sylwia0405
02.04.10, 07:50
Rdz 1
1 Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. 2 Ziemia zaś była
bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód,
a Duch Boży unosił się nad wodami 3 Wtedy Bóg rzekł: "Niechaj się
stanie światłość!" I stała się światłość. 4 Bóg widząc, że światłość
jest dobra, oddzielił ją od ciemności. 5 I nazwał Bóg światłość
dniem, a ciemność nazwał nocą I tak upłynął wieczór i poranek -
dzień pierwszy 6 A potem Bóg rzekł: "Niechaj powstanie sklepienie w
środku wód i niechaj ono oddzieli jedne wody od drugich!" 7
Uczyniwszy to sklepienie, Bóg oddzielił wody pod sklepieniem od wód
ponad sklepieniem; a gdy tak się stało, 8 Bóg nazwał to sklepienie
niebem I tak upłynął wieczór i poranek - dzień drugi 9 A potem Bóg
rzekł: "Niechaj zbiorą się wody spod nieba w jedno miejsce i niech
się ukaże powierzchnia sucha!" A gdy tak się stało, 10 Bóg nazwał tę
suchą powierzchnię ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem. Bóg
widząc, że były dobre, 11 rzekł: "Niechaj ziemia wyda rośliny
zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi
według swego gatunku owoce, w których są nasiona". I stało się tak.
12 Ziemia wydała rośliny zielone: trawę dającą nasienie według swego
gatunku i drzewa rodzące owoce, w których było nasienie według ich
gatunków. A Bóg widział, że były dobre 13 I tak upłynął wieczór i
poranek - dzień trzeci 14 A potem Bóg rzekł: "Niechaj powstaną ciała
niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od
nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata; 15 aby były ciałami
jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły nad ziemią". I stało
się tak. 16 Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby
rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. 17 I
umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią; 18 aby
rządziły dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności. A widział
Bóg, że były dobre 19 I tak upłynął wieczór i poranek - dzień
czwarty 20 Potem Bóg rzekł: "Niechaj się zaroją wody od roju istot
żywych, a ptactwo niechaj lata nad ziemią, pod sklepieniem nieba!"
21 Tak stworzył Bóg wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju
pływające istoty żywe, którymi zaroiły się wody, oraz wszelkie
ptactwo skrzydlate różnego rodzaju. Bóg widząc, że były dobre, 22
pobłogosławił je tymi słowami: "Bądźcie płodne i mnóżcie się,
abyście zapełniały wody morskie, a ptactwo niechaj się rozmnaża na
ziemi" 23 I tak upłynął wieczór i poranek - dzień piąty 24 Potem Bóg
rzekł: "Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło,
zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów!" I stało
się tak. 25 Bóg uczynił różne rodzaje dzikich zwierząt, bydła i
wszelkich zwierząt pełzających po ziemi. I widział Bóg, że były
dobre. 26 A wreszcie rzekł Bóg: "Uczyńmy człowieka na Nasz obraz,
podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem
powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami
pełzającymi po ziemi!" 27 Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz,
na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę 28 Po czym
Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: "Bądźcie płodni i rozmnażajcie
się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście
panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad
wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi". 29 I rzekł Bóg: "Oto
wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i
wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one
pokarmem. 30 A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego
ptactwa w powietrzu, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma
w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona". I
stało się tak. 31 A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było
bardzo dobre I tak upłynął wieczór i poranek - dzień szósty.
Rdz 2
1 W ten sposób zostały ukończone niebo i ziemia oraz wszystkie jej
zastępy [stworzeń]
2 A gdy Bóg ukończył w dniu szóstym swe dzieło, nad którym pracował,
odpoczął dnia siódmego po całym swym trudzie, jaki podjął.
________________________________________
Rdz 22
1 A po tych wydarzeniach Bóg wystawił Abrahama na próbę. Rzekł do
niego: "Abrahamie!" A gdy on odpowiedział: "Oto jestem" - 2
powiedział: "Weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź
do kraju Moria i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jakie
ci wskażę". 3 Nazajutrz rano Abraham osiodłał swego osła, zabrał z
sobą dwóch swych ludzi i syna Izaaka, narąbał drzewa do spalenia
ofiary i ruszył w drogę do miejscowości, o której mu Bóg powiedział.
4 Na trzeci dzień Abraham, spojrzawszy, dostrzegł z daleka ową
miejscowość. 5 I wtedy rzekł do swych sług: "Zostańcie tu z osłem,
ja zaś i chłopiec pójdziemy tam, aby oddać pokłon Bogu, a potem
wrócimy do was". 6 Abraham, zabrawszy drwa do spalenia ofiary,
włożył je na syna swego Izaaka, wziął do ręki ogień i nóż, po czym
obaj się oddalili 7 Izaak odezwał się do swego ojca Abrahama: "Ojcze
mój!" A gdy ten rzekł: "Oto jestem, mój synu" - zapytał: "Oto ogień
i drwa, a gdzież jest jagnię na całopalenie?" 8 Abraham
odpowiedział: "Bóg upatrzy sobie jagnię na całopalenie, synu mój". I
szli obydwaj dalej. 9 A gdy przyszli na to miejsce, które Bóg
wskazał, Abraham zbudował tam ołtarz, ułożył na nim drwa i
związawszy syna swego Izaaka położył go na tych drwach na ołtarzu.
10 Potem Abraham sięgnął ręką po nóż, aby zabić swego syna 11 Ale
wtedy Anioł Pański zawołał na niego z nieba i rzekł: "Abrahamie,
Abrahamie!" A on rzekł: "Oto jestem". 12 [Anioł] powiedział mu: "Nie
podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że
boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna" 13
Abraham, obejrzawszy się poza siebie, spostrzegł barana uwikłanego
rogami w zaroślach. Poszedł więc, wziął barana i złożył w ofierze
całopalnej zamiast swego syna. 14 I dał Abraham miejscu temu
nazwę "Pan widzi". Stąd to mówi się dzisiaj: "Na wzgórzu Pan się
ukazuje" 15 Po czym Anioł Pański przemówił głośno z nieba do
Abrahama po raz drugi: 16 "Przysięgam na siebie, wyrocznia Pana, że
ponieważ uczyniłeś to, a nie oszczędziłeś syna twego jedynego, 17
będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na
niebie i jak ziarnka piasku na wybrzeżu morza; potomkowie twoi
zdobędą warownie swych nieprzyjaciół. 18 Wszystkie ludy ziemi będą
sobie życzyć szczęścia [takiego, jakie jest udziałem] twego
potomstwa, dlatego że usłuchałeś mego rozkazu"
________________________________________