diabel-tasmasnki
16.01.08, 22:37
W wątku "Mam male piersi, a on lubi duze." poruszony został ciekawy temat. Tam
kobieta ma problem wynikający z rozmiaru jej piersi, nie jest akceptowana
przez partnera.
Wiadomo każdy facet by chciał by jego partnerka była super atrakcyjny fizycznie.
W związku z tym mam 2 pytania.
1. Czy kobiety maja podobne wymagania co do atrakcyjności fizycznej. Wydaje mi
się ze tak. Nastolatki ślinią sie do zdjęć chłopaków z boysband-ów. Z wiekiem
zaczynacie utrzymywać że wygląd nie jest aż tak dla was ważny. Czy to
prawda, czy to tylko efekt tego że zdajecie sobie sprawę że ten wasz wymarzony
super przystojnak jest poza waszym zasięgiem i zadawalacie sie tym co jest w
mysl zasady lepszy wróbel w ręku niż gołąb na dachu? Kobietom często zdarza
sie zdradzać partnerów właśnie z tymi przystojanikami wiec to argument za.
Jak sobie radzicie ze świadomoscia że wasz partner nie jest tym
przystojaniekim którego chciałyście?
i drugie pytanie.
Autorka wspomnianego wątku ma problem z piersiami. Uzasadniony czy nie nie
wnikajmy w to (póki nie widzieliśmy zdjęć spornego biustu :D)
Pewnie podobne historie was także dotyczą. Przecież nikt nie jest idealny, a
osób atrakcyjnych fizycznie jest de facto niewiele.
Jak przyjmujecie i jak sobie radzicie ze świadomością że dla waszych
partnerów same jesteście tym wróblem w garści bo gołębia na dachu nie udało im
sie schwytać?