izabellaz1
05.05.08, 10:28
"(...)Bo mogłabym przecież iść do pracy, żeby nam starczyło jeszcze na tamto i
owamto. Ale jak kobieta pracuje, to nie ma w ogóle kontaktu ze swoimi dziećmi.
Takie smutasy potem rosną(...)"
"(...)Takie życie, jak teraz jest promowane, na kocią łapę, nie daje kobiecie
poczucia bezpieczeństwa. Nie wiem czy gdybyśmy nie byli małżeństwem, to mąż by
się zgodził, żebym nie pracowała. Wcześniej każde z nas pracowało i miało
własne konto(...)
Matka sześciorga dzieci.
źródło: dzisiejsze METRO
Oba cytaty dotyczą może nieco innych kwestii ale nie było sensu rozbijać na
dwa wątki.
Zgodnie z cytatem nr1 powinnam być mega smutasem.
A jakbym była facetem i przeczytała cytat nr 2 to pewnie na ślub nigdy bym się
nie zdecydowała:)
Co sądzicie o słowach tej Pani?