Witam, moje zgłoszenie do forum właśnie zostało przyjęte -
dziękuję
Potrzebna jest mi rada doświadczonych osób w kwestii edukacji
religijnej dzieci

- mam dość nietypową sytuację.
Nasz syn jest z nami od 2 miesięcy, ale ma już 4 i pół roku. Jest
adoptowany z Ukrainy (mieszkamy w Niemczech). Mały nie mówi jeszcze
po niemiecku, zaś po polsku na tyle na ile mówił po ukraińsku (ja
znam oba języki i u synka "podmiana" ukraińskiego na polski
nastąpiła bardzo szybko w zakresie słownictwa), czyli ogólnie
niewiele, głównie zdania 2-3 wyrazowe.
Syn jest nieochrzczony i NIE MA POJĘCIA o Bogu. Null po prostu,
temat w domu dziecka nie istniał, a syn spędził w dd całe życie poza
pierwszymi 9 miesiącami. Jakiekolwiek pojęcia związane z religią są
mu obce.
Od czego zaczyna się naukę o Bogu, jeśli dziecko mało co mówi (ale
rozumie dużo więcej, rzecz jasna), ma już teoretycznie 4.5 roku
(emocjonalnie może trzy latka - nie więcej)? Na razie przeglądam z
nim Biblię dla maluchów, bo ta wersja jest ogromnie skrócona (a jego
zdolność koncentracji na słowie czytanym jest bardzo, bardzo słaba).
Poza tym chcielibyśmy ochrzcić go w miarę szybko - obawiam się
jednak, że zostanie ochrzczony w stanie minimalnej świadomości tego,
co się dzieje, bo po prostu jest za mały...
W kwestii formalnej: jesteśmy luteranami.