Dodaj do ulubionych

tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami?

10.06.09, 15:53
sytuacja - typowy duzy korek uliczny na szerokiej drodze z duza krzyzowka.
brak miejsca na opuszczenie skrzyzowania. szlam sobie na przystanek autobusowy
i zlapalam sie za glowe widzac tylu idiotow za kolkiem.

korek sie przesuwa kilka metrow / jakis czas. ludzie widzac zielone swiatlo
pedza co sil by opuscic skrzyzowanie
efekt - zatarasowany srodek krzyzowki bo przeciez krzyzowki nie opuszczaz
braku miejsca.
skutek? - ludzie z poprzecznej strony nie moga skrecic ani ruszyc do przodu -
i stoja na srodku jak szanowny chamski idiota ruszy dupe do przodu.

nie wiem po co to robia? zeby sie do wartosciowac? jestem PANEM DROGI bo sie
pospieszylem?

juz pomijam kwestie jak cham idiota wpieprza sie na tory tramwajowe i na pasy.
taka sytuacje mialam z 2 tygodnie temu. pan cham szanowny idiota wpieprzyl sie
na pasy tarasujac pieszym przejscie. musielismy omijac tira tegoz pana omalo
co nie wpadajac pod tramwaj. bo jego du*pa byla z polmetra od torow

apeluje do ludzi zeby zakupili najpierw mozg zanim kupia samochod.
Obserwuj wątek
    • mason_i_cyklista Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 16:25
      nie tak dawno wjeżdżając rowerem do jednego z miast powiatowych mijałem prawą
      stroną gigantyczny korek. Droga nie była za szeroka - zwykła jednopasmówka z
      niewielkim poboczem. Wszyscy stali karnie jeden za drugim w korku tylko jeden
      kierowca nowiutkiego mercedesa (o rejestracji 'PO RANEK' :P) próbował się
      przepchnąć poboczem (co oczywiście było niemożliwe bo mercedes wielki jak krowa
      a pobocze takie na "od biedy dwa rowery obok siebie). oczywiście zatarasował
      cały przejazd no i tak sobie stał.

      Jako że byłem na 80'tym kilometrze (i jeszcze 30 przede mną) to pozwoliłem sobie
      zwyzywać go przez otwartą szybę i pojechać dalej. Nawet mnie jacyś kierowcy z
      tyłu zaczęli dopingować:D
      • margulinka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 16:28
        otworzyles szybe w rowerze? ;)
      • zawszezabulinka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 16:28
        to tez sie oczywiscie zdarza :)

        ktos sie wolniej w korku przesunie bo nie co sie spieszyc jak i tak sie bedzie
        stalo, to jakis baran sie wepchnie z boku
      • vandikia Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 21:29
        rowerzystów bym porozjeżdżała w pierwszej koleności, zaraz za
        nimi "skuterystów"
        cykliści mają w głębokim poważaniu znaki poziome na drodze i
        wpieprzają się lepiej niż motocykliści mając gdzieś, że blokują pas
        jazdy..
        a jedna panienka dziś na skuterze, aż się prosiła, żeby ją walnąć :)
        tylu wymuszeń w ciągu 10 minut dawno nie widziałam..

        nie to, że do Ciebie, ale tak w temacie.... ;)
        • nie_ma_loginu_wolnego Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 11.06.09, 20:55
          jeszcze cię nie znam a już cię nie lubię

          po pierwsze uogólniasz.

          po drugie kompletnie nie masz pojęcia o bezpiecznym ruchu drogowym gdzie rowery
          motocykle i samochody współistnieją na drodze co najmniej na równych zasadach
          (zwykle powinno się ustępować "słabszemu" na drodze): dla cyklisty, sytuacja
          bycia pierwszym na skrzyżowaniu to szansa na szybsze i bezkolizyjne opuszczenie
          owego skrzyżowania co za tym idzie mniejsza kolizja z czterokołowcami.

          strasznie nie lubię samochodowych pieniaczy.
          • vandikia Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 17.06.09, 00:24
            wszyscy ludzie nie muszą mnie lubić, jakoś przeżyję
            ustępować mogę, ale jak tuż obok jest ścieżka rowerowa, albo
            mniejsza uliczka, ale rowerzysta musi jechać koniecznie środkiem
            dwupasmówki, to uważam, że jest złośliwy i własnie nie ma pojęcia o
            współinstnieniu na drodze
            ja mam zawsze ustępować? a co ja święta jestem?
            motocyklom ustępuję, ale jak mi czasem zajedzie jakiś z mojej lewej
            w momencie jak jestem na skrajnym lewym, to go nie pochwalę w
            myślach, raczej stwierdzę, że jest kretynem, a ja się za kretynów
            martwić nie będę
            oceniasz na podstawie jednego wpisu? pieniacz jesteś :>
        • ewik_75 Co do jednośladów i "wpychania się" 12.06.09, 20:09
          ... to polecam artykuły:
          www.scigacz.pl/Przejezdzanie,miedzy,samochodami,motocyklista,a,prawo,6370.html
          :)

          • vandikia Re: Co do jednośladów i "wpychania się" 17.06.09, 00:31
            ale ja piszę o wpychaniu, nie przejeżdżaniu
            o wymuszaniu pierszeństwa

            w przypadku dziewczyny na skuterze.. ruszała z jednego pasa, po
            chwili zmieniła widocznie zdanie i zajechała komuś na lewym pasie -
            zajechała - wjechała na środek przed maskę, później było
            czerwone i później zmieniała pas ze trzy razy i za każdym razem
            wymuszała pierwszeństwo, przy tym miała kiepskie przyspieszenie i
            duże szczęście, że jej ktoś nie stuknął
            przez taką dziką jazdę kierowca samochodu mógłby mieć kłopoty w
            przypadku kolizji, a ona ryzykowała conajmniej wstrzasnieniem mózgu

            nikt mi nie wmówi, że tak ma być ;)
        • ewik_75 Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 12.06.09, 20:21
          i jeszcze:

          Mówi podinspektor Krzysztof Burdak, szef sekcji ruchu drogowego krakowskiej Komendy Miejskiej Policji

          Wielu kierowców nie zna i nie respektuje praw motocyklistów. Motocykliści nie potrzebują do wyprzedzania całego wolnego pasa (zresztą podobnie jak auta). Przeciskając się środkiem pomiędzy stojącymi czy jadącymi autami, nie naruszają przepisów. Zgodnie z prawem "uczestnik ruchu może wyprzedzać prawą stroną, jeśli porusza się w terenie zabudowanym drogą o dwóch pasach w jednym kierunku, i poza miastem, jeśli jedzie drogą o trzech pasach w jednym kierunku". Ten przepis dotyczy wszystkich pojazdów.

          www.wysokieobroty.pl/auto/1,48297,5464770,Przepuszczajmy_jednoslady.html
          • vandikia Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 17.06.09, 00:25
            Ja akuat znam i respektuję :) w Warszawie natykam się raczej na brak
            poszanowania przepisów ze strony cyklistów.
    • think-thank Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 16:33
      grzecznie nie wjeżdżam na środek krzyżówki
      efekt - ci z boku wjeżdżają
      zmiana świateł, ci z boku co wjechali na skrzyżowanie teraz są na krawędzi krzyżówki
      znów grzecznie nie wjeżdżam, więc kolejni z boku wjeżdżają
      i tak w kółko...

      teraz rozumiesz?

      • zawszezabulinka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 16:36
        ja nie mam czego rozumiec, bo w przeciwienstwie do kierowcow mam rozum i nawet
        nie majac prawka i nie znajac przepisow to jest oczywiste. myslalam ze tylko
        zrobi tak 1 zmiana swiatla, ale tak kazdy robil gdy stalam i obserwowalam droge.
        dlatego pisze o wszystkich

        > grzecznie nie wjeżdżam na środek krzyżówki
        > efekt - ci z boku wjeżdżają
        > zmiana świateł, ci z boku co wjechali na skrzyżowanie teraz są na krawędzi krzy
        > żówki
        > znów grzecznie nie wjeżdżam, więc kolejni z boku wjeżdżają
        > i tak w kółko...
        >
        > teraz rozumiesz?

        podejrzewam ze jak sie nie wepchniesz to zostaniesz s-trabana przez tych s tylu
        bo przeciez krolestwo sie spieszy ;)
        • think-thank Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 16:49
          > podejrzewam ze jak sie nie wepchniesz to zostaniesz s-trabana przez tych s
          tylu bo przeciez krolestwo sie spieszy ;)

          zgadza się z tym, że
          1. strąbany
          2. nie spieszy, tylko w ogóle chce się przebić
          • zawszezabulinka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 16:52
            przepraszam nie wiedzialam jak poprawnie napisac strabany, i czy taki wyraz
            wogole istnieje ;)

            chcac sie przebic i tak sie za wiele nie pospieszy :)
            • think-thank Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 18:27
              1. teraz już istnieje, tylko użyłaś niewłaściwej końcówki
              2. masz do wyboru - przebijać się albo stać, co wybierasz?
    • think-thank a zamiast sie żyłować na forum 10.06.09, 16:34
      na drugi raz zadzwoń do drogówki i powiedz im, że na krzyżówce czeka na nich
      robota, za którą płacimy podatki
      • zawszezabulinka Re: a zamiast sie żyłować na forum 10.06.09, 16:37
        spisze sobie numer i zadzwonie ;)
        • think-thank Re: a zamiast sie żyłować na forum 10.06.09, 16:50
          a oni na to - niestety wszystkie patrole kontrolują przestrzeganie prędkości za
          krzakami
          • erillzw Re: a zamiast sie żyłować na forum 10.06.09, 17:33
            Taaaa.. znam takich kierowców debili "mam zielone jade/nie wazne ze
            tylko metr/wazne ze jade".
            Ja nie wjezdzam na skrzyzowenie wtedy. Mimo, ze teoretycznie bym
            mogla i za mna jeszcze dwa auta.. ale skutkowalo by to tym ze cale
            skrzyzowanie byłoby zawalone.
            Trabia na mnie, gestykuluja za kierownica, piekla sie a ja stoje.
            Potem co poniekotrzy mnie wyprzedzaja i tez okazuja mi wyrazy
            sympatii ;)
            Mam to gdzies. Ktos musi myslec...
            • think-thank Re: a zamiast sie żyłować na forum 10.06.09, 18:28
              nie mogłabyś sobie myśleć w domu?
              • erillzw Re: a zamiast sie żyłować na forum 10.06.09, 18:34
                think-thank napisał:

                > nie mogłabyś sobie myśleć w domu?

                jestes jednym z tych kierowcow ktorzy wola zatrzymac ruch na
                skrzyzowniu ale przejechac te 1.5 m?
                • think-thank Re: a zamiast sie żyłować na forum 10.06.09, 18:39
                  jesteś jedną z tych osób co za dużo myślą, a za mało postów powyżej czytają
                  • erillzw Re: a zamiast sie żyłować na forum 10.06.09, 19:08
                    think-thank napisał:

                    > jesteś jedną z tych osób co za dużo myślą, a za mało postów
                    powyżej czytają

                    No wiesz ja przynajmnien dalam znak zapytania. A ty wygłosiles
                    opnie. Szacun ;D
                    • think-thank Re: a zamiast sie żyłować na forum 10.06.09, 19:15
                      opinię? to był fakt - gdybyś czytała nie pytała byś
                      odrobina logiki na co dzień nie zaszkodzi, zwłaszcza jak się chce pozować na myślącą
                      • erillzw Re: a zamiast sie żyłować na forum 10.06.09, 19:18
                        Ale ja uwielbiam pozowac na myslacą ;D

                        Odrobina dystansu i czytania ironii na co dzien nie zaszkodzi jak
                        sie chce uchodzic za inteligentnego i madrego ;)
                        • think-thank Re: a zamiast sie żyłować na forum 10.06.09, 20:11
                          > Odrobina dystansu i czytania ironii na co dzien nie zaszkodzi jak
                          > sie chce uchodzic za inteligentnego i madrego ;)

                          skąd wiesz?! kto Ci tam podpowiada mailem?!
                          • erillzw Re: a zamiast sie żyłować na forum 10.06.09, 22:35
                            think-thank napisał:

                            > > Odrobina dystansu i czytania ironii na co dzien nie zaszkodzi
                            jak
                            > > sie chce uchodzic za inteligentnego i madrego ;)
                            >
                            > skąd wiesz?! kto Ci tam podpowiada mailem?!

                            Nie. Mam bota ktory odpowiada na forum ;D
                            • think-thank Re: a zamiast sie żyłować na forum 10.06.09, 23:12
                              botem po klawiaturze walisz?! jeszcze szpilą to bym rozumiał...
                              • erillzw Re: a zamiast sie żyłować na forum 10.06.09, 23:21
                                think-thank napisał:

                                > botem po klawiaturze walisz?! jeszcze szpilą to bym rozumiał...

                                A kto mówił, że ja w ogóle wale w klawiature? :D
                                Boot pisze bez jej użycia ;)
                                • think-thank Re: a zamiast sie żyłować na forum 10.06.09, 23:27
                                  coś czuję, że mnie nabierasz
                                  • erillzw Re: a zamiast sie żyłować na forum 10.06.09, 23:48
                                    think-thank napisał:

                                    > coś czuję, że mnie nabierasz

                                    Nigdy z życiu :D
                                    • think-thank Re: a zamiast sie żyłować na forum 10.06.09, 23:53
                                      w takim razie muszę przyznać, że nadeszła nowa era, przynajmniej dla mnie -
                                      nigdy dotąd nie spotkałem bota, który usiłował myśleć
                                      • erillzw Re: a zamiast sie żyłować na forum 11.06.09, 02:07
                                        think-thank napisał:

                                        > w takim razie muszę przyznać, że nadeszła nowa era, przynajmniej
                                        dla mnie -
                                        > nigdy dotąd nie spotkałem bota, który usiłował myśleć

                                        AI. Sztuczna inteligencja.. te sprawy ;)
                                        Wtamy w XXI w :>
                                        • think-thank Re: a zamiast sie żyłować na forum 11.06.09, 10:05
                                          AI myśli tylko w kinie, witam w tym kawałku rzeczywistości na którym się znam
                                          • erillzw Re: a zamiast sie żyłować na forum 11.06.09, 19:00
                                            think-thank napisał:

                                            > AI myśli tylko w kinie, witam w tym kawałku rzeczywistości na
                                            którym się znam

                                            AI to metafora byla :>
                                            • think-thank Re: a zamiast sie żyłować na forum 11.06.09, 19:13
                                              > AI to metafora byla :>

                                              myślisz?
                                              • erillzw Re: a zamiast sie żyłować na forum 11.06.09, 21:03
                                                think-thank napisał:

                                                > > AI to metafora byla :>
                                                >
                                                > myślisz?

                                                Przeciez juz ustaliłeś, ze nie :)
    • szatan.serduszko Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 19:06
      Jak jedziesz na skrzyżowanie to zwykle w ciasnej kolumnie samochodów,
      jak coś się stanie z przodu to czasem utkniesz na środku na chwile i
      już, na to nie ma rady, ale z reguły nic takiego się nie dzieje,
      przecież nie można oczekiwać że każdy pojedynczy samochód będzie czekał
      z wjechaniem na krzyżówkę do czasu aż ten co jedzie przed nim opuści
      skrzyżowanie. bo wtedy w jednym cyklu przejadą najwyżej trzy-cztery
      pojazdy. Zanim się skrytykuje lepiej się zastanowić o co w tym biega.
      • erillzw Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 19:12
        szatan.serduszko napisał:

        > Jak jedziesz na skrzyżowanie to zwykle w ciasnej kolumnie
        samochodów,
        > jak coś się stanie z przodu to czasem utkniesz na środku na chwile
        i
        > już, na to nie ma rady, ale z reguły nic takiego się nie dzieje,
        > przecież nie można oczekiwać że każdy pojedynczy samochód będzie
        czekał
        > z wjechaniem na krzyżówkę do czasu aż ten co jedzie przed nim
        opuści
        > skrzyżowanie. bo wtedy w jednym cyklu przejadą najwyżej trzy-
        cztery
        > pojazdy. Zanim się skrytykuje lepiej się zastanowić o co w tym
        biega.

        Po pierwsze wystarczy umiec ocenic sytuacje, co nie jest taakie
        trudne jak sie umie myslec i przewidywac.
        Po drugie w korkach zazwyczaj staja mieszkancy a nie przejezdni wiec
        powinni dosc dodbrze orientowac sie z dlugosci skrzyzowania, w cyklu
        swiatel oraz w tym czy zdaza chocby gdzies w bok uciec
        Po trzecie nie kazde skrzyzowanie wymaga tego by na niego nie
        wjechac bo inne auto wlasnie sie zatrzymalo. Jak sie jest przytomnym
        i zna sie miasto to sie wie, ze zdazy lub nie sie przejechac.
        Po czwarte jakby 70% kierowcow wpadlo na to by nie przejechac na
        zielonym a poczekac to korkow by nie bylo. Pamietam jak kiedys we
        Wrocku byla taka akcja, ze na najczesciej korkujacych sie
        krzyzowkach stala policja i to oni zakazywali wjazu na skrzyzowanie
        mimo zielonego swiata. Stalo sie jeden cykl a nie piec.
        Da sie? :]
        • wanilinowa Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 20:22
          > Po czwarte jakby 70% kierowcow wpadlo na to by nie przejechac na
          > zielonym a poczekac to korkow by nie bylo. Pamietam jak kiedys we
          > Wrocku byla taka akcja, ze na najczesciej korkujacych sie
          > krzyzowkach stala policja i to oni zakazywali wjazu na skrzyzowanie
          > mimo zielonego swiata. Stalo sie jeden cykl a nie piec.

          ja tej logiki nie chwytam..
        • vandikia Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 21:33
          erillzw napisała:
          > Po drugie w korkach zazwyczaj staja mieszkancy a nie przejezdni

          taa szczególnie w stolicy i miastach wokewódzkich ;)
          • erillzw Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 22:28
            vandikia napisała:

            > erillzw napisała:
            > > Po drugie w korkach zazwyczaj staja mieszkancy a nie przejezdni
            >
            > taa szczególnie w stolicy i miastach wokewódzkich ;)

            To, ze ktos ma podmiejska rejestracje - co umowmy sie w Wawie jest
            standardem, nie znaczy, ze jedzie na tej trasie pierwszy raz w
            zyciu.
            Sama jezdzilam na Wrocławskich blachach po Wawie. A znam ja dosc
            dobrze bo mieszkałam tam półtora roku.
            Wiele osob mieszkajacych w Piasecznie, Zielonce pracuje przeciez w
            samej Wawie.. chcesz mi powiedziec, ze nigdy wczesniej nie jezdzili
            po tych trasach ;)
            Ze nie wspomne o gromie przyjezdnych ktorzy mieszkaja w wawie,
            pracuja ale z uwagi na brak zameldowania rejestruja auto na miasto
            zamieszkania. A nie rzadko siedza tak od paru lat. :)
            Akurat z tymi rejestracjami to troche mylna informacja bo nie wiemy
            czy to ktos przejezdny czy tymczasowy czy staly bywalec. :)

            A i jeszcze jedno. To, ze ktos nie urodzil sie w Wawie ale mieszka w
            nij i pracuje i porusza po niej ja osobiscie traktuje jako
            mieszkanca nie jako przyjezdnego. :)
            Po roku na drogach stolicy mozna sie nauczyc zwawej jazdy :)



            Apropo kierowcow generalnie to jeszcze bym dodala.
            Nie uzywanie kierunkowskazow. Nagle sobie taki delikwent skreca lub
            co gorsza zmienia pas metr przed twoja maska. Jak mi ktos zaznaczy
            to przyhamuje ale jak sie wp** bez sygnalu to zawsze go otrabie.
            Skrecanie np. w lewo z prawej krawedzi jezdni. Jakby to byl problem
            przybic blizej do kraweznika by dac szanse innym sie wyprzedzic.
            Zle uregulowane swiatla. Przy zarowych nie odczujesz, ale przy
            xenowych slepniesz. Moj znajomy ktory pracowal kiedys na stacji
            kontroli pojazdow powiedzial, ze co 3 kierowca ma a wysoko ustawione
            swiatla. On widzi.. reszta nie.
            parkowanie jak burun. Czyli dokladnie na srodku dwoch miejsc. Albo..
            na krawedzi miedzy jednym a drugim [na lini] samochodem typu
            cienias, matiz, mikra. Przeicez trzeba szeroko wyjsc, no nie?
            A potem bedzie Ci probowal ktos wwjechac wiekszym autem typu Vectra
            czy Carisma i sie nie zmiesci.
            • vandikia Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 23:11
              O jej, ja nie dzielę ludzi na warszawiaków i warszawiaków, bo zawsze
              powtarzam, ze 90% prawdziwych to w wojnie zginęło, a reszta
              odbudowywala wawę i ją zasiedlała.
              Chodzi mi o to, że ludzi będących przejazdem, pierwszy czy może
              dziesiąty raz jest codziennie naprawdę dużo. I jedna taka osoba
              potrafi zrobić korek na 20 minut. Chociażby dzisiaj gośc na
              rumuńskich blachach i trzech mulatów w jakiejś ładzie sparaliżowało
              na jakieś 10 minut duże skrzyżowanie.. co za tym idzie cała restza
              się zakorkowała, o takie przypadki mi chodzi i widze je praktycznie
              codziennie.

              Czasem moja droga do pracy przez pol Warszawy daje mi tak w kość, że
              jestem podminowana cały dzień. Gdybym chciała sobie "naprawić
              samochód" to mam przynajmniej 3 stałe miejsca, gdzie codziennie jest
              mega dużo wymuszeń ale myślę, żeby się pajac żaden nie nauczył, a ja
              bym miała moralniaka.
              Ale jak na trasie Łazienkowskiej ktoś lewym pasem jedzie radośnie
              50km/h i ma w nosie resztę, to moim zdaniem burak :) a najzabawniej
              jak na drugim pasie jedzie też ktoś radośnie 50km/h i tak potrafią
              przez pół trasy.. ubaw po pachy, ale niektórzy używają samochód w
              celu transportu z domu do pracy, albo jadą na egzamin, a nie robią
              sobie krajoznawczą wycieczkę lewym pasem w godzinach szczytu :)


              I do tego dziś przeczytałam jak zwykle piękny tytuł, że przez
              najbliższe 4 lata Warszawa będzie zakorkowana, bo 4 duże remonty się
              szykują.. tak jakby do tej pory nie była :)
              • erillzw Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 23:20
                >ale niektórzy używają samochód w
                >celu transportu z domu do pracy, albo jadą na egzamin, a nie robią
                >sobie krajoznawczą wycieczkę lewym pasem w godzinach szczytu :)

                ja mówie na takich, że wyprowadzają auta na spacer ;)
    • vickydt Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 19:08
      nie to tez wnerwia. Zastanawiam sie jadac przez miasto w korku, gdzie ta (*&^%$
      policja jest - potrafi tylko zduybac kierowce za pasow niemanie (jak mnie na ten
      przyklad ;)). Albo babcie co nie przechodzi na pasach.
      Za tarasowanie skrzyzowan, gdy nie ma mozliwosci z niegio zjechac powinny byc
      surowe kary.
      • iberia.pl Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 11.06.09, 17:26
        vickydt napisała:

        > nie to tez wnerwia. Zastanawiam sie jadac przez miasto w korku,
        gdzie ta (*&^%$
        > policja jest - potrafi tylko zduybac kierowce za pasow niemanie
        (jak mnie na ten przyklad ;)).



        no bardzo to madre jest jezdzic bez pasow....
    • lacido Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 19:14
      zawszezabulinka napisała:

      > juz pomijam kwestie jak cham idiota wpieprza sie na tory tramwajowe i na pasy.

      jesteś z tych co to bluzgają na innych?
      • zawszezabulinka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 21:21
        jesli trzeba to tak. tak samo kierowcy bluzgaja na pieszych. wystarczylo by
        sobie wbic do glowy przeciez pieszym moze byc moje dziecko czy zona w ciazy i
        pomyslec ze inny tez tak reaguje ja ja na tego pieszego.
        nie daj boze jak sie wpi.. pieszemu na pasy. powiem sory spieszy mi sie. ta
        osoba moze byc nasz czlonek rodziny.
        nic to nikomu nie daje do myslenia.

        pewnego wieczoru przechodzilam przez pasy (ta sama krzyzowka co wymienilam w 1
        poscie).mialam do pokonania 1/3 droge . kierowca skrecal na moje pasy.. nie
        no... musial mnie mlody idiota ominac z tylu bo przeciez nie wazne by bylo, nie
        mogl poczekac az przejde do konca

        ciekawe po co sie wpaja kursantom - pieszy najwazniejszy?
        • lacido Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 22:21
          oni są chamsy Ty jesteś chamska to jakoś się to kręci - o co pretensje?
    • tygrysio_misio Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 19:56
      ja wlkasnie jestem w trakcie kursu prawa jazdy i przyznam,ze raz nie wyrobilam
      sie i tylkiem bylam na pasach... ale przejscie bylo

      wiesz co sie robi kiedy jakis samochod staje na srodku pasow... obchodzi sie go
      z przodu tak zeby stracil swoj drogocenny czas na przejscie pieszych.. przeciez
      nie ma nakazu oobchodzenia z tylu..jest zakaz zatrzymywania sie na przejsciach

      tak samo chamsko robie kiedy samochody stoja na waskich chodniczkach... ide po
      prostu ulica tak,ze blokuje niejednemu wyjazd.. ja moge isc ulica o ile jest to
      zgodnie z przepisami.... on musi pozostawic mi 1,5metra chodnika
      • zawszezabulinka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 21:30
        owszem zakaz jest, tak samo jak przegladalam testy na prawko i byla wspomniana
        przeze mnie sytuacja, ze kierowca nie moze kontynuowac drogi dalej gdy samochody
        stoja zaraz za skrzyzowaniem. szkoda ze wiekszosc kierowcow spala na kursach.

        o tym chodniku to dobrze wspomnialas. przypomniala mi sie taka historia.
        wysiadalam z autobusu a na chodniku przy zatoczce porozstawiane auta, zaraz za
        butka przystankowa. nie ma bata wysiadajac z autobusu trzeba bylo sie przeciskac
        przez nie. brawa i uklony dla matki z wozkiem albo dla osoby niepelnosprawnej
        ktora poradzi sobie przy wysiadaniu bo ten wozek musialaby sobie przepchac przez
        dach samochodu.

        porazka. nie chcialo sie dup.. ruszyc i przejsc kilka metrow zostawiajac
        samochod w normalnym , nie utrudniajacym ruchu miejscu
        • wanilinowa Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 21:33
          > porazka. nie chcialo sie dup.. ruszyc i przejsc kilka metrow zostawiajac
          > samochod w normalnym , nie utrudniajacym ruchu miejscu
          >

          generalnie się zgadzam, ale nie wierzę że kilka metrów dalej było normalne
          miejsce do zaparkowania.
        • vandikia Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 21:36
          nie mówię, że nie masz racji
          ale zrób najpierw prawo jazdy
          później zapraszam do wawy
          najlepiej jak codziennie przemieszczasz się samochodem

          myślę, że trochę zmienisz zdanie :) albo będziesz cierpieć, ze do
          domu wracasz 3 godziny, bo Ci wszyscy przed maskę wjeżdzają.. bez
          obrazy, ale w buszu radzisz sobie sama..


          aha co do bluzgania kierowców czy pieszysz czy obojętnie kogo.. to
          samo trąbienie.. to, się ma w głębokim poważaniu.. naprawdę.. i ci
          co jeżdzą na chama (szczególnie ci mają to w dupie) i ci co
          przypadkiem znalezli się na srodku.. no stres, raczej ubaw.
    • vandikia Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 21:27
      zdarza mi się zatarasowac skrzyzowanie, ale w wawie ciezko sie
      jezdzi :)
      i tarasuję na ogol gdy jezdzę daną ulicą od czasu do czasu i nie mam
      pojecia, ze wjezdzając jako jedna z pierwszych na zielonym zostanę
      nadle w czarnej dupie i 20 kretynow bedzie na mnie trąbic, jakby to
      mialo spowodowac moje teleportowanie się na 2 koniec miasta.. a
      korek jest nieprzewidywalny.. raz przejedzie 20 samochodow, raz dwa..

      a generalnie jestem zdania, ze jakby wszyscy jezdzili żwawiej, a nie
      się 5 minut zastanawiali nad wjazdem, to korków byłoby mniej..
      zdarza się, że ktoś coś zastawi, ale stawanie na 500 metrow przed
      skrzyzowaniem, to tez głupota
      problem lezy raczej w braku dróg i w opoznieniach z remontami (w
      Warszawie wreszcie mają zrobić węzeł Łopuszańskiej, która od dobrych
      10 lat korkuje się codziennie i prawie o każdej porze dnia) i w tym,
      że coraz wiecej samochodow, a miejsca tyle samo

      nie pochwalę wjezdzających na pasy, ale pieszych wbiegajacych na
      czerwonym (codziennie na Pulawskiej, tuz skrzyzowaniem z Goworka)

      także, to co opisałaś traktuję jako element "praw korków" a nie
      chamstwo, chamstwo moim zdaniem, to raczej jechanie z rejestracją
      podmiejską 3 pasem i wpieprzanie się na zakorkowany pas tuż przed
      światłami
      • szatan.serduszko Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 21:38
        > a generalnie jestem zdania, ze jakby wszyscy jezdzili żwawiej, a nie
        > się 5 minut zastanawiali nad wjazdem, to korków byłoby mniej..
        Przybijam piątkę:) Ale u was w Warszawie ludzie i tak są w miarę
        pociumani w porównaniu z resztą kraju, w Krakowie to zanim znajdzie
        bieg, zanim ruszy, a jak ruszy to nie da gazu i tak się przewlecze
        przez to skrzyżowanie. Poza tym u was ludzie startują na raz z
        zielonego, nie ma tej kolejeczki że dopiero jak ten co z przodu
        odjedzie na metr to drugi rusza.
        • wanilinowa Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 21:44
          ooo to też zmora w moim mieście.. i to nie jest kwestia zagapienia się bo widzę
          że element patrzy przed siebie, ale bieg wrzuci dopiero jak poprzednik wjeżdża
          na skrzyżowanie. ja staram się ruszać równo z tymi którzy są 2-3 auta przede
          mną, ale zawsze muszę hamować, bo misio przede mną nie wie że to już.
        • vandikia Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 21:46
          generalnie jak jeżdzę po kraju, to mnie trafia
          ale to już wynika z tego, że jestem przyzwyczajona do danego trybu
          funkcjonowania.. w Karkowie przeszkadzało mi nawet, że ludzie wokół
          mnie za wolno chodzą :D bywa :)
          • szatan.serduszko Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 22:40
            A tego akurat nie lubię w Warszawie, ja idę a wszyscy wokół biegną,
            dobiegną do przystanku i stoją, ale nie stoją całkiem tylko w myślach
            biegną:D Żeby biegać stojąc to trzeba być warszawiakiem:D A żeby dobrze
            się bawić w piwnicy krakusem:)
            • vandikia Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 23:03
              HA ha "bieganie stojąc".. masz zupełną rację, przynajmniej jeżeli o
              mnie chodzi :) :) ja bardzo lubię patzreć na ludzi na przystankach,
              ile się wtedy dzieje! Ale lubię ten szum i ruch, odpoczynek mam
              wieczorem pod Warszawą..
              strasznie fajnie napisane :)
        • zawszezabulinka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 21:51
          do wawy to ja dziekuje ;) wole pociagiem

          jechalam na lotnisko i pod wawa juz byly korki, ale kierowcy byli kulturalni ze
          nawet wpieprzajac sie na pas podziekowal mrugnieciem awaryjnych. bylam pod
          wrazeniem pierwszy raz taka uprzejmosc spotkalam.

          szkoda ze polska do nie usa. tam byly co prawda 4 pasy ale nikt ci na du*pie nie
          siedzial i nie mrudal swiatlami czy trabil bo on musial tym pasem szybciej
          przejechac. jesli chcialas jechac szybciej to wyprzedzalas innych kierowcow ale
          robilas to z uprzejmoscia z nie pogarda bo ta pani szanuje przepisy

          praktycznie wszyscy jechali zgodnie z predkoscia na znakach, bo mandaty byly
          wysokie (jak mnie powiedziano). powinno tak byc w polsce.

          trudno zeby sredniego wieku facet ceniacy pieniadze(nie trwaniac na mandaty0
          pojechal na liczniku 170 przez 3 kilometry tylko dlatego ze tiry zagracily prawy
          pas i nie da sie jechac za nimi. jadac np 100 /h lewym pasem zaraz sie
          warszawiak (katowiczanin, krakowiak itd) wlaczy do akcji i pokaze ze tym pasem
          trzeba jechac 180 bo inaczej spiep.. traktorem na pole. tyle ze nie biora pod
          uwage ze jadac z przepisami nie popelniamy wypadkow. ale ci z duzych miast sa na
          tyle glupi ze nie wiedza o tym i musza sie lansowac firmowa fura.

          smieszne jest potem to ze maja i tak czerwone i gucio im dalo to wyprzedzanie i
          wymuszanie zjazdu na prawy pas.

          skad sie to wzielo zeby jechac szybciej lewym pasem? niech sobie jada do niemiec
          na autostrade. tydzien przejazdki i moze im przejdzie?
          • wanilinowa Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 22:01
            > ale ci z duzych miast sa na
            > tyle glupi ze nie wiedza o tym i musza sie lansowac firmowa fura.

            ja jestem jeszcze głupsza bo lansuję się prywatną
          • vandikia Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 22:14
            a wiesz, ze z moich obserwacji wynika, że warszawiacy dziękują
            często, ale jak wpuszcaam kogoś z rejestracją krk (szczególnie) to
            nie ma bata, nie zdarzy się i pewnie myśli taki (aha wydymalem
            warszawiankę) :D serio.. myslę tak czytając fora, nie wiem skąd się
            bierze taka wrogosc w ludziach :)


            co do lewego pasa.. nie wiem skąd to się wzięło, ale jest to jest to
            niepisane prawo i to samo tyczy się np. schodów ruchomych.. czyli na
            drodze jedzie się lewym szybciej - w miescie i tak nie ma
            mozliwosci, ale na trasach - no nie wiem, ja puszczam i jezeli jadę
            wolniej i ktoś mi migaczem pokazuje, ze chętnie by mnie minął, to
            zjezdzam
            na schodach ruchomych - w centrach czy np. w metrze, lewy pas jest
            dla tych co chcą isc, prawy dla tych, co wolą jechac.. czytalam to
            juz dziesiątki razy, ludzie rzadko się stosują - a w sumie to
            szkoda...


            no i jeszcze z obserwacji.. tez, który chce przycwaniakowac na
            drodze - nie jechac szybko, dobrze, nie korkowac, nie wlec się, ale
            przycwaniakowac wlasnie.. to na ogol zmieniając 10 razy pas konczy w
            najlepszym wypadku za tymi, ktorych wyprzedzal 2 razy :)
            • zawszezabulinka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 22:24
              no wlasnie kiedys sie przepuszcza to co innego, ale jak juz sie jedzie obok tira
              i chce sie bezpiecznie poruszac po drodze np te 90 /h to przeciez nie mozna
              wymuszac na innym czlowieku lamania przepisow - bo ten z tylu chce 150/h.
              czlowiek nie moze zjechac na bok bo tiry a ten z tylu pokazuje brak kultury dla
              innych uczestnikow mrugajac i trabiac a jak zjedzie na prawa strone to ten
              spieszacy sie pokazuje jeszcze chamskie gesty.
              nie kazdy chce sie zabic na pierwszym zakrecie

              niestety ci z wiekszych miast to wlasnie tacy sa , bo mysla ze maja super
              wypasiona furke od szefa, ale rozumu to za grosz nie maja i nie ma co oszczedzac
              na nich epitetow.
              warszawiak, krakowiak, katowiczanin, poznaniak to beda najgorsze chamy na
              polskich drogach :)

              a jak sie spiesza to niech sie wyprowadza do niemiec - na autostradzie mozna
              gnac predkosciowo do zabicia sie na pierwszym lepszym zakrecie :)

              • wanilinowa Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 22:26
                > warszawiak, krakowiak, katowiczanin, poznaniak to beda najgorsze chamy na
                > polskich drogach :)
                >

                dość wykrystalizowana opinia jak na kogoś z minusowym stażem za kierownicą
                • erillzw Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 22:33
                  wanilinowa napisała:

                  > > warszawiak, krakowiak, katowiczanin, poznaniak to beda najgorsze
                  chamy na
                  > > polskich drogach :)
                  > >
                  >
                  > dość wykrystalizowana opinia jak na kogoś z minusowym stażem za
                  kierownicą
                  >

                  Ja jezdze od 5 lat a sie niestety z nia zgadzam. Poza Wawa. Jak ktos
                  pojedzil po Wawie to wie, ze to taki typ poruszania sie a nie
                  chamstwo.
                  Poza tym nie tyle chodzi o chamstwo - pomijam brak podziekowania za
                  wpuszczenie na pas - ile o buractwo. Jak widze kogos z rejestracja
                  na K, lub na S, lub na P i jeszcze E to wole miec to to za soba niz
                  przed bo ni chuchu nie przewidzisz tego, ze nagle sobie na srodku
                  trasy skreci bez migacza.
                  • wanilinowa Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 22:36
                    Jak widze kogos z rejestracja
                    > na K, lub na S, lub na P i jeszcze E to wole miec to to za soba niz
                    > przed bo ni chuchu nie przewidzisz tego, ze nagle sobie na srodku
                    > trasy skreci bez migacza.

                    najgorsi są DW ;)
                    • erillzw Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 22:50
                      wanilinowa napisała:

                      > Jak widze kogos z rejestracja
                      > > na K, lub na S, lub na P i jeszcze E to wole miec to to za soba
                      niz
                      > > przed bo ni chuchu nie przewidzisz tego, ze nagle sobie na
                      srodku
                      > > trasy skreci bez migacza.
                      >
                      > najgorsi są DW ;)
                      >

                      Yessss ;D
                      Strzeżcie sie!! nadjeeeżdzaaam ;P
                  • vandikia Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 23:20
                    to ja z obserwacji - jak faktycznie kogos wpuszczasz, to 9 na 10
                    razy masz podziekowanie.. jak zgapisz i ktos wjedzie, to dziekowania
                    nie ma, bo i nie ma za co ;)
                • zawszezabulinka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 22:39
                  przepraszam, nie musze miec prawa jazdy by widziec co sie dzieje. wystarczy ze jestem pasazerka kierowcow szanujacych zlotowke. ci kierowcy jezdza zgodnie z przepisami - jak jest ograniczenie to zwalniaja, jak mozna szybciej to mozna szybiej. i dlaczego maja sie wlec za tirem jadac 40 /h. moga jechac lewym pasem 100/ h i wyprzedzic samochod. ale nie ktorym to za malo. doloz jeszcze 100 na liczniku

                  co innego jak sie ma 10 na koncie i struga 3 razy w tygodniu idiote przez kontrola - corka mnie zagadala. porazka i wstyd jednym slowem ze sie ma takich polakow kierowcow

                  a moze twoim zdaniem powinnam wysiasc z samochodu i przykleic na czolo takiemu kretynowi plakietkie - jestem wzorowym kierowca?

                  nie, takiemu trzeba przykleic mandacik z sumka 2 000 zl.
                  • wanilinowa Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 22:41
                    > co innego jak sie ma 10 na koncie i struga 3 razy w tygodniu idiote przez kontr
                    > ola - corka mnie zagadala. porazka i wstyd jednym slowem ze sie ma takich polak
                    > ow kierowcow
                    >
                    > a moze twoim zdaniem powinnam wysiasc z samochodu i przykleic na czolo takiemu
                    > kretynowi plakietkie - jestem wzorowym kierowca?
                    >

                    przepraszam, ale o czym Ty gadasz?
                    • zawszezabulinka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 22:45
                      o wlasnie takich co maja wypasne samochody i szaleja jakby sie najedli jakis
                      pigul. nie ogladalas programu pirat na drodze?albo cos tego typu?
                      ciekawa lekturka . byl taki, chyba jechal 150-180/ h a tlumaczyl sie tym ze go
                      corka zagadala.
                      porazka
                      • wanilinowa Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 22:47
                        no dobrze, ale jak to się ma do tych "warszawiaków, krakowiaków, katowiczanin,
                        poznaniaków - najgorsze chamów na
                        polskich drogach" o których rozmawiamy?
                        • zawszezabulinka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 22:51
                          a przepraszam - to warszawiak czy krakowiak jezdzi trabantem? szkoda ze w tych
                          programach nie pokazuja rejestracji ale na pierwszy rzut oka widac ze to nie
                          typowy kowalski? bo nie chcialby dac 500 czy 700 zl policjantowi
              • vandikia Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 23:19
                ekhm cham na drodze moze byc i z Koziej Wolki :)
                jak ktos wymusza, a Ty jestes OK, to zlewasz, proste..
                ok, sytuacja.. 2 w nocy, deszcz na maksa, trasa dwupasmowa pusta..
                na prawym koleiny na maksa, na lewym nie.. jadę więc lewym jakieś
                60, do tego zero oświetlenia no i nagle pan na tyłku i mi mruga.. i
                nie minie mnie, mimo że 5 km przede mną i za mną pusto.. nie, on
                chce wymusić, zebym ja sie wpieprzyla w te koleiny, zebym mu
                zjechala.. no w takich abstrakcyjnych przypadkach to mowię w myslach
                co moje i jade dalej
                oczywiscie pan byl przewidywalny do bolu i jak mnie w koncu
                wyprzedzil, to dał po hamulcach.. uhahaha moze mu ulżyło
                no to w takich sytuacjach uwazam, ze ja jestem OK :P

                no i co do wypasionej furki od szefa tez się nie zgodzę, bo roznymi
                autami rozne rzeczy wyprawiają.. a nie jeden co ma ten samochow
                faktycznie firmowy, to bardziej uwaza na drodze, bo jakby byla
                kolizja z jego winy, to moglny stracic przywilej firmowy

                firmowe to ja typuję na jeździe przez skróty, gdzie są wyboje i
                dziury, ale zasuwa taki 80 na godzinę i mu nie żal :)
    • mira.bella Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 21:43
      typowa sytuacja w wawie. chamstwo ma w tym swoj udzial. do tego brak wyobrazni
      kierowcow i brak mandatow za to wykroczenie. nie mialabym litosci przy karaniu
      takich jelopow. kasa i punkty powinny zrobic w koncu swoje
    • n_nicky Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 22:41
      Na temat kierowców samochodów się nie wypowiem, bo mnie krew zalewa.

      Przeraża mnie też liczba bezmyślnych rowerzystów. Jeżdżą po chodnikach jak
      wariaci. Nie zliczę ile razy zostałabym już rozjechana gdyby nie to, że zawsze w
      ostatniej milisekundzie udaje mi się zrobić unik :/
      • zawszezabulinka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 22:49
        tak, szczegolnie ze codziennie robie kurs autobusem przynajmniej 1 w dwuch
        kierunkach i taki rowerzysta sie wlecze przez zatoczke i autobus nie moze
        zjechac ;). przy szerokich chodnikach z podzialem na pieszy/rowerzysta to pol
        biedy.

        mnie tez jedna babka by rozjechala. stanelam sobie na srodku chodnika bo
        chcialam sobie szybko sprawdzic rozklad autobusow w telefonie nie wiedzialam czy
        mam isc za skrzyzowanie na auotbus czy na tramwaj obok. a tu nagle wyskoczylo
        jakies niewiadomo co :)

        i najgorsi sa tez co omijaja przystanki autobusowe. gdzie staniesz to zle :)
        • wanilinowa Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 22:52
          zawszezabulinka napisała:

          > tak, szczegolnie ze codziennie robie kurs autobusem przynajmniej 1 w dwuch
          > kierunkach i taki rowerzysta sie wlecze przez zatoczke i autobus nie moze
          > zjechac ;). przy szerokich chodnikach z podzialem na pieszy/rowerzysta to pol
          > biedy.
          >
          > mnie tez jedna babka by rozjechala. stanelam sobie na srodku chodnika bo
          > chcialam sobie szybko sprawdzic rozklad autobusow w telefonie nie wiedzialam cz
          > y
          > mam isc za skrzyzowanie na auotbus czy na tramwaj obok. a tu nagle wyskoczylo
          > jakies niewiadomo co :)
          >
          > i najgorsi sa tez co omijaja przystanki autobusowe. gdzie staniesz to zle :)

          trochę się nazbierało tych ludzi którzy Cię wkurzają, a i tak mam obawy że to
          nie koniec :)
          • zawszezabulinka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 23:58
            a nie poprawka. jesli chodzi o tego rowerzyste przed autobusem to jest to
            wkurzajace kiedy sie gdzies spiesze. bo mam 10 min do miejsca docelowego a
            rowerzysta gna i gna wolniutko autobus prawie hamuje i sie wszystko wydluza


            reszta to tylko nie szczesliwe wypadki. ale na przystankach to jest to problem
            bo gdzie nie staniesz to zaraz cie ktos rozjedzie. i nagle pojawia sie 3
            rowerzystow ktorzy wymijaja cie z kazdej strony. nie daj boze jak twoj autobus
            przyjezdza i chcesz zrobic krok do przodu.

            na szczescie to sie rzadko zdarza :)
      • czarujacasterujaca Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 22:58
        hej,

        Tobie sie tylko wydaje, ze to Ty zrobilas unik :P.

        Najgorsie sa piesi na sciezkach rowerowych, gdy obok maja chodnik,
        no krew mnie zalewa!!!! potem placza ze uniki musza robic ;-)
        • n_nicky Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 23:08
          czarujacasterujaca napisała:

          > hej,
          >
          > Tobie sie tylko wydaje, ze to Ty zrobilas unik :P.
          >
          > Najgorsie sa piesi na sciezkach rowerowych, gdy obok maja chodnik,
          > no krew mnie zalewa!!!! potem placza ze uniki musza robic ;-)

          bardzo "mundra" wypowiedź :/

          Nigdy nie chodzę po ścieżkach rowerowych, gdy obok jest chodnik - to chyba logiczne.

          A po drugie ścieżek u nas jak na lekarstwo, dlatego rowerzyści korzystają z tych
          samych chodników, co piesi. Wielu pieszych chodzi z klapkami na oczach - prawda.
          Ale rowerzyści też nie są bez winy, urządzając sobie szalone rajdy po
          wrocławskich chodnikach w śródmieściu.
          • czarujacasterujaca Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 23:17
            "mundra" to chyba Ty jestes, sorry - ale sama zaczynasz taka
            dyskusje.

            chodzenie pieszych po sciezkach jest nagminne, wlasnie tam gdzie sa
            obok siebie, mimo ze wyraznie odroznia je linia, sa innego koloru,
            sa znaki przyklad- np warszawa, auchan przy gorczewskiej - tam
            sciezka jest nieraz tak zastawiona pieszymi czekajacymi na autobus-
            mimo ze jest wystarczajaco miejsca na przystanku i w jego okolicy,
            ze sie nie da normalnie przejechac.....

            generalnie rowerzysta na chodniku jest gosciem i tak sie powinien
            zachowywac, ale bez przesady, zaden z nas nie chce rozjezdac
            pieszych, sami czesto nimi jestesmy

            a wynika to niestety z braku kulury kierowcow i traktowania
            rowerzysty na drodze jak wroga... nie dziwie sie ludziom, ze boja
            sie jezdzic na drodze, kiedy to samochody nie racza zachowac
            rozsadnego odstepu

            jezdze sporo i w miescie i poza. ostatnio bylo bardzo wietrznie i
            troche ograniczona slyszalnosc. pan tirem mnie na lekkim luku
            wyprzedzal na pare centymetro... ja to ja, ale starsza osoba
            gwarantuje stracilaby rownowage i bec, - a nie bylo lagodnego zjazdu
            na pobocze...

            po to mamy sygnal dzwiekowy w samochodzie, zeby go uzyc, ja jezdze
            na rowerze mtb, jak na mnie zatrabi szybko jadacy tir, ktory musalby
            wychamowac do tych 30-35 kmh ijechac za mna bo z przeciwka duzy ruch
            to czemu nie, zjade mu, kazdy chce zyc :P. ale jak mnie mija na pare
            cm, to sorry, ale az chcialoby sie miec bazooke i bum zrobic :P
            • n_nicky Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 23:36
              Nie, ja nie zaczęłam dyskusji, tylko Ty napisałaś komentarz ad personam, że sama
              jestem sobie winna, że mam takie doświadczenia z wieloma rowerzystami, bo chodzę
              po ścieżkach rowerowych. Po prostu irytują mnie takie komentarze z czapy.

              Co do reszty się zgadzam - tak jak pisałam, widzę wielu pieszych chodzących
              bezmyślnie po chodnikach, po ścieżkach rowerowych, przechodzących przez pasy
              itp. Ale to nie znaczy, że ja nim jestem :P I nie zmienia to też faktu, że
              naprawdę sporo rowerzystów, jak na warunki w centrum miasta, jeździ kaskadersko.

              • czarujacasterujaca Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 23:42
                mi chodzilo tylko o to, ze to co pozycji pieszego wyglada na jego
                unik, czesto nim nie jest, na ogol rowerzysta kontroluje to jak
                jedzie i przewiduje sytuacja, gwaltowne ruchy w tym uniki czasem
                moga pogorszyc sytuacje ;-)

                co nie zmienia faktu, ze na chodniku rowerzysci szarzowac nie
                powinni, co innego jechac 10 kmh a co innego 30 kmh i mijac pieszych
                jak pacholki.

                chyba kazdego zycie juz nauczylo, ze nie ma mniej przewidywalnego
                zjawiska na drodze niz pieszy. z psami to wiadomo, zawsze wejdzie w
                najmniej odpowiednim momencie na jezdnie :P, a pieszy to zawsze
                zagadka :P
    • six_a Re: każdy ma takiego chama, na jakiego zasłużył 10.06.09, 23:25
      proponuję zakup herbatki "święty spokój" - krakowski kredens serwuje

      działa kojąco i regenerująco na układ nerwowy
      • vandikia Re: każdy ma takiego chama, na jakiego zasłużył 10.06.09, 23:29
        o, nie testowałam :D :D
        mogę się za to podzielić, co wreszcie na mania zadziałało.. żadne
        tam melisy i waleriany.. zapaliłam w kominku olejek eteryczny -
        lawenda.. po ok. 20 minutach idzie mań lekko się kiwając z miną " o
        kuwa gdzie ja jestem".. wolam go, a ten nic, wkoncu ociężale
        podniósł łeb, myślałam że padnę :D
        teraz jak mu będę pazurki ciąć, to tylko lawenda :) :)
        • six_a Re: każdy ma takiego chama, na jakiego zasłużył 11.06.09, 20:33
          do niektórych żwirków dodają zapachy i właśnie lawendowy. nie sądziłam, że to
          uspokajające.

          herbatkę kupiłam sobie wczoraj, bo mnie nazwa rozczuliła. poza tym wierzę w
          herbatki. tzn. do pierwszej torebki mniej więcej ;)
    • varna771 Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 10.06.09, 23:31
      "juz pomijam kwestie jak cham idiota wpieprza sie na tory tramwajowe
      i na pasy. taka sytuacje mialam z 2 tygodnie temu. pan cham szanowny
      idiota wpieprzyl sie na pasy tarasujac pieszym przejscie."

      opisujesz "idiotę" niczym Dostojewski księcia Myszkina w "Idiocie":)
      • zawszezabulinka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 11.06.09, 00:08
        nazwalam rzeczy po imieniu. wkurzylam sie bo to przechodzi ludzkie pojecie mogl
        stanac przed skrzyzowaniem na zielonym swietle - nie. musial podjechac
        akurat nam sie zmienilo swiatlo a on rekoma wymachuje z bezradnosci i nic sie
        nie ruszyl przez cale zielone swiatlo. ludzie z dwoch kierunkow sie wymijali
        przed tirem i za tirem. ja z chlopakiem wybralam za- i nagle tramwaj przejezdzal
        tuz obok naszych stop.

        nieszczesna ta krzyzowka.
        albo mnie rowerzysta rozjedzie albo mlody kretyn w samochodzie tatusia (golf 15
        letni) albo nie moge przejsc przez pasy

        ale sie z nia obcuje codziennie bo tam moj facet mieszka :)
    • sadosia75 Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 11.06.09, 10:24
      Mnie wyjatkowo malo rzeczy na drodze irytuje. zazwyczaj jade sobie
      w ogole nie zwracajac uwagi na trabiacych trebaczy, czy
      gestykulujacych ludzi ze skurczami reki :) a niech sobie
      gestykuluja, trabiia i robia co tam sobie jeszcze chca.
      kulturalnie ustepuje miejsca jesli widze,ze ktos nie moze wjechac z
      podrzednej na glowna, inni za mna sie wkurzaja a to juz ich
      problem, nie wpycham sie na pasy i znowu zlosc bo przeciez wszyscy
      mogli by podjechac jakies 1,5 m do przodu a nie jada.
      jezdzic autem uwielbiam to i powodow do stresu ostatnio mam coraz
      mniej :)
    • iberia.pl niestety obawiam się, że Twój apel nie znajdzie 11.06.09, 17:22
      posluchu....ostatnio tez na mnie trabil babszty z calibry bo majac
      zielone nie wjechalam na skrzyzowanie z powodu braku miejsca, a jej
      sie spieszylo i nie mogla skorzystac z zielonej strzalki w prawo.
      • madai Re: niestety obawiam się, że Twój apel nie znajdz 11.06.09, 19:12
        sama jestem kierowca z duza praktyka i uwazam, ze duzo lepiej jest
        opuszczac skrzyzowanie z piskiem opon, niz jak flegma, bo to wlasnie
        takie slamazary robia korki !!!!!!!! nienawidze niedzielnych
        kierowcow !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • zawszezabulinka Re: niestety obawiam się, że Twój apel nie znajdz 11.06.09, 20:46

          > sama jestem kierowca z duza praktyka i uwazam, ze duzo lepiej jest
          > opuszczac skrzyzowanie z piskiem opon, niz jak flegma, bo to wlasnie
          > takie slamazary robia korki !!!!!!!! nienawidze niedzielnych
          > kierowcow !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          >
          >

          taaa...? a ja myslalam ze korki robia paniusie czy panowie ktorzy nie
          przestrzegajac przepisy powoduja stluczki, albo ze sa godziny szczytu i masa
          ludzi wraca gl drogami do domu

          ale chyba sie pomylilam i to bardzo

          te slamazary to ludzie ktorzy przestrzegaja przepisy - jezdze z takimi i wolno
          sie poruszaja. maja gdzies ze ten na WX sie spieszy. jak sie spieszy to niech
          jedzie szybciej ale nie kosztem lamania przepisow przez uczciwych ludzi

          jak powiedzialam - spieszy ci sie, zamieszkaj w niemczech. tam bedziesz gnala do
          woli. najwyzej ktoregos dnia pan policjant powie twoim dzieciom ze mamusia/tatus
          rozbili sie na drzewie bo nie przestrzegali przepisow i mieli gdzies
          bezpieczenstwo... oo i bezpieczenstwo ich dzieci

          dokonalas wyboru, nie chce byc twoim dzieckiem.

          o tym drzewie to wlasnie dzisiaj mowili w faktach.
          maja za swoje gnoje.
          cale szczescie ze nikt inny nie ucierpial
          ja nie wspolczuje im rodzinom.
          mogli lepiej wychowac swoich synusiow.
          • erillzw Re: niestety obawiam się, że Twój apel nie znajdz 11.06.09, 21:13
            zawszezabulinka napisała:
            > taaa...? a ja myslalam ze korki robia paniusie czy panowie ktorzy
            nie
            > przestrzegajac przepisy powoduja stluczki, albo ze sa godziny
            szczytu i masa
            > ludzi wraca gl drogami do domu

            Po pierwsze, nie ma na drogach tak ze sa albo flegmy albo piraci.
            Po drugie nie kazdy moze wracac osiedlowkami do domu i sila rzeczy
            MUSI jechac glowna droga. Poza tym wielkie miasta maja kilka arterii
            przez ktore prowadzi JEDYNA droga do dalszej czesci.
            Wiec juz nie przesadzajmy z tym demonizowaniem.
            A poza tym stłuczki nie sa domena osob ktore szybko jezdza..


            > te slamazary to ludzie ktorzy przestrzegaja przepisy - jezdze z
            takimi i wolno
            > sie poruszaja. maja gdzies ze ten na WX sie spieszy. jak sie
            spieszy to niech
            > jedzie szybciej ale nie kosztem lamania przepisow przez uczciwych
            ludzi

            Po pierwsze taki "przepisowiec" potrafi byc większym zagrozeniem na
            drogach niz ktos kto zwawo jezdzi.
            Po drugie osoba przestrzegajaca przepisow NIE JEST synonimem osoby
            uczciwej. Sa ludzie, ktorzy boja sie jezdzic i dlatego jezdza
            przepisowo. A fotel przysuwa im kierownice pod brode.. brrrrr...


            > jak powiedzialam - spieszy ci sie, zamieszkaj w niemczech. tam
            bedziesz gnala d
            > o
            > woli.

            Spieszyło Ci sie kiedys? Pedziłas kiedys przez miasto bo stało sie
            cos takiego, ze musiałas byc jak najszybciej gdzies? Nagły
            przypadek?
            Nie kazdy spieszacy sie człowiek jest piratem ktory lubi byc przed
            innymi.
            Troche szerszej perspektywy nie zaszkodzi.

            > najwyzej ktoregos dnia pan policjant powie twoim dzieciom ze
            mamusia/tatu
            > s
            > rozbili sie na drzewie bo nie przestrzegali przepisow i mieli
            gdzies
            > bezpieczenstwo... oo i bezpieczenstwo ich dzieci

            Bla bla bla...
            Takie gadanie populistyczne. Zanm niejednego kierowce ktory lamie
            przepisy a jezdzi bezpiecznie i pewnie. A i znam takich ktorzy
            jezdza przepisowo, niepewnie, chaotycznie i z przerazeniem w oczach.
            Szybka jazda to nie symbol nie przestrzegania bezpieczenstwa a
            raczej pewnosci auta i drogi.


            > o tym drzewie to wlasnie dzisiaj mowili w faktach.
            > maja za swoje gnoje.

            CHyba Cie posrało, żeby tak mówic!!
            Zgineło 5 osob a Ty o nich per gnoje?!
            A gdzie szacunek?
            Co cała piątka prowadziła??
            Nie mam pytan :?

            > cale szczescie ze nikt inny nie ucierpial
            > ja nie wspolczuje im rodzinom.

            Ja współczuje Twoim., I wszystkim tym ktorym będziesz "emaptczynie:
            współczuć..

            > mogli lepiej wychowac swoich synusiow.

            Ciebie lepiej tez mogli wychowac rodzice. Może wtedy miałabyś trochę
            szacunku do ludzkiej tragedii.
        • iberia.pl Re: niestety obawiam się, że Twój apel nie znajdz 12.06.09, 20:42
          madai napisała:

          > sama jestem kierowca z duza praktyka i uwazam, ze duzo lepiej jest
          > opuszczac skrzyzowanie z piskiem opon, niz jak flegma, bo to
          wlasnie
          > takie slamazary robia korki !!!!!!!! nienawidze niedzielnych
          > kierowcow !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          >

          ???slucham? ten tekst jest do mnie?
    • babka1234 Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 12.06.09, 08:55
      zawszezabulinka to agiee1988 - a jak wiadomo jej wpisy nie
      nalezały do najmądrzejszych...
      • zawszezabulinka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 12.06.09, 09:23
        na jakiej podstawie mowisz ze przestrzeganiec jest zagrozeniem? i dlaczego
        nerwowo? nie, niekoniecznie nerwowo. oni poprostu sie nigdzie nie spiesza, i nie
        chca placic mandatow za glupote.
        ja jezdze z takimi i nie widze zeby siali zagrozenia. jak cos wyskoczy na
        jezdnie to szybko zachamuje i sie zatrzyma a taki wariat jeszcze po potraceniu
        (czegos,kogos) pojedzie hen hen albo wbije sie komus w dupe czy w bok bo bedzie
        chcial ominac przeszkode.
        przepisowiec zastanowi sie 10 razy zanim wyprzedzi inny pojazd. a szaleniec na
        chama sie wbija na przeciwny pas i a potem sie wpycha komus przed maske czy za
        dupe bo cos wyskoczylo nagle.

        przyczyna wypadkow jest alkohol i nadmierna predkosc (zle warunki, poslisg
        itp). o kims kto wolniej jechal i spowodowal wypadek nie slyszalam.to chyba mowi
        wiele , prawda?

        nie musze wspolczuc tym gnojom i rodzinom - bo mieli to co chcieli i ponownie
        sie potwierdzilo - nadmierna predkosc. po wieku rowniez widac ze do grzecznych
        nie naleza. a bmw to tym bardziej- chcieli sie popisac. przepraszam ale gdyby
        przepisowo jechali to co najwyzej trafili by na wariata ktoremu sie spieszy i
        przypiep..yl by w ich samochod. a oni wypadli z zakretu (jakos tak) i
        przekoziolkowali na drzewo

        moze mam ich jeszcze poglaskac?

        > zawszezabulinka to agiee1988 - a jak wiadomo jej wpisy nie
        > nalezały do najmądrzejszych

        brak wyobrazni przy wsiadaniu do samochodu to nie najmadrzejsza decyzja, a ja
        stwierdzam fakty
        • madai Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 12.06.09, 13:14
          oj zabulinko, jak wiele Ty sie musisz jeszcze nauczyc. Wnioskuje, ze
          sama nie masz prawka, a jezdzisz tylko z kims i to kims, kto sie
          ewidentnie boi jezdzic.

          ja zdania nie zmienie nt kierowcow i stylu jazdy. Jednak trzeba
          rozgraniczyc jazde na trasie, a jazde po miescie. Ja robie glownie
          trasy, choc wiadomo, dojezdzam do jakiegs miasta, wiec w nim tez sie
          umiem poruszac.

          Ale do rzeczy:

          Nie do konca popieram szalencza jazde na trasie, bo jest ona na
          pewno bardzo niebezpieczna - po to sa dwa pasy, zeby ci wolniejsi
          jechali sobie prawym, a ci, ktorym sie spieszy, lewym. problem
          rozwiazany.

          Jesli chodzi o miasto - najwazniejsza jest DYNAMIKA JAZDY! Jakb
          kazdy ruszal wraz z pojawieniem sie zielonego swiata, nie pchal sie
          na skrzyzowanie, gdy jest ono pelne aut, nie blokowal prawego pasa
          do skretu, gdy chce jechac prosto, oraz nie zajmowal lewego pasa,
          gdy chce jechac 30 na godzine, to naprawde korki bylyby mniejsze.
          Zdania nie zmienie.

          Taka pseudo ostrozna, przepisowa jazda niestety nie przydaje sie w
          praktyce, bo przepisy trzeba traktowac racjonalnie, a do
          doslownie !!!!

          I nie wspolczuj moim dzieciom ani komukolwiek, z kim jade autem, b
          do tej pory jezdzilam dosc dobrze, nikt nie narzekal, nikogo nie
          zabilam, samochodu nie skasowalam, wiec uwazam, ze moja teoria jest
          sluszna.

          Wiec nie pluj sie tak dziecko, bo nic innego na tym forum zrobic nie
          umiesz, jak tylko krytykowac i jechac po wszystkich tak naprawde nie
          majac w temacie doswiadczenia.
          • iberia.pl do madai 12.06.09, 20:44
            napisze krotko: zapoznaj sie z laski swojej z zasadami jazdy
            defensywnej a najlepiej wybierz sie na "doskonalenie techniki
            jazdy", chyba ci sie przyda.
            • zawszezabulinka Re: do madai 12.06.09, 20:55
              [i dopisze]

              nie mow do mnie dziecko. mow to w obrebie swoich znajomych. nie znasz mnie wiec
              nie mow co mam robic a co nie

              a ci co wolno jezdza - niekoniecznie sie boja. jak powiem po raz 4 - chyba nie
              zrozumialas. im zalezy na bezpiecznej jezdzie a nie na popisowie na pograniczu
              zycia i smierci , i nie zalezy im na lapaniu punktow karnych i mandatow. i wcale
              nie oznacza to ze nie znaja przepisow. jeden kierowca z ktorym jezdze ma prawko
              od 30 lat wiec moze ty sie lepiej doksztalc w jezdzie. bo on jest doswiadczony
              i zna przepisy i ma w nosie tych "szybkobiegow". kieruje sie wlasnymi zasadami -
              doswiadczeniem a nie jade tak bo wszyscy tak jada

              druga osoba jezdzi wolno i co prawda ma krotko prawko ale to racjonalnie
              jezdzaca osoba , a nie chaotyczna, i nie jest to 20 latek, tylko dojrzala
              kobieta po 40. moze nie ma doswiadczenia w jezdzie ale to madra osoba
              • erillzw Re: do madai 12.06.09, 23:42
                zawszezabulinka napisała:
                > a ci co wolno jezdza - niekoniecznie sie boja. jak powiem po raz 4
                - chyba nie
                > zrozumialas. im zalezy na bezpiecznej jezdzie a nie na popisowie
                na pograniczu
                > zycia i smierci , i nie zalezy im na lapaniu punktow karnych i
                mandatow. i wcal
                > e
                > nie oznacza to ze nie znaja przepisow.


                Zejdz na ziemie!!!!
                To, ze ktos nie jezdzi przepisowo nie jest synonimem pirata
                drogowego
                Mam Ci to narysowac??
                Mam wrażenie, że do Ciebie sie mowi jak do sciany.

                >jeden kierowca z ktorym jezdze ma prawko
                > od 30 lat wiec moze ty sie lepiej doksztalc w jezdzie. bo on jest
                doswiadczony
                > i zna przepisy i ma w nosie tych "szybkobiegow". kieruje sie
                wlasnymi zasadami

                Wszystko brzmi pieknie w ustach kogos kto jeżdzi L i pojęcie o tym
                jak sie zachowywac ma zadne a wyraza sie na postawie wrazen z
                poziomu pasazera. I to nawet nie wiem czy chociaz na przednim
                siedzeniu.
                Ja tez znam przepisy. Ale to nie znaczy ze musze byc zawalidroga.


                > doswiadczeniem a nie jade tak bo wszyscy tak jada

                Jade tak jak lubie, tak jak czuje, ze moge i tak jak wiem, ze moge.


                > druga osoba jezdzi wolno i co prawda ma krotko prawko ale to
                racjonalnie
                > jezdzaca osoba , a nie chaotyczna, i nie jest to 20 latek, tylko
                dojrzala
                > kobieta po 40.

                Aha.. czyli ktos kto nie przestrzega przepisow jest dla Ciebie
                racjonalny? I do tego chaotyczny??
                Zmartwie Cie.. znam osoby po 40 ktore jezdza jak powaleni...
                Wiek nie ma tu az takiego znaczenia.

                • zawszezabulinka Re: do madai 13.06.09, 00:23
                  > Zejdz na ziemie!!!!
                  > To, ze ktos nie jezdzi przepisowo nie jest synonimem pirata
                  > drogowego
                  Mam Ci to narysowac??
                  > Mam wrażenie, że do Ciebie sie mowi jak do sciany.

                  albo jezdzisz przepisowo, albo nie. jest jakas posredniosc? ja jej nie widze. a
                  skoro naruszasz ktorys przepis to jestes piratem drogowym - predkosc - wiadomo
                  zagrozenie dla siebie, otoczenia i pasazerow, wyprzedzanie na ciaglej, za
                  zakrecie - to samo.

                  nie widze nic posredniego miedzy piratem drogowym, a osoba ktora przekracza
                  ktorys przepis a osoba ktora jezdzi zgodnie z zasadami


                  > Aha.. czyli ktos kto nie przestrzega przepisow jest dla Ciebie
                  > racjonalny? I do tego chaotyczny??
                  > Zmartwie Cie.. znam osoby po 40 ktore jezdza jak powaleni...
                  > Wiek nie ma tu az takiego znaczenia.

                  ty to napisalas.
                  ja napisalam tylko ze ta osoba jest dojrzala, niechaotyczna, madra, racjonalna
                  nie przypisuj mi slow ktorych nie napisalam

                  >
                  > Wszystko brzmi pieknie w ustach kogos kto jeżdzi L i pojęcie o tym
                  > jak sie zachowywac ma zadne a wyraza sie na postawie wrazen z
                  > poziomu pasazera. I to nawet nie wiem czy chociaz na przednim
                  > siedzeniu.

                  a ty czasem nie siedzisz w bagazniku, albo na sankach za samochodem?
                  stosuje to samo chamskie zachowanie jak ty wobec mnie

                  co za bzdety o L i siedzeniu maja do 30 letniego doswiadczonego kierowcy?

                  wiek ma w sumie znaczenie, bo mlodzi tacy 20 kilku latkowie to idioci a nie
                  kierowcy widac to po wypadku o ktorym juz chyba pisze 3 raz i to nie jedynym w
                  polsce

                  moze ty widzialas powalona 40 -50 latke za kolkiem. ale ja nie.
                  • erillzw Re: do madai 13.06.09, 00:30
                    zawszezabulinka napisała:
                    > albo jezdzisz przepisowo, albo nie. jest jakas posredniosc? ja jej
                    nie widze.

                    To, że Ty jej nie widzisz nie znaczy ze jej nie ma.

                    > a
                    > skoro naruszasz ktorys przepis to jestes piratem drogowym -
                    predkosc - wiadomo
                    > zagrozenie dla siebie, otoczenia i pasazerow, wyprzedzanie na
                    ciaglej, za
                    > zakrecie - to samo.

                    Pierd*** o szopenie.


                    > nie widze nic posredniego miedzy piratem drogowym, a osoba ktora
                    przekracza
                    > ktorys przepis a osoba ktora jezdzi zgodnie z zasadami

                    Bo nie masz pojęcia jak to jest byc kierowcą drogi laiku.


                    > ty to napisalas.

                    Mam Cie zacytowac? :)


                    > a ty czasem nie siedzisz w bagazniku, albo na sankach za
                    samochodem?

                    Nie kochanie, tak sie składa, że ja siędze za kierownica regularnego
                    auta bez instruktora.

                    > stosuje to samo chamskie zachowanie jak ty wobec mnie

                    Serio?
                    A kto kilka watkow wyzej per gnoj nazwal ludzi, ktorzy zgineli w
                    tragicznym wypadku?
                    Ty mi o chamstwie mowisz..? Spojrz na siebie.


                    > co za bzdety o L i siedzeniu maja do 30 letniego doswiadczonego
                    kierowcy?

                    Pisalam o Twoim doswiadczeniu. gdy to Ty prowadzisz a nie grzejsz
                    pupcie na siedzeniu pasazera i CI sie tak strasznie wydaje ze
                    wszystko widzisz...


                    > wiek ma w sumie znaczenie, bo mlodzi tacy 20 kilku latkowie to
                    idioci a nie
                    > kierowcy widac to po wypadku o ktorym juz chyba pisze 3 raz i to
                    nie jedynym w
                    > polsce

                    Ile jest wypadkow spowodowanych przez mlodych kierowców? Wszystkie?
                    Bardzo watpie.


                    > moze ty widzialas powalona 40 -50 latke za kolkiem. ale ja nie.

                    Aha, czylu to znaczy, ze takich nie ma?
                    buahahahaha..
                    Dobre sobie.
                    • zawszezabulinka Re: do madai 13.06.09, 00:38
                      > Pierd*** o szopenie.

                      prawda w ocze kole?

                      > > ty to napisalas.
                      >
                      > Mam Cie zacytowac? :)

                      jezu, prosze. tylko uwazaj bo sie wyglupisz

                      > Serio?
                      > A kto kilka watkow wyzej per gnoj nazwal ludzi, ktorzy zgineli w
                      > tragicznym wypadku?
                      > Ty mi o chamstwie mowisz..? Spojrz na siebie.

                      zasluzyli sobie. co maja zginac przechodnie czy pasazerowie innego samochodu?
                      przepraszam ale nie chce byc ofiara takich idiotow i nie chce miec ofiar w
                      rodzinie przez takich idiotow

                      przepraszam ale chyba nie znasz mlodych mezczyzn dla ktorych liczy sie popisowa
                      - oczywiscie nie wszystkich

                      > Aha, czylu to znaczy, ze takich nie ma?
                      > buahahahaha..
                      > Dobre sobie.

                      kolejne nie moje zdanie tylko twoja nainterpretacja.
                      napisalam jak jest. a ty opowiedzialas swoja bajeczke
                      • erillzw Re: do madai 13.06.09, 02:40
                        zawszezabulinka napisała:
                        > prawda w ocze kole?

                        Jaka prawda? Jedyna przez Ciebie objawiona?
                        Skoncz z tym. przyznaj ze masz zerowe dowiadczenie a nie pozujesz na
                        madra w dziedzinie o ktorej wiesz niewiele.
                        jesli wykazesz mi, ze jezdzisz, ze masz prawko, swoje auto i troche
                        traumy na drodze, zwroce Ci honor i przeprosze.
                        W kazdym innym wypadku Twoje proby odpowiadania mi są Twoim
                        osmieszaniem sie na tym forum i ukazywaniem jak to jest bronic
                        swojego braku wiedzy i nieduolnie wychodzic z twarza.
              • madai Re: do madai 13.06.09, 09:10
                zabulina, dla mnie jestes gowniara, ktora tylko pluje sie na forum,
                a nie ma nic konkretnego do powiedzenia.
            • madai Re: do madai 13.06.09, 09:09
              nie sa mi potrzebne zadne kursy, bo uwazam, ze dobrze jezdze i nie
              stwarzam problemow na drodze. wiec nie rozumiem, o co ci chodzi.
        • erillzw Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 12.06.09, 16:58
          zawszezabulinka napisała:

          > na jakiej podstawie mowisz ze przestrzeganiec jest zagrozeniem?

          Sześcioletniego doświadczenia w PROWADZENIU auta a nie siedzeniu
          sobie wygodnie jako pasażer.

          > i dlaczego
          > nerwowo? nie, niekoniecznie nerwowo.

          O czym Ty mowisz.. Znam 10% kierowców którzy spaceruja na drodze z
          wyboru. Większosc gdy ich wyprzedzam ma przerażona mine, ze mozna na
          trasie torunskiej np, jechac 90 a nie 50... mimo, ze ograniczenie
          jest to 70.

          > oni poprostu sie nigdzie nie spiesza, i ni
          > e
          > chca placic mandatow za glupote.

          Od 6 lat jedze autem. łamie ograniczenia prędkosci nagminnie. NIGDY
          nie dostałam za to mandatu. A nie rzadko jechalam za policja 70 na
          ograniczeniu do 40...

          > ja jezdze z takimi i nie widze zeby siali zagrozenia.

          Wybacz ale z tej perspektywy o to trudno.

          > jak cos wyskoczy na
          > jezdnie to szybko zachamuje i sie zatrzyma a taki wariat jeszcze
          po potraceniu
          > (czegos,kogos) pojedzie hen hen albo wbije sie komus w dupe czy w
          bok bo bedzie
          > chcial ominac przeszkode.

          Ale bzdura. Predkosc nie ma tu ni do rzeczy tylko refleks. Jak
          jestes uwaznym kierowca to zwracasz uwage na to czy ktos moze
          wyskoczyc i zwalniasz wczesniej lub umiesz sie zachowac przy
          gwaltownym hamowaniu... RAZ zdarzylo mi sie, zeby jakis kretyn
          wyprzedzajacy na ciaglej, przy ograniczeniu i przed skrzyzowaniem
          uciekl z miejsca zdarzenia...


          > przepisowiec zastanowi sie 10 razy zanim wyprzedzi inny pojazd.

          A co cała reszta nie?
          Nie rozsmieszaj mnie. Nie jezdze przepisowo ale zycie mi mile i
          jestem refleksyjna na drodze. I gro kierowców jakich znam ma tak
          samo..


          > a szaleniec na
          > chama sie wbija na przeciwny pas i a potem sie wpycha komus przed
          maske czy za
          > dupe bo cos wyskoczylo nagle.


          Takich palantów jest znikomy procent. Nawet na trasie Wrocław -
          Warszawa spotkasz takich maksymalnie 3. Na setke aut jakie mijasz po
          drodze..


          > przyczyna wypadkow jest alkohol i nadmierna predkosc (zle
          warunki, poslisg
          > itp). o kims kto wolniej jechal i spowodowal wypadek nie
          slyszalam.to chyba mow
          > i
          > wiele , prawda?

          Nie. To mowi tylko o tym, ze Ty nie slyszalas o czyms a nie o tym,
          ze dane zjawisko nie istnieje.
          To brak refleksu i przewidywania oraz zachowania zimnej krwi jest
          czesto przyczyna wypadkow. Ponadto dla ogromu kierowców zmieniajace
          sie warunku pogodowe wylaczaja polowe mozgu.. Deszcz? Strach. Snieg?
          Przerazenie w oczach.


          > nie musze wspolczuc tym gnojom i rodzinom - bo mieli to co chcieli
          i ponownie
          > sie potwierdzilo - nadmierna predkosc. po wieku rowniez widac ze
          do grzecznych
          > nie naleza. a bmw to tym bardziej- chcieli sie popisac.

          Sorry ale pier*** od rzeczy.
          Nie musisz faktycznie. Gratuluje zatem klasy jaka sie wlasnie
          popisalas. Przy takich poglądach podejrzewam, ze o zgwałconej
          dziewczynie powiesz ze sama sie szmata prosiła...
          twoje osady sa tak plytkie jak kaluza po mzawce.

          >przepraszam ale gdyby
          > przepisowo jechali to co najwyzej trafili by na wariata ktoremu
          sie spieszy i
          > przypiep..yl by w ich samochod. a oni wypadli z zakretu (jakos
          tak) i
          > przekoziolkowali na drzewo

          Nie ma jak gadka laika o tym jak trzeba jezdzic..


          > moze mam ich jeszcze poglaskac?


          > brak wyobrazni przy wsiadaniu do samochodu to nie najmadrzejsza
          decyzja, a ja
          > stwierdzam fakty

          Brakiem wyobrazni to Ty sie wykazujesz przez jakies 80% swoich
          wypowiedzi.
          Wez najpierw zdabadz prawdziwe doswiadczenie na drodze, tak ze 3
          lata przynajmniej. Byc moze wtedy Twoje opnie beda cos warte.
          • think-thank Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 12.06.09, 17:28
            zgadzam się z Tobą i nie zgadzam
            powiem tak - większość ograniczeń prędkości w Polsce stoi po to, by miśki miały
            coś do roboty; jeśli przed zakrętem stoi 70, to nic zazwyczaj nie znaczy ze
            względów bezpieczeństwa
            jeździłaś po Niemczech? mnie szybko przeszła ochota przekraczania dozwolonej
            prędkości w takich miejscach
            natomiast na 40 nigdy nie pojadę 70, bo tutaj już nie o bezpieczeństwo kierowcy
            a pieszych dzieci chodzi
    • slawek-dwa-swiaty Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 12.06.09, 12:15
      Częstochowa pod tym względem jest bardzo spokojna. Właściwie mało tu
      klaksonów i amło chamstwa, a ludzie choć spieszą się podobnie to
      jakby mniej chamscy.
      Ja w każdym razie za kółkiem jestem spokojny, chociaż
      Tekst linka

      Pozdrrr
      • zawszezabulinka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 12.06.09, 21:12
        nie bylam tam w zadnym toruniu czy innym miescie. ale ci co wolniej jezdza wcale
        nie musza miec przerazenia w oczach bo ktos jedzie 100 a nie 40.

        i nie zgodze sie ze predkosc nie jest przyczyna wypadkow ( a jak wspomniany
        refleks ochrania) gdy pieszy wyskoczy na jezdnie (na pasach) to wybacz ale taki
        pedzacy 150 w odleglosci kilka metrow - nic nie zrobi, jak tylko go zabije na
        miejscu.i nawet jesli przychamuje to nie uda mu sie uniknac wypadku i ciezkiego
        ranienia.

        nie musze miec doswiadczenia i jezdzic. widac roznice 60/h a 150/h.

        ogladalam testy kierowcow w programie motoryzacyjnym - 2 samochody, jeden
        jechal za drugim. akcja - gwaltowne chamowanie (pokazanie drogi hamowania). i
        wcale nie testowali wysokich predkosci tylko jak pamietam byly chyba 3 rodzaje
        predkosci, maksymalna chyba do 70 km/h (nie pamietam dokladnie) i nie musze
        mowic ze przy tych juz dochodzilo do wdupczenia sie w czyis samochod. i twoj
        wspomniany refleks byl do d*py

        >A co cała reszta nie?
        >Nie rozsmieszaj mnie. Nie jezdze przepisowo ale zycie mi mile i
        >jestem refleksyjna na drodze. I gro kierowców jakich znam ma tak
        >samo..


        no to przepraszam ale ty chyba nie widzialas pana spieszacego sie ktory
        wyprzedzal. bo ja widzialam i wyprzedzal na trzeciego czy czwartego i musial
        gwaltownie sie wpieprzyc za kims bo nagle cos wyskoczylo, bo sie paniusiowi
        spieszylo i myslac ze oszczedzi tym czas a o malo co do wypadku [idiota] nie
        doprowadzil

        nie wiem jak jezdza nie przepisowi i nie chce z nimi jechac. ja praktycznie
        jezdze z przepisowymi.

        podejrzewam ze grono twoich znajomych - przeciez nie przestrzegaja przepisow -
        wyprzedza na ciaglej.
        • think-thank Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 12.06.09, 21:50
          się jednak lubisz pożyłować, co? a naprawde jak się czasem zakomórzy to w
          następnej mmiejscowości gostek grzecznie się legitymuje, bo i tam jechał nie za
          przepisowo :) ...

        • erillzw Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 12.06.09, 23:51
          zawszezabulinka napisała:

          > nie bylam tam w zadnym toruniu czy innym miescie.

          Kto pisał o Toruniu???

          >ale ci co wolniej jezdza wcal
          > e
          > nie musza miec przerazenia w oczach bo ktos jedzie 100 a nie 40.

          Nie muszą. Ale często mają. Koreluje to z kierownica pod brodą i
          kurczowym trzymaniem kierownicy ;)


          > i nie zgodze sie ze predkosc nie jest przyczyna wypadkow ( a jak
          wspomniany
          > refleks ochrania) gdy pieszy wyskoczy na jezdnie (na pasach) to
          wybacz ale taki
          > pedzacy 150 w odleglosci kilka metrow - nic nie zrobi, jak tylko
          go zabije na
          > miejscu.

          No ja jestem ciekawa kto jezdzi po miescie 150...
          Albo po wioskach...
          Bylas chociaz kiedys w trasie? Jako kierowca? Zabral Cie juz
          instruktor na jazde podmiejska?


          > nie musze miec doswiadczenia i jezdzic. widac roznice 60/h a
          150/h.

          Nie musisz. Ale wypadałoby by byc bardziej krytycznym i pokornym w
          ogłaszniu ludziom wielkich objawionych prawd na temat zachowan na
          drodze gdy jest sie jego uczesnikiem od bardzo niedawna i to na
          dodatek pod znakiem L.


          > ogladalam testy kierowcow w programie motoryzacyjnym - 2
          samochody, jeden
          > jechal za drugim. akcja - gwaltowne chamowanie (pokazanie drogi
          hamowania). i
          > wcale nie testowali wysokich predkosci tylko jak pamietam byly
          chyba 3 rodzaje
          > predkosci, maksymalna chyba do 70 km/h (nie pamietam dokladnie) i
          nie musze
          > mowic ze przy tych juz dochodzilo do wdupczenia sie w czyis
          samochod. i twoj
          > wspomniany refleks byl do d*py

          Mojej znajomej ktos wjechal w dupe majac na liczniku 30. Zagapił
          się.
          Znam tez przypadek gdy kierowca jechal przepisowe 40 i skasowal
          komus pol auta bo tak sie skladalo ze jechal duzem autem towarowym i
          za pozno zauwazyl, ze zrobilo sie czerowne i ten przed nim
          zahamowal.
          Wspominany refleks jest cholernie istotny.


          > no to przepraszam ale ty chyba nie widzialas pana spieszacego sie
          ktory
          > wyprzedzal.


          muahahahahahahahah!!!
          Nie no nikt poza Toba przeciez nie widzial. Jestes jedynym tak
          spostrzegawczym obserwatorem tego co sie dzieje i tylko Ty widzisz
          kretynow wyprzedzajacyh na trzeciego. Ci wszyscy kierowcy ktorzy od
          lat prowadza auta powinni bic Ci poklomny ze im takie historie
          opowiadasz i uswiadamiasz...

          > bo ja widzialam i wyprzedzal na trzeciego czy czwartego i musial
          > gwaltownie sie wpieprzyc za kims bo nagle cos wyskoczylo, bo sie
          paniusiowi
          > spieszylo i myslac ze oszczedzi tym czas a o malo co do wypadku
          [idiota] nie
          > doprowadzil

          Super. Ale to nadal nie znaczy, ze jak masz jednego idiote to kazdy
          kto jedzie szybciej niz ślamazara jest takim samym piratem.
          Naucz sie w koncu to odrózniać.


          > nie wiem jak jezdza nie przepisowi i nie chce z nimi jechac. ja
          praktycznie
          > jezdze z przepisowymi.

          Ty jesteś wożona przez przepisowych.
          Nie wiesz? Jak to nie? Ty doskonale wiesz jak jeżdza.. wiesz jakimi
          są piratami, jak nie mysla i jak marza o dostaniu mandatu. Cały
          wątek o tym opowiadasz przeceż..
          Czyżbyś zmyślała???


          > podejrzewam ze grono twoich znajomych - przeciez nie przestrzegaja
          przepisow -
          > wyprzedza na ciaglej.

          Źle podejrzewasz.Ale już mnie nie dziwią Twoje "inteligentne" i
          "trafne" wnioski nt. innych kierowców.
          • zawszezabulinka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 13.06.09, 00:33
            > Kto pisał o Toruniu???
            >

            ty cos tam pisalas o trasie torunskiej. nie bylam w tamtych rejonach wiec nie
            wiem o jakiej drodze mowisz

            o jakiej ku... l mowisz? czy ja napisalam ze ja jezdze L. to znajdz mi to

            > Nie muszą. Ale często mają. Koreluje to z kierownica pod brodą i
            > kurczowym trzymaniem kierownicy ;)

            ci z ktorymi jezdze normalnie siedza

            > No ja jestem ciekawa kto jezdzi po miescie 150...
            > Albo po wioskach...
            > Bylas chociaz kiedys w trasie? Jako kierowca? Zabral Cie juz
            > instruktor na jazde podmiejska?
            >

            wystarczylo by sie rozejrzec na drodze, bo jak widze jestes slepa i glupia z tym
            prawkem ze nie wiesz ze istnieja tacy idioci co wskaznik im zaraz wyskoczy z
            predkosciomierzu. w przeciwienstwie do ciebie ogladalam cos takiego jak piraci
            na drodze ktorzy mieli na liczniku, nie tyle co ba 150 ale tacy co mieli 176.

            i nie mow ze nie istnieja bo ja prawie placze ze smiechu


            > Super. Ale to nadal nie znaczy, ze jak masz jednego idiote to kazdy
            > kto jedzie szybciej niz ślamazara jest takim samym piratem.
            > Naucz sie w koncu to odrózniać.

            jest moja droga. wystarczy ze szybko jezdzi.

            widac masz taka plaska wiedze o jezdzie ze nie chce mi sie z toba dyskutowac.

            patrz dalej sobie przez te rozowe okularki nie patrzac na przepisy.ciekawe kto
            sie znajdzie pierwszy na drzewie.
            • erillzw Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 13.06.09, 02:37
              zawszezabulinka napisała:
              > ty cos tam pisalas o trasie torunskiej. nie bylam w tamtych
              rejonach wiec nie
              > wiem o jakiej drodze mowisz

              Trasa Torusnka jest w Warszawie.
              trzeba było uważniej czytać wątek.


              > ci z ktorymi jezdze normalnie siedza

              Nie jezdzisz L a cały czas piszesz "Ci z ktorymi jezdze".
              Chcesz powiedziec, ze nawet na L nie jezdzisz?
              No to gratuluje trzeżwości osądu pasażerko.


              > wystarczylo by sie rozejrzec na drodze, bo jak widze jestes slepa
              i glupia z ty
              > m
              > prawkem ze nie wiesz ze istnieja tacy idioci co wskaznik im zaraz
              wyskoczy z
              > predkosciomierzu.

              hahahahahahahha!!!!
              Przeinaczasz moje słowa, żeby wyszło na Twoje? Przypisujesz mi swoje
              atrybuje?
              Zabawna jesteś, naprawde.
              Nigdzie nie pisałam ze nie widziałam jadacych za szybko kretynow.
              Napisałam ze nie jest ich az tak wieluy tak to probujesz forsowac.
              Dodatkowo napisalam, ze nie kazdy kto przekracza predkosc od razu
              musi jechac jakby prowadzil Formule 1.



              >w przeciwienstwie do ciebie ogladalam cos takiego jak piraci
              > na drodze ktorzy mieli na liczniku, nie tyle co ba 150 ale tacy co
              mieli 176.

              Oglądasz ludziom prędkościomierz?? ;D:D:D
              To juz wiem jak zbierasz swoje doswiadczenia. Z autobusu. TYLKO w
              ten sposob mozesz zobaczyc czyisc predkosciomierz.
              A jak mi powiesz ze sama prowadzac patrzyc ludziom na predkoscimierz
              to wspolczuje wszystkim na drogach bo jestes najgorszym zagrozeniem.
              Patrzec ludziom do samochodu zamiast na droge.. nie mam pytan..


              > i nie mow ze nie istnieja bo ja prawie placze ze smiechu

              To nie ja tak twierdze. To Ty masz takie poglady. Ze jak Ty czegos
              nie widzisz to znaczy ze tego nie ma.


              > jest moja droga. wystarczy ze szybko jezdzi.

              Żwawo. Uogólniasz. Myslisz, ze osoba ktora sobie smiga po miesice 80
              jest dokladnie taka sama jak ta ktora pedzi 150.
              Jestes czarno biała do bólu.


              > widac masz taka plaska wiedze o jezdzie ze nie chce mi sie z toba
              dyskutowac.

              Nie przypisuj mi swoich cech. I to w dodatku moimi do Ciebie
              argumentami.
              badz kreatywna.
              Ile lat masz prawo jazdy? Ile lar jezdzisz aktywnie? Masz swoj
              samochod? Mialas kiedys słuczke? Wypadek??
              No slucham panno "jestem najabrdziej doswiadczona doswiadczeniami
              innych ktorzy mnie woża".


              > patrz dalej sobie przez te rozowe okularki nie patrzac na
              przepisy.ciekawe kto
              > sie znajdzie pierwszy na drzewie.

              Nie zycze Twoim rodzicom takiej tragedii.
        • madai Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 13.06.09, 09:15
          dziewczynko, wiec skoro nie wyjezdzalas poza granice swej miesciny,
          to o czym my tu mowimy ???????? w mniejszych miastach jezdzi sie
          inaczej niz w wiekszych, wiec nie ma co porownywac warszawy do
          czestochowy.

          piratem drogowym nie jest ten, kto przekracza dozwolona predkosc.
          hahaha, ale masz pojecie o swiecie.

          porozmawiaj moze z panami policjantami, oni ci kilka rzeczy
          wyjasnia, bo widze, ze nasze tlumaczenia nic ci nie dadza.

          ciotom na drodze mowimy NIE !!!!!!!!!!!!!!!
    • krostanadupie Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 12.06.09, 21:39
      Jestem chamskim idiotą.
      Mam prawo jazdy na czołg.
      Pasuje?

      ________________________
      Taktyka uników ma zastosowanie tylko przy konsekwentnie prowadzonej polityce
      dezinformacji. by Szpaku
    • asdfcxz Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 13.06.09, 00:38
      Mama z tatą nie wychowali, instruktor na kursie uczył tylko jak
      cofać między dwoma słupkami, debil dostał prawko, wsiadł do wozu i
      wyłączył myslenie. Dlatego rozszalałych kretynów przepuszczam, niech
      pędzą na złamanie karku, chcą mieć wypadek to niech mają, przecież
      im nie wyperswaduję. A korki zwyczajnie omijam - da się.
      • zawszezabulinka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 13.06.09, 00:43
        i tu sie zgodze ;)

        tylko niestety niekiedy niewinni ludzie trafiaja "pod wladze" takich kretynow
        czyt. smierc niewinnych ludzi
        • asdfcxz Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 13.06.09, 01:11
          Na kursach prawa jazdy błędne zakładają, że zawsze uczą normalnie
          rozwiniętych ludzi, a to g. prawda. Zanim zaczną prowadzić, powinno
          się im wbijac do głowy, jak nie wchodzi to nawet młotkiem, że nie
          mają prawa nikogo zabić ani uszkodzić i to jest najważniejsze, a nie
          pokazanie że sie ma szybszą fure.
          • madai Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 13.06.09, 09:17

            • zawszezabulinka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 13.06.09, 09:52
              nie chce mi sie gadac z erillzw i madai bo widac ze sa typowe wsiory z warszawy
              (w jak wsiorz)

              szkoda ze podejscie jazdy przepisowej to slamazara. ciekawe jak jezdzilas na
              kursach bo zakladam ze nie z taka sama predkoscia jak teraz . w porownaniu to
              tych furiatow tez jestes slamazara. wiec do kogo to kierujesz? to ja nie wiem.

              widac ze nic ci do bezpiecznej jazdy. wiec wspolczuje dzieciom oby zdolali je
              zeskrobac w calosci

              wole byc juz gowaniara niz smiercia na drodze.


              >Trasa Torusnka jest w Warszawie.
              >trzeba było uważniej czytać wątek.

              nie musze wiedziec gdzie to jest. napisalas ze to trasa torunska a nie ze jest w
              warszawie.

              i nie chce znac tej ulicy i warszawy bo jeszcze trafie na taka debilke jak ty
              ktora mnie rozjedzie jak ledwo wyjedzie z domu


              >Nie jezdzisz L a cały czas piszesz "Ci z ktorymi jezdze".
              >Chcesz powiedziec, ze nawet na L nie jezdzisz?
              >No to gratuluje trzeżwości osądu pasażerko.

              >Oglądasz ludziom prędkościomierz?? ;D:D:D
              >To juz wiem jak zbierasz swoje doswiadczenia. Z autobusu. TYLKO w
              >ten sposob mozesz zobaczyc czyisc predkosciomierz.
              >A jak mi powiesz ze sama prowadzac patrzyc ludziom na predkoscimierz
              >to wspolczuje wszystkim na drogach bo jestes najgorszym zagrozeniem.
              >Patrzec ludziom do samochodu zamiast na droge.. nie mam pytan..

              no to gratuluje umiejetnosci czytania i wspanialego zwroku nigdzie nie napisalam
              ze jezdze L a ty kur.. jak but musisz dodac swoje 3 grosze.
              napisalam ogladam program a ty kur. piszesz mi ze zgladam w predkosciomierz
              przez okno w autobusie. naprawde masz problem ze zrozumieniem tego co pisze czy
              ze wzrokiem? moze lepiej nie wyjezdzaj na ulice bo zaraz sie pozabijasz.
              gdybys taki program ogladala moze troche zyskalabys resztki rozumu, bo jak
              narazie masz grzechotke zamiast mozgu

              >Żwawo. Uogólniasz. Myslisz, ze osoba ktora sobie smiga po miesice 80
              >jest dokladnie taka sama jak ta ktora pedzi 150.
              >Jestes czarno biała do bólu.

              ja tak mysle?

              > patrz dalej sobie przez te rozowe okularki nie patrzac na
              >przepisy.ciekawe kto
              > sie znajdzie pierwszy na drzewie.

              >Nie zycze Twoim rodzicom takiej tragedii.

              masz racje. nie chce trafic na ciebie i twoja bande znajomych co maja w dupie
              przepisy. jezszcze przez takich debili strace zycie czy zdrowie

              >No ja jestem ciekawa kto jezdzi po miescie 150...
              >Albo po wioskach...
              >Bylas chociaz kiedys w trasie? Jako kierowca? Zabral Cie juz
              >instruktor na jazde podmiejska?

              przez to zwatpienie wyrazilas opinie ze tacy ludzie nie istnieja.wiec sa tacy
              czy nie ma ich? bo zaprzeczasz sama sobie w tym momencie.

              wiec moze warto sie rozejrzec troche jak juz tak sie chwalisz ze jezdzisz
              samochodem

              wiesz co? moze nie bee robic prawka bo pozniej przez takie kretynki jak ty
              mezczyzni maja racje co do kobiet za kierownica.
              • erillzw Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 13.06.09, 12:20
                zawszezabulinka napisała:
                > wiesz co? moze nie bee robic prawka bo pozniej przez takie
                kretynki jak ty
                > mezczyzni maja racje co do kobiet za kierownica.

                Tym zdaniem właśnie potwierdziłaś wszystkim ile wiesz o tym jak się
                jezdzi na drogach. Nawet nie masz prawka..
                hahahahahaha.. nie ma jak wypowiedz osoby ktora nawet nie siedziala
                za kierownica o tym jak sie powinno jexdzic.
                Ubawilam sie przednio ;D

                reszta Twojej wypowiedzi jest na tak zenujaco niskim poziomie
                opoierającym sie TYLKO na treściach Ad Personum ze nie bede sie
                znizac do Twojego poziomu by na odpowiadac.
              • erillzw Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 13.06.09, 12:21
                btw. Jestem z Wrocławia.
                Jaklbys umiała czytac to też byś to wiedziała - pisałam o tym
                kilkakrotnie w tym wątku.
                Ale i ta umiejętnośc pozostaje poza Twoim zasięgiem.
              • madai Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 13.06.09, 23:02
                haha ja nie jestem wiesniara z warszawy jesli juz o to chodzi, ale
                widac, ze ty nie masz oglady, bo jestes z mniejszego miasta. i nic
                by nie bylo, gdybys byla normalna. a ty widzisz albo w kolorze
                bialym, albo czarnym, dla ciebie nie ma nic pomiedzy. na szczescie
                zycie weryfikuje i mam nadzieje, ze twoje poglady rowniez sie
                zmienia, bo nikt by nie chcial miec takiej zony i matki, o zgrozo.

                i tu cie zdziwie - na kursie prawa jazdy instruktor wlasnie uczyl
                mnie dynamiki, a nie wolnego jezdzenia! jak jechalam za wolno, bo
                np. byl duzy ruch lub sie balam, to sie na mnie darl, zebym nie
                robila korkow i ruszala szybciej dupe ze skrzyzowania, bo taka jazda
                mozna spowodowac kolizje.

                wszystkie twoje teorie leza :)
                • erillzw Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 13.06.09, 23:12
                  madai napisała:
                  > wszystkie twoje teorie leza :)

                  Teorie maja to do siebie, ze rozbijaja się z trzaskiem o mur
                  praktyki ;)
                  • zawszezabulinka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 14.06.09, 09:11
                    to mialas wyjatkowego instruktora . jakby on sie wydarl na mnie ze jade za
                    wolno bo jestem zawalidroga to bym go walnela w twarz i wysiadla z samochodu w
                    trakcie jazdy - zostawiajac auto gdzie popadnie i znalazlabym sobie innego
                    instruktora. to co powiedzialas to przechodzi ludzkie pojecie, ale ty jestes z
                    tych wiosek wiec nie dziwie sie ze trzeba jechac na zlamanie karku nawet L.

                    ja jechalam z chlopakiem 3 razy i instruktor nic nie bzioczyl ze wolno jezdzil

                    i jeszcze jedno : nie musze wiedziec kto jest z jakiej wioski czy miejscowosci
                    bo mam to gdzies.

                    w przeciwienstwie do ciebie cenie sobie bezpieczna jazde a nie popisowe bo mam
                    lepsze auto i musze.
                    • reklamka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 14.06.09, 11:27
                      zawszezabulinka napisała:

                      > to mialas wyjatkowego instruktora . jakby on sie wydarl na mnie
                      ze jade za
                      > wolno bo jestem zawalidroga to bym go walnela w twarz i wysiadla z
                      samochodu w
                      > trakcie jazdy - zostawiajac auto gdzie popadnie i znalazlabym
                      sobie innego
                      > instruktora. to co powiedzialas to przechodzi ludzkie pojecie, ale
                      ty jestes z
                      > tych wiosek wiec nie dziwie sie ze trzeba jechac na zlamanie karku
                      nawet L.

                      Czy potrafisz podjąć dyskusję bez inwektyw?
                      Co oznacza "walnela w twarz" oraz "wysiadła z samochodu w trakcie
                      jazdy"? Zdajesz sobie sprawę co teraz napisałaś? O jakiego rzędu
                      zagrożeniu rozmawiamy? To już nie jest wypadek, to jest stworzenie
                      niebezpieczeństwa sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym, ścigane
                      odpowiednio z art 173 i 136 kk, zagrożone karą pozbawienia wolności
                      do lat 10.


                      >
                      > ja jechalam z chlopakiem 3 razy i instruktor nic nie bzioczyl ze
                      wolno jezdzil

                      Proszę podać swoje imię i nazwisko oraz miejscowość zameldowania,
                      aby uniemożliwić Ci kiedykolwiek dostępność prowadzenia pojazdów.
                      Z przyjemnością zajmiemy się zainstałą sytuacją.


                      • zawszezabulinka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 14.06.09, 13:10
                        > > ja jechalam z chlopakiem 3 razy i instruktor nic nie bzioczyl ze
                        > wolno jezdzil
                        >
                        > Proszę podać swoje imię i nazwisko oraz miejscowość zameldowania,
                        > aby uniemożliwić Ci kiedykolwiek dostępność prowadzenia pojazdów.
                        > Z przyjemnością zajmiemy się zainstałą sytuacją.

                        a dlaczego to jest napisane pod ta wypowiedzia?
                        jasne bo ja glupia i naiwna zeby podawac swoje dane. znajdz sobie.
                        co to za kretyn pisal? co ty matka teresa z kalkuty? czy terminator lub spidermen?

                        usmialam sie teraz




                        miec ladne, ale nie za szczuple nogi ;)
                        na stepperze od 23 kwietnia :)
                        • reklamka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 15.06.09, 15:44
                          > a dlaczego to jest napisane pod ta wypowiedzia?
                          > jasne bo ja glupia i naiwna zeby podawac swoje dane. znajdz sobie.
                          > co to za kretyn pisal? co ty matka teresa z kalkuty? czy
                          terminator lub spiderm
                          > en?
                          >
                          > usmialam sie teraz

                          Droga Pani.
                          To że w Częstochowie są takie a nie inne drogi to już Wasza,
                          Częstochowiaków, sprawa. Rozumiem że z renty nieprędko kupi Pani
                          auto, ale nie oznacza to że można bezkarnie i Jarsko obrażać innych
                          użytkowników forum.
                          Nikt nie twierdzi co prawda że jest Pani głupia i naiwna, ale zawsze
                          doceniałem samokrytyczne spojrzenie na siebie.
                          Jakieś jeszcze pytanie?
                          Internet naprawdę nie jest anonimowy...
                          • erillzw Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 15.06.09, 16:35
                            reklamka napisał:
                            >Rozumiem że z renty nieprędko kupi Pani
                            > auto,

                            Zanim sie kupi auto to wypadałoby mieć prawko. ;)
                            • reklamka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 15.06.09, 17:31
                              Zatem poprawiam się:
                              "...nieprędko kupi Pani prawo jazdy..." ;)

                              Swoją drogą 21 lat to też taki wiek w którym wszystko wydaje się być
                              tak proste i osiągalne. Sądzicie że dwudziestojednoletnia
                              częstochowska Pani ZawszeŻabulinka wyrośnie kiedyś z tego stanu?
                              Tak jak z niejednych spodni zapewne już wyrosła.
                      • erillzw Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 15.06.09, 14:16
                        reklamka napisał:

                        > Czy potrafisz podjąć dyskusję bez inwektyw?

                        Nie spodziewałabym się kultury wypowiedzi po osobie ktora per gnoje
                        mowi o ludziach którzy zginęli w tragicznym wypadku samochodowym. I
                        jest w stanie powiedziec, im im wszystkim [mimo, ze kierowca byl
                        jeden] sie to nalezalo. :)
                        • zawszezabulinka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 15.06.09, 19:10
                          obrazac obrazaniem. inni uzytkownicy forum mnie wyzywali od gowniar czy innych -
                          mam patrzec na to? nie?

                          i napewno nie bede za tym zeby jakas gnojowka mowila ze szybka jazda jest
                          bezpieczna bo chce sie poczuc swieta krowa zeby nie wyjsc na niedzielna slamazare

                          poza tym nie twoj zasrany interes czy kupie sobie samochod czy zrobie prawko i
                          za co. moze ktos mi da? moze wezme kredyt przeszkadza ci to?

                          >im im wszystkim [mimo, ze kierowca byl
                          > jeden] sie to nalezalo. :)

                          tragiczni mieli na wlasne zyczenie. przyczyna wypadku byla predkosc. gdyby ktos
                          z pasazerow sie wypowiedzial - jedz wolniej - jest slisko, sa zakrety, albo
                          wysiadam moze zyliby dzisiaj. a tak? sami sobie sa winni (wiek pasazerow to
                          15-25 jak dobrze wiem ze sama powinnas wiedziec ze to so gnoje a nie kierowcy)
                          a wiesz ze istnieje cos takiego jak popisowa bmk-a
                          na drodze za zgoda wszystkich z ucieszona mordka? albo inny motywator : pojedz
                          szybciej bo musze byc za 5 minut bo inaczej bedzie mi stara strzelac z d*py?

                          o tym szanowa erillz nie pomyslala

                          statystyki po tym weekendzie chyba mowia same za siebie, juz nie mowiac o 2000
                          pijanych kierowcach. przepraszam ale ja sie do tej grupy nie zaliczam i nie bede
                          zaliczac.

                          a policja powiedziala ze wypadki sa przez niedostosowanie predkosci do warunkow
                          (ost jechalam samochodem z kims w czasie deszczu. on jechal 70 poza miastem.
                          znalezli sie idioci co wyprzedzali ze w siwym dymie zgineli), ogolnie nadmierna
                          predkosc i wyprzedzanie na 3

                          nie mam prawka ale mam rozum jeszcze co do innych.

                          zamierzam niedlugo prawko robic. i nie bedzie napewno mnie instruktor wyzywal
                          zebym jechala szybciej bo jestem zawalidroga czy slamazara, bo nikt na mnie nie
                          podnosi glosu a poza tym po to korzystam z kursow zeby sie nauczyc i dostosowac
                          do jazdy i do drogi a nie zebym sie dostosowala do innych uczestnikow - a jak im
                          sie spiszy to prosze bardzo. niemcy tez ladny kraj i autostrady dobre bez
                          ograniczen predkosci.
                          • reklamka Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 15.06.09, 21:57
                            Twoja odpowiedź jest...no, jest Twoją odpowiedzią. I świadczy o Twoim poziomie.
                            Nie tylko emocjonalnym.
                            Powodzenia podczas egzaminów na prawo jazdy :)
                          • erillzw Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 15.06.09, 22:30
                            zawszezabulinka napisała:
                            > i napewno nie bede za tym zeby jakas gnojowka mowila ze szybka
                            jazda jest
                            > bezpieczna bo chce sie poczuc swieta krowa zeby nie wyjsc na
                            niedzielna slamaza
                            > re

                            Mylisz pojecia. Swieta krowa to slamzara wlasnie.
                            Doedukuj sie skad sie wzielo to pojecie zanim zacznies go uzywasz.
                            Wypadaloby uzywac zwiazkow frazeologicznych majac swiadomosc co
                            oznaczaja ;)

                            >
                            > poza tym nie twoj zasrany interes czy kupie sobie samochod czy
                            zrobie prawko i
                            > za co. moze ktos mi da? moze wezme kredyt przeszkadza ci to?

                            Mnie np przeszkadza. Bo jestes potencjalnym zagrozeniem na drodze
                            skoro chcesz bic instruktora i nie umiesz panowac na nerwami.

                            > tragiczni mieli na wlasne zyczenie. przyczyna wypadku byla
                            predkosc. gdyby ktos
                            > z pasazerow sie wypowiedzial - jedz wolniej - jest slisko, sa
                            zakrety, albo
                            > wysiadam moze zyliby dzisiaj.

                            A skad Ty wiesz?
                            Bylas tam?
                            Pokory, pokory, pokory dziecko.

                            > a tak? sami sobie sa winni (wiek pasazerow to
                            > 15-25 jak dobrze wiem ze sama powinnas wiedziec ze to so gnoje a
                            nie kierowcy)

                            W przeciwienstwie do Ciebie ja szanuje innych ludzi. A juz
                            szczegolnie tych zmarłych.
                            Nie zamierzam znizac sie do Twojego poziomu by uznac ich za gnojow.

                            > a wiesz ze istnieje cos takiego jak popisowa bmk-a
                            > na drodze za zgoda wszystkich z ucieszona mordka?

                            Serio? W tvn turbo o tym mowili?
                            Bo nie sadze bys znala to z ulic. Przeciez NIE PROWADZISZ auta :>

                            >albo inny motywator : pojedz
                            > szybciej bo musze byc za 5 minut bo inaczej bedzie mi stara
                            strzelac z d*py?

                            buahahaha..
                            A pamietasz czas wypadku? To byla noc.. Poczatek weekendu...


                            > o tym szanowa erillz nie pomyslala
                            >

                            Nie chce wyminiac o ilu rzeczach Ty nie jestes w stanie nawet
                            pomyslec :)

                            > statystyki po tym weekendzie chyba mowia same za siebie, juz nie
                            mowiac o 2000
                            > pijanych kierowcach.

                            Pijanych...
                            Posluchaj, majac o.2 promila jest sie po dwoch piwach. Nie po
                            flaszce, tylko po dwoch piwach. Dla wielu to nawet nie jest stan
                            fazy. Wiec mowienie o kims po dwoch piwach ze jest pijany to daleko
                            idaca przesada.
                            Widac, ze Twoj swiatopogląd budujesz na podstawie telewizji.
                            W waidomosciach dobrze brzmi "pijani kierowcy" i jeszcze ta liczba..
                            telewizja nie dba o az taka rzetelnosc by zamiast "pijani kierowcy"
                            napisac/powiedziec "kierowcy majacy wiecej niz 0.2 promila we
                            krwi"...
                            Ale o tym zawszezabulinka nie pomyslała ;)


                            > przepraszam ale ja sie do tej grupy nie zaliczam i nie bed
                            > e
                            > zaliczac.

                            Chwała Bogu. Jedno zagrożenie na drodze mniej.


                            > a policja powiedziala ze wypadki sa przez niedostosowanie
                            predkosci do warunkow

                            Tez w telwizji?
                            Wiesz, ze taka wypowiedz poana policjanta trwa 5 min a w
                            wiadomosciach jest max 45 sekund? :D
                            Wiesz jak mozna zmontowac material by widzowie uslyszeli to co
                            dziennikarz chcial? :)

                            > (ost jechalam samochodem z kims w czasie deszczu. on jechal 70
                            poza miastem.
                            > znalezli sie idioci co wyprzedzali ze w siwym dymie zgineli),
                            ogolnie nadmierna
                            > predkosc i wyprzedzanie na 3

                            Powtarzasz sie. JA tez bym wyprzedzila kogos kto jedzie 70 jakbym
                            miala czysta trase, swiadomosc sprawnego auta i pewnosc ze przede
                            mna nic nie wyskoczy.


                            > nie mam prawka ale mam rozum jeszcze co do innych.

                            Nie widać.



                            > zamierzam niedlugo prawko robic.

                            panie chron nas..
                            Daj znac, zaczne omijac Czestochowe szerokim łukiem.. Wole unikac
                            zagrożen...
                            • zuzann-a Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 17.06.09, 10:25
                              www.krbrd.gov.pl/predkosc.htm
                              Akurat w tej kwestii zgadzam się z zawszezabulinką (kurcze,nie
                              wiedzialam,że kiedykolwiek cos takiego napisze:-))
                              A prawko mam od 18 lat. Kiedys jezdzilo sie zdecydowanie lepiej, nie
                              bylo az takiego ruchu na drodze,korkow, no i kultura jazdy byla
                              zupelnie inna (mniej chamstwa).
                              Nienawidze piratow drogowych, pol biedy gdyby zagrazali tylko sobie
                              ale niestety sa wielkim zagrozeniem dla innych uczestnikow ruchu.
    • jane-bond007 Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 14.06.09, 16:06
      Żaba ales sie zapienila - moim zdaniem wlasnie takie osoby stanowia
      mega zagrozenie na drodze... panuj nad soba
    • aurelia_aux Re: tez jestescie chamskimi kierowcami-idiotami? 14.06.09, 16:16
      Raczej staram się nie być chamem za kółkiem, czasami to wychodzi mimo woli..
      znaczy, nie chcąco, kiedy podjedziesz myśląc, że korek już rusza na dobre,
      okazuje się, że jednak się przeliczyłaś i zastawiasz wjazd do ulicy... (wstyd mi
      wtedy, ale co zrobić, jedynie machnąć na przeproszenie i usprawiedliwić się w
      duszy brakiem wyobraźni przestrzennej) ;)

      Za to jestem chamskim kierowcą, ale nikt o tym nie wie... nikt na szczęście nie
      słyszy jak jadę i szepcze pod nosem "jedź kretynie! kto Ci dał prawo jazdy" lub
      "k.. idiota.. moim tico bym szybciej ruszyła niż ten burak bm'ką " ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka