19.07.09, 22:30
Co myśleć o człowieku, który za moimi placami wydzwania do moich sąsiadów i
znajomych. Już w mojej okolicy jestem taką małą atrakcją (a może przesadzam).
Dręczy moich rodziców swoimi telefonami, gdy są na zakupach służy radą.
Informuje o tym co się dzieje w moim życiu moją rodzinę, bez mojej wiedzy.
Doszło do tego, że to ja stałam się osobą niewiarygodną, a on wiarygodnym
źródłem informacji na mój temat.Tak manipuluje, aby zawsze przedstawić się w
dobrym świetle.
Dodam, że jest to osoba, która nie ma odwagi ( albo nie chce ), aby spotkać
się ze mną w cztery oczy.
Czy to jest normalne?
Obserwuj wątek
    • prawdawaswyzwoli Re: Natręt. 20.07.09, 00:20
      > znajomych. Już w mojej okolicy jestem taką małą atrakcją (a może przesadzam).

      Przesada.

      A na wywiadówki do pani wychowawczyni w przedszkolu i w szkole, to kto chodził?
      Ty, czy mamytaty?
      • jack20 Re: Natręt. 20.07.09, 11:16
        a zapodaj gnoja na gline za molestowanie .
      • green_basik Re: Natręt. 21.07.09, 21:32
        mamytaty
      • green_basik Re: Natręt. 21.07.09, 21:32
        prawdawaswyzwoli napisał:

        > > znajomych. Już w mojej okolicy jestem taką małą atrakcją (a może przesadz
        > am).
        >
        > Przesada.
        >
        > A na wywiadówki do pani wychowawczyni w przedszkolu i w szkole, to kto chodził?
        > Ty, czy mamytaty?

        mamytaty
    • wanilinowa Re: Natręt. 20.07.09, 00:23
      tak, to zupełnie normalne.
    • niebieski_lisek Re: Natręt. 20.07.09, 10:44
      Współczuję. Po co on to robi? To rodzaj zalotów czy ma w tym inny cel?
    • krowkamw Re: Natręt. 20.07.09, 10:48
      Moze nastrasz go, ze jesli sytuacja sie powtorzy zgłosisz na to policje, ze
      chłopak Cie dreczy.
      • christina0 Re: Natręt. 20.07.09, 10:56
        Skoro nie chce się spotkać w 4 oczy to może spróbuj załatwić to
        telefonicznie?Powiedz,że sobie nie życzysz itd.
        Podałaś jednak dość mało informacji i nie wiadomo po co ten człowiek robi to co
        robi,kim jest dla Was i od czego się to zaczęło.
        Bo zastanawiam się dlaczego rodzina wierzy jemu-nie Tobie...?
        • wytrwala Re: Natręt. 20.07.09, 12:18
          dokladnie - rodzina wierzy obcemu zamiast tobie? widocznie to z toba
          cos nie tak.
        • green_basik Re: Natręt. 21.07.09, 21:49
          > Bo zastanawiam się dlaczego rodzina wierzy jemu-nie Tobie...?

          Wierzą mi, wierzą jemu?
          Nie wiem.
          On jest z tych, co to, jak zamkną przed nim drzwi, to wrócą oknem.
          Atakuje ich cały czas, bez mojej wiedzy.
          Wymyśla bardzo wiele rewelacji zdrowotnych na mój temat i zatroskaną miną
          sprzedaje to na lewo i prawo

          Lubi zabawki techniczne.
          Ale zabawa czyimś kosztem jest fajna, tylko wtedy, gdy ofiara nie jest świadoma,
          tego co wokół niej się dzieje.
          Jest fun.
          • prawdawaswyzwoli Re: Natręt. 28.07.09, 03:57
            > Ale zabawa czyimś kosztem jest fajna, tylko wtedy, gdy ofiara nie jest świadoma
            > ,
            > tego co wokół niej się dzieje.

            Robisz za główną małpę w tym cyrku.
            • green_basik Re: Natręt. 28.07.09, 04:10
              Lubi urządzać nasiadówy, a to mamytaty, a to sąsiedzi.

              Choć ostatnio wpadł na szatański plan, prze-plan wręcz.
              Pusty śmiech mnie ogarnia.
              Brak słów.
    • ameno33 Re: Natręt. 20.07.09, 12:33
      Moze chwali sie na prawo i lewo jaka swietna w lozku jestes :)
      • bakejfii Re: Natręt. 20.07.09, 12:44
        Uwaga zboczki w akcji.
        • ameno33 Re: Natręt. 21.07.09, 22:54
          bakejfii napisała:

          > Uwaga zboczki w akcji.
          piszesz o sobie ?!
    • poprostu_basia Re: Natręt. 21.07.09, 22:14
      tak mi sie skojarzyło:
      forum.gazeta.pl/forum/w,210,90292899,90292899,Zagmatwana_sytuacja_co_robic_.html
      • green_basik Re: Natręt. 23.07.09, 19:41
        > forum.gazeta.pl/forum/w,210,90292899,90292899,Zagmatwana_sytuacja_co_robic_.html

        Ciekawy wątek.
        • lesialesia Re: Natręt. 28.07.09, 09:43
          moze kiedy przestaniesz reagowac to mu sie znudzi?
          • green_basik Re: Natręt. 29.07.09, 14:40
            lesialesia napisała:

            > moze kiedy przestaniesz reagowac to mu sie znudzi?

            Musiałabym na nic nie reagować.
            Wydzwania lub smsuje do mnie do domu, gdy ja w nim jestem.

            Ostatnio chyba zaczął koczować niedaleko mojego domu.

            Ma bardzo podobnego do siebie kolegę.
            Ale się chyba nie lubią.
            • green_basik Re: Natręt. 31.07.09, 09:14
              > Ostatnio chyba zaczął koczować niedaleko mojego domu.



              Umawia się z moimi rodzicami w ciągu dnia, bez żenady.
              Wydzwania podając się za kogoś innego.

              Koczuje cały dzień, ma misję zrobić sobie dobrze, rozpaczliwie stara się ją
              zrealizować.
              To musi być ciężki niedorozwój emocjonalno-intelektualny.

    • jan_hus_na_stosie Re: Natręt. 28.07.09, 09:47
      green_basik napisała:

      > Co myśleć o człowieku, który za moimi placami wydzwania do moich sąsiadów i
      > znajomych.


      widocznie świra ciągnie do świra a więc do ciebie
      • green_basik Re: Natręt. 28.07.09, 14:34
        > widocznie


        Widocznie, to musi być krzyżówka niedorozwiniętego Quasimodo i tchórza
        śmierdzącego, skoro tak się zachowuje.

        Babcia trzydzieści lat temu powiedziała mu, że jest przystojny i bystry.
        Uwierzył na słowo, bez weryfikacji.
    • fergie18 Re: Natręt. 28.07.09, 14:38
      ja bym z tym poszła na policję
      • obrotowy niemozliwe 28.07.09, 14:42
        fergie18 napisała:

        > ja bym z tym poszła na policję

        niemozliwe.
        nie ma na to paragrafu i nie jest to karalne - tak dlugo,
        az ktoras z osob "zyczliwie informowanych" - nie powie wprost:
        - "prosze do nas wiecej nie dzwonic w tej sprawie".

        A znajac ciekawosc ludzka , zyczliwie wykorzystuja uslugi owego informatora, a dokladniej "kapusia".
        • green_basik Re: niemozliwe 31.07.09, 09:30
          > niemozliwe.

          Niemożliwe ze względu na ciężki niedorozwój dręczyciela.
          Tylko z tego względu.

          Od roku robi dokładnie to samo, nawet metod nie zmienia.
          Kryjak, cały czas powtarza te same błędy.

          Ma kolegów, którzy szybciutko nauczyli się od niego paru zagrań.
          Jednak miszcz jest jeden.

          Siła złego na jednego ( jedną ).
    • obrotowy wrong number :) 28.07.09, 14:38
      no nie jest normalne i nie m sie co zastanawiac.

      tylko ze - to nie jest NATRET.

      A osoba robiaca Ci kolo d...

      gdyz natret, to ktos, kto swoj cel atakuje osobiscie.
      • green_basik Re: wrong number :) 31.07.09, 09:24
        Niesamowite, obrotowy, taka samokrytyka?
      • prawdawaswyzwoli Re: wrong number :) 31.07.09, 09:46
        > A osoba robiaca Ci kolo d...

        Gdy komu głupiec wrzuci kamień do ogrodu, nie ruszy go potem i dziesięciu mądrych.
        Z cyklu: przysłowia są mądrością narodów.
    • ferero Re: Natręt. 29.07.09, 18:37
      daj spokój to facet z netii oni zawsze się tak zachowuja zbierają dane
      statystyczne.dont panikuj. dobrze ze cie wkiblu nie podglada i nie zdaje relacji
      rodzicom jakie masz stolce
      • green_basik Re: Natręt. 31.07.09, 09:22

        ferero napisał:

        > daj spokój to facet z netii oni zawsze się tak zachowuja zbierają
        daneFaktycznie, wczoraj jak wracałam obok autobusu zatrzymał się facet w
        samochodzie netii.
        Parka, która siedziała za mną skomentowała, że dobrze jest mieć samochód
        służbowy. Dobrze, dobrze, to jest nie mieć nękacza, a nie samochód służbowy.

        Parka zachowywała się obrzydliwie. Jedli jakieś kanapki z kiełbasą chyba,
        cuchnęło tym w całym autobusie. Podawał swojej wybrance serca, to coś z kanapki
        brudnymi łapami. Z pełnymi ustami zapewniał niunię, że dobrze, że są już razem.
        Następnie po zjedzeniu zaczęli się całować. Mniam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka