Gość: mycha
IP: 212.244.106.*
06.08.01, 10:38
Czy ktoś ma doświadczenie z pijawką pracową?
Jest to pozornie bardzo miła osoba ale nic nie potrafi sama zrobić: znależć
numeru telefonu do szefa, napisać podania o urlop itd. Na początku nieświadoma
zagrożenia wykonujesz za nią drobne czynności (bo ona się wstydzi, bo ty jesteś
taka przebojowa, bo ty tak łatwo rozmawiasz z ludźmi-podpuszcz cię pijawka)
potem już nie potrawisz się od niej odpędzić bo musiałabyś być chamska (jak
wytłumaczyć, że nie dasz jej do wglądu - czytaj bezwstydnego ściągnięcia w
całości swojego raportu nad którym siedziałaś całą noc - bo ty masz taką
lekkość pióra i chciałaby tylko zerknąć na formę). Najgorsze jest to, że ma i
jest pupilką szefa i wszystkich pracowników (tak miła i zaradna) i może ci
narobić kupę smrodu.
Czy ktoś poradził sobie z pijawką?
mycha