Dodaj do ulubionych

prośba o modlitwe - nietypowo

20.04.09, 21:32
mam bardzo trudną sytuacje zawodową. Projekt, któremu poświęciłam 4
lata, wisi na włosku. I to nie dlatego, ze zrobiłam coś źle, tylko z
powodu pewnej osoby. Za moimi plecami rzuca bezpodstawne oskarżenia,
bez żadnych podstaw, o dowadach nie wspominając. Dość, ze może to
zmusić mnie do całkowitej zmiany zawodu. Cieżko mi. Raz, że
oskarżenia sa bez podstaw, dwa, ze bardzo dużo poświeciłam czasu i
serca na ten projekt. No, jest kluczowy. Jeżeli strace to zlecenie,
to bede musiała znaleźć sobie inną pracę.

Kosztuje mnie to masę nerwów, a nad tymi to jeszcze trudno mi
panować. Staram sie ufać, że cokolwiek się stanie, to wyjdzie mi to
na dobre, ale nie jest łatwo. Od pół roku upadają wszystkie
zlecenia, gdzie niemal już były podpisane umowy.

Pomódlcie się, proszę, bym potrafiła zaakceptować wszystko, co
przyniesie mi ta sprawa. I o jutrzejsze spotkanie, które może
uratować moją karierę.
Obserwuj wątek
    • sulla Re: prośba o modlitwe - nietypowo 20.04.09, 21:42
      Nati, jestem.
      • kamilla14 Re: prośba o modlitwe - nietypowo 20.04.09, 23:19
        ja tez będę pamiętać, nie daj się tym przygnieść, Pan jest z Tobą...
    • maadzik3 Re: prośba o modlitwe - nietypowo 20.04.09, 23:37
      Jestem, Nati. Sama mam bardzo trudna sytuacje zawodowa choc z zupelnie innych
      powodow. Swietnie Cie rozumiem. Pomodle sie oczywiscie
    • mader1 Re: prośba o modlitwe - nietypowo 21.04.09, 07:38
      dobrze
    • liliana22 Re: prośba o modlitwe - nietypowo 21.04.09, 08:53
      Dopiero teraz zajrzałam na forum . Doskonale Cię rozumiem. jestem z
      tobą.
    • ula27121 Re: prośba o modlitwe - nietypowo 21.04.09, 09:07
      smile
    • neafilipowa Re: prośba o modlitwe - nietypowo 21.04.09, 10:53
      Jestem.
    • mmb Re: prośba o modlitwe - nietypowo 21.04.09, 12:33
      jestem
    • katriel Re: prośba o modlitwe - nietypowo 21.04.09, 13:15
      Bede pamietac.
    • nati1011 i znów sie nie udało... 24.04.09, 21:58
      Nie udało sie pozyskać nowego zlecenia, a stare ciągle poważnie
      zagrożone.
      nie rozumiem, ale ufam, a przynajmniej sie staram... Ciągle nie
      wiem, czy coś robie źle, czy po prostu to tylko próba.
      • mmb Re: i znów sie nie udało... 25.04.09, 13:52
        Niech będzie wola Twoja jako na niebie taki na ziemi ...

        może to jest odpowiedź?
      • twoj_aniol_stroz Re: i znów sie nie udało... 27.04.09, 10:19
        Pomódl się Koronką do Ducha Św - ona jest właśnie dobrą modlitwą
        przy podejmowaniu ważnych decyzji, chwilach życiowych zawirowań itp.
        Tu masz tę modlitwę smile
        www.e-wangelizacja.waw.net.pl/korduch.html
        Ja też będę pamiętać w modlitwie smile Cokolwiek się stanie, będzie
        dobrze smile
        • nati1011 Re: i znów sie nie udało... 27.04.09, 18:04
          dziękują Aniłku i MMb smile
    • mamalgosia Re: prośba o modlitwe - nietypowo 27.04.09, 14:12
      Dla mnie sprawy zawodowe są bardzo ważne. Nie, nie kariera. Ale żeby
      było normalnie, dobrze i żebym nie musiała się przez sytuację w
      pracy leczyć na głowęsad

      jestem
    • mmb Re: prośba o modlitwe - nietypowo 27.04.09, 17:27
      To ja się też podepnę pod prośbę:

      W środę będę miała bardzo trudną rozmowę w pracy - bardzo proszę o modlitwę.

      Chciałabym móc po niej powiedzieć za Hiobem "Bóg dał, Bóg wziął niech imię jego
      będzie błogosławione" i wiemm że samej bez Waszego wsparcia mi się to nie uda.
      Boje się że moja pycha/duma da o sobie znać sad .
      Proszę o pamięć i przepraszam nati1011, że wykorzystałam Twój wątek do własnych
      próśb.
      • mamalgosia Re: prośba o modlitwe - nietypowo 27.04.09, 17:40
        Dobrze, i o Tobie będę pamiętać.

        Ja od lat proszę w sprawie pracysad
        • mader1 Re: prośba o modlitwe - nietypowo 27.04.09, 19:50
          pamiętam o Tobie. I o Nati.
      • nati1011 Re: prośba o modlitwe - nietypowo 27.04.09, 18:03
        będe pamietać.

        Praca jest dla nas bardzo ważna. Równie wazna jak zdrowie. Nawet nie
        ze wzgledów finansowych, ale człowiek realizuje się przez pracę.
        Dokłada swoją cegiełkę do budowanai społecześńtwa - i mam na myśli
        nie tylko prace zawodową - także tą w domu, nasze pasje i rózne
        wolontariaty.


        Ja jestem o tyle zdezorientowana, ze moje obecne zajecie to jakby
        zasługa Opatrzności. Robiłam coś zupełnie innego. I parę lat temu -
        "przypadkowo" - zaczeła się moja przygoda z obecnym zawodem. Potem
        też wszystko jakby samo sie układało. Nawet uprawnienia zdobyłam w
        pierszym podejciu, co tez zasługuje na miano małego cudu. Było to
        zajecie, kóre pozwoliło mi nie tylko na pozostanie z dziećmi w domu
        ale i na leczenie wszelkich swoich dolegliwośći, co dopadały mnie
        pasjami. No bez chwalenia powiem, ze jestem dobra w tym co robię i
        lubię tą pracę, mimo iż ciężka i niewdzięczna...

        A teraz nagle buch po głowie. Nic sie nie układa. Nagle z kazdej
        strony sie sypie. W teori moge zmienic zawód. ALe czy wtedy nie
        zmarnuję tych 8 lat? Gdybym miała pewność, że to koniec. A może to
        po prostu sprawdzian zaufania? Pozostaje mi czekać... ale to takie
        trudne smile
        • twoj_aniol_stroz Re: prośba o modlitwe - nietypowo 27.04.09, 19:38
          A może spójrz na te ostatnie lata jak na rozdział w życiu, który
          właśnie się zamyka - czas, który nie był stracony, ale dany po to,
          żebyś podreperowała zdrowie, porobiła to co miałaś do zrobienia w
          domku, nauczyła się czegoś nowego, a teraz idzie coś jeszcze innego,
          co w jakiś zupełnie inny sposób Cię ubogaci, a potem znów coś
          jeszcze innego, a na koniec np. okaże się, że wszystko to razem
          zebrane do kupy jest potrzebne do czegoś jeszcze innego smile
          Tak mi się filozoficznie wyrwało big_grin
          • mader1 Re: prośba o modlitwe - nietypowo 27.04.09, 19:51
            niegłupio Ci się napisało Aniołku wink
          • mama_kasia Re: prośba o modlitwe - nietypowo 27.04.09, 22:14
            > A może spójrz na te ostatnie lata jak na rozdział w życiu, który
            > właśnie się zamyka - czas, który nie był stracony, ale dany po to,
            > żebyś podreperowała zdrowie, porobiła to co miałaś do zrobienia w
            > domku, nauczyła się czegoś nowego, a teraz idzie coś jeszcze innego,
            > co w jakiś zupełnie inny sposób Cię ubogaci, a potem znów coś
            > jeszcze innego, a na koniec np. okaże się, że wszystko to razem
            > zebrane do kupy jest potrzebne do czegoś jeszcze innego smile

            U mnie w życiu daje się takie coś zauważyć smile
      • twoj_aniol_stroz Re: prośba o modlitwe - nietypowo 27.04.09, 19:38
        Jasne smile
      • mader1 Re: prośba o modlitwe - nietypowo 27.04.09, 19:49
        oczywiście, niech Duch św. pomoże dobrać słowa i utrzymać emocje na wodzy smile
      • mmb Podziekowanie 29.04.09, 16:08
        Dziękuję Wam wszystkim za pomoc jesteście wspaniali!!
        Wszystko poszło lepiej niż się tego spodziewałam wcześniej
        • nati1011 Re: Podziekowanie 29.04.09, 17:29
          dzieki ci Panie smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka