Dodaj do ulubionych

czytania 20 XII

19.12.05, 23:43
(Iz 7,10-14)
Pan przemówił do Achaza tymi słowami: Proś dla siebie o znak od Pana, Boga
twego, czy to głęboko w Szeolu, czy to wysoko w górze! Lecz Achaz
odpowiedział: Nie będę prosił i nie będę wystawiał Pana na próbę. Wtedy rzekł
[Izajasz]: Słuchajcie więc, domu Dawidowy: Czyż mało wam naprzykrzać się
ludziom, iż naprzykrzacie się także mojemu Bogu? Dlatego Pan sam da wam znak:
Oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel.
(Ps 24,1-6)
REFREN: Przybądź, o Panie, Tyś jest Królem chwały
Do Pana należy ziemia i wszystko, co ją napełnia,
świat i jego mieszkańcy.
Albowiem On go na morzach osadził
i utwierdził ponad rzekami.
Kto wstąpi na górę Pana,
kto stanie w Jego świętym miejscu?
Człowiek rąk nieskalanych i czystego serca,
który nie skłonił swej duszy ku marnościom.
On otrzyma błogosławieństwo od Pana
i zapłatę od Boga, swego Zbawcy.
Oto pokolenie tych, którzy Go szukają,
którzy szukają oblicza Boga Jakuba.
Kluczu Dawida, który otwierasz bramy wiecznego królestwa, przyjdź i wyprowadź
z więzienia jeńca siedzącego w ciemnościach.
(Łk 1,26-38)
Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy
poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię
Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z
Tobą. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to
pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem
łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus.
Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron
Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego
panowaniu nie będzie końca. Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże się to
stanie, skoro nie znam męża? Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na
Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi,
będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w
swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za
niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Na to rzekła Maryja: Oto
Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa! Wtedy odszedł
od Niej anioł.


Obserwuj wątek
    • maadzik3 Re: czytania 20 XII 19.12.05, 23:44
      „Proś dla siebie o znak od Pana, Boga twego, czy to głęboko w Szeolu, czy to
      wysoko w górze!”

      Jak czesto potykajac sie o rozne problemy, watpliwosci dnia codziennego
      chcielibysmy otrzymac wyrazny znak – co mamy zrobic. Chcielibysmy wiedziec
      jakie beda skutki dwoch roznych decyzji, z ktorych musimy podjac jedna, jaka
      bedzie przyszlosc nasza i naszych dzieci, co wybrac? Czasami tesknie tez za
      znakiem ze Bog patrzy, ze widzi, ze zwraca na mnie swa uwage. Mysle ze kazdemu
      czlowiekowi, zwlaszcza w momentach zwatpienia i wewnetrznej walki zdarzalo sie
      wznosic oczy z nadzieja ze zobaczy wyrazny znak, natezac sluch z nadzieja ze
      uslyszy wyrazny glos. Jak Gedeon. Jak tylu innych. Ale tak sie nie dzieje.
      Wcale jednak nie jest tak ze nie otrzymuje znakow. Otrzymuje je w drobnych
      codziennych sprawach. Bog o mnie pamieta. I wtedy, kiedy momenty „burzy i
      naporu” ustepuja ze wstydem czasem mysle o tesknocie za czyms spektakularnym.
      Wszak nie o to chodzi. „Blogoslawieni ktorzy nie widzieli a uwierzyli.” Prosze
      wiec, Panie, abym zawsze miala sile i odwage powiedziec jak Achaz: „Nie będę
      prosił i nie będę wystawiał Pana na próbę”. On i tak jest blisko kazdego z nas,
      kocha, troszczy sie, rozumie.
    • mader1 Re: czytania 20 XII 20.12.05, 10:30
      Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Na to rzekła Maryja: Oto
      Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!

      Czytamy : dla Boga nie ma nic niemożliwego. Przecież wierzymy. Wiemy, jak wiele
      od Jego błogosławieńswta zależy. Mamy przykład, jak całkowite oddanie, zaufanie
      przyniosło Wielkie Owoce.

      Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!

      To skąd te wątpliwości : czy mogę, czy podołam, czy mi się wydaje, czy to
      prawda ?
      Całe Pismo św. prowadzi nas do tego :

      Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego.
    • samboraga Re: czytania 20 XII 20.12.05, 14:09
      >jest już w szóstym miesiącu
      >Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego.

      to dla mnie jak refren w tym adwencie
      samo czytanie pojawia się trzeci lub czwarty raz
      jestem w szóstym miesiącu...i chociaż wierzę, to stale wątpię...
      a przecież dla Boga nie ma nic...
      Narodzenie coraz bliżejsmile
      • mader1 Re: czytania 20 XII 20.12.05, 15:53
        chyba jestem tego żywym przykładem smile
    • isma Re: czytania 20 XII 20.12.05, 17:16
      "Kluczu Dawida, który otwierasz bramy wiecznego królestwa, przyjdź i wyprowadź
      z więzienia jeńca siedzącego w ciemnościach."

      Wyrok jest przeciez sprawiedliwy. Panie, nie jestem godzien...
      A jednak jest klucz, ktory otwiera wszystkie wiezienne bramy, ktory zrywa
      wszystkie peta. Jest swiatlo, ktorze rozjasnia kazda ciemnosc.
      Jednak, oprocz sprawiedliwosci, jest tez Boze milosierdzie.

      Ten, ktory jest sprawiedliwy, ze swojego milosierdzia zeslal nam Jezusa
      Chrystusa na odkupienie naszych win. Dal nam niezmienne swiatlo zwyciezajace
      mroki nocy, jak powiada prorok Baruch, gwiazde niezmiennie trwajaca na swym
      miejscu. Jak mowi autor Apokalipsy, gwiazde swiecaca, zaranna.

      Msze roratnie zaczynaja sie zapaleniem swiatel w ciemnym kosciele.
      Przyjdz, Panie Jezu!
      • anuteczek Re: czytania 20 XII 20.12.05, 23:06
        Nie ma problemu by Bóg rozwiązać nie mógł
        góry tak wielkiej by On przesunąć nie mógł
        burzy tak strasznej by On ukoić nie mógł
        Bólu wielkiego by On ukoić nie mógł

        Nie proszę o znak, wskazówkę, ale o to, bym jak Maryja potrafiła zaufać i poddać
        się Twojej woli.
        Fiat. Marana tha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka