Dodaj do ulubionych

wiersz - modlitwa

12.12.13, 11:55
modlitwa – wiersz, znaleziona po śmierci w brewiarzu śp. + Abp Józefa Życińskiego

Budzę się rano…
mówię…
jak celnik Zacheusz będę rozdawać,
jak Szymon będę nosić krzyże innych,
jak Weronika będę ocierać twarze,
jak Szczepan dam się kamienować,
jak Jezus na krzyżu będę przebaczać,
jak Franciszek będę kochać.

Wieczorem
spoglądam w lustro…
widzę…
Adama, który dopiero co zjadł owoc,
Kaina, który dopiero co zabił,
Judasza, który dopiero co zdradził,
Piotra, który dopiero co się zaparł,
Piłata, który dopiero co obmył ręce,

I zasypiam
na mokrej od łez
poduszce.

A w nocy
przychodzi Jezus i pyta:
MIŁUJESZ MNIE?

Obserwuj wątek
    • andrzej585858 Re: wiersz - modlitwa 17.12.13, 10:28
      Wiersze są najpiękniejszym sposobem modlitwy. Zwłaszcza wiersze mnichów irlandzkich którzy ślady obecności Boga potrafili dostrzec wszędzie:

      "Gdy wyglądam z mej jaskini, widzę rozległy ocean;
      na zachód, na wschód i południe,
      i aż po krańce ziemi.
      Przyglądam się, jak mewy nurkują w powietrzu,
      i słyszę ich krzyk;
      myślą oglądam rojną morską głębię,
      która mieni się ławicami ryb.
      Ziemia pełna jest naraz majestatu i harców,
      zarazem dostojna jest i radosna;
      we wszystkim odzwierciedla Tego,
      który ją uczynił".

      Św. Antoni uważany za pierwszego mnicha,sam będąc analfabetą - miał powiedzieć, że jego księgą jest natura stworzonych rzeczy, że kiedy chce czytać słowo Boże, wystarczy mu tylko na nią patrzeć, lezy przed nim otwarta o kazdej porze.
      Wystarczy tylko zatrzymać się i dlatego też potrzebne są dni skupienia, oderwania od codzienności pełnej pośpiechu i coraz bardziej oderwanych od natury i zycia teorii. Wtedy łatwiej odkryć ślady Bożej obecności wokół siebie.

      Cytowany wiersz pochodzi z książki. W. Falarskiego: - "Podróże po Irlandii monastycznej", s. 99.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka