mader1
27.05.09, 08:54
Czy zdarzały się Wam w życiu ogromne zmiany ? Wyobraźcie sobie, że macie to
życie dość poukładane, wiecie co ma się wydarzyć za pół roku, ono sobie idzie
niezależnym, wypracowanym przez lata trybem...
Zmiana może polegać tylko(?) ewentualnie na zmianie pracy - na trochę inną ,
ale lepszą, bądź zmianie mieszkania na inną dzielnicę czy dokształceniu.
Ale może też polegać na całkowitym zwrocie akcji - zostawiacie wszystko, co
znacie, to cale ciepełko z jego problemami i podejmujecie się czegoś zupełnie
nowego w zupełnie nowym miejscu. Wiąże się z tym i ryzyko ( bo skoro nowe, nie
wiecie jeszcze , jak to będzie, zbyt wiele niewiadomych) ale i możliwość
strzału w dziesiątkę.
Wiem, że niektórzy z Was zmieniali w swoim życiu sporo, podzielcie się
przemyśleniami, proszę.