korniz 30.08.11, 19:07 Wiele było postów na ten temat .Każdy o coś prosi i nie zawsze otrzymujemy.Też proszę i mam wciaż nadzieje i czekam .Znalazłam fajny tekst www.nadzieja.webd.pl/niewysluchane.php Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewa_g96 Re: modlitwa 31.08.11, 11:01 Bardzo fajny tekst. Odpowiada na wiele pytań, wątpliwości. niestety u siebie widzę często takie zachowanie: jak jest wszystko dobrze to modlitwa jest spychana na plan dalszy a jak się wali wtedy typowo: jak trwoga to do Boga. Staram się ale jakoś różnie bywa. Myślę sobie że może muszę zacząć od siebie, przewartościować parę spraw to i te które teraz wydają się ważne również się ułożą tak jakbym chciała albo tak jak powinny tylko ja jeszcze o tym nie wiem że tak byłoby lepiej? Dzięki za te słowa. Odpowiedz Link
korniz Re: modlitwa 31.08.11, 17:31 oj tak ja tez czasem tak podchodzilam dopoki mi dobrze modlitwa nie byla na pierwszym miejscu,teraz tez tak czasami mam ale szybko pukam sie w czolo co ja robię.Ważne ze człowiek bedzie wierny Bogu a On o nas nigdy nie zapomni i zawsze nam pomoże.Pokieruje nami tak że wszystko się ładnie ułoży.Owszem nie wszystko będzie na rożowo bo Bóg dając nam cierpienie doświadcza nas.I sprawdza czy mu zaufamy i czy bedziemy wierni.Nas osobiście Bóg doświadcza od 1,5 roku nie daje nam zginąć .Modlimy się prosimy.Troski dnia codziennego czasem tak człowieka dołują że ma się dość.Każdego dnia wołam o pomoc i Bóg dodaje nam sił.Powiem jeszcze tak czasem mam problem z tym że np wiem że innym się lepiej wiedzie.Wtedy proszę Boga o to żeby odrzucił ode mnie uczucie zazdrości.Pomaga.I cieszę się z tego co mam.To prawda każdy z nas musi przewartościować co dla kogo jest najważniejsze.Jeśli Bog bedzie w nas na pierwszym miejscu mimo że nie spęłnia naszych próśb ,to mimo że bedzie się nam wszystko walić -zwyciężymy. Często powtarzam sobie słowa psalmu 23 "Pan jest pasterzem moim.... Odpowiedz Link