xxxkobieta.sukcesuxxx
05.01.08, 19:10
Tak,tak to nie żart. Jestem wykształconą, młoda kobietą, która od jakiegoś
czasu nieżle sobie poczyna zawodowo :)) Tylko proszę bez dogryzań, to nie jest
wbrew pozorom chwalenie się, lecz przedstawienie mojej sytuacji, aby wyjaśnić
z jakiego powodu męski gatunek się mnie boi :))). No, więc nie jestem brzydka,
to też ważne, bo zaraz mi tu zaczniecie zwymyślać od jakich brzydul, nie no
żartuję. No właśnie zawsze mnie odbierano z góry, nie starając się mnie lepiej
poznać za nudziarę :/. Tylko ze względu na stereotypy , bo lubiłam się uczyć i
uczyłam się dobrze na studiach, bo wcześniej różnie z tym bywało, ale studia
swoje lubiłam, mój kierunek był moim powołaniem :). Tak zostało do dzisiaj
faceci uciekają, bo za dobrze sobie poczynam w życiu, nie jestem bezbronną
myszką, którą trzeba się opiekować, tylko zaradną babką z "jajami"... Co tu
robić ?! Tak naprawdę jestem normalną dziewczyną, z poczuciem humoru, która ma
też tzw. ludzką twarz, chce się czasem rozerwać itd.... Choć może tego na
codzień nie widać to prywatnie taka jestem, tylko trzeba mnie lepiej poznać...
Faceci niestety tego nie robią oceniają mnie sterotypowo i uciekają... Ehhh, a
ja nie chcę być sama wiecznie, nie chcę też się podporządkowywać samcom i
udawać głupiutkiej i niezaradnej, tak jak niektórzy faceci lubią, żeby czuć
się przy takich kobietach 100 % mężczyznami ;).