, musisz być zatem
        >
        > ze mną do końca życia.
        >
        > czy warto się poświecać? potrafię zrobić dla ukochanego wszystko... choć z
        > doświadczenia wiem już, że nie warto..

        podepne sie pod twoim postem, bo po jego przeczytaniu nasunela mi sie taka mysl,
        ze nie warto sie poswiecac dla mezczyzny nie biorac pod uwage siebie. jezeli
        zatracamy sie w tym poswieceniu (ja sie przeprowadzilam do twojego miasta to sie
        teraz mna opiekuj i kochaj mnie do smierci) to wczesniej czy pozniej bedziemy
        tego zalowac. natomiast jezeli robimy cos, bo chcemy to zrobic nie rezygnujac
        przy tym ze swojej tozsamosci to, jak z kazda decyzja w zyciu, beda plusy i
        minusy. nic nie jest czarno-biale tak naprawde.
    • cioccolato_bianco ugotowalabym mu obiad... 23.07.07, 11:10
      raz na jakis czas ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka