rechercher
18.04.08, 10:53
czy modlicie się wspólnie, całą rodziną, czy każdy sobie prywatnie, gdzieś z boku?
bardzo bym chciała uklęknąć kiedyś z dziećmi, mężem i wspólnie się pomodlić
pod koniec dnia, zrobić takie podsumowanie, podziękowanie za przeżyty dzień.
Jednak jakoś nie mam odwagi...
wiem ze po prostu trzeba zacząć, ale...
najpierw czekałam aż córa podrośnie, juz podrosła i? i czekam aż synek
podrośnie, i tak sie zbieram i zbieram i zebrać nie mogę.
może wy mnie jakoś zmobilizujecie, dacie kopa
czytam Was już od dawna, jednak jak dotąd się nie odzywałam, bo wydaje mi się,
że jest tu dużo mądrzejszych głów i mądrze prawią... może kiedyś mi sie uda
wtrącić swoje 3grosze...