Dodaj do ulubionych

a może śniadanko???

17.02.08, 12:35
niedzielny poranek, dodam zimowy niedzielny poranek, miłe rozmowy o
literaturze, pouczajece dodam, a w brzusiu zaczyna burczeć:)
Moze jakieś pomysły podeślecie, na cos apetycznego?????
Obserwuj wątek
    • hellious Re: a może śniadanko??? 17.02.08, 12:36
      Ja juz sobie obiad pichce :) Sniadanko bylo ok 8.00 rano, bo mi nie dane pospac
      niestety :)
      • hanka19841 Re: a może śniadanko??? 17.02.08, 12:38
        to moj ostatni dzien laby, od jutra ostro ruszam do pracy,
        normalnej, od 8do16, bez komputerka, interentu i FK:(
        • hellious Re: a może śniadanko??? 17.02.08, 12:41
          Ja mam labe do wtorku, bo chlop w delegacje pojechal, tylko szkoda ze malucha ze
          soba nie zabral, bo laba z bobasem to zadna laba w sumie :)
        • kitek_maly Re: a może śniadanko??? 17.02.08, 12:42

          Na pracę nie wolno narzekać! :-)
          • hanka19841 Re: a może śniadanko??? 17.02.08, 12:47
            ja nie narzekam, nie nie czekałam na tą prace jak na zbawienie, z
            powodów rodzinnych siedziałam w domu od połowy grudnia i jeszcze
            pare dni i zabiłabym mojego P.
            Poszłam więc w środe na rozmowe kwalifikacyjna i w piątek pani
            zadzwoniła, ze po przeprowadzeniu całego tego zamieszania,, czy jak
            to sie tam nazywa, zaprasza mnie do współpracy i od kiedy moge
            zaczać, więc sama śwadomie podjełam decyzje,ze od
            poniedziałku.Ciesze sie,że w końcu wyjdę z domu, aczkowliek mój
            P.nie podziela mojego zdania uważa ze powinnam zaczekac i pójśc do
            pracy od marca.
            Będzie mi tylko FK brakowało do którego zaglądać będe mogła ok20.
            A tymczasem mój P.przygotowuje Chili Cum Care(mniam mniam)
            • kitek_maly Re: a może śniadanko??? 17.02.08, 12:52

              Hm a dlaczego dopiero od marca? :-)
              IMO im szybciej, tym lepiej. Chociaż może są jakieś czynniki, które
              usprawiedliwiałyby późniejsze rozpoczęcie pracy.
              Nie ma co się martwić brakiem dostępu do FK. :-) O wiele cenniejszy
              jest kontakt z żywymi lidzkimi istnieniami, tymi w pracy również.
              • hanka19841 Re: a może śniadanko??? 17.02.08, 12:58
                faceci czasem sa dziwni, ja juz szaleje w domu z nudów, a P. mo
                mówi, ze jemu to wsio radno? a gdyby to mi sie nie chciało isc,to on
                by mi pewnie kazał,albo marudziłby,ze nic nie robie
            • dita.von.teese Re: a może śniadanko??? 17.02.08, 12:52
              jestes pewna, ze chili CUM carne??;PP
              • hanka19841 Re: a może śniadanko??? 17.02.08, 12:53
                con?
                • selica Re: a może śniadanko??? 17.02.08, 13:42
                  Mejbi cicer cum caule, też dobre :P
    • nekomimimode Re: a może śniadanko??? 17.02.08, 12:53
      ja czipsy wcinam
      • hanka19841 Re: a może śniadanko??? 17.02.08, 12:55
        marchewke bym zjadła ale zapasy sie skonczyły
        • nekomimimode Re: a może śniadanko??? 17.02.08, 13:08
          no
    • bswm Re: a może śniadanko??? 17.02.08, 12:57
      Ja dzis mialam gosci i byl wypasik, wiec napisze, moze Cie zainspiruje.
      Jajecznica na masle, mozarella z pomidorami i swieza bazylia, serek wiejski,
      losos wedzony pokropiony cytryna, wedliny, sery zolte, dzem jagodowy i miod. A i
      jeszcze zrobilam koktajl z mrozonych truskawek, mniam :)
      • hanka19841 Re: a może śniadanko??? 17.02.08, 13:04
        mnia mnim
        to ja już wiem co bedzie na obiad:)
        Placki ziemniaczane z kawiorem i sosem śmeitanowo jajecznym:))))
        A tymczasem kakao decomorreno
        • selica Re: a może śniadanko??? 17.02.08, 13:45
          Moge Ci wkleić to, co zrobiłam wczoraj na śniadanie
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,69644269,69644269.html
          prościzna, phi :P
    • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: a może śniadanko??? 17.02.08, 13:44
      fąfry albo ostatecznie wermuje. ostatnio widziałam w Oszonie. jeśli jest Oszon w
      Twoim miejscu zamieszkania to polecam.
      • hanka19841 Re: a może śniadanko??? 17.02.08, 14:17
        a co to fąfry?
        • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: a może śniadanko??? 17.02.08, 14:19
          tutti di mare coś a la tak
          • hanka19841 Re: a może śniadanko??? 17.02.08, 14:27
            no owoce morza, to coś dla mnie:)
            A Auchan mam 10 min spacerkiem ale ja wiem, czy w takie zimno sie
            rusze z domu?????
            Mój niedźwiedź właśnie zasnął na kanapie, a ja......
            • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: a może śniadanko??? 17.02.08, 14:34
              rusz się, bo warto! Fąfry są w Polsce nowością. Zakochałam się w nich i odkryłam
              je na wakacjach w Toskanii. Znajdziesz je na mrożonkach do gotowego sporządzenia
              albo na przetworach. Czasami mają świeże na rybach, najlepiej zapytaj kogoś z
              obsługi! Powodzenia!
              • hanka19841 Re: a może śniadanko??? 17.02.08, 14:42
                dziękuje i napewno spróbuje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka