Dodaj do ulubionych

do doświadczonych randkowiczek :)

13.05.09, 09:14
dziewczyny,mam takie pytanie (z przymrużeniem oka :P)
otóż jestem singielką,od czasu do czasu spotykam się z różnymi facetami,na
kawę,na piwo itd.raczej osoby poznane przypadkowo,w klubie,więc zupełnie
obce.problem w tym ze nigdy nie byłam na drugiej randce( jeden wyjątek,kiedy
znajomość zakończyła się chyba po 6,7 spotkaniu).
w tym momencie to już chyba 4 taki przypadek że facet po 1 spotkaniu nie
zadzwonił.
nie wiem,czy ze mną nie ma o czym rozmawiać? a może to normalne że żeby
znaleźć "perełkę" trzeba najpierw przeszukać "stos śmieci"?
fakt faktem że nie zaiskrzyło,jakbym była facetem to też bym chyba nie
zadzwoniła.no, ale zaczyna mnie to trochę niepokoić że może to ze mną jest coś
nie tak.
a jak jest u Was?
Obserwuj wątek
    • just-for-fun Re: do doświadczonych randkowiczek :) 13.05.09, 09:23
      Moja opinia chyba nie bedzie zbyt cenna, bo ja sie nie spotykalam
      nigdy tak z facetami. Owszem spotkania ze znajomymi, oni jakis
      znajomych zabierali i tak sie poznawalo ludzi. Ale zeby tak samej to
      nie.
      Moja babcia mowiala zawsze, zeby znalesc wlasciwy kwiatek pszczola
      musi poskakac tu i tam, wiec moze teraz tak jest. Moze cos od razu
      im nie pasuje w Tobie, ale tym sie nie martw, ilu ludzi tyle roznych
      gustow. Zreszta jak nie zaiskrzylo to czy jest sens z taka osoba
      znowu sie spotykac, skoro szukasz milosci? No chyba ze bedzie fajna
      i chcecie kontakt miec.
      Jesli Cie to irytuje to zrob sobie przerwe. Moze tez spojrzysz an to
      inaczej.
    • jj1978 Re: do doświadczonych randkowiczek :) 13.05.09, 09:50
      a ty masz ochote sie z nimi spotykac po raz drugi? moze oni tez
      czekaja na jakas zachete moze text ze dobrze sie bawilas po randce?
      albo cos zeby im pokazac ze jestes zainteresowana?

      jakos mi sie zawsze udawalo tak ze ci z ktorymi randki byly ok,
      dzwonili pozniej, dzwonili tez czasem ci beznadziejni ale wtedy
      bylam strasznie zajeta i nie mialam czasu na wiecej spotkan:)
    • alpepe Re: do doświadczonych randkowiczek :) 13.05.09, 09:57
      możliwe, że rozziew poziomów jest tak wielki, że nie dochodzi do drugiej randki.
    • kam-ka Re: do doświadczonych randkowiczek :) 13.05.09, 10:00
      Tak jak napisała jj1978, jeśli Ty też nie miałaś ochoty na kolejne spotkania, to
      nie ma problemu.

      A jeśli trafi się taki, z którym będziesz chciał się spotkać kolejny raz, to po
      pierwsze już podczas samej randki zadbaj o to, by on się dobrze poczuł w Twoim
      towarzystwie, np. pokaż mu, że Ci imponuje tym, co robi w życiu, pracą zawodowa,
      hobby, że podzielasz jego poglądy itp. Możesz też zastosować techniki z książki
      Ornatowskiej "Alchemia uwodzenia" jeśli uznasz je za pomocne.

      A po drugie po spotkaniu wyślij mu SMS-a z podziękowaniem za bardzo miło
      spedzony wieczór. To go ośmieli w zaproponowaniu nastepnego spotkania, jeśli
      będzie taka sytuacja, że on się waha.
    • naciete_krocze Re: do doświadczonych randkowiczek :) 13.05.09, 10:00
      A poszłaś z nimi do łóżka czy nie? Może tu jest clou Twojego problemu?
    • irin77 Re: do doświadczonych randkowiczek :) 13.05.09, 10:23
      minor_swing napisała:

      > dziewczyny,mam takie pytanie (z przymrużeniem oka :P)
      > otóż jestem singielką,od czasu do czasu spotykam się z różnymi
      facetami,na
      > kawę,na piwo itd.raczej osoby poznane przypadkowo,w klubie,więc
      zupełnie
      > obce.problem w tym ze nigdy nie byłam na drugiej randce( jeden
      wyjątek,kiedy
      > znajomość zakończyła się chyba po 6,7 spotkaniu).
      > w tym momencie to już chyba 4 taki przypadek że facet po 1
      spotkaniu nie
      > zadzwonił.
      > nie wiem,czy ze mną nie ma o czym rozmawiać? a może to normalne że
      żeby
      > znaleźć "perełkę" trzeba najpierw przeszukać "stos śmieci"?
      > fakt faktem że nie zaiskrzyło,jakbym była facetem to też bym chyba
      nie
      > zadzwoniła.no, ale zaczyna mnie to trochę niepokoić że może to ze
      mną jest coś
      > nie tak.
      > a jak jest u Was?
      Hej!Wiesz ja też się nad tym zastanawiałam i myślę, że to po prostu
      faceci wyczuwają ,że nie mają co liczyć a więcej a że chodzi im o
      jedno to odpuszczają bo zwyczajnie nie chce im się starać.
      • cloclo80 Re: do doświadczonych randkowiczek :) 13.05.09, 11:09
        Drugiej randki nie ma nie z powodu tego czego ona nie dała, ale z
        tego, że nic nie przyjęła. Np. jeśli powiedziała, że sama za siebie
        zapłaci ma przerąbane.
        • lacido Re: do doświadczonych randkowiczek :) 13.05.09, 14:56
          nieprawda
          na pierwszym spotkaniu płaciłam sama za siebie i wydaje mi sę że było to dużym
          plusem na moją korzyść i w razie jakby nic nie wyszło to koleś i nie czuje sie
          potem hmmm stratny ;)
    • averne Re: do doświadczonych randkowiczek :) 13.05.09, 10:26
      Może jesteś oziębła i nie potrafisz ich podkręcić do zbliżenia? Może powodujesz,
      że się stresują i z góry zakładają że nic z tego nie będzie? Może nie dajesz im
      przejmować inicjatywy?

      Bez konkretnych opisów niewiele da się wywróżyć :)
      • minor_swing Re: do doświadczonych randkowiczek :) 13.05.09, 14:44
        nie,nie poszłam z żadnym do łóżka,jeślibym tak zrobiła to zagadka byłaby
        rozwiązana :P
        zawsze proponuję że zapłacę pół ale nigdy tego nie robię.tzn nigdy mi nie pozwolono.
        w sumie to że nie zaiskrzyło to nie jest niczyja wina,ani moja ani faceta,nie?
        nie chcę popaść w jakieś nadmierne kompleksy :P
        może rzeczywiście trzeba czasu i wielu randek aż się trafi na kogoś fajnego.
    • mahadeva Re: do doświadczonych randkowiczek :) 13.05.09, 14:53
      ja trafiam na perełke raz na 4 lata... ostatnio przez ponad 3 lata bylam sama,
      mialam tylko nieszczesliwa milosc (seks bez zobowiazan) a oprocz tego umawialam
      sie przez net na seks, dopiero po dlugim szukaniu znalazlam kogos odpowiedniego,
      to trwalo, ale przynajmniej teraz mam sensowny zwiazek, taki, jakiego szukalam,
      wszystkie inne znajomosci traktowalam jako koleznenski seks
    • kochanica-francuza Ileż żab trzeba pocałować, żeby spotkać księcia! 13.05.09, 17:56
      a niektórzy to istne ROPUCHY...
    • mruff Re: do doświadczonych randkowiczek :) 13.05.09, 17:59
      Odpowiedzi na pytania dotyczące relacji damsko-męskich są w
      kosmosie, albo jeszcze dalej :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka