26.07.14, 10:20
Zachęcam do podpisania. Oto treść petycji:

"Ministerstwo Zdrowia zaprezentowało kilka dni temu projekt ustawy dot. in vitro. Jednocześnie Ministerstwo pokazało dane, które pokazują wielką nieefektywność tej metody, czego najlepszym dowodem jest fakt, że po zainwestowaniu 72,4 mln zł (!) urodziło się zaledwie 214 dzieci!

Gorąco zachęcam do podpisania się pod wnioskiem do Ministra Zdrowia, który zawiera konkretne pytania odnośnie etycznej, medycznej i finansowej strony in vitro:

citizengo.org/pl/niewygodne-pytania-o-in-vitro-w-Polsce?sid=MjQ4OTQ3NjUyMDU1NTY0
Jak pisze Forum Kobiet Polskich, "w ostatnim czasie opinię publiczną głęboko poruszyła sprawa odmowy aborcji u kobiety, której dziecko poczęte metodą "in vitro”, było bardzo poważnie chore. Prawda o rozrodzie wspomaganym wciąż nie dociera do opinii publicznej. Ministerstwo Zdrowia, kliniki i media nie podają niewygodnych danych. Ośrodki rozrodu wspomaganego nie podejmują opieki okołoporodowej nad kobietami, które poczęły w programie "in vitro”. Nie ponoszą tez odpowiedzialności za zdrowie i życie poczętego w ten sposób dziecka.

Minął rok od wprowadzenia rządowego programu dofinansowania procedur zapłodnienia in vitro. Rząd ogłosił sukces pomimo tego, że u zakwalifikowanych do programu 8685 par, uzyskano 2559 ciąż , ale urodziło się tylko 214 dzieci. Kosztowało to podatników 72,4 mln złotych. Według wstępnych szacunków, program mógł pochłonąć nawet 50 – 60 tys. ludzkich istnień. Ma być jednak kontynuowany. Minister Zdrowia deklaruje także wprowadzenie do konsultacji społecznych nowy projekt ustawy o "in vitro”.

W tej sytuacji wnosimy o jak najszybsze wprowadzenie kontroli oraz stałego dozoru medycznego wobec wszystkich ośrodków stosujących w Polsce metody "in vitro” oraz o:

1. Poinformowanie opinii publicznej, ile dzieci w Polsce poczętych ”in vitro” zostaje abortowanych z powodu wykrytych podczas badań prenatalnych wad płodu, a ile rodzi się chorych.
2. Pełny dostęp do informacji, co się robi z tzw. nadliczbowymi embrionami oraz czy stosowana jest selekcja i według jakich kryteriów.
3. Wprowadzenie obowiązku podejmowania przez ośrodki wspomaganej prokreacji pełnej opieki okołoporodowej nad swoimi pacjentkami i ich dziećmi oraz dalsze monitorowanie ich zdrowia.
4. Zobowiązanie ośrodków stosujących zapłodnienie pozaustrojowe do podejmowania odpowiedzialności za zdrowie i życie pacjentki oraz jej dziecka w przypadku wystąpienia powikłań lub wad rozwojowych.
5. Poinformowanie społeczeństwa, jakie koszty leczenia chorych dzieci z programu "in vitro” ponosi NFZ, czyli wszyscy podatnicy.
6. Powstrzymanie finansowania przez Ministerstwo Zdrowia ośrodków zapłodnienia pozaustrojowego oraz refundacji leków stosowanych w tzw. terapii rozrodu, zwłaszcza w kontekście gwałtownej podwyżki cen leków stosowanych m. in. w chemioterapii.

Wniosek razem z podpisami osób wspierających zostanie złożony do: Ministra Zdrowia Bartosza Arłukowicza, Przewodniczącego Sejmowej Komisji Zdrowia Tomasza Latosa oraz Prezesa Naczelnej Macieja Hamankiewicza. Bardzo prosimy o poparcie!"
Obserwuj wątek
    • katriel Re: Petycja 27.07.14, 03:13
      > Minął rok od wprowadzenia rządowego programu dofinansowania procedur zapłodnien
      > ia in vitro. Rząd ogłosił sukces pomimo tego, że u zakwalifikowanych do program
      > u 8685 par, uzyskano 2559 ciąż , ale urodziło się tylko 214 dzieci.

      A ile z tych ciąż jeszcze trwa?
      • andrzej585858 Re: Petycja 29.07.14, 09:31
        katriel napisała:

        >
        > A ile z tych ciąż jeszcze trwa?

        www.mz.gov.pl/dla-mediow/informacje-prasowe/701-ciaz-potwierdzonych-klinicznie
        Nie udało mi się znaleźć bardziej aktualnych informacji, a właściwie to wiele bardzo sprzecznych informacji co też o czymś świadczy.
        Problem polega jednak bardziej na tym że zarówno efekty jak i skutki są niewspółmierne ani co do oczekiwań ani do środków jakie pochłania ten program. Informacje podawane przez fachowca zajmującego się problematyką dotyczącą in vitro są dość porażające:

        www.gazetawroclawska.pl/artykul/626099,prof-cebrat-in-vitro-to-wielki-biznes-a-nie-nauka,id,t.html
        Przykładem tych komplikacji jest to wszystko co jest związane z tzw. sprawą Chazana i na to także zwracają uwage autorzy petycji zwłaszcza jeżeli chodzi o:
        "Zobowiązanie ośrodków stosujących zapłodnienie pozaustrojowe do podejmowania odpowiedzialności za zdrowie i życie pacjentki oraz jej dziecka w przypadku wystąpienia powikłań lub wad rozwojowych." -

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka