Dodaj do ulubionych

co Wy na to: 6 stycznia wolne?

25.02.08, 20:35
Ponieważ teściowa mi zapodała ten temat, a ja nie wiele wiem, pytam
Was, mądrzy ludziesmile. Znalazłam informacje o tej inicjatywie
obywatelskiej tu: www.trzechkroli.pl/?pg=med
Coś też mi świta, że kiedys mówiło się o zamianie swoistej, zamiast
26 XII mamy święto 6 I, bo ważniejszesmile
Obserwuj wątek
    • pawlinka link 25.02.08, 20:36
      www.trzechkroli.pl/?pg=med
    • pawlinka Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 25.02.08, 20:37
      łoj, niewiele, niewiele, przepraszam za błąd.
    • ula27121 Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 25.02.08, 20:49
      Właśnie ostatnio próbowałam przekonać męża, że takie rozwiązanie to by bardzo
      korzystne było pod każdym względem. Ale nie zdawałam sobie sprawy, że to nie ja
      pierwsza na to wpadłam.
    • kann2 Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 25.02.08, 21:02
      Jestem jak najbardziej za.

      Tarnów: diecezjanie zbiorą podpisy, aby święto Trzech Króli było
      dniem wolnym

      W diecezji tarnowskiej będą zbierane podpisy, aby święto Objawienia
      Pańskiego było dniem wolnym od pracy. Mieszkańcy będą mogli w ten
      sposób poprzeć projekt ustawy, która ma wejść pod obrady Sejmu jako
      inicjatywa obywatelska. Jej organizatorzy planują, aby do 24 czerwca
      zebrać w kraju co najmniej 200 tysięcy podpisów poparcia.

      Bp Wiktor Skworc postanowił, że będą one zbierane w diecezji
      tarnowskiej. „Jestem wdzięczny prezydentowi Łodzi Jerzy
      Kropiwnickiemu za tę inicjatywę. To święto zostało nam zabrane i
      chcielibyśmy, żeby wróciło. Liczę na włączenie się do akcji członków
      ruchów i stowarzyszeń katolickich” - powiedział biskup tarnowski w
      rozmowie z KAI.

      “Święto Trzech Króli jest najstarszym ze świąt chrześcijańskich,
      związanych z narodzinami Jezusa Chrystusa, obchodzonym nawet
      wcześniej niż Święta Bożego Narodzenia” - czytamy w pierwszych
      zdaniach uzasadnienia projektu ustawy.

      Święto zostało zniesione w wymiarze państwowym w listopadzie 1960
      roku, gdy na czele partii komunistycznej stał Władysław Gomułka.
      Trzech Króli świętują nie tylko te kraje, które są uznawane za
      katolickie, ale także np. Szwecja i Finlandia.

      Przywrócenie tego święta jako dnia wolnego od pracy było jednym z
      tematów spotkania Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu. Strona
      rządowa zapewniła, że zajmie się tą sprawą, ale też będzie ją
      konsultować ze środowiskiem przedsiębiorców. Ostateczną decyzje
      podejmie Parlament.


      www.ewangelizacja.pl/tarnow-diecezjanie-zbiora-podpisy-aby-swieto-trzech-kroli-bylo-dniem-wolnym/
    • luccio1 Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 25.02.08, 21:47
      Jeszcze do początku lat 60. i Trzej Królowie, i Dzień Zaduszny
      (2 listopada - nazajutrz po Wszystkich Świętych) były ustawowo wolne od pracy.
      Dopiero Gomułka to uchylił.
      Osobiście, mając wybierać, wolałbym przywrócenie Dnia Zadusznego - aby nie
      musieć brać urlopu na 2 listopada, gdy jest to dzień powszedni na początku
      tygodnia, żeby jak należy pójść na Groby.
      Od skasowania Zaduszek jako dnia wolnego zaczęło się pomieszanie pojęć związane
      z tzw. "Świętem Zmarłych".
      • kann2 Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 25.02.08, 21:59
        Tyle że Dzień Zaduszny nie jest w Kościele uroczystością
        obowiązującą (zaledwie wspomnieniem obowiązkowym), a Objawienie
        Pańskie jest obowiązujące. I jest to przecież wielkie święto, u nas
        jego ranga społecznie spadła wskutek braku dnia wolnego. To samo,
        niestety, 8 grudnia, Niepokalane Poczęcie, z którego biskupi
        zrezygnowali, tak jak z urczystości św. Piotra i Pawła i św. Józefa.
        • luccio1 Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 26.02.08, 11:34
          Myślałem przede wszystkim o takim układzie kalendarza, w którym Wszyscy Święci
          czyli 1 listopada przypadają w poniedziałek; wtedy na cmentarze ludzie chodzą
          głównie w sobotę 30 października (niektórzy nie mają już siły pójść w niedziele
          31 października) - a w Zaduszki wszyscy są już w pracy i jak pójść na cmentarz
          bez brania urlopu albo zarywania tego dnia pod różnymi pozorami? dzień o tej
          porze roku jest już krótki, subiektywnie o tyle krótszy, że jesteśmy ostatnio w
          tym momencie tuż po zmianie czasu na zimowy...
          W takim właśnie układzie kalendarza odwiedziny grobów ludzi, z którymi czujemy
          się związani, przesuwa się nie tylko przed Zaduszki, ale nawet przed Wszystkich
          Świętych - no i robi się z tego jakieś "Święto Zmarłych" przypadające w końcu
          października/początku listopada.
          • samboraga Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 26.02.08, 12:45
            nam nie starczają ani Zaduszki, ani Wszystkich Świętych, bo przy tej liczbie
            grobów rodzinnych jaką mamy to nierealne
            idealniue było w ostatnio - zrobił się czterodniowy weekend i wreszcie byliśmy
            wszędzie razemsmile
            trudno wszytkim dogodzić, i trudno postulować o oktawę zaduszkowąwink
    • minerwamcg Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 26.02.08, 00:53
      Uważam, że wolna powinna być również Wigilia i Wielki Piątek. Są to ważne dla
      chrześcijan dni (Wielki Piątek dla protestantów jest wielkim świętem) a
      powiedzmy sobie szczerze - praca w nie bywa (nie mówię, że wszędzie jest!) dość
      iluzoryczna. Gdziekolwiek pracowałam, w Wigilię urywało się do domu już w
      południe, a w Wielki Piątek najpóźniej o pierwszej.
      • mama_kasia Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 26.02.08, 08:54
        Zdecydowanie najpierw uwolnić Wielki Piątek! U nas w domu i tak
        od lat jest to dzień wolny, świąteczny (już nawet przygotowań
        do świąt nie ma, bo już trwają). Mąż bierze urlop.
        Niech te święte dni połączą się w całość. W zamian oddałabym
        poniedziałek wielkanocny.
        A Objawienie Pańskie wolne zamiast św.Szczepana.
        • isma Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 26.02.08, 09:06
          A, owszem. Natomiast z drugiej strony - juz i tak mozna zaobserwowac
          traktowanie Swiat Wielkanocnych jako okazji do wypadu narciarskiego
          czy innego odpoczynku w spa. Im dluzsze wolne, tym bardziej pewnie
          katolika z metryki kusi, zeby go "nie marnowac" na siedzenie w domu.

          W czasach, jak jezdzilismy do Tynca na Triduum (i, czasem, tez na
          Wielkanoc), to sie dzielnie urlopowalam.
          • samboraga Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 26.02.08, 09:24
            też wolę Trzech Króli zamiast św. Szczepana i baardzo jestem za Wielkim
            Piątkiem, marzy mi się cale Triduum, ale nie ma więcej świątecznych dni na
            podmianęwink
            A mertykalnego katolika kusi, ale to praktykującemu jest trudniej jeśli stara
            się przeżyć Triduum w skupieniu i wyciszeniu - mojemu mężewi zwykle nie udawało
            się wziąć takiego dwudniowego urlopu na Triduum
            • anndelumester Wielki Piątek 26.02.08, 12:17
              Ciekawe, w kolejnej pracy m. WP jest wolny - decyzją zarządu.
      • nowa_na_forum Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 26.02.08, 09:09
        Też bym wolała Wigilię lub WIelki Piątek. Same wiecie jaki ciężar przygotowań spada wówczas na kobiety. A tu jeszcze do pracy trzeba iść sad
        • mama_kasia Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 26.02.08, 09:53
          > Też bym wolała Wigilię lub WIelki Piątek. Same wiecie jaki ciężar przygotowań s
          > pada wówczas na kobiety. A tu jeszcze do pracy trzeba iść sad

          Nie, nie, ja nie mówię o wolnym WP, bo są przygotownia. U mnie
          w domu w tym czasie nie ma pprzygotowań. Jest świętowanie, bo
          już w Wielki Czwartek wieczorem zaczyna się się święty czas smile
          • isma Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 26.02.08, 10:11
            Abstrashujac od religijnego wymiaru swietowania (tez u nas sie juz
            zazwyczaj w WP swietuje, no bo sie jest wyjechanym wink)), to CO TU
            PRXZYGOTOWYWAC? To nie Wigilia, zeby 12 dan obsluzyc. Jajka na
            twaerdo sie gotuje, wedline w odpwoiedniej ilosci w sklepie nabywa.
            No, moze jeszcze chrzan w ramach umartwienia trze wink)).
            • mama_kasia Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 26.02.08, 10:16
              A baba wielkanocna, a żurek, a mazurek? wink)))
              • isma Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 26.02.08, 10:25
                O, przepraszam. Zur jest daniem postnym! Wrecz, o ile pamietam, sie
                tradycyjnie robi przedniedzielny pogrzeb zuru wink))

                krotoszyn.pl/zwyczaje/wielkanoc.html
                Ale moze przestanmy mowic o jedzeniu, co...wink))?
                • mama_kasia Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 26.02.08, 10:37
                  Mój tata z domu by się wyprowadził, gdyby żurku z kiełbasą
                  białą, chrzanem i jajkiem nie miał w poranek wilaknocny wink))

                  > Ale moze przestanmy mowic o jedzeniu, co...wink))?

                  Ale to Ty zaczęłaś wink)) Głodnemu to chleb na myśli wink))) big_grin
                  • isma Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 26.02.08, 10:46
                    ...chleb odpada ;-(((.
                  • mader1 Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 26.02.08, 14:14
                    u mnie wdomu to było, jak Isma pisała smile
                    ale od teściowej ściągnęłam żurek - biały barszcz chrzanowy. Troche
                    chrzanu ( startego, startego), białej kiełbaski, pieczonych mięs
                    pokrojonych w kosteczkę, jajka... mniam. Po takim śniadanku to
                    jestem objedzona na cały dzień, a tu mazurki jeszcze.... słodkie jak
                    nie wiem co...
                    Dziewczyny, piękne jesteście smile jedzcie smile
                    • nati1011 Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 16.03.08, 09:59
                      nie wyobrażam sobie śniadania wielkanocnego bez żurku.

                      A żurek na białej kiełbasie chyba nie jest daniem postnym. Wogóle
                      trudno mi go sobie wyobrazić jako potrawę czysto jarska. Dopiero na
                      rosołku nabiera smaku.
              • luccio1 Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 15.03.08, 12:34
                mama_kasia napisała:

                > A baba wielkanocna, a żurek, a mazurek? wink)))

                Co najmniej 2 baby na stół plus maleńka babeczka do koszyczka ze święconym,
                oprócz tego jeden czy dwa serowce.
                A galaretka czyli tzw. "zimne nóżki" do stołu śniadaniowego w Niedziele Wielkanocną?
                A sałatka na majonezie?
                (Zresztą - co dom to zwyczaj; w każdym razie wszędzie jest daleko więcej rzeczy
                niż same tylko pisanki na twardo, które zużywa się zaraz na początku - do życzeń).
            • nati1011 Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 16.03.08, 10:01
              isma napisała:

              > Abstrashujac od religijnego wymiaru swietowania (tez u nas sie juz
              > zazwyczaj w WP swietuje, no bo sie jest wyjechanym wink)), to CO TU
              > PRXZYGOTOWYWAC? To nie Wigilia, zeby 12 dan obsluzyc. Jajka na
              > twaerdo sie gotuje, wedline w odpwoiedniej ilosci w sklepie
              nabywa.
              > No, moze jeszcze chrzan w ramach umartwienia trze wink)).


              No to nie znasz mojej teściowej smile)))

              To co piecze i gotuje na świeta straczyłoby na średniej wielkości
              wesele.

    • isma Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 26.02.08, 08:05
      Z przyjemnoscia zamienie wolne w sw. Szczepana na wolne w Trzech
      Kroli. Natomiast dodatkowy, kolejny dzien wolny to mi pachnie
      dluuuuuugim weeekendem, za czym nie przepadam.
    • pawlinka Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 26.02.08, 09:09
      Chciałabym mieć ciastko i zjeść ciastko: lubię dwa dni świąt Bożego
      Narodzenia i niezywkle fajnie się świętuje Trzech Króli. Jednak,
      obawiam się, że najpierw, zanim się to uda uchwalić, niech
      społeczeństwo będzie uświadomione! Akcja, akcja "promocyjna"
      konieczna !Przy Wielkim Piątku także.
      • minerwamcg Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 26.02.08, 10:22
        Mnie akurat drugie dni świąt są potrzebne jak powietrze, bo inaczej nie uda mi
        się obsłużyć swoją osobą dwóch rodzin, w Warszawie i w Karkowie. W zamian jestem
        gotowa za Wielki Piątek i Wigilię odpracować nawet po dwie soboty za każdy dzień.
    • mader1 Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 26.02.08, 14:16
      Wielki Piątek bardzo by mi się podobał - od kilku lat w naszej
      rodzinie zrobiliśmy sobie go wolnego smile
      I za 6 I też bym była smile
    • pawlinka Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 13.03.08, 22:44
      jestem za:
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,5021574.html
      • mader1 Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 13.03.08, 22:49
        dopiero co dziś o tym z kimś mailowo rozmawiałam. Dla mnie Wielki
        Piątek jest do załatwienia w pierwszej kolejności, jeszcze przed
        Trzech Króli. Mogę oddać poniedziałek wielkanocny wink
        • mama_kasia Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 14.03.08, 09:41
          Oczywiście!
          Ale najpierw KK musiałby porządnie swoich wiernych wyedukować,
          że to ma być dzień postu, modlitwy, a nie przygotowania do
          świąt.
          • franula Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 14.03.08, 10:35
            ja mogę oddać 1 majasmile
      • isma Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 13.03.08, 22:51
        No, to, forumowiczki, zakladajcie komitety (zamiast je palic wink)).
        Na tych Trzech Kroli to jakies podpisy trzeba bedzie zbierac
        przeciez wink)).
        • mamachlopca1 Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 14.03.08, 09:29
          a to mialoby byc zamiast 26.01????jakos nie zauwazylam tej
          informacji.tak czy tak w Trzech Kroli do Kościoła się idzi a
          pracujac jest to dla mnie po prostu bardzo trudne.I bardzo bym
          chciala by bylo wolne.u mnie zbierali za tym podpisy pod Kościolem
          ze 2 tyg temu
          • luccio1 Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 15.03.08, 12:43
            Ponawiam, co mówiłem wyżej:
            najpierw Dzień Zaduszny!
            Chociażby dlatego, że jest to dzień zakorzeniony w tradycji katolickiej, a
            specjalnie polskiej.

            Natomiast Wielki Piątek ma w Polsce pewne skojarzenia uboczne:
            mianowicie jest kojarzy się jako święto protestanckie, mało tego: niemieckie!
            Kiedyś ktoś zwracał mi uwagę, że w niemieckiej sztuce średniowiecznej i
            nowożytnej artyści lubują się w przedstawianiu samego męczeństwa, skupiając się
            wbrew na postaciach katów
            (tutaj kłania się ruchoma rzeź Niewiniątek w szopce wambierzyckiej);
            tak i w przypadku Triduum Paschalnego Niemcy skupiają się na Męce Chrystusa - my
            na triumfie po męce.

            A poza wszystkim: nie ruszałbym drugiego dnia Bożego Narodzenia (czyli św.
            Szczepana).
            • mama_kasia Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 15.03.08, 13:35
              W zasadzie świąt w kosciele nie obchodziłam, więc jak już
              zaczęłam obchodzić, to w pełnym wymiarze smile
              Dla mnie te najbliższe święta to jest: Wielki Czwartek -
              Msza Wieczerzy Pańskiej, Wielki Piątek z Liturgią Męki Pańskiej
              w centrum, Wielka Sobota, Wielka Noc i Niedziela Zmartwychwstania.

              Żeby radować się zmartwychwstaniem trzeba przejść Wielki Piątek
              z cierpieniem, bólem, samotnością Jezusa. I choć centrum Triduum
              jest Wielka Noc, to nie byłoby jej bez Krzyża. Wszystko ma
              swój czas. W czasie Triduum w Wielki Piątek skupiam się na Krzyżu.
              Wydarzenie Krzyża jest wtedy w centrum, więc nie mogę powiedzieć,
              że w czasie tych świąt najważniejszy jest dla mnie triumf po męce.
              • luccio1 Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 15.03.08, 13:45
                mama_kasia napisała:
                > I choć centrum Triduum
                > jest Wielka Noc, to nie byłoby jej bez Krzyża. Wszystko ma
                > swój czas.

                Z kolei Krzyża nie byłoby bez Bożego Narodzenia.
                Tym oto sposobem rozwiązaliśmy odwieczny spór nt. wyższości jednego z dwóch
                najważniejszych Świąt chrześcijańskich.
                • mama_kasia Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 15.03.08, 14:50
                  We mnie sporu nie ma smile))
                  Wszystko ma swój czas smile
            • pawlinka Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 15.03.08, 14:57
              Myślę jednak, że hierachizacja świąt jest jak najbardziej na
              miejscu. Dzień zaduszny to piękny, cichy dzień, ale to Wielki Piątek
              jest najsmutnieszym i najbardziej cichym dniem w roku. Nie
              kojarzyłam W. Piątku z luteranizmem, nie. To dzień modlitwy i zadumy
              dla nas wszystkich chrześcijan.
              • luccio1 Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 16.03.08, 15:19
                pawlinka napisała:
                > Dzień zaduszny to piękny, cichy dzień...

                Prawda!
                Powiedziałbym jednak więcej:
                wraz z poprzedzającym dniem Wszystkich Świętych (i ewentualnie jeszcze kilku
                dniami poprzedzającymi i/lub następującymi) jest to dzień wysiłku.
                Dzień takiego samego wysiłku, jaki się podejmuje, aby pójść lub pojechać do
                obrazu czy figury, przy których ludzie modlą się chętniej niż gdzie indziej...
                albo nawet i lepszego, więcej wartego wysiłku - jeśli przyjąć, że odwiedza się
                relikwie swoich własnych, najwłaśniejszych Świętych...

                Czy jazda na groby z jednego końca Polski na drugi, np. z Gdańska albo ze
                Szczecina - do Lwowa, z atrakcjami przekraczania granicy po drodze,
                nie jest lepszą pielgrzymką, niż nawet pójście pieszo na Jasną Górę?
    • nati1011 Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 16.03.08, 10:08
      Nie wiem czy zamiana 26.12 na 6.1 ma szanse powodzenia. Jakos do
      tych 2 dni Bożego narodzenia bardzo sie przyzwyczailiśmy.

      Mi osobiście bardziej brakuje wolnego w Wielki Piątek czy wigilie.

      A może inne - prostsze rozwiązanie: Może zmaina w kodeksie pracy, ze
      w te dni można wziąć urlop na żądanie i pracodawca nie moze go
      odmówić. Pod warunkiem, że bezie to zgłoszone np miesiąc wcześniej.
      W końcu nie wszyscy świętują i nie wszyscy wyjeżdzają. A w wielu
      firmach i tak wigilia i wielki piątek są dniami wolnymi. Zostało to
      niejako wymuszone przez pracowników. Gdyby tak samo chętnie ludzie
      brali urlop w 3 króli, może i to święto z czasem stało by się wolne.
      Szczerze mówią to ja tłumów w te dni w koćiele nie widzę.
      Niekoniecznie wszyscy pracują przez 12 godzin sad((
      • luccio1 Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 16.03.08, 17:00
        Już wiele razy brałem urlop na Dzień Zaduszny.
        Tyle, że w układzie wewnątrzpracowym nie zawsze jest to możliwe. Jestem w dziale
        z obsadą dwuosobową i z urlopami jest tak, że jeśli koleżanka zgłasza urlop, to
        ja jestem zobligowany tkwić na miejscu.
        Poza tym Koleżanka ma Groby swoich bliskich poza Krakowem - ja w Krakowie, tyle
        że porozrzucane po wszystkich cmentarzach
        (zwykle moje Wszystkich Świętych i Zaduszki to było przez cały dzień
        przesiadanie się z autobusu do tramwaju, z tramwaju do autobusu... i
        pielgrzymowanie tymi środkami transportu publicznego wzdłuż i wszerz miasta).
      • isma Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 16.03.08, 18:26
        Urlopu na żądanie chyba i tak nie mozna odmowic wink)).

        Natomiast z Wlk. Piatkiem to jednak o tyle jest technicznie mniej
        zalezne od dnia wolnego, ze i tak nabozenstwo jest JEDNO, po
        poludniu, czy wrecz wieczorem. A, mimo wszystko, udzial w nim nie
        jest dla katolika obowiazkowy.
        Z Trzema Krolami natomiast mozna (TRZEBA, albowiem swieto jest
        obowiazkowe!) poswietowac na Mszy sw. o dowolnej godzinie, co i tak
        w praktyce sprowadza teraz sie do tego, ze rano na Msze sw. ida
        tylko niepracujacy, a wieczorem tylko, tlumnie, pracujacy.

        Ja mam na tym punkcie lekkie osobiste skrzywienie - ale od roku, od
        kiedy chadzamy na Msze sw. codziennie, to w sytuacji (nierzadkiej)
        powalonego choroba dziecka jest to dla dwojga pracujacych trudno
        wykonalne: nie ratuje mnie zadan z dwoch Mszy sw. rano w parafii, bo
        one sa dla emerytow, za pozno, zeby zdazyc przed praca. Wiec albo
        skoro swit gdzies w poblizu pracy, albo wieczorna sztafeta rodzinna,
        w ktorej jednym z kluczowych momentow jest to, czy celebransowi mszy
        sw. wieczornej w parafii nie przyjdzie do glowy kanon rzymski in
        extenso - bo wtedy zadna miara drugie z nas na ostatnia Msze sw. do
        centrum miasta nie zdazy wink)).

        No i w takich Trzech Kroli, jesli to wypadnie w normalny dzien
        roboczy, to mniemam, ze ludzie o nieco bardziej zlozonej sytaucji
        rodzinno-zawodowej miewaja wtedy taki klopot, jak my prawie na
        codzien wink)).
    • otryt Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 17.03.08, 10:33
      Nie przemawia do mnie argument Kropiwnickiego : "Gomułka zabrał,
      należy więc odebrać", aby przywrócić wszystkie święta tak, jak to
      drzewiej bywało. Na przełomie roku mamy sporo świąt. Powstałby
      superdługi weekend. Ten czas to był kiedyś w rolnictwie czas
      odpoczynku od prac polowych. Myślę, że dlatego najwięcej świąt
      powstało w tym okresie. Dziś mamy inny świat. Większość ludzi
      pracuje poza rolnictwem. Czy warto więc powracać do czasów, gdy rytm
      prac polowych wyznaczał również czas świąt i wypoczynku? Dla mnie
      pójście do kościoła w dzień pracy ma też swoją wartość, bo muszę
      podjąć dodatkowy trud. Tworząc nowe święto stworzymy jeszcze jedną
      niedzielę w środku tygodnia, urozmaiconą obrzędem święcenia kredy.

      Byłbym za tym, aby Wielki Piątek był dniem wolnym kosztem
      Poniedziałku Wielkanocnego. Ten ostatni stał się okazją do
      gorszących ekscesów, jakie odbywają się na ulicach naszych miast,
      gdzie rozwydrzona młodzież atakuje z wiadrami wody przypadkowych
      przechodniów. Bywały już ofiary śmiertelne, gdy kto ś uciekający
      nagle wbiegał pod jadący samochód. Byłby to dobry koniec tradycji
      dyngusa, która zupełnie się zdegenerowała. Dobre tradycje warto
      zachowywać, te złe najlepiej, aby odeszły szybko do lamusa.

      Z drugiej strony pokutny charakter święta łatwiej zachować chodząc
      do pracy, bo podejmujemy dodatkowy trud. Tak jest np. z Popielcem.
      Ciekawa jest propozycja Łukasza stworzenia Dnia Zadusznego dniem
      wolnym. Pielgrzymowanie na groby, często do innych miast wymaga dni
      wolnych. Sam mam groby rodzinne porozrzucane w różnych miastach.

    • isma Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 19.03.08, 13:15
      Podbijam dla Korniz, bo juz tu troche argumentow padlo;
      • ese1 Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 19.03.08, 13:34
        przepraszam, nie czytalam poprzednich wypowiedzi..
        w DE 6 stycznia(zalezy w ktorym landzie) jak i Wielki Piatek to dni wolne, co
        zawsze mnie dziwilo, bo procent katolikow w tym kraju nie jest tak duzy jak w
        Polsce, przynajmniej na papierze.
        A moje osobiste zdanie... jak ktos chce ten dzien uczcic, to znajdzie sposob. A
        jezeli te dni beda oficjalnie wolne, zapewne skorzystaja na tym bardziej
        supermarkety i centra handlowe, no chyba, ze wejdzie zakaz handlu w dni wolne...
        • samboraga Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 19.03.08, 13:40
          niedawno u nas (znaczy w Polsce) wszedł zakaz handlu w święta

          myślę, że Wielki Piątek jest potrzebny jako dzień wolny
          to nie do końca jest tak, że po pracy każdy da radę w świętozdążyć, zwłaszcza w
          Trzech Króli, bo WP to koniec tygodnia to od biedy można się zwolnić
          jak ktoś końcczy o 16.00, musi jeszce pozbierać dzieci z przedszkola, szkoły, to
          albo nie zdąży, albo zdąży na ostatnich nogach, ze zmęczonymi, marudzącymi
          dziećmi, w dniu wolnym można to rozłożyć
          • anndelumester Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 19.03.08, 15:32
            A ja sie zastanawiam, czy sprawy nie rozwiaze urlop?
            Przeciez dni urlopowych jest 26 w roku, plus urlopy bezpłatne.
            Dni wolnych od pracy jest w Polsce strasznie duzo i to są dosc
            konkretne koszty.
            • samboraga Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 19.03.08, 15:37
              > Dni wolnych od pracy jest w Polsce strasznie duzo i to są dosc
              > konkretne koszty.

              zgadzam sięsmile
              ale tutaj mówimy o zamianie - 6 stycznia zamiast 26 grudnia oraz Wielki Piątek
              zamiast Poniedziałku Wielkanocnego
              • samboraga Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 19.03.08, 15:38
                a urlop nie zawsze rozwiązuje, u nas w tym roku nie da radysad(
        • a_weasley Wielki Piątek 19.03.08, 22:48
          ese1 napisała:

          > jak i Wielki Piatek to dni wolne, co
          > zawsze mnie dziwilo, bo procent katolikow w tym kraju
          > nie jest tak duzy jak w Polsce,

          Mnie z kolei dziwi, że na chrześcijańskim forum muszę zwracać uwagę, że:
          1) wprawdzie katolików jest w Reichu mniej niż w Polsce, ale za to luteran dużo
          więcej
          2) właśnie dla protestantów Wielki Piątek jest większym świętem niż dla
          katolików. I jest on ustawowo wolny od pracy w krajach właśnie protestanckich (w
          Danii wolny jest nawet Wielki Czwartek).
          Dlatego zresztą w Polsce protestantom, których wyznania mają sytuację
          uregulowaną ustawowo, przysługuje Wielki Piątek wolny (za odpracowaniem).
          Osobiście uważam, że Wielki Piątek to i dla katolików lepszy pomysł niż Trzech
          Króli, raz dlatego, że w Trzech Króli mszy jest ileś, także rano, a nabożenstwo
          Wielkiego Piątku jedno, po wtóre, że na WIelkanoc się podróżuje, a na Trzech
          Króli nie.
    • magdalaena1977 Re: co Wy na to: 6 stycznia wolne? 20.03.08, 00:11
      Ja już kolejny raz wzięłam urlop na Wielki Czwartek i Piątek. Po to żeby
      spokojnie posprzątać, upiec ciasta, iść do kościoła. Przekonałam się, że nie mam
      poczucia świąt (tj. pracy nie jest mniej), jeśli wolny jest tylko Poniedziałek.
      I mam wrażenie, że jestem w tym strasznie odosobniona, bo nie wyjeżdżam a biorę
      urlop.
      I chyba zacznę też brać urlop na Zaduszki, bo się nie wyrabiam z pojechaniem na
      wszystkie groby (w Warszawie).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka