Dodaj do ulubionych

21.02. środa - czytania

20.02.07, 23:17
(Jl 2,12-18)
Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem, przez post i płacz, lament.
Rozdzierajcie jednak serca wasze, a nie szaty! Nawróćcie się do Pana Boga
waszego! On bowiem jest łaskawy, miłosierny, nieskory do gniewu i wielki w
łaskawości, a lituje się na widok niedoli. Kto wie? Może znów pożałuje i
pozostawi po sobie błogosławieństwo [plonów] na ofiarę z pokarmów i ofiarę
płynną dla Pana Boga waszego. Na Syjonie dmijcie w róg, zarządźcie święty
post, ogłoście uroczyste zgromadzenie. Zbierzcie lud, zwołajcie świętą
społeczność, zgromadźcie starców, zbierzcie dzieci, i ssących piersi! Niech
wyjdzie oblubieniec ze swojej komnaty a oblubienica ze swego pokoju! Między
przedsionkiem a ołtarzem niechaj płaczą kapłani, słudzy Pańscy! Niech mówią:
Przepuść, Panie, ludowi Twojemu i nie daj dziedzictwa swego na pohańbienie,
aby poganie nie zapanowali nad nami. Czemuż mówić mają między narodami:
Gdzież jest ich Bóg? I Pan zapalił się zazdrosną miłością ku swojej ziemi, i
zmiłował się nad swoim ludem.



Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej,
w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy
i oczyść mnie z grzechu mojego.

Uznaję bowiem nieprawość swoją,
a grzech mój jest zawsze przede mną.
Przeciwko Tobie zgrzeszyłem
i uczyniłem, co złe jest przed Tobą.

Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste
i odnów we mnie moc ducha.
Nie odrzucaj mnie od swego oblicza
i nie odbieraj mi świętego ducha swego.

Przywróć mi radość z Twojego zbawienia
i wzmocnij mnie duchem ofiarnym.
Panie, otwórz wargi moje,
a usta moje będą głosić Twoją chwałę.

(2 Kor 5,20-6,3)
W imieniu Chrystusa spełniamy posłannictwo jakby Boga samego, który przez nas
udziela napomnień. W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem. On to
dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim
sprawiedliwością Bożą. Współpracując zaś z Nim napominamy was, abyście nie
przyjmowali na próżno łaski Bożej. Mówi bowiem /Pismo/: W czasie pomyślnym
wysłuchałem ciebie, w dniu zbawienia przyszedłem ci z pomocą. Oto teraz czas
upragniony, oto teraz dzień zbawienia.



(Mt 6,1-6.16-18)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Strzeżcie się, żebyście uczynków
pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie
będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie. Kiedy więc
dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na
ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już
swoją nagrodę. Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka,
co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który
widzi w ukryciu, odda tobie. Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni
lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom
pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy
chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca
twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda
tobie. Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni
wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam: już
odebrali swoją nagrodę. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i umyj twarz,
aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A
Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.
Obserwuj wątek
    • mader1 Re: 21.02. środa - czytania 20.02.07, 23:27
      > Uznaję bowiem nieprawość swoją,
      > a grzech mój jest zawsze przede mną.
      > Przeciwko Tobie zgrzeszyłem
      > i uczyniłem, co złe jest przed Tobą.

      No tak. Ale tak naprawdę chciałam dobrze... Wyglądało to nieźle... W zasadzie
      wszyscy tak robią... Dziś są inne czasy... Kto wczytuje się już w TE SŁOWA ?
      One były aktualne kiedyś... Czytałam, że jeden profesor ...
      " uznaję bowiem nieprawość swoją"
      tylko tyle i aż tak dużo.
      Trudno się nie bronić, bo zawsze są tej nieprawości jakieś powody...

      "Nawróćcie się do Pana Boga
      > waszego! On bowiem jest łaskawy, miłosierny, nieskory do gniewu i wielki w
      > łaskawości, a lituje się na widok niedoli. Kto wie? "

      Kto wie ? Może i nade mną w mojej wyjątkowej sytuacji pochyli się i ulituje się
      SAM BÓG ?
    • pysio8 Re: 21.02. środa - czytania 21.02.07, 09:18
      > Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej,
      > w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.
      > Obmyj mnie zupełnie z mojej winy
      > i oczyść mnie z grzechu mojego.


      Jak przyjąć prawdę o sobie i nie uciec albo nie obrazić się? Jeszcze tego nie
      umiem. Nie umiem też przyjmować krytycznych uwag pod swoim adresem, bo
      chciałabym być doskonała surprised a przynajmniej lepsza niz jestem. I pewnie
      chciałabym być lepsza od innych. To ciagłe porównywanie się z innymmi...Albo
      obgadywanie innych...
      Panie zajmij się tym bałaganem we mnie.
    • glupiakazia Re: 21.02. środa - czytania 21.02.07, 11:06
      > Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste
      > i odnów we mnie moc ducha.
      > Nie odrzucaj mnie od swego oblicza
      > i nie odbieraj mi świętego ducha swego.

      chcę się Ciebie kurczowo trzymać, ale bez Twojej pomocy nawet tego nie umiemsad

    • aka21 Re: 21.02. środa - czytania 21.02.07, 14:53
      On to
      dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim
      sprawiedliwością Bożą.

      NIGDY tej Miłości nie zrozumiem! Ale w Nią głęboko wierzę i Tobie Boże za Nią
      dziękuję!
    • samboraga Re: 21.02. środa - czytania 21.02.07, 21:01
      > Uznaję bowiem nieprawość swoją,
      > a grzech mój jest zawsze przede mną.

      Pokusa dziś była tak silna, nawet wymówki racjonalne, jeden mały chory, drugi
      mały malutki...i przeciez tyle czasu na nawrócenie, 40 dni...
      Dziękuję, że się udało, że aż TAK się udało, bez Ciebie nie byłoby to możliwe,
      bo grzech mój jest zawsze przede mną...
      • nulleczka Re: 21.02. środa - czytania 21.02.07, 21:20
        Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem przez post i płacz, i lament.
        Rozdzierajcie jednak serca wasze.."
        Proszę Cię, Panie, o szczerą skruchę, żeby zabolał mnie mój grzech, żebym
        nawróciła się do Ciebie całym sercem..Przemień moje serce.
    • otryt Re: 21.02. środa - czytania 22.02.07, 01:47
      "Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem, przez post i płacz, lament.
      Rozdzierajcie jednak serca wasze, a nie szaty!"


      Post. Płacz. Lament.


      Post spośród tych trzech słów chyba najwięcej dla mnie znaczy. Post musi
      kontrastować z karnawałem, tak jak smutek kontrastuje z radością, a wypoczynek
      z trudem pracy. To są nierozłączne pary. Gdy nie ma codziennego trudu, nie daje
      radości wypoczynek, gdy nie ma radości świętowania, post jest nijaki, bo
      wszystko jest szare i nijakie, zlewa się ze sobą. Czas siania miesza się z
      czasem zbierania, dzień z nocą a noc z dniem. W tym roku Wielki Post będzie
      chyba jakiś inny, bo radości w okresie Bożego Narodzenia było mniej.

      Łzy. Ostatnio nie potrafię płakać, choć rzeka łez powinna popłynąć. Może boję
      się potopu? Nie wiem. Łzy oczyszczają duszę, są wspaniałym darem Boga. Ludziom,
      którzy przestają płakać twardnieje serce. Wielu błędnie to interpretuje jako
      oznakę siły, a łzy jako oznakę słabości. Nawet niedawno były głośne komentarze,
      gdy w oczach znanego polityka zauważono łzy, że jest słaby.

      Lament. To słowo ma złą konotację, chyba nie tylko u mnie. Dziś najczęściej
      rozumiane jest jako bezsensowne, przesadne narzekanie, użalanie się nad sobą.
      Lamentują media, politycy, zwykli ludzie. Często przy okazji wylewając
      krokodyle łzy. Lamentujący chcą sobie w ten sposób coś załatwić, biadoleniem
      zwracając na siebie uwagę. Prawdziwie cierpiący najczęściej cierpią w
      milczeniu, chowają się, aby ich nikt nie widział, fałszywie nie litował się.
      Umierają w milczeniu. Na filmie Pasja Matka Boża milczała. Muzyczne Stabat
      Mater raczej oddaje uczucia Matki i jej słowa kierowane do Boga w milczeniu,
      niż jest odbiciem głośnych jeremiad.

      Pragnę w tych dniach nawrócenia i wielkoduszności. Proszę Cię o to Panie.



Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka