rzasia
05.07.05, 10:07
Mam do Was pytanie.
Bardzo trudno podjąć mi (nam) decyzję, ponieważ zdania moje i męża różnią się
w tej kwesti.
Mąż jako młody chłopak nosił szkaplerz-medalik (jak zresztą cała jego rodzina
do dzisiaj). Potem przestał, bo zdejmował i gdzieś zapodział.
Po rozmowie z dziećmi doszliśmy do wniosku, że pojedziemy do zakonników po
szkaplerze dla nas wszystkich. Chłopcy są chętni, choć nie wiem jak
najmłodszy da sobie radę? Niestety zaczyna się problem z mężem. On każe się
jeszcze zastanowić, bo uważa, że to wielkie wyzwanie i odpowiedzialność.
Dla mnie natomiast to czysta przyjemność (może dlatego, że nigdy go nie
nosiłam). Czy naprawdę powinnam się bać tego zobowiązania? Czy już teraz
martwić się, co będzie, gdy ktoś zgubi, chłopcom się "odechce" nosić itp. No
i czy to faktcznie tragedia? Czy odpowiedzialność noszenia przez dzieci (6-
12lat) spoczywa na nas rodzicach?
Macie może jakieś doświadczenia w tym temacie? A może strony w internecie?
Jak to mówią "chciałabym, ale się boję".
Asia