09.11.06, 15:34
Czy ktoś wie może, jaki jest dr. Kamiński z przychodni przyszpitalnej na
Kondratowicza? Albo czy ktoś może polecić dobrego gastrologa?
Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • bartulek19832 Re: gastrolog 12.11.06, 11:54
      ze szpitala Brodnowskiego moje wspomnienia to tylko oczekiwanie na wizyte mase
      czasu albo 70 zl do kieszeni i od reki


      polecam Ci za to dr n med. Janusza Milewskiego
      panstwowo przyjmuje w szpitalu MSWiA a prywatnie na ursynowie Al. KEN 96
      www.eurocm.pl/
      koszt wizyty kolo 80zł
      • ewa345 Re: gastrolog 13.11.06, 08:48
        Dzięki za infosmile Teraz muszę "tylko" przekonać mojego uparciucha do zmiany
        lekarza.
      • ewa345 Re: gastrolog 13.11.06, 12:30
        A czy możesz napisać cokolwiek na temat "fachowości" lekarzy z tej przychodni?
        Bo mój mąż chodzi tam na razie uparcie, natomiast ja mam bardzo mieszane
        uczucia, chciałabym go jakoś przekonać do zmiany lekarza, a przynajmniej do
        konsultacji gdzie indziej.
        • bartulek19832 Re: gastrolog 14.11.06, 23:03
          co do fachowosci lekarzy ze szpitala Brodnowskiego to powiem tak... jak juz
          lezysz na gastrologii to jestes pod dobra opieka (lezalem pare lat temu i nie
          narzekam)
          natomiast jesli chodzi o sama przychodnie w szpitalu to dla mnie jest to dosc
          przykre doswiadczenie... tak jak wspomnialem liczyla sie tylko kasa, nie
          potrafili dobrac lekow do mojej choroby no i mam teraz takze porownanie (obecnie
          jestem pod opieka dr. Milewskiego i juz tylko w szpitalu MSWiA) nie place za
          wizyty, jestem traktowany jak czlowiek wiem ze chociaz chca mnie wyleczyc
          jednak zanim tam trafilem chodzilem do dr. Milewskiego prywatnie na ten caly
          Ursynów i tam to juz calkiem bardzo mile traktowanie pacjenta/klienta bylo
          wspomne tylko tyle ze na dosc drogie badanie lekarz zapisal mnie bez problemu do
          swojego szpitala i nie musialem za nie placic (a przeciez mogl zrobic prywatnie)

          jesli chcesz przekonac meza to moze sam wyglad wewnatrz szpitala MSWiA Go
          przekona... u nas to niestety umieralnia a tam to nawet milo posiedziec i
          poczekac na wizyte, jedyny problem to zapisy (okolo 4-6 miesiecy) dlatego warto
          zapisac sie juz teraz a jednoczesnie chodzic na prywatne wizyty


          sorki za taka roztrzepana odpowiedz ale zmeczony jestem


          pzdr i powodzenia, jak cos to pisz
          • ewa345 Re: gastrolog 15.11.06, 08:34
            Dzięki za info. Ja mam niestety trochę inne zdanie i o oddziale. Męża prowadził
            akurat lekarz, który powpisywał bzdury w wypisie, podawał leki przed badaniami,
            przed jakąkolwiek diagnozą. A kobiecie, która też leżała, wpisał, że choroba
            spowodowana alkoholizmem, chociaż ona wogóle nie pija alkoholu. Mam wrażenie,
            że chyba służba zdrowia na tym naszym Bródzienku jest coraz gorsza. Mąż idzie
            dzisiaj na wizytę do przychodni, i zobaczymy, jeśli lekarz nie zacznie
            konkretnie podchodzić do choroby, to pewnie czas najwyższy na zmianę lekarza.
            Wiesz, ja się np. leczę na Waryńskiego, też jestem zadowolona. Tylko przykre
            jest to, że człowiek płaci ubezpieczenie, a oprócz tego jak chce się leczyć, to
            musi z własnej kieszeni prywatnie. Mąż pierwszy raz miał do czynienia z
            lekarzami od nas, i aż szkoda, że tak się rozczarował. Bo chory człowiek idzie
            do lekarza czy do szpitala po to, żeby się nim zajęli odpowiednio, a nie po to,
            żeby jeszcze sam musiał się dowiadywać, co i jak powinno być, i tylko szrpać
            nerwy.
            Poza tym mam jeszcze jedno wpsomnienie, cholernie niemiłe, z oddziału, ale to
            nie na forum.
            A pytam dlatego o lekarzy z przychodni, bo myślałam, że może jestem
            przewrażliwiona, że to tylko moje negatywne odczucia.
            • bartulek19832 Re: gastrolog 15.11.06, 15:17
              mnie wsumie tez z oddzialu wypuscili tlumaczac ze moje zabawy z zoladkiem to na
              tle nerwowym ale ogolnie nie moge narzekac bo wszelkie badania i inne byly
              zalatwiane tak jak trzeba - inna sprawa ze lezalem i czekalem az naprawia jakis
              sprzet i nie chcieli mnie wypuscic abym w domu czekal na badanie ale rozumiem ze
              kazdy dzien to kasa dla szpitala a we mnie nie musieli inwestowac za bardzo wtedy

              ja dzis bylem w MSWiA i kolejny plus... przyszedlem na dana godzine czekalem
              moze z 5 minut i juz zostalem przyjety
              • ewa345 Re: gastrolog 15.11.06, 15:56
                Mąż też po wizycie, w naszej przychodni, i na kolejną pójdzie już gdzie
                indziej. Dostał receptę na ten sam lek, który bierze, tylko innego producenta,
                i wmawiał mu, że dużo lepszy. I dowiedział się tyle, co ja jestem w stanie
                powiedzieć mając wykształcenie zupełnie ine związane z medycyną. To jakaś
                paranoja.
                Pozdr.
                Spróbujemy najpierw prywatnie do Twojego lekarza, teraz za jakieś 2 miesiące. A
                nawet jeśli nie uda się państwowo, to lepiej raz na dwa czy trzy miesiące wydać
                na wizytę i iść do lekarza, który chce leczyć.
                • bartulek19832 Re: gastrolog 15.11.06, 17:27
                  to zalatw sobie skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu i odrazu zapisz takze
                  do MSWiA do niego... sa tam kosmiczne terminy ale zawsze mozesz chodzic raz
                  prywtanie a raz panstwowo do Niego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka