06.11.08, 21:01
Przepraszam, że znowu zakładam wąteksad

Czy ktoś z Was miał jakikolwiek kontakt z firmą o tej nazwie?
trochę się martwię w związku z pewną bliską mi osobą.
Otóż są to jakieś spotkania w celu leczniczym. Wykorzystuje się do
tego łóżka z masażem. I chyba pranie mózgu, takie mam wrażenie.
Łóżka rzekomo leczą wszystko, są liczne "świadectwa", ja to ktoś był
spraliżowany, a teraz chodzi, niewidomy odzyskał wzrok... Ludzie
twierdzą, że bardzo pomaga... ale jakoś mi się to kupy nie trzyma,
bo np mają już poumawiane następne 400 wizyt! No to jeśli pomaga -
to po co dalej? A jeśli nie pomaga, to po co w ogóle? Wizyty są w
trzech pomieszczeniach - w jednym to łóżko z masażem, w drugim
śpiewy i tańce (klaskanie w dłonie, wykrzykiwanie "kto was
uleczy?" "ceragem!!"), a w trzecim nie wiem co.
Wszystkie "seanse" sa bezpłatne, płaci się za kartę członkowską (180
zł).
Niepokoi mnie, że przed pierwszą wizytą zostają spisane dane osobowe
z dowodu osobistego.

napiszcie, co wiecie o tym, lub jakie macie przypuszczenia
Obserwuj wątek
    • mmb Re: CERAGEM 06.11.08, 21:19
      Sama kontaktów nie miałam, moja mama korzystała z ich usług w sanatorium, ale
      tam były tylko łóżka z masażem bez śpiewów i innych atrakcji. Łóżko mojej mamie
      doraźnie pomogło - tak samo jak każdy inny masaż na obolały kręgosłup - uleczyć
      nie uleczyło.

      Na stronie
      www.psychika.pl/forum/viewtopic.php?t=952&sid=e683d7fc0e6ebdba05315babcf340d7a
      jest ciekawa dyskusja na ten temat.


      • mmb Re: CERAGEM 06.11.08, 21:29
        Może nie do końca na temat ale podsyłam jeszcze linka do informacji o oszuście
        sprzedającym łóżka leczące wszystkie choroby.
        To nie jest ta sama firma ale warto przeczytać
        www.rozprawy.trop-reportera.pl/kazimierz-piotrowicz/miedzynarodowy-instytut-zdrowia-w-gliwicach/wylecze_kazda_chorobe_-_kazimierz_piotrowicz.html
      • mamalgosia Re: CERAGEM 06.11.08, 22:03
        Dziękuję, poczytałam.
        wygląda na to, że te łóżka nie tylko masują, ale jeszcze jakoś
        promieniują?
        No i dlaczego to ejst za darmo?
        Na stronie Ceragem piszą jakieś p... o poprawianiu jakości życia, o
        obsłudze z miłością... ludzie, to nie jest normalne
        • minerwamcg Re: CERAGEM 06.11.08, 23:29
          Czekaj, czekaj, Mamałgosiu. Jak to za darmo? Pisałaś w poście
          założycielskim, że płaci się sto osiemdziesiąt złotych za kartę
          członkowską. To już mamy jakiś szmal. Spisują, co Cię zaniepokoiło,
          dane osobowe. Jak myślisz, po co? Handel danymi osobowymi to całkiem
          niezły biznes, dobra baza danych z dobrze określonym targetem może
          być sprzedana mnóstwo razy. Pewnie przy okazji plączą się jeszcze
          jakieś reklamy "produktów leczniczych", za których reklamowanie też
          producent zapłacił... i tak się to kręci.
          • mamalgosia Re: CERAGEM 07.11.08, 08:53
            minerwamcg napisała:

            > Czekaj, czekaj, Mamałgosiu. Jak to za darmo? Pisałaś w poście
            > założycielskim, że płaci się sto osiemdziesiąt złotych za kartę
            > członkowską.
            No tak, ale nie musisz tej karty członkowskiej wykupić. Na przykład
            pewien znajomy korzysta już ponad 4 miesiące (nie wiem ile to
            zabiegów, ale co najmniej dwa razy w tygodniu tam leci) i nic mu nie
            każą kupować, teraz rzekomo jest jakaś promocja z okazji 10lecia
            istnienia tej firmy (nie wiem czy w Polsce czy w ogóle). I wszystko
            jest za darmo.
            A oni tam mają wielkie sale (płacą czynsz), pracowników, te łóżka
            pożerają prąd... koszty olbrzymie


            To już mamy jakiś szmal. Spisują, co Cię zaniepokoiło,
            > dane osobowe. Jak myślisz, po co? Handel danymi osobowymi to
            całkiem
            > niezły biznes, dobra baza danych z dobrze określonym targetem może
            > być sprzedana mnóstwo razy.
            Myślisz, że "tylko" to? Akurat imię, nazwisko, adres - to można z
            książki telefonicznej spisać (no tak, ale nie można legalnie użyć).
            Raczej niepokoi mnie numer i seria Dowodu Osobistego - cyz można
            jakieś zobowiązanie na kogoś zaciągnąć?




            • minerwamcg Re: CERAGEM 07.11.08, 11:16
              Mamałgosiu, w książce telefonicznej masz co? Imię, nazwisko (o ile
              nie zastrzeżone, a coraz więcej abonentów zastrzega!) ulicę, nawet
              nie numer domu. Co komu po takich niekompletnych danych? A tutaj
              masz wszystko: dokładny adres, pewnie datę urodzenia (bardzo
              przydatne przy określaniu targetu - wiadomo, że komu innemu
              sprzedajesz płyty z hard rockiem, a komu innemu "cudowne" leki na
              kręgosłup), informację, że jest to człowiek korzystający z medycyny
              alternatywnej... dla następnych sprzedawców maści na szczury i żelu
              na wszelki wypadek taka lista to skarb.
              Co do zobowiązań, to bym się nie bała, takowe jednak trzeba
              zaciągnąć osobiście i poświadczyć podpisem.
              • mamalgosia Re: CERAGEM 07.11.08, 11:44
                Podpis można sfałszować - choćby z druku o uzyczaniu łóżka - jest
                spisywana "umowa" - że Dawca pozwala Ci za darmo korzystać z łóżka,
                a Ty - Biorca - zobowiązujesz się korzystać dobrze.
                Koszmar jakiś
                • ruda_kasia Re: CERAGEM 07.11.08, 12:20
                  korzystała opiekunka mojej Zuzy. Pomogło jej na kręgosłup, o
                  śpiewach nie mówiła. No i podobno po okresie wstęnym te masaże są
                  płatne. Wyglądało mi to na taki rodzaj promocji.
                  • mamalgosia Re: CERAGEM 07.11.08, 13:06
                    A ciekawe, dlaczego o śpiewach nie mówiła - nie było, czy wolała nie
                    mówić?
                    • ruda_kasia Re: CERAGEM 07.11.08, 14:05
                      Szczerze mówiąc nie wiem, ale to dość rozsądna kobieta. I z
                      poczuciem humoru, chyba by opowiadała, jakby były spiewy...
                      zadzwonię przy okazji i zapytam. Co prawda od tamtej pory moje
                      dzieci są z nią incydentalnie, ale spędziły razem cały sierpień i
                      już nie wspominała o masażach, chyba jednak na te płatne brakło jej
                      pieniędzy albo czasu.
                      • ruda110 Re: CERAGEM 07.11.08, 14:23
                        "kto was
                        uleczy?" "ceragem!!")
                        Czuć siarką na kilometr.
                        • minerwamcg Re: CERAGEM 07.11.08, 14:42
                          Myślisz, że to werbunek do sekty? Dla mnie to raczej udojnia szmalu,
                          bo nawet jeśli na początku się nie płaci, to przywiązany klient
                          płacił będzie, a jeszcze jak się mu to czy tamto wciśnie...
                          • mamalgosia Re: CERAGEM 07.11.08, 16:30
                            minerwamcg napisała:

                            > Myślisz, że to werbunek do sekty? Dla mnie to raczej udojnia
                            szmalu,
                            > bo nawet jeśli na początku się nie płaci, to przywiązany klient
                            > płacił będzie, a jeszcze jak się mu to czy tamto wciśnie...
                            Właśnie tak myślałam. Ale są już w moim mieście 3 lata i nie
                            słyszałam, żeby płacenie sie zaczęło. trochę długo, no nie?
                      • mamalgosia Re: CERAGEM 07.11.08, 16:30
                        osoba, o której piszę, też rozsądna. I ten znajomy również. Tym
                        bardziej mnie to ciekawi
                • minerwamcg Re: CERAGEM 07.11.08, 13:17
                  Eee. To musieliby mieć baaardzo biegłego fałszerza smile I taki kant
                  wysypałby się nie tylko bardzo szybko, ale i z wielkim hukiem.
                  • mamalgosia Re: CERAGEM 07.11.08, 16:31
                    no mam nadzieję
    • maadzik3 Re: CERAGEM 07.11.08, 14:58
      Nie wiem absolutnie nic, ale kojarzy mi sie bardzo zle. Wskutek i wlasnej (w tym
      zakresiewink rozwagi i wykonywanego zawodu maniacko skreslam wszelkie upowaznienia
      do wykorzystywania danych osobowych. Przedstawiona "terapia" kojarzy mi sie
      sekciarsko, a wnioski mam dwojakie - albo jest to zaczatek jakiejs sekty albo
      (obstawiam te wersje) kampania reklamowa czegos (lozek?) prowadzona w sposob
      wyjatkowo nieetyczny i "wychowujaca sobie" przyszla kadre - np. osoby ktore beda
      sklaniane do zalozenia dzialalnosci gospodarczej, kupowania (w wysoko
      oprocentowanym kredycie) rzeczonych lozek i brania na siebie ryzyka
      gospodarczego zeby "pomoc innym jak nam pomogli". Mozna powiedziec ze ludzie
      dorosli, ale i tak kojarzy mi sie parszywie...
      • minerwamcg Re: CERAGEM 07.11.08, 15:32
        No właśnie, właśnie, Maadziku, o czymś podobnym myślałam. Że
        kampania reklamowa to byłam pewna, ale może być i tak jak piszesz.
        Piramidy finansowe też zaczynały się od wyrobienia poczucia
        wspólnoty, a potem "Nie wejdziesz w to?? No wiesz, tego się po tobie
        nie spodziewaliśmy, jak mogłeś nas tak zawieść!" - a człowiek,
        zwłaszcza starszy, solidny i nieprzyzwyczajony do takich sztuczek,
        momentalnie ma poczucie winy i stara się tę "winę" naprawić.
        • mamalgosia Re: CERAGEM 07.11.08, 16:33
          bardzo dużo tam jest starszych ludzi
      • mamalgosia łóżka 07.11.08, 16:32
        żeby było ciekawiej, to te łóżka - choć podobno drogie, ok 10tys
        zł - są nie do kupienia. A gdy pyta się, gdzie można kupić (bo znam
        osoby, które w 4 chciały ten wydatek poczynić), to nie było
        odpowiedzi.
      • katriel Re: CERAGEM 07.11.08, 17:52
        maadzik3 napisała:
        > albo jest to zaczatek jakiejs sekty albo
        > (obstawiam te wersje) kampania reklamowa czegos (lozek?)
        > prowadzona w sposob wyjatkowo nieetyczny i "wychowujaca sobie"
        > przyszla kadre -

        Ja też obstawiam to drugie.
        A to na takiej podstawie, że jak się wrzuci "ceragem", "ceragem bed" itp. w Google'a i przejrzy pobieżnie pierwsze kilka-kilkanaście linków, to żadnych oskarżeń o sekciarstwo nie widać, ale za to można się dowiedzieć, że:
        - łóżka (i pokrewne produkty) tej firmy sprzedawane są w kilkudziesięciu krajach świata;
        - sprzedają je niezależni dystrybutorzy, przy czym np. na stronie amerykańskiego oddziału zachęca się ludzi wprost, żeby zgłaszali się na dystrybutorów;
        - sprzedawców oskarżano o fałszywe przypisywanie łóżkom zdolności leczenia raka itp. (firma tłumaczyła, że oni nic takiego nie twierdzą, to wszystko świadectwa zadowolonych klientów) oraz o żerowanie na naiwności mniej uświadomionych klientów (np. w Teksasie - imigrantów z Ameryki Łacińskiej);
        - sprzedawcy wprost informują, że starają się nie sprzedawać łóżek osobom, które nie odbyły wcześniej ok. 100 darmowych sesji (odniosłam wrażenie, że w domyśle jest: "to klient ma być wdzięczny nam, a nie my jemu").
        • mamalgosia Re: CERAGEM 08.11.08, 11:32
          Mimo wszystko nadal nie rozumiem, dlaczego nie chcą tych łóżek
          spzredawać komukolwiek
    • anndelumester Re: CERAGEM 14.11.08, 13:40
      Nie wiem czy toto leczy, ale czytając co napisałaś o technikach
      sprzedażowych i przeglądając ich stronę, stawiałabym raczej na
      konsekwentne, długofalowe budowanie sieci sprzedaży, a pranie mózgu
      podejrzewam bardziej u tych regionalnych przedstawicieli – bo te
      metody obsługi klienta te klaskania i wykrzykiwanie haseł nie należą
      do jakiś subtelnych i wyrafinowanych marketingowo, a przypominają
      bardziej stare treningi motywacyjne handlowców. Oczywiście jest tu
      metoda przywiązywania do produktu i promocji szeptanej, jedna pani
      powie napisze drugiej pani, no i jest to magiczne „za darmo”, które
      oczywiście jest za pieniądze.
      W kwestiach danych osobowych - cóż to się po prostu przydaje, bo z
      dużym prawdopodobieństwem te osoby nie mogą być tak dokładnie
      zbadane, pozycjonowane, zmanipulowane i przekonane do produktów jak
      my - użytkownicy netu.
      • korniz Re: CERAGEM 11.11.09, 14:32
        Jest całkowicie za darmo.Korzystam ale ja nie wierzę w cuda że
        dzięki ceragemowi np mineły wszystkie dolegliwości.Owszem
        relaksuje,doraźnie pomaga.A tam na tych spotkaniach mówią trzeba
        codziennie chodzić na masaż.Czyli pomaga jak chodzisz,ale gdy
        przestaniesz dolegliwości powracają.Takie jest moje zdanie.Czasem
        tam bedąc myślę sobie ale ci ludzie naiwni.Ja jadę bo koleżanka
        jeżdzi i glownie żeby się zrelaksować.Nie liczę na cuda
        uzdrowicielskie.Jak toś ma pytania to proszę-jestem na bieżąco.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka