Dodaj do ulubionych

PO CO FACECI SIE ŻENIĄ ?

17.07.03, 15:10
- By miec :
- wyprasowane koszule
- kanapki do pracy...
Jak myslicie?
Obserwuj wątek
    • pajdeczka Re: PO CO FACECI SIE ŻENIĄ ? 17.07.03, 15:15
      gingerus napisała:

      > - By miec :
      > - wyprasowane koszule
      > - kanapki do pracy...
      > Jak myslicie?


      Coś w tym rodzaju. I jeszcze seks za pół darmo.
      • mha1 Re: PO CO FACECI SIE ŻENIĄ ? 17.07.03, 17:35
        dlaczego za pół darmo a nie za całe darmo?
        • Gość: Aisza ??????????? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 17:55
          a czy uważacie, że jest coś złego w tym,że seks małżeński za darmo (czy pół
          darmo)?
          lepiej byłoby ustalic jakąś opłatę np. ryczałt ???
          • mha1 Re: ??????????? 17.07.03, 18:01
            może nie ma sensu ryzykować? a jak on zechce oszczędzać? ani się nie wyżyjesz,
            ani nie zarobisz :)
      • twe_marzenie Re: PO CO FACECI SIE ŻENIĄ ? 17.07.03, 18:33
        pajdeczka napisała:


        > Coś w tym rodzaju. I jeszcze seks za pół darmo.


        Twój mąż Ci płaci połowę stawki??? Nie rozumiem.
    • Gość: miłka Re: PO CO FACECI SIE ŻENIĄ ? IP: *.chello.pl 17.07.03, 15:19
      Żeby inwestować, chociaż mniej więcej, we własne potomstwo. Reszta powodów to
      dodatki mniej lub bardziej wygodne. Tak myślę.
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: PO CO FACECI SIE ŻENIĄ ? 17.07.03, 19:05
        we własne POTOMSTWO- mniej więcej,
        czy
        mniej więcej we własne POTOMSTWO ???????????


        Gość portalu: miłka napisał(a):

        > Żeby inwestować, chociaż mniej więcej, we własne potomstwo.
    • zalotnica Re: PO CO FACECI SIE ŻENIĄ ? 17.07.03, 15:20

      No wlasnie, dlaczego...? "Prawdziwy" caly czas sie zastanawia, mowi,ze
      korzysci nie ma zadnych...o; a jednak...o;
    • aguszak Żeby nie być osamotnionym... 17.07.03, 15:24
      ... w narzekaniach, jak się na piwo z kumplami umówi... Jeżeli nie miałby żony,
      to inni mówiliby: "Co Ty tam wiesz?! Pogadamy, jak Ty się ożenisz."
      No i żeni się i ma o czym z kumplami pogadać ;)))
    • Gość: facet Re: PO CO FACECI SIE ŻENIĄ ? IP: 217.11.135.* 17.07.03, 15:25
      gingerus napisała:

      > - By miec :
      > - wyprasowane koszule
      > - kanapki do pracy...
      > Jak myslicie?
      koszule sam sobie prasuję, kanapki też robię sam, a także wiele innych rzeczy.
      W końcu moja żona nie jest niewolnicą, tak samo jak ja ciężko pracuje,a czasem
      nawet ma więcej pracy. A ożeniłem się po prostu z miłości, i chociaż dzisiaj
      jestem już 11 lat po ślubie to dalej kocham żonę tak samo jak na początku, a
      może nawet bardziej. Chcę z nią razem być, bo jest moim najlepszym kumplem,
      przyjacielem, żoną i kochanką. No ale ja może jakiś dziwny jestem ?
      • pajdeczka Re: PO CO FACECI SIE ŻENIĄ ? 17.07.03, 15:28
        Gość portalu: facet napisał(a):

        >
        > nawet ma więcej pracy. A ożeniłem się po prostu z miłości, i chociaż dzisiaj
        > jestem już 11 lat po ślubie to dalej kocham żonę tak samo jak na początku, a
        > może nawet bardziej. Chcę z nią razem być, bo jest moim najlepszym kumplem,
        > przyjacielem, żoną i kochanką. No ale ja może jakiś dziwny jestem ?


        Jeśli to co piszesz zgadza się z tym, jak naprawdę żyjesz, to faktycznie,
        jesteś dziwny. Ale w sensie pozytywnym:))))
      • aguszak Nie dziwny... 17.07.03, 15:28
        Gość portalu: facet napisał(a):

        > gingerus napisała:
        >
        > > - By miec :
        > > - wyprasowane koszule
        > > - kanapki do pracy...
        > > Jak myslicie?
        > koszule sam sobie prasuję, kanapki też robię sam, a także wiele innych
        rzeczy.
        > W końcu moja żona nie jest niewolnicą, tak samo jak ja ciężko pracuje,a
        czasem
        > nawet ma więcej pracy. A ożeniłem się po prostu z miłości, i chociaż dzisiaj
        > jestem już 11 lat po ślubie to dalej kocham żonę tak samo jak na początku, a
        > może nawet bardziej. Chcę z nią razem być, bo jest moim najlepszym kumplem,
        > przyjacielem, żoną i kochanką. No ale ja może jakiś dziwny jestem ?

        ... tylko bardzo romantyczny...
        Wydaje mi się tylko, że autorowi wątku chodziło o ironiczne spojrzenie na
        sprawę :)))
        • pajdeczka Re: Nie dziwny... 17.07.03, 15:44
          aguszak napisała:

          ... tylko bardzo romantyczny...
          > Wydaje mi się tylko, że autorowi wątku chodziło o ironiczne spojrzenie na
          > sprawę :)))
          >

          Nie wiemy, jaka płeć założyła ten wątek. Może sfrustrowana, czująca , że jest
          wykorzystywana , czyjaś żona?
      • Gość: zawiana Re: PO CO FACECI SIE ŻENIĄ ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.03, 15:49
        dziwny, dziwny... bo z tych romantycznych i maczo wybieraja czesciej maczów, a
        taki to juz musi miec wszystko na tip-top :)
    • xbubu Re: PO CO FACECI SIE ŻENIĄ ? 17.07.03, 15:48
      > Jak myslicie?

      bo kobieta nalega?
      • pajdeczka Re: PO CO FACECI SIE ŻENIĄ ? 17.07.03, 15:49
        xbubu napisał:

        > > Jak myslicie?
        >
        > bo kobieta nalega?

        Nalega czyli po prostu zazwyczaj zacięża.
        • xbubu Re: PO CO FACECI SIE ŻENIĄ ? 17.07.03, 20:06
          > Nalega czyli po prostu zazwyczaj zacięża.

          lub nalega bez zaciążenia ;-)
    • anahella Re: PO CO FACECI SIE ŻENIĄ ? 17.07.03, 15:53
      Bo w pewnym wieku nie wypada mieszkac z mama, a z kims do
      cholery trzeba mieszkac;)
    • Gość: Aisza Faceci? ...z miłości! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 16:01
      no czasem z zaskoczenia, gdy ciąża, dziecko...
      ale generalnie bo nas kochają i tylko dlatego,
      wbrew ostrzezeniom kolesi, wbrew dowcipom o teściowych i żonach, wbrew
      marzeniom o rejsach, połowach, przygodach itd ...
      starają się nas uszczęśliwić, staraja się być posłuszni i spełniaja nasze
      marzenia o własnej łazience, zmywarce, domku, ogródku, skrzynkach z kwiatami i
      dzieciach
      ***
      za to my kobiety wychodzimy za mąż z tysiąca i jednego powodów...
      i miłość nie zawsze jest w tym najwazniejasza,
      ale instynkt budowy gniazda
      - więc niekiedy rezygnujemy z uniesień miłośnych, a na "kierownika budowy
      gniazda" wybieramy Ktosia o większych kwalifikacjach niz namiętność i
      romantyczność
      ;-)
      A
      • zalotnica Re: Faceci? ...z miłości! 17.07.03, 16:11
        Gość portalu: Aisza napisał(a):

        > za to my kobiety wychodzimy za mąż z tysiąca i jednego powodów...
        > i miłość nie zawsze jest w tym najwazniejasza,
        > ale instynkt budowy gniazda
        > - więc niekiedy rezygnujemy z uniesień miłośnych, a na "kierownika budowy
        > gniazda" wybieramy Ktosia o większych kwalifikacjach niz namiętność i
        > romantyczność

        ...przymuje to jako zart, bo jakos nie umiem sobie siebie wyobrazic
        w malzenstwie z "rozsadku"...
        • Gość: Aisza Re: Faceci? ...z miłości! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 16:18
          bo byc może Ty nalezysz do tych kobiet, które robia to z miłości :-)
          A
          • zalotnica Re: Faceci? ...z miłości! 17.07.03, 16:20
            Gość portalu: Aisza napisał(a):

            > bo byc może Ty nalezysz do tych kobiet, które robia to z miłości :-)
            > A

            ...wierz mi, to najlepszy sposob na zycie...
    • gingerus Re: PO CO FACECI SIE ŻENIĄ ? 17.07.03, 16:01
      ta ,
      kobitka jestem
      rok po ślubie.


    • alsu Re: PO CO FACECI SIE ŻENIĄ ? 17.07.03, 16:24
      gingerus napisała:

      > - By miec :
      > - wyprasowane koszule
      > - kanapki do pracy...
      > Jak myslicie?

      Chyba nie, bo mój mąż pierze, prasuje i kanapki dla mnie też robi, więc to
      chyba nie to.

      Alsu
    • Gość: melmire Re: PO CO FACECI SIE ŻENIĄ ? IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 17.07.03, 19:23
      No to ten ktory ozeni sie ze mna natnie sie jak nic!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka