Dyżury w B2

02.02.09, 11:07
Dajcie znać, czy dyżury w B2 mają sens? Jakie dni, godziny?
Oczekiwania co do takich dyżurów?
    • smootek Re: Dyżury w B2 04.02.09, 10:34
      Przez dwa dni nikt się nie odezwał. Nie żebym bardzo płakał z tego
      powodu, ale to symptomatyczne dla tego miejsca. Ciągle sądzę, że te
      40 osób jeszcze dałoby się znaleźć. Ale czy wystarczy sił i chęci,
      by zmobilizować resztę? W to już wątpię.
      • oscarek Re: Dyżury w B2 04.02.09, 20:05
        a co tam, na każdym zebraniu ktoś musi zacząć pierwszy... ja się chętnie podpiszę smile
        • smootek Re: Dyżury w B2 05.02.09, 09:28
          czekamy na resztę smile
        • magratt Re: Dyżury w B2 05.02.09, 19:39
          oscarek napisał:

          > a co tam, na każdym zebraniu ktoś musi zacząć pierwszy... ja się chętnie podpis
          > zę smile
          Jak już będzie wiadomo pod czym to się wszyscy podpiszemy. Z natychmiastowym
          zwoływaniem wstrzymajmy się na chwilę.
          Polecam zaglądanie od czasu do czasu na www.kondratowicza18.pl
          • smootek Re: Dyżury w B2 05.02.09, 23:35
            Masz największe doświadczenie - proponuj smile arumentuj - podpiszemy
            my i namówimy sąsiadów. 40 to nie >200.
Pełna wersja