15.12.08, 00:48
ostatnio spotkałam się ze znajomą(nie znam jej dobrze, widujemy się od czasu
do czasu). umówiłyśmy się w knajpie, było południe.ona zamówiła kawę, a ja
drinka i strasznie dziwnie zareagowała na moje zamówienie. czy to była gafa z
mojej strony,że piłam alkohol kiedy ona kawę, i to jeszcze o tak wczesnej porze?
Obserwuj wątek
    • facettt istotnie 15.12.08, 00:57
      nolus napisała: czy to była gafa z
      > mojej strony, że piłam alkohol kiedy ona kawę,
      i to jeszcze o tak wczesnej porze ?

      Tak. Tez pijam alkohol, gdy jezdze samochodem, ale tylko do 12-tej.
      policjanci (tu umnie) jeszcze nie wpadli na pomysl,
      ze alkohol pija sie przerd obiadem... :)


      A powazniej: ETYKIETA wymaga, by do szklanski drinku kolo poludnia
      zamowic jednak kawe...

      Tak to jest.

    • kol.3 Re: gafa? 15.12.08, 09:54
      A co piłaś? Przyjmuje się - tak jak piszesz - że przed południem nie
      pije się alkoholu. Około pory tzw. lunchu przyjmuje się popijanie
      niewielkich ilości alkoholi lżejszych, niskoprocentowych. Alkohole
      wysokoprocentowe pija się wieczorem.
      Ale niekoniecznie się tego wszystkiego przestrzega zwłaszcza w
      Polsce. O konieczności zamówienia kawy do alkoholu nie słyszałam.
      Może koleżance chodziło o to, że nie towarzyszysz jej "kawowo" tylko
      pijesz sama? Rożne mogą być interpretacje. Nie przejmuj się za
      bardzo.
      • allofmy Re: gafa? 18.12.08, 00:12
        pewnie kolezanka byla pewna ze tez zamowisz kawe no to sie zdziwila, a sposob reakcji kazdy ma inny. nastepnym razem powiedz: wstalam lewa noga, musze sie rozluznic
    • ursz-ulka Re: gafa? 19.12.08, 18:58
      Ja bym się nie przejmowała.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka